» Zaczynamy! Brentford - Tottenham.
-
Plotki transferowe - lato 2026
-
Ta ostatnia niedziela. Tottenham - Everton.
-
Koniec jest bliski. Chelsea - Tottenham.
- zobacz więcej wiadomości
Premier League powraca, a na inaugurację sezonu 2026/27 Tottenham czeka wymagające wyjazdowe spotkanie z Brentford. Dla Kogutów będzie to początek nowego rozdziału. Po bardzo rozczarowującym poprzednim sezonie, zakończonym dopiero na 17. miejscu, zespół Roberto De Zerbiego przeszedł latem prawdziwą przebudowę. Do Londynu trafili m.in. Sandro Tonali, Mateus Fernandes, Jan Paul van Hecke, Andy Robertson i Marcos Senesi. Ambicje są więc zdecydowanie większe niż walka o utrzymanie.
Problem w tym, że Spurs nie rozpoczną sezonu w najsilniejszym składzie. Zabraknie kilku ważnych zawodników, w tym nowego kapitana Micky'ego van de Vena. Brentford również ma swoje problemy kadrowe, ale gospodarze mogą patrzeć na ten mecz z dużym optymizmem. Drużyna Keitha Andrewsa zakończyła poprzedni sezon na dziewiątym miejscu, a na własnym stadionie potrafiła być niezwykle niewygodnym przeciwnikiem. W ostatnim meczu przedsezonowym "The Bees" rozbiły Eintracht Frankfurt aż 7:0, co z pewnością podniosło morale zespołu.
W Tottenhamie szczególna uwaga będzie skierowana na nowych zawodników. Sandro Tonali ma nadać drugiej linii Spurs więcej jakości i charakteru, natomiast Mateus Fernandes może być jednym z najciekawszych elementów ofensywy. Ważna będzie również postawa Jamesa Maddisona, wracającego po długiej przerwie spowodowanej poważną kontuzją kolana. Po stronie Brentford największym zagrożeniem pozostaje Igor Thiago, który ma być główną postacią ofensywy gospodarzy. Brentford liczy także na energię nowych zawodników, w tym Jaidona Anthony'ego i Calluma Wilsona.
Historia ostatnich spotkań przemawia za Kogutami, ale tym razem statystyki nie muszą mieć większego znaczenia. The Bees mają za sobą stabilniejszy okres, podczas gdy drużyna z północnego Londynu dopiero buduje nowy zespół i musi szybko zgrać wielu nowych zawodników.
Sytuacja kadrowa:
Brentford: Kontuzjowani są Antoni Milambo oraz Sepp van den Berg.
Tottenham: Kontuzjowani są Kulusevski, Odobert, Porro, Sarr, Simons, van de Ven. Niepewny występu jest Kudus.
Transmisja: Canal+ Extra 1
Start: 18:30
Sędzia: Michael Oliver
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
>> yid napisał:
>> Wiadomo że Rich to nie jest jakiś top ale my nic nie gramy to napastnik co ma grać to tak jak na Lewego zawsze w reprezentacji jechali
_______________________________
To niech przynajmniej stoi na nogach zeby mozna bylo zagrać na ścianę. Do niego nie można zagrać piłki
>> yid napisał:
>> nawet teraz Richarlison był faulowany ale był faul dla Brentford a nawet powtórki nie dali xd i wszyscy dupa cicho
_______________________________
Klasyka oliviera, po co mi var? Choć riczim do dzieciak z podstawówki by rzucił
>> KRIS napisał:
>> >> yid napisał:
>> a czemu var tego nie rozpatrywał wogóle tylko tak lekko sobie przeszliśmy do karnego z jedną powtórką?
_______________________________
Bo to Tottenham, ich sie jebje jak frajerów
_______________________________
No to też zawsze był u nas błąd taktyczny że rzadko ktoś protestuje idzie do sędziego tylko głowa w dół i gramy dalej w innych drużynach tego nie ma
Atak atakiem, nic nie kreujemy, bo nieudacznicy tam biegają.
Ale środek pola ma ogromne kłopoty, nie kontrolują meczu, zero chemii między sobą.
Robertson też ostatnio był w formie 2 lata temu.
Tu jest kupa roboty jeszcze do zrobienia. Mnie nie zdziwi środek tabeli w grudniu. I dopiero później powoli do przodu
>> nnaderowy napisał:
>> Nasza obrona to trzech typów których tu nie było w zeszłym roku i jeden nieobrońca, także mają prawo do błędów. A i tak jedna z tych bramek to głównie wina faweli Bergvalla i bramkera. Mnie bardziej boli bryndza z przodu.
Mam tylko nadzieję, że De Zerbi wyciągnął wnioski z błędów poprzedników i nie będzie czekał ze zmianami do 80 minuty. Jest kim rotować, niech rotuje.
_______________________________
Ogólnie to większość składu to jest nowość to nie jest tak jak np w arsenalu kontynuacja tylko przebudowa totalna widać to też po transferach których wszyscy chcieli i teraz trzeba to ogrywać, ale no w tak żenującym stylu to aż nie
>> KRIS napisał:
>> Dzis najfajniejsze to są jedynie koszulki, wkłady juz niekoniecznie.
Zanim Savinho i Marmoush dojdą (o ile dojdą) i sie zgrają z resztą plus wrócą kontuzjowani i się zgrają i dojdą do sensownej formy to bedzie październik i będziemy szorować w okolicy 15 miejsca w tabeli
_______________________________
Normalna sprawa. Chyba nikt nie wierzył, że po tylu zmianach to będzie od razu hulać.
Ale do koszulek się zgodzę, zajebiste. Chyba sobie zrobię prezent na święta.
Dzis najfajniejsze to są jedynie koszulki, wkłady juz niekoniecznie.
Zanim Savinho i Marmoush dojdą (o ile dojdą) i sie zgrają z resztą plus wrócą kontuzjowani i się zgrają i dojdą do sensownej formy to bedzie październik i będziemy szorować w okolicy 15 miejsca w tabeli
Nasza obrona to trzech typów których tu nie było w zeszłym roku i jeden nieobrońca, także mają prawo do błędów. A i tak jedna z tych bramek to głównie wina faweli Bergvalla i bramkera. Mnie bardziej boli bryndza z przodu.
Mam tylko nadzieję, że De Zerbi wyciągnął wnioski z błędów poprzedników i nie będzie czekał ze zmianami do 80 minuty. Jest kim rotować, niech rotuje.
