» Victor Wanyama z nadzieją na szybki powrót do składu
-
Pod kreską. Sunderland - Tottenham.
-
Mecz o utrzymanie? Tottenham - Nottingham Forest.
-
Liga Mistrzów - 1/8-finału. Tottenham - Atletico.
- zobacz więcej wiadomości
Wanyama liczy, że wesprze menedżera swoją obecnością na boisku w najbardziej newralgicznym okresie sezonu.
Kenijski pomocnik jest poza grą od września tego roku. Powodem była kontuzja kolana, która miała go wykluczyć z gry zaledwie na kilka tygodni. Jego rehabilitacja jednak nie przechodzi tak sprawnie, jak się spodziewano. W obliczu ostatnich meczy widać, że zespołowi Tottenhamu brakuje zawodnika, jakim jest Victor.
Wanyama obecnie trenuje na siłowni, skupiając się nad powrotem do pełnej kondycji. Jego powrót byłby bezapelacyjnie dużym wzmocnieniem dla składu Pochettino. Nawet Jan Vertonghen, kapitan drużyny, po ostatnim meczu przyznał, że brakowało im go na boisku.
- Victor wykonywał ogrom dobrej pracy w zeszłym sezonie. To był jego pierwszy sezon w naszych szeregach, ale od razu świetnie dogadał się w środku pomocy z Dierem i Dembele. – przekazał Vertonghen.
- To świetny zawodnik, ale nie możemy być uzależnieni od jednego czy dwóch graczy. – dodał kapitan zespołu.
Grupa kibiców wspierających Kenijczyka będzie mocno dopingować mu podczas meczu przeciwko Stoke. Były zawodnik Celticu Glasgow czy Southampton opuścił już 15 spotkań w tym sezonie we wszystkich rozgrywkach. Eric Dier zaczął dostawać więcej minut na boisku, tak samo wygląda sprawa z Winksem, jednak żaden z tych dwóch nie może zaoferować takiego wsparcia trójki obrońców jak Wanyama. Te słowa nie są rzucane na wiatr, a za dowód świadczą statystyki: W zeszłym sezonie Wanyama zaliczył najwięcej odbiorów w całej drużynie – aż 63. Żaden inny zawodnik nie zbliżył się do niego w tej statystyce.
źródło: football.london
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze