» Townsend: Nie mam żalu do Pochettino
-
Plotki transferowe - lato 2026
-
Ta ostatnia niedziela. Tottenham - Everton.
-
Koniec jest bliski. Chelsea - Tottenham.
- zobacz więcej wiadomości
Nowy nabytek Newcastle - Andros Townsend - udzielił wywiadu, w którym wypowiedział się na temat swojego opuszczenia Tottenhamu.
- Miałem pewien incydent z trenerem od przygotowania fizycznego, ale gdy spotkałem go następnym razem po prostu się z tego śmialiśmy, uściskaliśmy sobie ręce i zapomnieliśmy o całej sprawie.
- Klub ukarał mnie, po tygodniu wróciłem do treningów z pierwszą drużyną i znowu usiadłem na ławce. Ten wybryk nie miał nic wspólnego z odsunięciem mnie od gry przez ostatnie 3 czy 4 miesiące.
- Menadżer ma 25 osób w kadrze, a wystawić może tylko 11. Nie miał do mnie żadnych problemów osobistych.
- Podjął decyzję profesjonalnie, z którą oczywiście się nie zgadzałem, ale Tottenham radzi sobie naprawdę dobrze. Nie mam się o co kłócić z menadżerem. Między nami nie ma żadnej urazy.
- Niestety, gdy opuściłem klub, zespół był w Barcelonie, więc nie mogłem porozmawiać z nikim z drużyny. Zadzwonił do mnie jednak Daniel Levy. Życzył mi wszystkiego dobrego na przyszłość i zaznaczył, że zawsze będę mile widziany w klubie. To było bardzo miłe z jego strony. Opuściłem zespół w złym stylu, ale wiem, że on wciąż we mnie wierzy. Odchodzę z ciężkim sercem.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze