» Test jakości: Arsenal-Tottenham
-
Plotki transferowe - lato 2026
-
Ta ostatnia niedziela. Tottenham - Everton.
-
Koniec jest bliski. Chelsea - Tottenham.
- zobacz więcej wiadomości
Jeden z najważniejszych momentów w sezonie dla każdego kibica Tottenhamu nadchodzi. Właśnie dziś na Emirates Stadium dojdzie do derbów północnego Londynu.
Kilka słów o rywalu
Arsenal dość niemrawo rozpoczął sezon. Nie jest to, co prawda, tak zły start jak w przypadku choćby Evertonu czy Manchester United, ale nie jest to również to, co było przed rokiem. Kanonierzy w bieżącym sezonie meczu jeszcze nie przegrali, jednakże wygrali jedynie dwa.
W minionym tygodniu Arsenal pożegnał się z rozgrywkami Pucharu Ligi, przegrywając 1-2 z Southampton. Arsene Wenger nie był zadowolony z postawy swoich podopiecznych, ale należy pamiętać, że w tym meczu Kanonierzy nie wystąpili w optymalnym składzie.
Latem Arsenal, jak to ma w tradycji, nie zrobił rewolucji transferowej, ale wydaje się, że poczynił przemyślane wzmocnienia na pozycjach, gdzie tego brakowało. Absolutną bombą transferową okazało się przyjście Alexisa Sancheza z Barcelony, który już zdążył zaprezentować na Emirates część swoich nieprzeciętnych umiejętności. Do tego dopełnienie składu Mathieu Debuchym (kontuzjowany) i Dannym Welbeckiem wydaje się wszystkim, co Arsene Wenger potrzebował latem. Arsenale to bez wątpienia przeciwnik z najwyższej półki.
Co słychać na White Hart Lane?
Po mocnym starcie nastroje się zmieniły. Po serii czterech meczów bez zwycięstwa (trzy remisy i jedna porażka), Tottenham w końcu jednak wygrał. Miało to miejsce w minioną środę, kiedy w Pucharze Ligi Angielskiej Koguty zwyciężyły z Nottingham Forest 3-1.
Skład wydaje się być dość dużą niewiadomą. Ciężko się spodziewać, że Pochettino postawi na tę samą jedenastkę, która od trzech meczów w Premier League nie potrafi zwyciężyć swojego meczu. Jak informuje angielska prasa, argentyński menadżer Spurs zamierza na Emirates wyjść w nieco bardziej defensywnym ustawieniu, w którym miejsce Erika Lameli zająłby nieco bardziej usposobiony destrukcyjnie Mousa Dembele.
Mimo słabych wyników na początku sezonu, Tottenham wciąż nie znajduje się w najgorzej sytuacji. Z najlepszej siódemki poprzedniego sezonu, czyli grupy drużyn, która pretenduje do gry w Lidze Mistrzów, Tottenham znajduje swoje miejsce wśród najlepszej czwórki (za Chelsea, Arsenalem i Manchesterem City). Trzeba jednak pokazać, że do tej grupy klubów Tottenham należy, a na udowodnienie czegoś takiego nie nadarzy się lepsza okazja niż mecz derbowy, którego Spurs w poprzednim sezonie ani razu nie wygrali.

Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Typowałem Naughtona na prawej. Mason... co by tu powiedzieć. Ja myślałem że jednak jeszcze nie teraz wystąpi a jak już to z ławki ale widać wcale nie tak dużo trzeba żeby Pochowi zaimponować. Ten cały syf przypomina mi burdel w Gdańsku który teraz jest. Machado nie miał kompletnie pomysłu na zespół tutaj chyba też jest podobnie
Poch to jednak beznadziejny jest.Czekalem kiedy to napisać.
Sanczis zatyra Kaboula jak korkociąg w korek. Takie fakty
Na takim meczu można się wzbogacić ale ja nigdy nie stawiam przeciwko swoim. Nawet z najsilniejszymi. Tylko że ja się oduczyłem stawiania na wydarzenia w meczu Tottenhamu. Ten zespół był nieobliczalny a teraz strasznie cienki. Aż dziwne że w pierwszej 10 się mieścimy jeszcze.
lol... hehe chociaż nie jest filozofią zmienić szyk zdania, żeby wyglądało inaczej, ale skoro ktoś lubi się kłócić.
Osobiście nie grałem ale ludzie mówią że jest w porządku. Że tej twierdzy bardziej do tych starych twierdz niż do 2 i 3. Mnie to ona przypomina Krzyżowiec w HD. Kilka nowych budynków dodali, nowe jednostki militarne. Ciekawe jest to że są takie jednostki przywódcze jakby dające dodatkowe bonusy dla tych zwykłych jednostek. Zerkaj
http://youtu.be/27JKBI1sYMg
Tu masz do ściągnięcia jak ogarniasz torrenty to możesz sobie sprawdzić osobiście gierke.
http://thepiratebay.se/torrent/11086097/Stronghold.Crusader.2-CODEX
Nie wiem co myśleć o tym meczu,Arsenal w takiej sobie gormie my w jeszcze gorszej,licze na przełamanie ale sie chyba przelicze,jako że stoperów wolałbym Fazio-Dier ale to chyba raczej nie możliwe bo przecież paralityk Kaboul będzie grał na 200%,coś czuje ostry wpierdol w kościah no ale serce mówi co innego
,jakby chociaż Walker wrócił a tu nic,z Adebayorem to my dużo nie ugramy no ale trzeba wierzyć.
Typ :Arsenal-Tottenham 2-1/2-2
COYS!!!
Ja bym chciał zobaczyć parę stoperów Jan-Fazio. Ten mecz jest na przełamanie idealny. Derby północnego Londynu, nie ma nic lepszego na przełamanie bo w PL wygląda to słabo należy to zmienić. Poch zapewnił, że atmosfera i zaangażowanie w tygodniu było na wysokim poziomie. Oby nas chłopaki nie zawiedli! COYS!!!
Jak ktoś słusznie zauważył że Vertonghen w pucharach gra. Na dodatek wyjawił że nie będzie przedłużał kontraktu. Więc małe prawdopodobieństwo że dziś zagra (raczej). Ale żeby mi ktoś powiedział pół roku temu że według nominalnych pozycji w obronie najlepszy będzie Rose i to bez względu na to czy Vertonghen będzie w składzie czy nie to powiedziałbym żeby się ta osoba w łeb piznęła. Jeszcze odwalą taką manianę że będzie
Rose - Kaboul - Dier - Naughton
Zresztą tak naprawdę nie ma w czym wybierać. Tylko się pochlastać

