» 23. kolejka Premier League. Burnely - Tottenham.
-
26. kolejka Premier League. Tottenham - Newcastle.
-
Hit na sobotę. Manchester United - Tottenham.
-
Morze kontuzji. Tottenham - Manchester City.
- zobacz więcej wiadomości
W 23. kolejce Premier League Tottenham zmierzy se na wyjeździe z Burnley, które rozpaczliwie walczy o utrzymanie. Początek 2026 roku może jest jednak dla nich małą iskierką nadziei. Co prawda rok zaczęli oni od porażki z Brighton 0:2, ale później było już tylko lepiej. Beniaminek nie dał się pokonać Manchesterowi United (2:2) i Liverpoolowi (1:1). Ponadto The Clarets awansowali do kolejnej rundy Pucharu Anglii po wygranej 5:1 z Millwall.
Tottenham natomiast kilka dni temu niespodziewanie pokonał u siebie 2:0 Borussię Dortmund w fazie ligowej Ligi Mistrzów. Tym samym Spurs przerwali serię pięciu kolejnych spotkań bez zwycięstwa. W tym czasie londyńczykom zdarzyły się porażki Bournemouth (2:3), Aston Villą (1:2) i West Hamem United (1:2).
W pięciu ostatnich meczach pomiędzy dzisiejszymi rywalami Tottenham odniósł 5 zwycięstw. Koguty zdecydowanie skorzystały na fakcie, że 4 z tych 5 meczów grały na własnym boisku. W trzech meczach Burnley nie zdołało zdobyć nawet jednej bramki.
Sytuacja kadrowa:
Burnley: Kontuzjowani są Zeki Amdouni, Jordan Beyer, Josh Cullen, Zian Flemming, Connor Roberts, Mike Tresor Ndayishimiye, Joe Worrall.
Tottenham: Kontuzjowani są Bentancur, Bergvall, Davies, Kudus, Kulusevski, Maddison, Rucharlison. Niepewny występu jest Palhinha.
Transmisja: Canal+ Extra 3
Start: 16:00
Sędzia: Peter Bankes
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
>> kiriak napisał:
>> Można grać gówno i tak nie zwolnią, to chyba jedyny klub na tej planecie, co hołduje tej zasadzie
_______________________________
Do tego atmosfera jest jak na sylwestrze z dwójką. Pewnie wujek cioteczny Johanek Lange broni swojego rodaka i on pewnie jest osobą odpowiedzialną za szukanie zastępcy
>> Spurs napisał:
>> #Tottenham want to give Thomas Frank time to turn things around. His job is not believed to be in immediate danger.
Decision made by Johan Lange and Vinai Venkatesham.
(@Matt_Law_DT
To prima aprillis
_______________________________
To nie klub, to eksperyment społeczny
>> TypNiepokorny napisał:
>> Panowie spokojnie, jeszcze tylko 12pkt i mamy utrzymanie.
_______________________________
To się nawet może udać, ale tak ledwo ledwo. 16 kolejek do końca, a w ostatnich 16 meczach zdobyliśmy 14 pkt to mamy jeszcze 2 zapasu... Także spokojnie nic nie trzeba zmieniać. Dojedziemy do końca sezonu. Byleby się nie okazało, że ta droga do Championship jednak prowadzi....
Panowie spokojnie, jeszcze tylko 12pkt i mamy utrzymanie.
>> McFlay napisał:
>> >> Spurs napisał:
>> Niedziela
Wuefista dalej na pokładzie no żarty se stroją
_______________________________
Gdzieś czytałem że do poniedziałku ma być decyzja. Ja wszystko rozumiem że jest potrzebny czas i w ogóle. No ale Kurva mija już ponad pół roku a tu nic kompletnie nie widać, żadnej myśli ani pomysłu i głupie *******enie na konferencjach. Musimy znaleźć trenera który ułoży taktykę po tych zawodników co mamy a nie wymienić całą jedenastkę żeby wygrać z burnly czy innym west hamem…
_______________________________
Podpisuje sie Panie Kolego
>> Spurs napisał:
>> Niedziela
Wuefista dalej na pokładzie no żarty se stroją
_______________________________
Gdzieś czytałem że do poniedziałku ma być decyzja. Ja wszystko rozumiem że jest potrzebny czas i w ogóle. No ale Kurva mija już ponad pół roku a tu nic kompletnie nie widać, żadnej myśli ani pomysłu i głupie *******enie na konferencjach. Musimy znaleźć trenera który ułoży taktykę po tych zawodników co mamy a nie wymienić całą jedenastkę żeby wygrać z burnly czy innym west hamem…
No dobra, trzeba jednak przyznać, że na początku sezonu wygraliśmy z Burnley i z WHU, ale i tak trzy ostatnie mecze z drużynami ze strefy spadkowej to tylko dwa punkty. Gdybyśmy chociaż na tym ugrali te 9 punktów to mielibyśmy tyle samo punktów co piąty ManU...
>> cubert napisał:
>> wlasnie ogladnalem krotki wywiad po meczy z frankiem, no chlopak stwierdzil ze bylo duzo moentow dobrych ale nie wszytsko, ze nie powinismy stracici tych goli i powinnismy strzelic jak mielismy okazje na 2-0
to mnie olśnił, z całej ponad 2 minutowej wypowiedzi jedyna sesnowna to ta mowiaca ze z romero wszystko OK
_______________________________
Taka już rola Tomka... ściąga presję z chłopaków bo oni nie mają ciśnienia grać o wynik na pełnych obrotach . Nerwy wychodzą w każdych zagraniach , nic się nie układa . Musi powolutku układać nas od zera . Ci piłkarze umieją grać..na pewno ale odbudowanie ich jako drużyny robiącej wyniki w tej chwili to jak operacja Profesora Teligi na otwartym sercu w erce jadącej przez miasto . Cierpliwie czekajmy.
wlasnie ogladnalem krotki wywiad po meczy z frankiem, no chlopak stwierdzil ze bylo duzo moentow dobrych ale nie wszytsko, ze nie powinismy stracici tych goli i powinnismy strzelic jak mielismy okazje na 2-0
to mnie olśnił, z całej ponad 2 minutowej wypowiedzi jedyna sesnowna to ta mowiaca ze z romero wszystko OK
witam, i jak tam podobalo sie przedstawienie? ja dopiero teraz z odtworzenia ogladnalem, ostatnio wole po czasie wlaczac i przwijac te momenty nudy w meczu niz bite 90minut ogladac ta zenade
a czy ktos mi wytlumaczy jaki pomysl mial franek wpuszczajac udogiego po przerwie? sciagnelismy lewego skrzydlowego nizej i przeszlismy na 5 obroncow.. gdzi emielismy odrabiac straty i wygrywac mecz, i jak mi powiecie ze zmienil taktyke na wahadlowych czyli ze niby gralismy 352 to smiem watpi, bo spence i udogie maja tyle polotu z przodu co nasi napastnicy bramek. Nie lepiej juz bylo wpuscic Tela, wypoczatego i z ciagiem na bramke? (ok nie zawsze mu wszytsko wychodzi ale moim zdaniem robi wiecej zmieszania niz spence na lewej) albo Kolo? nawet scraletta na cala druga polowe to bylo by pokazanie ze idziemy powalczyc a nie podawac do najblizszego.
Nie czytalem jeszcze nic po meczu ale cos mi sie wydaje ze dragusina wpuscil za romero bo romero cos sie w noge stalo (pewnie po tym jak kopnal w baner po golu).. wiec czyzby nowa kontuzja do kolekcji? 
a i jeszcze jedno przemyslenie ale to bardziej z poczatku meczu bo poznij lekko zostalo przysmione - jakby bissuma mial lepiej w glowie poukladane to to bylby mega zawdnik, ma przeblyski i papiery na gre ale bywa mocno nei rowny
co nei zmienia faktu ze franek tych naszych grajkow poprostu nie umie poustawiac i wykorzystac ich walorow i cos z nimi osiagnac, statystyki podane wczesnije conora gallaghera dobitnie to pokazuija, on ma taka sama pozycje na boisku jak bentancur - czyli nie wiadomoa jaka, ma biegac gdzies w srodku i jak pilka do niego trafi podac nastepnemu
>> bobo napisał:
>> Znam już jego zamiary po prostu chce zarządowi udowodnić ze jest lepszym trenerem niż Ange.
Robi wszystko żeby być na 17 miejscu w tabeli na koniec ale przy tym wygrywając ligę mistrzów.
Sprytny ten nasz gumożujca
_______________________________
Toż to gość z Brentford... Bardziej ukryty szpieg niż masz cierpliwy dyrektor wykonawczy ...
Szybciej ja zrezygnuje z kibicowania tych nieudaczników Płaczków co mówią że zarządy to są debilow
>> yid napisał:
>> Komentator mówi o kontuzjach w porównaniu do tego co miał Postecoglu to przecież nic się nie dzieje.
_______________________________
Kontuzje kontuzjami ale w dalszym ciągu mamy lepszych piłkarzy niż jakieś Burnly czy inne wolves. Simmons xd jebne
>> yid napisał:
>> >> Lolo napisał:
>> City United Newcastle Arsenal
Będzie całe 0 punktów.
_______________________________
Nie no z City wygramy i będzie to mecz "założycielski" Franza a później wszystkie przegramy.
_______________________________
Taaa, wygra jakiś mecz i będzie się tak bujał z tygodnia na tydzień.
>> KRIS napisał:
>> Simons dramat, Odobert kopnął.moze 5 razy piłkę ni ma go, ananas Bissouma oczywiście w poprzek i do tyłu, ten Gallagher to nie wiadomo za co on odpowiada na boisku
_______________________________
No niestety jest tak , że Tomek uczy chłopaków od podstaw , małymi krokami, powoli ... chce nakręcić naszą pewność siebie . Zarząd ma cierpliwość...ja też mam .