» Wykorzystać potknięcie Arsenalu
-
Plotki transferowe - lato 2026
-
Ta ostatnia niedziela. Tottenham - Everton.
-
Koniec jest bliski. Chelsea - Tottenham.
- zobacz więcej wiadomości
Już jutro o godzinie 14:30 czasu polskiego Tottenham Hotspur podejmie na White Hart Lane Manchester City.
Kilka słów o rywalu
Od kilku tygodni obie drużyny z Manchesteru praktycznie zakończyły swoją przygodę z Premier League 2012/13. United zapewne zostaną mistrzami Anglii, a ich sąsiedzi z Etihad Stadium będą musieli zadowolić się wicemistrzostwem.
Jeśli chodzi o jutrzejszy mecz Obywateli z Kogutami, ciężko przewidzieć, jak do spotkania podejdą goście z Manchesteru. Niektóre źródła angielskie twierdzą, że City zagrają najmocniejszym składem, by pokazać wyższość nad będącym wysoko w ligowej tabeli Tottenhamem.
Cały sezon w wykonaniu podopiecznych Roberto Manciniego jest dość średni, by nie powiedzieć słaby. Katastrofą bowiem zakończyła się przygoda z Ligą Mistrzów, gdzie City odpadło z ostatniego miejsca w swojej grupie. Do tego dochodzą niespełnione cele w lidze i Pucharze Ligi, gdzie władze klubu z Etihad również liczyły na zwycięstwo.Co słychać w północnym Londynie?
Tottenham ma za sobą aż długie dziesięć dni przerwy. Był to czas na solidny trening, przy odpiednim odpoczynku i doprowadzenie do stanu "używalności" kontuzjowanych zawodników na najważniejszą fazę sezonu.
Wracając do kontuzjowanych, nie możemy nie wspomnieć o powrocie do zdrowia Garetha Bale'a, który jutro najprawdopodobniej będzie mógł zagrać od początku. Do tego dochodzi pewność, jeśli chodzi o możliwość gry Jermaina Defoe. Niepewny jest natomiast występ Aarona Lennona, który nie do końca wyleczył swój uraz.
Nastroje na White Hart Lane są bojowe, ponieważ nikt, ani kibice, ani działacze, nie wyobrażają sobie nie awansowania do przyszłorocznej edycji Ligi Mistrzów. To jest cel nadrzędny, który po prostu musi zostać spełniony.
Kluczowy zawodnik rywala: Yaya Toure
Niedawno były piłkarz Barcelony przedłużył kontrakt z Obywatelami. Na mocy nowej umowy środkowy pomocnik zarobi aż 9 milionów funtów rocznie. Jednak cena przedłużenia umowy z tym zawodnikiem była według Manciniego obojętna. Włoch nie wyobraża sobie swojej drużyny bez Toure. Jest to środkowy pomocnik, który świetnie przecina akcje rywala, a do tego potrafi znakomicie rozprowadzić piłkę.
Kursy bukmacherskie
Serwis bet-at-home płaci 2,75 złotego za złotówkę postawioną na zwycięstwo Kogutów. Za remis zaś możemy otrzymać 3.30 złotych, a za wygraną Evertonu 2,45 złotych. Jak widać, u bukmacherów faworytem jest drużyna City. Miejmy więc nadzieję na emocjonujące spotkanie!
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze