» Tottenham zaczyna maraton meczów
-
Plotki transferowe - lato 2026
-
Ta ostatnia niedziela. Tottenham - Everton.
-
Koniec jest bliski. Chelsea - Tottenham.
- zobacz więcej wiadomości
Przed podopiecznymi Mauricio Pochettino napięty kalendarz gier. Dzisiejszym meczem w Lidze Europy, Tottenham zagra sześć meczów w siedemnaście dni. Argentyński menedżer jest przekonany, że ma wystarczające środki, by osiągnąć dobre wyniki.
Przed klubem z White Hart Lane walka na trzech frontach. Oprócz Ligi Europy, Koguty niedługo zmierzą się w finale Capital One Cup z Chelsea na Wembley. Na dodatek podopieczni Pochettino wciąż liczą się w walce o wielką czwórkę Premier League.
- Dzisiaj zagramy 42. oficjalny mecz w ciągu siedmiu miesięcy. Ważne jest, aby dobrze zarządzać składem i zawsze przeprowadzać analizę każdego meczu i każdego piłkarza. Szczerze mówiąc, preferuję grę co trzy dni, ponieważ to dobry znak, że jesteśmy wciąż obecni we wszystkich rozgrywkach. Mamy silny skład, by rywalizować w Lidze Europy, Premier League oraz finale Capital One Cup przeciwko Chelsea. Jestem szczęśliwy. Nie należy martwić się o drużynę. Wszyscy piłkarze są zdrowi i jesteśmy na bardzo dobrej drodze.
Terminarz przyszłych meczów:
19.02 - Tottenham vs Fiorentina
22.02 - Tottenham vs WHU
26.02 - Fiorentina vs Tottenham
01.03 - Chelsea vs Tottenham
04.03 - Tottenham vs Swansea
07.03 - QPR vs Tottenham
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Misiaczek1951 no pewnie, jeśli uda nam się wygrać LE a Arsenal będzie 4 to byłbym w 7 niebie, bo jak wiadomo nie weszliby do LM ![]()
QueshYouTuber
coś w tym jest haha, te mecze są mega kluczowe
Z Włoskimi zawsze dobrze sobie radzimy , powinno być dobrze.
Ciężkie i bardzo ważne mecze z WHU i Swansea
Wszyscy piłkarze do dyspozycji, więce nie wiem, o czym mówicie. Zresztą, Liverpool i Arsenal też mają taką ilość meczów.
Quesh, chcesz odpuścić Premier League? Żartujesz chyba
Przecież mamy najłatwiejszy terminarz spośród kandydatów do TOP 4 ;]
Przewiduję komplet zwycięstw i liczę na cud na Wembley.
17 dni, które zadecydują o naszym sezonie.
1. Skopiemy mecz z Fiorą - liczenie na cuda w rewanżu
2. Przegramy mecz z Chelsea - wiadomo
3. Przegramy mecz w lidze - czołówka nam odjedzie.
Szczerze to wolałbym zwycięstwa LE + CoC niż te ligowe, ale jeśli to możliwe to oczywiście niech zgarną całą pulę ![]()