» Świetne, pewne zwycięstwo 4:0 nad Crystal Palace.
-
Plotki transferowe - lato 2026
-
Ta ostatnia niedziela. Tottenham - Everton.
-
Koniec jest bliski. Chelsea - Tottenham.
- zobacz więcej wiadomości
Po 2 tygodniach przerwy na mecze reprezentacyjne wraca Premier League. Liczna grupa naszych zawodników reprezentowała swoje kraje w meczach eliminacyjnych. Niestety nie obyło się bez kontuzji. Mecz zacznie się o 16.00. Niestety nie będzie transmitowany przez polskie stacje.
Co słychać na WHL?
Nastroje na WHL nie są najlepsze. Nie tak wyobrażaliśmy sobie początek sezonu. Przegrana z Newcastle United i remis z Arsenalem, gdzie wygrywaliśmy 2:0 nie napawają optymizmem. Uczucie niepewności pogłębiają doniesienia prasy o nie najlepszej atmosferze w drużynie. Mecz z Crystal Palace jest więc dobrą okazją, aby udowodnić, że nie ma żadnego konfliktu i że drużyna potrafi grać na miarę swoich możliwości. Po zgrupowaniu paru zawodników wróciło z kontuzjami i nie będą mogli wystąpić w sobotę przeciwko Crystal Palace. Giovani Lo Celso doznał najpoważniejszego urazu i nie zagra do końca października, Juan Foyth jest nadal kontuzjowany będzie poza grą do końca września, wątpliwy jest też występ Davinsona Sancheza, który wrócił ze zgrupowania z problemem kostki. Krzepiące jest to, że Kyle Walker-Peters, Eric Dier, Ryan Sessegnon i Tanguy Ndombele wrócili do pełnych treningów i będą do dyspozycji Mauricio Pochettino. Dele Alli będzie z pewnością w dużo lepszej formie fizycznej co byłoby dobrą wiadomością dla Harrego Kane, któremu łatwiej się gra, gdy u boku ma Dele.
Co słychać na Selhurst Park?
Kibice Crystal Palace raczej są zadowoleni ze startu sezonu, ponieważ do przerwy reprezentacyjnej plasują się na 4 pozycji w tabeli. Podopieczni Roya Hodgsona potrafili wygrać na Old Trafford z Manchesterem United, ale z drugiej strony przegrali z beniaminkiem z Sheffield. Czy zobaczymy jutro na boisku Sama Woodsa, którego parę lat temu Roy Hodgson stawiał na poziomie Harrego Kane?
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
>>
achPuch napisał:
>>Może czas najwyższy zmienić wykonawce rzutów wolnych ?
Też na to czekam. Aurier przyspieszył ten mecz, i jakie podania dokładne! Winksy, Son i Lamela wyrożnienia.
Znowu wracamy do koncepcji rozpoczynania sezonu we wrześniu? COYS
>>Sawyer napisał:
>>
obry mecz. Zabrakło tylko zwieńczenia w postaci bramki w drugiej połowie. Super, że na 0 z tyłu. Co do wykonawców rzutów wolnych, zgadzam się. Eriksen nie powinien się za nie brać, ale jak nie on, to kto?
muszę to napisać: Lamela
Nie oglądam meczu, ale luźna myśl - Mam wrażenie, że Orie przegrał skład nie swoją grą, tylko zachowaniem pozaboiskowym. Nie wiem czy pamiętacie akcje, że go policja zatrzymała w sprawie pobicia jego partnerki, mam wrażenie, że od tego czasu był praktycznie poza składem, a to kontuzja, a to się nie łapał, ale praktycznie nie powąchał murawy.
Gdyby chłop głowę miał poukładaną to byśmy mieli z niego pożytek
Ale nie on pierwszy.. za Pocha wypuscilismy chocby Lennona..