» Wywiad pomeczowy z Mauricio Pochettino
-
Pod kreską. Sunderland - Tottenham.
-
Mecz o utrzymanie? Tottenham - Nottingham Forest.
-
Liga Mistrzów - 1/8-finału. Tottenham - Atletico.
- zobacz więcej wiadomości
Pochettino, przed rozpoczęciem spotkania, nazwał mecz Tottenhamu przeciwko Borussi Dortmund jako „finał”, co powtórzył również po wygranym 3:1 spotkaniu na Wembley.
Heung-Min Son wzmocnił morale drużyny otwierając wynik spotkania już w 4 minucie meczu. Kolejne bramki dołożył Harry Kane: w 15 i 60 minucie, czym zabezpieczył wynik spotkania. Dla drużyny gości do bramki trafił Andriej Yarmolenko w 11 minucie spotkania.
- To zwycięstwo znaczy więcej niż tylko 3 punkty. To dla nas budowanie pewności siebie, zaufania i poczucia się jak w domu na Wembley. To bardzo ważna wygrana i świetny start w Lidze Mistrzów.
Co powiedziałeś zawodnikom w przerwie meczu?
- Czasem nie da się zdominować meczu, więc trzeba wtedy pokazać inne atuty. Walczyliśmy równo i pokazaliśmy swoją siłę. Zawodnicy dołożyli wiele starań przeciwko bardzo dobrej drużynie przeciwnika. Dortmund to wielki zespół i grali naprawdę dobrze. Jestem przeszczęśliwy z naszego występu.
Często mówisz, że piłkarze muszą być kliniczni w swoich działaniach i w pierwszej połowie właśnie tacy byliśmy...
- Potrzeba też trochę szczęścia, żeby zdobyć bramkę i wygrać mecz. Oni, przyznam, trochę dominowali mecz w pierwszej połowie. Spotkanie było otwarte, ale to my z zimną krwią wykańczaliśmy sytuacje bramkowe. W drugiej połowie kontrolowaliśmy przebieg meczu i nie daliśmy przeciwnikom zbyt wielu szans.
Na koniec, jak oceniasz debiut Serge Auriera?
- Był fantastyczny. Jestem szczęśliwy z jego występu, bo pokazał dużo jakości.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze