» Czy w końcu wygrają? Tottenham - Aston Villa.
-
1/32 EFL CUP. Liverpool - Tottenham.
-
Czas na pierwszego gola. Tottenham - Everton.
-
Potrzebne przełamanie. Nottingham - Tottenham.
- zobacz więcej wiadomości
Tottenham Hotspur iw ramach 5. kolejki Premier League za u sibie z Aston Villa spotkają się dziś w 5. kolejce Premier League. Obie drużyny przystępują do spotkania w bardzo podobnej sytuacji. Ani Tottenham, ani Villa nie wygrały jeszcze meczu ligowego w tym sezonie. Co więcej, Spurs w czterech pierwszych kolejkach nie zdobyli ani jednej bramki, natomiast Villa ma na koncie zaledwie jednego gola. Dzisiejsze spotkanie jest więc dla obu zespołów doskonałą okazją do przełamania.
Początek sezonu jest dla zespołu Roberto De Zerbiego niezwykle rozczarowujący. Tottenham przegrał z Brentford i Newcastle, a następnie zremisował bezbramkowo z Nottingham Forest oraz Evertonem. Koguty mają więc zaledwie dwa punkty i pozostają bez gola w Premier League. To historycznie słaby początek pod względem skuteczności – Tottenham nie zdobył bramki w żadnym z pierwszych czterech spotkań. Na odatek w środku tygodnia londyńczycy pożegnali się z EFL Cup po wyjazdowej porażce z Liverpoolem 3:1.
Aston Villa znajduje się tylko nieco wyżej pod względem dorobku. Zespół Unaia Emery'ego ma po czterech kolejkach jeden punkt. Villa przegrała z Brighton, Arsenalem i Nottingham Forest, a zremisowała bezbramkowo z Hull City. Jedyną bramkę ligową zdobyła w meczu z Forest, przegranym ostatecznie 1:2. W środku tygodnia sytuacja poprawiła się jednak w EFL Cup. The Villans pokonali Coventry City 3:1, a Tammy Abraham zdobył dwie bramki. Wcześniej Villa odniosła także zwycięstwo w Lidze Mistrzów nad Club Brugge 3:2.
Choć Tottenham ma na koncie więcej zwycięstw w całej historii rywalizacji, ostatnie lata przyniosły zdecydowaną zmianę układu sił. Aston Villa wygrała cztery z ostatnich sześciu ligowych spotkań na stadionie Tottenhamu. Co więcej, ostatnie 22 ligowe pojedynki tych drużyn nie zakończyły się remisem – 15 razy wygrywał Tottenham, a siedem razy Villa. Ostatnie spotkanie obu drużyn, rozegrane w maju, zakończyło się jednak zwycięstwem Tottenhamu 2:1 na Villa Park.
Sytuacja kadrowa:
Tottenham: Kontuzjowani są Kulusevski, Mudryk, Odobert oraz Simons.
Aston Villa: Kontuzjowani są Marco Bizot, Leon Goretzka, Ian Maatsen, Brian Madjo, Amadou Onana oraz Pau Torres.
Transmisja: Canal+ Extra 1
Start: 13:30
Sędzia: Darren England
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
>> bela napisał:
>> Raz się wygrywa raz się przegrywa. Tym razem przegraliśmy :P
_______________________________
Raz się przegrywa a raz się przegrywa. Chvjowo, ale stabilnie.
Chopy, cieszta się, mamy 3 tygodnie wolnego od oglądania tych spektakli.
>> mefisto52 napisał:
>> >> McFlay napisał:
>> >> mefisto52 napisał:
>> Wyglądamy jak za Tudora, Franka, Postecouglu, De Zerbiego. Na prawdę myślisz, że zmiana trenera zmieni tu cokolwiek? Tam trzeba trenować i jeszcze raz trenować na zmianę z wizytami u psychologa.
_______________________________
No jak widać ze wszystkimi trenują. I nie ma żadnego efektu. Trzeba szukać dalej. Ktoś w końcu im przekaże jakieś magiczną wiedzę która do nich trafi. Bo od makaroniarza nie trafia. Wszyscy mieliśmy się ekscytować ilością zdobytych bramek i gra ofensywna. A wyglądamy tragicznie w ataku, nie powiem najgorzej bo obrona jeszcze gorsza. Każda strata piłki i gdy przeciwnik prowadzi atak to śmierdzi bramką. A nasi przeciwnicy mają piłkę 3 razy w połowie i strzelają kilka bramek.
_______________________________
U nas 9 zawodników bierze udział w budowaniu akcji podaniami wszerz, z których nic nie wynika a później przy ewentualnej kontrze polegającej na ladze do przodu bronimy 2 zawodnikami, z których tylko VDV potrafi bronić. Patrz gole z Newcastle i AV chociażby.
_______________________________
W tym problem ze tego nie mozna nazwać budowaniem akcji bo prowadzi to do niczego. Powinniśmy już mieć wytrenowane jakieś schematy. My nie jesteśmy jedynym zespołem który tak gra, a tylko u nas każda strata piłki śmierdzi bramką.
>> kiriak napisał:
>> >> nnaderowy napisał:
>> A myślałem, mecz czy grzyby. Jedna z lepszych decyzji w życiu, nawet jeśli muchomora omyłkowo op*erdole
_______________________________
Słaby sezon na grzyby u mnie póki co, za sucho
_______________________________
No co Ty, u mnie w lesie ruch większy niż na Starówce i każdy z siatką grzybów
>> kiriak napisał:
>> W każdym meczu w tym sezonie jest podobnie, jakieś nerwowe ataki w pierwszych 20 minutach. Potem przeciwnik oddala grę, nasi już nie atakują. Nie ma ***** ciągu na bramkę, Udogie co zagrał na Liverpoolu dobry mecz nie dostał nawet minuty
_______________________________
Czyli na razie RDZ zapewnił stabilność, to już coś.
>> McFlay napisał:
>> >> mefisto52 napisał:
>> Wyglądamy jak za Tudora, Franka, Postecouglu, De Zerbiego. Na prawdę myślisz, że zmiana trenera zmieni tu cokolwiek? Tam trzeba trenować i jeszcze raz trenować na zmianę z wizytami u psychologa.
_______________________________
No jak widać ze wszystkimi trenują. I nie ma żadnego efektu. Trzeba szukać dalej. Ktoś w końcu im przekaże jakieś magiczną wiedzę która do nich trafi. Bo od makaroniarza nie trafia. Wszyscy mieliśmy się ekscytować ilością zdobytych bramek i gra ofensywna. A wyglądamy tragicznie w ataku, nie powiem najgorzej bo obrona jeszcze gorsza. Każda strata piłki i gdy przeciwnik prowadzi atak to śmierdzi bramką. A nasi przeciwnicy mają piłkę 3 razy w połowie i strzelają kilka bramek.
_______________________________
U nas 9 zawodników bierze udział w budowaniu akcji podaniami wszerz, z których nic nie wynika a później przy ewentualnej kontrze polegającej na ladze do przodu bronimy 2 zawodnikami, z których tylko VDV potrafi bronić. Patrz gole z Newcastle i AV chociażby.
>> Napoleon napisał:
>> >> Człowiek Gołąb napisał:
Ktoś w skrócie powie jak bardzo srakę zagraliśmy ?
_______________________________
W skrócie to było bardzo pewne i spokojne zero punktów. Może na początku było trochę niepewności, ale później sytuacja została opanowana i szliśmy pewnie już po swoje.
_______________________________
Edit.
* staliśmy pewnie już po swoje xd
>> Napoleon napisał:
>> >> Człowiek Gołąb napisał:
Ktoś w skrócie powie jak bardzo srakę zagraliśmy ?
_______________________________
W skrócie to było bardzo pewne i spokojne zero punktów. Może na początku było trochę niepewności, ale później sytuacja została opanowana i szliśmy pewnie już po swoje.
_______________________________
xD
>> Człowiek Gołąb napisał:
Ktoś w skrócie powie jak bardzo srakę zagraliśmy ?
_______________________________
W skrócie to było bardzo pewne i spokojne zero punktów. Może na początku było trochę niepewności, ale później sytuacja została opanowana i szliśmy pewnie już po swoje.
Nie ogl dzisiaj meczu
Ktoś w skrócie powie jak bardzo srakę zagraliśmy ?
I jak tam nasz super atak i kreowanie akcji
>> mefisto52 napisał:
>> Wyglądamy jak za Tudora, Franka, Postecouglu, De Zerbiego. Na prawdę myślisz, że zmiana trenera zmieni tu cokolwiek? Tam trzeba trenować i jeszcze raz trenować na zmianę z wizytami u psychologa.
_______________________________
No jak widać ze wszystkimi trenują. I nie ma żadnego efektu. Trzeba szukać dalej. Ktoś w końcu im przekaże jakieś magiczną wiedzę która do nich trafi. Bo od makaroniarza nie trafia. Wszyscy mieliśmy się ekscytować ilością zdobytych bramek i gra ofensywna. A wyglądamy tragicznie w ataku, nie powiem najgorzej bo obrona jeszcze gorsza. Każda strata piłki i gdy przeciwnik prowadzi atak to śmierdzi bramką. A nasi przeciwnicy mają piłkę 3 razy w połowie i strzelają kilka bramek.
>> mefisto52 napisał:
>> Jak będziemy zmieniać trenerów co 4 miesiące to nigdy w tym klubie nie będzie dobrze. Chcieli De Zerbiego to niech kombinuje choćby mieli spaść do Championship.
_______________________________
No to po 4 miesiącach powinien być jakiś efekt. Dostał masę piłkarzy. A wyglądamy jak za Tudora
>> Rapid napisał:
>> Dzwonić po Eddiego Howe'a i tyle.
Włoski bajerancik do widzenia. Od razu widać po nim, że to egocentryk i nerwowy typ. Nie potrafi dotrzeć do tych piłkarzy
_______________________________
to chyba najciekawsza z mozliwych opcji szczerze mowiac, aczkolwiek kwota odprawy dla de zerbiego mocno go przyspaawala do stanowiska mysle
>> Lolo napisał:
>> >> McFlay napisał:
>> Chyba makaroniarz poleci
_______________________________
Za dużo musieliby mu zapłacić za zwolnienie.
_______________________________
Lewis wyłoży, ktoś tu mówił żebyśmy trafili na Ville jak najszybciej to trafiliśmy we wrześniu xd
>> mefisto52 napisał:
>> Van Hecke jest gorszy niż Romero, Senesi gorszy niż Vuskovic, Dubravka gorszy niż Vicario, Solanke gorszy niż Lankshear, Robertson gorszy niż Spence. My się właściwie cofamy w rozwoju.
_______________________________
W punkt.
Ale przebudowa jest xD
>> mefisto52 napisał:
>> >> grosikk napisał:
>> Tonali co za podanie
_______________________________
Jak jego wszystkie w tym sezonie. 100 mln za typa co gra jak Harry Winks póki co.
_______________________________
Ilość bezużytecznych graczy w środku pola musi się zgadzać. Z tamtego sezonu nam to zostało
>> ortgon90 napisał:
>> Van hecke słabo wygląd cały czas na raz idzie główki przegrywa
_______________________________
Z meczu na mecz udowadnia ze jak do przodu cos tam umie zagrać to twardo i skutecznie bronic juz tak niekoniecznie xD
W grze w powietrzu, pojedynczych główkowych to jest kompletny lak
>> kiriak napisał:
>> Co tam się stało, bo nie oglądam
?
_______________________________
https://streamin.me/v/1add5de2
>> mefisto52 napisał:
>> Zaraz minie 9 połowa meczu bez strzelonej bramki. Nic się w tej grze nie klei, wszystkie akcje wyglądają jak dzieło przypadku a nie jakichś wytrenowanych schematów.
_______________________________
Zamiast trenować to oni w tygodniu oszczędzają zawodników zeby broń boże nie złapali kontuzji xD
>> mefisto52 napisał:
>> Zaraz minie 9 połowa meczu bez strzelonej bramki. Nic się w tej grze nie klei, wszystkie akcje wyglądają jak dzieło przypadku a nie jakichś wytrenowanych schematów.
_______________________________
Dokładnie jestem tego samego zdania, już miałem to wcześniej pisać. Zero schematów, wszystko dziełem przypadku jak na wfie
Ma ktoś jakiegoś linka do streama ?
Bo na wakacjach bez c plusa jestem