» Wracamy do gry!
-
Liga Mistrzów - 1/8-finału. Atletico - Tottenham.
-
Championship coraz bliżej. Tottenham - Crystal Palace.
-
Czekając na zwycięstwo. Fulham - Tottenham.
- zobacz więcej wiadomości
Już dziś o godzinie 17.30 Tottenham rozpocznie batalię ligową w sezonie 2019/2020. Przeciwnikiem Everton.
Drużyna Kogutów z trzema znaczącymi wzmocnieniami względem poprzedniego sezonu, wydaje się być nieznacznym faworytem.
Drużyna Carlo Ancelottiego ma jednak wszelkie argumenty, żeby zepsuć weekend kibicom Londyńczyków.
Transmisja meczu od 17.25 na Canal Plus Sport.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
@FabrizioRomano
Gareth Bale is coming back to Tottenham. The agreement is getting closer - last details then the deal will be done. Bale already told to his teammates that he’s going to #THFC.
“This is the closest Gareth has been to leave, talks on-going”, also said his agent Barnett to BBC
@FabrizioRomano
Reguilon is 100% a new Tottenham player as said yesterday morning. Also paperworks have been signed and Sergio tomorrow will be in London, it was an ‘here we go’ and it’s confirmed, also about the clauses
Same ‘here we go’ is coming for Bale. Last details and ![]()
Z Bale'm jest ten problem, że cholera wie, czy jak on do nas przyjdzie to zacznie na piłce się skupiać, czy w golfa dalej będzie rżnąć. Na pewno z początku zadziała samą swoją obecnością na chłopaków, ale jak będzie w uja rżnąć u Jose to się może zrobić meksykańska telenowela z tego.
Widać po porażce z Evertonem działo się w kabinetach. Takiego wysypu plotek na nasz temat dawno nie było, a kilka jest potwierdzonych(Bale, Requilon), że trwają rozmowy. Podejrzewam, że jeśli się uda tą dwójkę pozyskać pozbędziemy się kilku zawodników, pozyskamy oszczędną opcję napastnika(Dost? Deeney?), mam nadzieję, że dołączy jakiś środkowy i może jakoś z tym pociągniemy ten sezon.
nie ma potrzeby ofensywnego pomocnika na razie, niech Ndombele i LoCelso wezmą się za grę, toż to prawie 100 mln funtów! nie jesteśmy klubem, który co 1,5 roku zmienia sobie pomocników i dobrze, niech udowodnią grą, że są coś warci.a jak nie to temat niech wraca zimą
Jesli poza Requilonem przyjdzie Bale to widzę to tak:
Rose out,
Lamela out
Alli (out?)
Sessegnon (wypożyczenie?)
trzeba jakoś załatać dziury i pozbyć się tych, których trzeba
Widzę większą potrzebę w tanim napastniku (czyli nie Milik za 25 mln euro) i ewentualnie w środkowym obrońcy i będzie gitara
Reguilon? Bale? Brzmi super, ale gdzie kreatywny pomocnik? Jeśli Ndombele i Lo Celso nie zaczną grać razem w 1 składzie wyżej ustawieni, nie widzę tego. Mecz z Evertonem pokazał gdzie leży główny problem - środek pola i pupilek Mourinho - Dier...Szkoda, że nie sprzedali Winksa. Strasznie przeceniany zawodnik razem z Dierem
@FabrizioRomano
Just in: Sergio Reguilon to Tottenham, here we go soon! The agreement has been reached on last few hours with Real Madrid for €30m as final fee. Reguilon agreed personal terms with Spurs and accepted to join also after talks with #MUFC. Only paperworks to be signed. ⚪️
Przez ostatnie kilka lat, zawsze z optymizmem patrzylem wraz z początkiem sezonu, w tym roku jest inaczej - licze się z tym, że to może być jeden z najgorszych okresów w naszym wykonaniu. Szczerze powiedziawszy chyba każdy ma za uszami - prezes, trener i piłkarze, zaliczamy niesamowity zjazd w dół pod względem sportowym, ten marazm trwa już ponad rok i kresu nie widać. Jak zobaczyłem jak wygląda nasz środek pola....szkoda gadać, módlcie się by Lo Celso zaliczył sezon życia, choć mam wrażenie, że podzieli los Lameli. Na ten moment brakuje nam środkowego obrońcy, kreatywnego pomocnika, zmiennika/wsparcia dla Kane`a, może jakiś ogarnięty skrzydłowy by się przydał. No cóż, gramy szajs od długiego czasu. Winienie Mourinho za całe zło jest głupotą....mam nadzieje, że się mylę, że coś zaklika, że ktoś wniesie swieży powiew, że Dele się ocknie, że Son zacznie czasami myśleć(ja pierdziele, wykonanie rzutu wolnego wczoraj pod koniec pierwszej połowy...), że Toby wreszcie będzie Tobym i tak dalej i tak dalej......
Son: two goals in 10;
- Lucas: 0 in 16 (and none in 21 PL games);
- Bergwijn: 0 in nine;
- Alli: one (a penalty) in 14
#THFC's forwards, bar Kane, are all struggling to score. Individuals not pulling their weight or are issues more structural?
If anyone thinks that alternative striker is going to be sufficient enough for Tottenham Hotspur that couldn’t be further from the truth.
Spurs need another striker, a proven central attacking midfielder and left-back if it is to have any chance this season.
#THFC #COYS #TOTEVE
Mam wrazenie, ze jedynym pomyslem Mourinho od samego poczatku jest oskubanie nas na kase. Ja w tym wszystkim nie widze zadnej wizji, ani pomyslu na naszych starych pilkarzy, ani na nasze nowe nabytki z ostatnich 3 okienek. Kreatywnosc u JM nie istnieje. Ma byc laga i kontra. Dlatego tez w jego planach nigdy nie bylo i nie bedzie Ndombele. Lo Celso cofniety z 10 do pozycji DM, to zaden pomysl na tego zawodnika tylko dostosowywanie tego czym dysponuje do swojej archaicznej wizji futbolu. Nie ma zawodnika, ktory poczynilby jakis progres. Jest za to duzy regres u wielu zawodnikow.
Niby to tylko pierwszy mecz sezonu i nie powinnismy na jego podstawie oceniac pochopnie naszych mozliwosci, ale trudno w tym wszystkim o optymizm. Pamietam mecze za Pochettino w ktorych przegrywalismy chociazby 0:1 u siebie z Newcastle, ale tam bylo gryzienie trawy, tam bylo milion strzalow na bramke Krula, z mila checia ogladalo sie te akcje. Mimo wpadek byly emocje. U Mourinho tego nie ma, dla postronnego kibica gramy gowno na ktore nie da sie patrzec. Ten mecz to troche tak jakbysmy cofneli sie w kapsule czasu do zeszlego sezonu. Z taka gra sukcesem bedzie ugranie 6 pozycji. O LE nie wspominam, bo po wyjsciu z grupy zaczna sie schody. Wystarczy, ze trafimy na kogos z Niemiec lub Hiszpanii i lanie murowane. Skonczyly sie czasy w ktorych stawialo sie autobus we wlasnym polu karnym, rzucalo lage do przodu i heja. Dzisiaj najlepsze zespoly graja ofensywnie, maja kreatywnych pomocnikow, duza wymiennosc skutecznych podan, duze posiadanie pilki. Wystarczy spojrzec jak gra Bayern czy Liverpool na przestrzeni ostatnich lat. Wiara w to, ze w takim stylu w koncu cos ugramy zakrawa o smiesznosc. 2020 to nie 2010.
Bez przesady, ludzi do grania z kontry nam nie brakuje jeśli chodzi o przód, Son, Lucas, Lamela, Bergwijn. Gaz i drybling mamy, tylko żeby oni ten gaz i drybling mogli włączyć to ta kontra musi mieć ręce i nogi od momentu przejęcia piłki. A my piłkę przejmujemy i środek pola nie ma możliwości/wytycznych/umiejętności, żeby uruchomić ludzi z przodu. I spowalniamy grę, a jak już spowolnimy to nie ma żadnego planu B na skuteczną akcję.
Tylko jak na moje to problem sięga głębiej, dosłownie i w przenośni. Bo żeby skutecznie grać kontratakiem, to defensywa musi być poukładana, solidna, niezawodna. A my w obronie nie mamy żadnego gościa na poziomie. Toby, Dier, Sanchez, Aurier, Davies żaden z nich nie jest w tym momencie gwarantem jakości.
Jak już wspomniałem w innym wątku w tym roku nie mamy co liczyć na top4 a dzisiejszy mecz potwierdził ze o 6 miejsce nawet będzie bardzo trudno. Oprócz Wilków Arsenalu to i Everton ma apetyt na 6 miejsce.
A my z tymi umiejętnościami, tym brakiem pomysłu na grę i zaangażowaniem będziemy drużyna środka tabeli.
Ktos mi moze wyjaśnić jaki pomysł na grę ma Mou? Bo ja oglądam ich każdy mecz prawie i dalej nie wiem/widzę/rozumie. Gramy u siebie z 12(?) drużyna poprzedniego sezonu i gramy z kontry.. i oddajemy inicjatywę przez prawie cały mecz, o co tu chodzi? Jeszcze jakbyśmy byli mistrzami kontry - ale kim on chce te kontry robić? drewnianym środkiem pola? Jedynie Son się nadaje na grę z kontry ale bywa tak nieskuteczny i niefrasobliwy ostatnio ze jak to ma być nasza największa bron to strach się bać.
Jak to się mówi, stara bida dobrze, że nowej nie ma. Dalej nie wiemy co chcemy grać, dalej popełniamy błędy w defensywie jak amatorzy, dalej gramy z gracją kija od szczotki. Nowi nic specjalnego nie wnieśli, chociaż Doherty chociaż biegał. Hojbjerg przeciętnie do bólu, zmiany nic nie dały.
Okropne pseudowidowisko.
Jak wszedł Sissoko za Dele, to mamy mega kreatywną pomoc... Winks, Sissoko, Hojbjerg.
Oczy krwawią.
I nie wiem, czy tylko ja to widzę ale stałe fragmenty u nas to dramat. Nawet nie chodzi o wolne. Ale my nawet autów nie umiemy wykonywać. Co ktoś wrzuca piłkę to jest strata. Albo celebrujemy wyrzut po kilkadziesiąt sekund, bo nie wiadomo do kogo grać.
Nie chce się tego oglądać. Gramy jak kołki.
A kto ma grać za Daviesa? Jak Rose'a nie ma a Tanganga kontuzja. W defensywie pod wodzą Mou nie można mu wiele zarzucić a od ofensywy jest wielu innych zawodników. Dier na obronie też cieszy bo Eric na środku defensywy a w środku pola to dwóch różnych zawodników. Jedynie Winks mnie zawsze razi w oczy. Gość jest tak asekuracyjny, że aż oczy bolą. Poda do najbliższego byle nie wziąć na siebie odpowiedzialności za rozegranie i nie zepsuć swoich statystyk. Jednak czasami zagra przyzwoity mecz. Zobaczymy co z tego wyjdzie. Mamy jeszcze Ndombele, Lo Celso i Sissoko, także może z czasem przestanę narzekać na środek pola.

