» Rose: Niczego nie żałuję
-
Pod kreską. Sunderland - Tottenham.
-
Mecz o utrzymanie? Tottenham - Nottingham Forest.
-
Liga Mistrzów - 1/8-finału. Tottenham - Atletico.
- zobacz więcej wiadomości
Minionego sezonu do udanych zdecydowanie nie może zaliczyć Danny Rose. Po słabej grze Anglik łączony jest z odejściem z klubu. Z jego ostatniego wywiadu wynika jednak, że chce pozostać w Tottenhamie.
Lewy obrońca ominął część sezonu 2017/18 z powodu kontuzji. Gdy wrócił na boisko, to spisywał się jednak poniżej oczekiwań i przegrał rywalizację z Benem Daviesem. Danny Rose wystąpił więc tylko w 17 spotkaniach we wszystkich rozgrywkach.
Anglik kilka miesięcy temu udzielił również kontrowersyjnego wywiadu, w którym krytykował władze klubu i nie wykluczył odejścia z Tottenhamu. Zawodnik stracił zaufanie kibiców i najprawdopodobniej również zaufanie menadżera.
Jak podają liczne media, klub jest gotów sprzedać Danny'ego Rose'a i poszukuje już potencjalnych następców lewego obrońcy. Anglikiem, po jego słabym sezonie, interesuje się obecnie jednak tylko Everton.
- Mój wywiad z The Sun miał miejsce 10 miesięcy temu, nie ma sensu mówić o nim teraz. Niczego nie żałuję. Nie mówiłem wtedy kłamstw. Nie wracajmy do tego.
- Myślę, że wszyscy już ruszyliśmy dalej. Jestem w tym klubie i nie mogę się doczekać rozpoczęcia pre-sezonu. Mam nadzieję, że ja i Ben od nowa powalczymy o miejsce w pierwszym składzie.
- Spieram klub w jego działaniach. Liczę na to, że sprowadzimy dobrych zawodników, którzy pomogą nam postawić kolejny krok i wygrać jakieś trofeum w następnym sezonie.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Ja bym go sprzedał tak czy inaczej. Chyba nikt już na niego nie patrzy tak jak 1,5 roku temu - ani my, ani w innych zespołach.
Nie wierzę, żeby nie żałował tego wywiadu - naszych wk*rwił, a i inni się zastanowią dwa razy czy warto płacić za gościa pod formą, który gryzie rękę, która go karmi. Zarabiasz za mało? Zagraj dobry sezon, podziękuj, odejdź tam gdzie płacą lepiej - na wykład zaprasza Kyle Walker. A nie lecisz do gazety poplumkać.
Czyli jednak lewą obronę mamy obsadzoną na przyszły sezon? Danny Rose ma papiery na TOP5 w Europie, ale musi się sprężyć.
Chyba Mauricio mu uświadomił, że jednak nie ma co cwaniakować. Mówiło się rok temu o City, United czy Chelsea. A jak w grze został Everton to lepiej zostać?
Zobaczymy jaką decyzję podejmie klub.
Tym wywiadem do dzisiaj mi zbrzydł jego obraz . Wtedy uważałem , że zasługuje na podwyżkę o ile wróci po kontuzji do formy do której przyzwycził . Ale u niego pewność siebie rosła odwrotnie proporcjonalnie do jego umiejętności.