» Pochettino: Mecz z Fiorentiną pierwszym finałem
-
Zaczynamy! Brentford - Tottenham.
-
Plotki transferowe - lato 2026
-
Ta ostatnia niedziela. Tottenham - Everton.
- zobacz więcej wiadomości
Według Mauricio Pochettino rewanżowy mecz z Fiorentiną w ramach 1/16 Ligi Europy jest pierwszym finałem. Klub z White Hart Lane postanowił także pozostać we Włoszech do piątkowego popołudnia.
- Problemem jest to, że za decyzję, która wpłynie na rezultat zawsze dostanie się trenerowi. Jeśli dzisiaj dokonam rotacji i wygramy finał w niedzielę - stanę się geniuszem. Mogę dać odpocząć niektórym piłkarzom, grać innymi i wygrać z Chelsea w finale. Ale jeżeli przegramy dzisiaj i przegramy w finale - stanę się bardzo złym menedżerem i nie myślę, by było to sprawiedliwe. Kiedy podejmujesz decyzję, czasem są one właściwe lub złe - to jest futbol. Jednak, potem wciąż jestem tym samym menedżerem; tym samym trenerem. Najważniejszą rzeczą jest to, aby być klarownym. Dzisiaj jest nasz pierwszy finał. Spróbujemy wygrać i zagrać lepiej niż Fiorentina. Po meczu przeanalizujemy mecz i wybierzemy najlepszą jedenastkę, która zagra w niedzielnym finale.
Tottenham wraca do Anglii po meczach Ligi Europy, ale tym razem klub się zdecydował, aby pozostać we Włoszech do piątkowego popołudnia.
- Jesteśmy w trakcie ciężkiego okresu. Piłkarzom trudno odzyskuje się siły, więc zdecydowaliśmy zostać tutaj w Florencji po meczu. Będziemy trenować we Włoszech przed powrotem do Londynu. Myślę, że bardzo ważne jest, aby dobrze przespać noc po meczu, dobrze zjeść i odzyskać siły. W niedzielę gramy kolejny finał, więc musimy naszym piłkarzom zapewnić najlepsze warunki, by na świeżości grali w niedzielę.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Brak komentarzy