» Skromne zwycięstwo na rozpoczęcie sezonu
-
Pod kreską. Sunderland - Tottenham.
-
Mecz o utrzymanie? Tottenham - Nottingham Forest.
-
Liga Mistrzów - 1/8-finału. Tottenham - Atletico.
- zobacz więcej wiadomości
Tottenham wygrywa swój pierwszy ligowy mecz w nowym sezonie. Koguty pokonały Newcastle 2:1 na St' James Park.
Najwięcej emocji widzieliśmy w pierwszej połowie spotkania, kiedy to obejrzeliśmy aż trzy bramki. Już w 8' minucie pierwszego gola w sezonie w wykonaniu Tottenham zdobył Jan Vertonghen. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego piłkę głową uderzył Davinson Sanchez. Po drodze strzał Kolumbijczyka przedłużył Vertonghen. Piłka odbiła się od poprzeczki, a następnie została wybita przez bramkarza. Jak pokazało jednak goal-line technology, futbolówka przekroczyła linię bramkową. Sędzia zaliczył więc trafienie dla Spurs.
Na odpowiedź Newcastle nie musieliśmy długo czekać. Zaledwie trzy minuty po bramce Tottenhamu, gospodarze doprowadzili do wyrównania. Matt Ritchie dośrodkował piłkę z prawej strony boiska, a wbiegający w pole karne Joselu urwał się Aurierowi i Sanchezowi, po czym strzałem głową pokonał Hugo Llorisa.
Tottenham zdołał jednak odpowiedzieć jeszcze w pierwszej części spotkania. Aurier dośrodkował w pole karne prosto na głowę niekrytego Dele Alliego. Anglik strzelił w kierunku dłuższego słupka i zdobył gola dającego Kogutom ponowne prowadzenie.
W drugiej połowie Tottenham grał bardzo zachowawczo i drużyna starała się utrzymać jednobramkowe prowadzenie. Blisko strzelenia gola był Moussa Sissoko, jednak dobrze ustawiony Martin Dubravka zdołał obronić strzał Francuza.
Newcastle również miało kilka okazji do wyrównania. Kenedy wbiegł na całkowicie odkrytą lewą flankę i otrzymał podanie od kolegi z drużyny. Skrzydłowy był sam na sam z Hugo Llorisem, jednak za bardzo wypuścił sobie piłkę, co pozwoliło bramkarzowi Spurs na świetną interwencję.
Najbliżej zdobycia gola był jednak Salomon Rondon. Napastnik oddał groźny strzał, ktory zablokowany został przez Vertonghena, piłka zmieniła jednak tor lotu, przeleciała nad Llorisem i na szczęście dla drużyny Spurs - odbiła się od poprzeczki.
Wynik nie zmienił się do końca meczu i Tottenham zdołał wywieźć z Newcastle trzy punkty. Kolejny ligowy mecz podopieczni Mauricio Pochettino rozegrają 18 sierpnia z Fulham.
Oceny dla zawodników Spurs:
Hugo Lloris - 8,5
Ben Davies - 6
Jan Vertonghen - 8
Davinson Sanchez - 6
Serge Aurier - 5
Eric Dier - 7
Moussa Sissoko - 4,5
Christian Eriksen - 6
Dele Alli - 7
Lucas Moura - 5,5
Harry Kane - 5
TOTTENHAM
Lloris (C), Aurier, Sanchez, Vertonghen, Davies, Dier, Sissoko, Eriksen, Dele, Lucas, Kane
ławka: Vorm, Alderweireld, Walker-Peters, Amos, Dembele, Son, Llorente
NEWCASTLE
Dubravka, Yedlin, Clark, Lascelles, Dummett, Diame, Shelvey, , Ritchie, Perez, Kenedy, Joselu
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
>>nnaderowy napisał:
>>nie zagramy w LM na tym stadionie. I z fajnej zaczepki wyjdzie samozaoranie.
Znając ten klub to niemal pewne.
Ogólnie się mówi że suma pecha i szczęścia równa się zero. Ja bym chciał kiedyś tych lat dożyć kiedy to wszystko co się z tym klubem dzieje wynagrodzi ta jebana fortuna. Ile ten klub pecha ma w swoim istnieniu to ja pierdolę.
Sama zaczepka w sobie jest bardzo fajna i pstryczek w nos Chelsea i Arsenalu jak najbardziej na miejscu.
Ale biorąc pod uwagę fakt, że ze stadionem nie wiadomo na kiedy dojedziemy (bo po ostatnich wydarzeniach to niczego nie można być pewnym) to może się okazać że nie wychodząc z grupy nie zagramy w LM na tym stadionie. I z fajnej zaczepki wyjdzie samozaoranie.
Ainam zazwyczaj ma zbyt optymistyczne podejście do spraw klubowych ale w tym przypadku się z nią zgadzam. Skoro jesteśmy jedynym londyńskim klubem w lidze mistrzów to czemu tego nie zaznaczyć w haśle reklamowym ? Piłka nożna to biznes a na mecze ligi mistrzów nie chodzą tylko kibice danego klubu, który się zakwalifikował. Jeżeli idzie tym wbić drobną szpilkę rywalom zza miedzy a przy okazji zachęcić niedzielnych kibiców do kupna biletu i zapełnienia stadionu to czemu nie ?
>>takiartur napisał:
>>
o mojemu to fajny pstryczek dla rywali
No właśnie, to była moja pierwsza myśl po obejrzeniu tego zdjęcia ![]()
Szary:
Ja? Nie napisałam nigdy, że nie widzę w tym problemu. Stwierdziłam jedynie, że nie będę sobie z tego powodu rwać włosów z głowy i robić dramy.
>>Underek napisał:
>>>>ainam napisał:<br />
>>>>Szary napisał:<br /><br />
>>Ale ten klub to jest apogeum beki <br /><br /><br />
<br /><br /><br />
https://pbs.twimg.com/media/DeMK9MmWAAA5QIH.jpg <br /><br />
<br /><br />
Dlaczego?<br /><br />
<br /><br />
Przecież to jest.. stwierdzenie faktu <img src= <br />
<br />
Póki co, to na Tottenham Stadium się żaden mecz nie odbył, więc LM pewnie też nie.
Wg. mojej interpretacji nie w tym rzecz. Mieli na myśli to, że jesteśmy jedynym klubem w Londynie, który gra w LM, więc siłą rzeczy, można Nas zobaczyć jako jedynych live TAM.
Poza tym, to slogan reklamowy, więc no ![]()
>>ainam napisał:
>>>>Szary napisał:<br />
>>Ale ten klub to jest apogeum beki <br /><br />
<br /><br />
https://pbs.twimg.com/media/DeMK9MmWAAA5QIH.jpg <br />
<br />
Dlaczego?<br />
<br />
Przecież to jest.. stwierdzenie faktu <img src=
Póki co, to na Tottenham Stadium się żaden mecz nie odbył, więc LM pewnie też nie.
Marciniak o dziwo nie zepsuł zbytnio meczu, wielkie gratulacje, bo ostatnio rzadko mu się to zdarza.
Atleti zasłużyło, ale Griezmann to jest dętka, fizycznie go nie ma. Ciekawe jak to dalej będzie, bo na razie definitywnie nie doszedł do siebie po mundialu. Tak jak i Kane, kolejne podobieństwo.
Tzn inaczej, w grupie LM pewno byśmy ich łyknęli, ale w fazie pucharowej bez szans. Trochę inaczej są nastawieni przez Simeone, my potrafimy grać na najwyższej intensywności mecze nie decydujące/przesądzające o niczym - liga, grupa pucharów etc. Taka różnica, gdzie zestawiając La Liga z Premier League, jesteśmy takim Atleti. Z tą różnicą, że oni najlepsze mecze grają o stawkę, my o pietruszkę.
>>coys24 napisał:
>>
o tego można dołożyć puchar za naciskanie na Leicester w ich mistrzowskim sezonie, ale przecież wygraliśmy ten turniej towarzyskie, nie?
Nasze trofea w ostatnim czasie:
Premier League Asia Trophy (2012)
Naciskaliśmy na Leicester (2016)
Złoty but Kane'a (2016)
Naciskaliśmy na Chelsea (2017)
Drugi złoty but Kane'a (2017)
Jakieś trofeum z jakiegoś tournee w **** wie gdzie (2017)
Pierwszy klub bez przeprowadzonego transferu w historii Premier League (2018)
International Champions Cup (2018)
Do tego dochodzą liczne Net Spend Trophy. No nie wiem o co wam chodzi, jesteśmy tak utytułowanym klubem, że najwyższe ceny karnetów na świecie są JAK NAJBARDZIEJ uzasadnione ![]()
A tak w ogóle to nie wiem czy wiecie, ale mamy potrójną koronę ![]()
Brak stadionu
Brak transferów
Brak trofeów
Cieszy mnie widok Bale'a w dobrej dyspozycji. Oby w końcu miał sezon bez kontuzji
>>Szary napisał:
>>To co ja bym odjebał w przypadku kiedy Son idzie do woja, to Destroja to jest pikuś. Dzień w dzień tyranie prezesika będzie. I mam nadzieje ze te cymbały z UK z memberami przejrzą na oczy perfekcyjnego biznesmenika wtedy. <br />
<br />
A to że on wolał trenować z HSV niż jechać na turniej z reprezentacją to wiem. Ale Ki nie został zwolniony z woja, tylko poszedł na skrócony okres tam. Na 2 tygodnie bodaj. To samo pisali eksperciki od PL rok temu o Sonie, że odbębnił 2 tygodniową słuzbę i finito. Uja.
Masz obsesję na punkcie Łysego, Szarości.
Gryzak widzę jeszcze na wakacjach.
To co ja bym odjebał w przypadku kiedy Son idzie do woja, to Destroja to jest pikuś. Dzień w dzień tyranie prezesika będzie. I mam nadzieje ze te cymbały z UK z memberami przejrzą na oczy perfekcyjnego biznesmenika wtedy.
A to że on wolał trenować z HSV niż jechać na turniej z reprezentacją to wiem. Ale Ki nie został zwolniony z woja, tylko poszedł na skrócony okres tam. Na 2 tygodnie bodaj. To samo pisali eksperciki od PL rok temu o Sonie, że odbębnił 2 tygodniową słuzbę i finito. Uja.
Tu chodzi o sam fakt jebania swoich kibiców w dupe i robienia z nich debili.
Szkoda że nie da się pojechac na mecz żeby ani jebany cent nie wpłynał do jego kieszeni. Nawet ci co sprzedają na stubhubie to musieli go dofinansować. Inaczej się nie da.
Ja rozumiem, że 800 funtów to taniocha nie jest ale przynajmniej wiesz za jaki poziom widowiska płacisz. Nie przeliczaj tego na złotówki i zobacz na to z tej strony, że za karnet przeciętnego klubu ekstraklasy płacisz 300 zł i nie ma czego oglądać. W season ticket chodzi bardziej o to, że gdy inni przeplacają na stub hubach żeby obejrzeć Spurs vs City to Ciebie to nie interesuje bo masz w tym każdy mecz. Inna sprawa z tym przesuwaniem otwarcia stadionu ale ponoć mają oddać kasę procentowo za każdy mecz sezonu, który był na Webley a nie na Tottenham Stadium.
Ja to widze że ci angielscy kibice THFC to taka polska mentalność. Łysy to odpowiednik polskich polityków. Jednym i drugim wystarczy po********* słodkie słówka i dupy zamkną i zgodza się na wszystko z uśmiechami na twarzy. I płać skurwysynu najdroższe karnety w europie. Ja się pytam za co ludzie mają je płacić? Za put the pressure on? Skurwysynu wprowadź klub na wyższy poziom, a potem wołaj takie hajsy.
Normalnie to powinni topić marzanny albo palić kukły z jego podobizną. Ale dają się jebać w dupe niczym polskie społeczeństwo.
>>nnaderowy napisał:
>>Korea 6-0, początek zacny. Co prawda Bahrajn po drugiej strony, ale wielu poważnych przeciwników to wjuż Azji próżno szukać.
Właśnie dlatego nie można uśpić czujności. Niby kelnerzy, ale.. noga zawsze może się potknąć, nawet z teoretycznie słabym przeciwnikiem.
Nie żebym krakała, tfu, tfu!
Real nie chciał wydać na Hazarda więcej niż 130, a wydałby na kolejnego pomocnika 200 mln?
Co do wiarygodności Di Marzio to informował on, że Benzema jest już dogadany z milanem na co ten nazwał go kłamcą :V
Prawdopodobnie Real nie będzie kupował nikogo za Kovę bo:
- Ceballos i Federico Valverde pokazali się z dobrej strony w presezonie i spodobali się Lopeteguiemu;
- Negocjacje z Levym + Cena z dupy
- Podobno Lopetegui chce napastnika
>>mefisto52 napisał:
>>Niby wszyscy mają składy U-23 ale co tam robi Son 26 czy typy po 37 w innych składach ? Czy to procentowo na przykład 80% składu musi być do 23 lat ?
Trzech piłkarzy w drużynie może być powyżej wyznaczonego wieku.
Dokładnie, niech spinają tyłki i to wygrają.
Każdy wynik inny niż zwycięstwo Korei Południowej to klęska. Wszyscy mają gdzieś te Asian Games i tylko oni walczą tam o być albo nie być swojej kariery. Bo nie oszukujmy się 18 miesięcy wojska to może być dla nich koniec poważnej piłki a przynajmniej dla Sona bo reszta to i tak głównie ogórki. Trochę poczytałem i jedyne kraje na poziomie Korei czyli Iran, Arabia Saudyjska, Katar czy Japonia wystawili tam składy U-21 ! Jedynie Katar U-23. Także niech zepną tyłki i gryzą trawę aż do finału.
Ja tam się nie dziwię, gdyby to były derby z Arsenal'em czy Chelse'a to faktycznie dziwna sprawa, ale że mecz z Fulham bez transmisji nic specjalnego. W teorii mecz młotów powinien być bardziej wyrównany niż nasz, do tego jeszcze Fabiański - byłbym zaskoczony gdyby puszczali nasz mecz.
Co do całej tej historii ze stadionem. Tak jak pisali na spursmanii, najgorsze jest to, że pierwsze info wyszły z gazet. Wszyscy wiedzą, tylko nie najbardziej zainteresowani - kibice. Ja nie wiem do kiedy Łysy chciał mydlić oczy, ale wyszło chamsko. Najbardziej w tym wszystkim szkoda tych, którzy karnety mają, tak strasznie drogie z resztą. Mają im oddać niby procentowo kasę, ale mimo wszystko niesmak zostanie.
Co do Son'a - gdzie tam 20latek myślał, żeby iść do woja i mieć z głowy za 6 lat, jak jeszcze tyle ma czasu. Nie dziwię mu się. Dziwię się za to nam, że podpisaliśmy nowy kontrakt - z jednej strony fajny ukłon w stronę chłopaka, z drugiej to chyba nie o to chodzi w prowadzeniu klubu. Było, nie było, jak go rozumiem tak nie da się ukryć, że poniekąd na własne życzenie doprowadził do tego, że robi się gorąco. Liczę, że Korea wygra i cały ten temat będzie można pogrzebać pod ziemią - nie potrzeba nam kolejnych kadrowych braków.
>>mefisto52 napisał:
>>W sobotę na canal+ sport puszczają West Ham vs Bournemouth zamiast naszych derbów z Fulham tylko dlatego, że Fabiański u nich gra.
Złości mnie to niesamowicie, ale to było do przewidzenia. W Polsce to chyba jakiś trend jest. Nie mogę się doczekać środowych spotkań Bayernu w TVP:>
Do zwolnienia z pełnej służby uprawnia też brązowy medal Igrzysk Olimpijskich, a taki wywalczyli kadrowicze w 2012 roku (między innymi Ki Sung-yueng z Newcastle United czy Koo Ja-cheol z Augsburga). Na nieszczęście Sona, nie znalazł się w tamtej kadrze. Co ciekawe, z własnego wyboru, bowiem wolał skoncentrować się na grze w HSV. "
Tottenhamowski pech xdd
Ale Łysy został zjechany na spursmanii przez jednego ze sztywniaków w newsie xdd
News pt. 'Otwarcie stadionu odwołane. Daniel Levy oszukał kibiców"
Sztywniaki przemówiły ludzkim głosem.
Że Łysy wiedział źe nie bedzie otwarcia i przyciał w uja żeby sprzedać droższe karnety. Że nie było transferów. Że drogie koszulki.
Można doczytać się słów "zakłamany prezes"
xdd nie wierze
To o ile przy meczu z LFc myslałem że jest wielkie prawdopodobieństwo że dostaniemy w pizde w 1 historycznym meczu na nowym obiekcie, to teraz nie mam co do tego watpliwości skoro MC będzie rywalem
Nie żebym sie po Łysym nie spodziewał tej żenady. Ten człowiek mnie zaskoczy tylko jeśli mu się coś uda.
Wczoraj matula do mnie "Jade w październiku do LDN robić biznesy"
Przypadek?
Bilety na stubhubie od tysiaka się zaczynają.
>>Underek napisał:
>>"Nie mógł zrobić jak w Bilbao czy w tej Łodzi czy nawet w Białymstoku żeby grać przy połowie stadionu i jednoczesnie budować druga połowę? I nie byłoby trzeba grac na tym jebackim Wembley. "<br />
<br />
To jest wiele milionów w plecy. Poza tym wymogi licencyjne w Anglii moga byc "troszke" bardziej rygorystyczne.
Nie sądze żeby aż tak bardzo wielka byłaby różnica. Prawda jest taka, że bilety na sezon na Wembley specjalnie zostały obniżone. A za sezon na tym jebackim stadionie Łysy zabulił 15 melo. Jesli była jakakolwiek strata, to dla przebolenia nawet dla niego. A i już byśmy 2 sezon teraz na nim grali. Już by nie było piertdolenia o jakiejkolwiek aklimatyzacji. Chyba że te sieroty miałyby się przyzwyczaić że dwie dodatkowe ściany są, a wczesniej ich nie było. to w takim razie nie mam pytań.
>>Szary napisał:
>>tott24 to taki arsenal fan tv w wersji polskiej Tottenhamu xd <br />
<br />
Levy Out jak Claude i Ty w aftv <img src=
![]()
Nie słuchałam, raz tylko byłam na tamtej stronie, ale czytajac tu, odnoszę wrażenie, że Oni noszą znamiona sekty ![]()
"Nie mógł zrobić jak w Bilbao czy w tej Łodzi czy nawet w Białymstoku żeby grać przy połowie stadionu i jednoczesnie budować druga połowę? I nie byłoby trzeba grac na tym jebackim Wembley. "
To jest wiele milionów w plecy. Poza tym wymogi licencyjne w Anglii moga byc "troszke" bardziej rygorystyczne.
Kilka tygodni temu mówili że uj z tego otwarcia na LFC będzie. Teraz beka z ludzi którzy na stubhubie kupowali bilety po 2k pln na ten mecz XDD na na kolejny domowy chodziły po 500 .
Amatorka kurła. Robole zapierdalają po 80 godzin tygodniowo a stadion się nie otworzy na czas. I to jest profesjonalizm Łysego? Żenada. Nie mógł zrobić jak w Bilbao czy w tej Łodzi czy nawet w Białymstoku żeby grać przy połowie stadionu i jednoczesnie budować druga połowę? I nie byłoby trzeba grac na tym jebackim Wembley.
Kiedy Łysy odpierdoli jakąś szopke, ale przez przypadek coś z tego wyjdzie:
https://pbs.twimg.com/media/Dkc1t5BX0AAuB2V.jpg
On powinien kupić tego gościa
https://www.transfermarkt.pl/isaac-success/profil/spieler/295331
>>nnaderowy napisał:
>>Moura zagrał tak, że jakby nie grał to kompletnie nic by się nie zmieniło. Wybitnie średni występ, pokazują to też oceny użytkowników, 6 ludzi i 6 razy ocena 5. Z nikim nie bylismy tak zgodni.
Pełna zgoda, trafne spostrzeżenie. Lucas pokazał się z dobrej strony w spotkaniach presezonowych, ale wczoraj zagrał poniżej oczekiwań. No ale to pierwszy mecz, oby było już tylko lepiej.
>>kanedinmypants napisał:
>>Czemu u Was Sanchez ma takie niskie oceny? Wiem, że raz zgubił krycie, ale wiele razy powtrzymywał kontry i według mnie był jednym z najlepszych na boisku.
Widocznie nie bardzo zwracałeś uwagę na to co się dzieje w naszym polu karnym.
Zupełnie jak Davinson Sanchez
>>nnaderowy napisał:
>>To samo co dawał to i odbierał wielbłądami. Wszystko co Lloris wyciągnął to bezpośrednio lub pośrednio Sanchez zawalił. Janek musiał tyrać jak wół przez jego brak dyscypliny.
I takie same opinie były o jego poprzednim sezonie. A jak napisałem że nowy kontrakt z dupy dostał za nic i niesłusznie, to się rzucili na mnie jak piranie.Ludzie grający lepiej od niego KILKA LAT w tym klubie nawet połowy tego nie dostają co on w ogóle przed zagraniem 1 meczu w Tottenhamie dostał. To jest poniżej krytyki. No tak, ja jestem za większymi tygodniówkami, ale tez doceniajmy ludzi którzy bardziej na to zasługują.
Twardy, oceny autora pomeczowki.
Szary, dwa komentarze usuniętego konta goscia, który spamowal. Co to destroya, usunąłem go stąd.
Czemu u Was Sanchez ma takie niskie oceny? Wiem, że raz zgubił krycie, ale wiele razy powtrzymywał kontry i według mnie był jednym z najlepszych na boisku.
Lloris 7
Aurier 4
Sanchez 7
Vertonghen 8
Davies 5
Dier 6
Sissoko 4
Eriksen 6
Alli 8
Lucas 5
Kane 3
Najważniejsze trzy punkty, ale do pełni formy jeszcze daleko
MoTM dla mnie: Vertonghen
>>Rusek napisał:
>>Aurierowi coś wychodzi jak jest trochę chaosu
Hej, miałem się odezwać. Na wstępie sorry, że dopiero teraz. To prawda, mieszkam niedaleko. Aczkolwiek choćbym bardzo chciał to dzisiaj jest to niemożliwe, gdyż mam gości na weekend. No i dochodzi aspekt wieku (nie mam nawet 16 lat
)
Po meczu w komentarzu komu się chce i oglądał to piszcie swoje oceny od 1-10. Ja będę czekał powiedzmy przez 24h i pospisuję oceny porobię średnie. Na ile będę miał czas to się w to pobawię w następnych meczach też i zobaczymy po rundzie jak to wygląda, kto wg użytkowników był najlepszy, kto najgorszy etc.
Aurier jeszcze ujdzie ale Sissoko nie zrobił nic dobrego przez całą połowę. Liczę na zmianę Sissoko - Dembele w 60 minucie. Kane też mógłby zejść, bo jest kompletnie nieprzygotowany. Davies też bezbarwnie jak na niego. Alli standardowo oprócz gola straty i źle wybory. Styl nie ważny. Byle 3 pkt i jedziemy dalej. Kilka tygodni i chłopaki załapią formę.
Kane mnie martwi, nie jest tym samym piłlarzem co był przed kontuzją. Trzeba dać mu odpoczynek.
Dla mnie wyjazdówki rewelacja, trzecie też ok. Pierwsze mnie ciągle nie przekonują.
Mecz Sissoko swoje, Aurier elektryk, Sanchez elektryk, Kane w sierpniu to powinien mieć zakaz gry w piłkę, a zwłaszcza teraz po mundialu. Ja bym mu dał dwa trzy mecze odpoczynku jeszcze, no ale Maurycego wola.
Na plus Dele świeży, Lloris czujny.
Szkoda, bo na razie Moura nijaki. Ogólnie ani magia ani dno ta pierwsza połowa, taka do zapomnienia.
Byle 3 punkty.
Odpoczywa pewnie, tak jak Rose. Jako jeden z niewielu ma zmiennika, który ma coś grać więcej w sezonie, a nie tylko grzać ławkę, więc wydaje się to zrozumiałe.
Róży nie ma, bo albo ucieka, ale co dla mnie bardziej prawdopodobne, zostaje i odpoczywa tak jak Tripps
Delcinek
Lucas był najlepszy w sparingach, a po drugie zostaje, podczas gdy Son leci na puchar myszki Miki.
pierwszy poważny mecz w Europie w tym sezonie.