» Liga Mistrzów: Pochettino wraca do korzeni
-
Lloris: Priorytetem jest zachowanie miejsca w pierwszej czwórce
-
Hodgson: Alli może być jednym z najlepszych w Europie
-
Dele: Czujemy się jak czołowy zespół
- zobacz więcej wiadomości
Po losowaniu par fazy pucharowej Ligi Mistrzów Mauricio Pochettino określił Juventus mianem wymarzonego rywala. Spotkanie to dla menedżera Spurs oznacza to wycieczkę do kraju, z którego pochodzi jego rodzina.
Zeszłoroczni finaliści bez wątpienia są jednym z najtrudniejszych przeciwników, na jakich mógł trafić zespół Tottenhamu, jednak Pochettino i jego podopieczni są przekonani, że są w stanie pokonać każdego.
Dodatkowym smaczkiem dla tego spotkania jest fakt, że rodzina argentyńskiego menedżera pochodzi z Turynu, gdzie 13 lutego Tottenham rozegra pierwsze spotkanie w ramach 1/8 Ligi Mistrzów.
– To naprawdę niesamowite, ponieważ moja rodzina pochodzi z Turynu. – Powiedział Pochettino. – Nawet moje nazwisko jest włoskie.
– Zawsze chciałem zagrać w Turynie, więc cieszę się, że będziemy mieli ku temu okazję.
– Musimy być w stanie stawić czoła każdemu i już pokazaliśmy, że nas na to stać. Udowodniliśmy, że jesteśmy w stanie poradzić sobie z presją Ligi Mistrzów. To będzie całkiem inne spotkanie niż to z Realem Madryt.
Na temat wyników losowania wypowiedział się także kapitan Tottenhamu, Harry Kane:
– O to właśnie chodzi w Lidze Mistrzów.
– Wszyscy razem oglądaliśmy losowanie na siłowni. Jesteśmy podekscytowani. Dla wielu z nas będzie to debiut na tym etapie rozgrywek.
– Jeśli chcesz coś osiągnąć, to musisz wygrywać z najlepszymi. Zrobiliśmy to w fazie grupowej i teraz pora na kolejny krok.
– Po pierwszych spotkaniach nabraliśmy dużo pewności siebie i zamierzamy to wykorzystać w każdym następnym meczu.
źródło: Daily Mail.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze