» Reprezentacyjny wirus. Newcastle - Tottenham.
-
Ostatnia szansa? Tottenham - Brighton.
-
Pod kreską. Sunderland - Tottenham.
-
Mecz o utrzymanie? Tottenham - Nottingham Forest.
- zobacz więcej wiadomości
Po dwóch kolejnych tygodniach przerwy od ligowej piłki wracamy na boiska Premier League z nadziejami na poprawę sytuacji Spurs w ligowej tabeli. Naszym rywalem będzie Newcastle, klub w którym sporo się działo w ostatnim czasie. Po przejęciu klubu przez nowych bogatych właścicieli nadzieje wśród kibiców Srok na lepsze czasy są bardzo duże. Ale zanim będą mogli dokonać jakichś większych zmian kadrowych to muszą tym co mają ugrać jak najwięcej punktów w lidze, inaczej ciężko będzie im się utrzymać. A sytuacja jest niewesoła. Po 7 meczach zaledwie 3 punkty, 0 wygranych i miejsce w strefie spadkowej. Wielce prawdopodobne jest więc to, że Steve Bruce za moment pożegna się z posadzą menedżera.
Mała ciekawostka - mecz przeciwko Tottenhamowi będzie 1000 meczem Steve'a Bruce'a w roli trenera.
Jeśli chodzi o sytuację kadrową to po raz kolejny przerwa na reprezentacje zaszkodziła Tottenhamowi. Lo Celso, Romero, Emerson oraz Davinson Sanchez dopiero wrócili z reprezentacji i nie są w pełni przygotowani. Na urazy narzekają Berwgwijn, Ben Davies oraz Doherty. Od dłuższego czasu z kontuzją zmaga się Sessegnon. Jakby tego było mało SportsMail poinformował, że dwóch graczy Spurs uzyskało pozytywny wynik testu na obecność koranowirusa w organizmie.
W drużynie Newcastle kontuzjowany jest jedynie Paul Dummett oraz Dubravka.
Transmisja: Canal+ Sport
Start: 17:30
Sędzia: Andre Marriner
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
>>
rakiur napisał:
>>Coś pożytecznego czyli do boku albo do tyłu xd Ale ma 22 lata może być z niego fajny przecinak
Bzdury wypisujesz. Wiekszosc podan jakie wykonal w tym meczu, to podania do przodu. Oczywiscie fajnie wygladalyby w statach kluczowe podania, ale to nie ta pozycja. W odroznieniu od Winksa, Skipp przynajmniej pokazuje sie do gry i nie probuje czym prędzej pozbyc sie pilki do tylu.
Ogólnie bardzo dobry mecz w naszym wykonaniu. Bardzo dobrze wkomponował się w drużynę Emerson. Moim zdanie kluczowa role w naszym zespole ogrywa Skipp. Jak na wiek gra bardzo dojrzale, każda piłkę można do niego podać i zawsze zrobi z nią coś pożytecznego. I cały czas jest pod gra.
Druga połowa pod całkowitą kontrolą, fajnie graliśmy piłką, czasy Pocha się przypomniały. Tylko niechlujstwo w ataku i gracja Erica tradycyjnie zafundowały nam w.kurw pod koniec meczu. Przed oczami miałem już remis po golu z rogu w 94 minucie.
Ważne trzy punkty, idziemy dalej
Cieszy mnie, że kolejny mecz w tym ustawieniu bo tak po prostu gramy najlepiej od lat. 4-3-3 to byla porażka a od meczu z AV i powrotu do 4-2-3-1 już to wyglądało lepiej. Ciekaw jestem jeszcze ustawienia z 3 śo i wachadlami ale to można w lidze konferencji kombinować. W lidze najważniejsze jest ustabilizowanie formy i powrót do regularnego punktowania. Dzisiaj już chyba możemy na 5 miejsce wskoczyć i dalej trzymać czołówkę blisko siebie.
No tak Lo Celso, Sanchez, Romero i Emerson niech sobie odpoczną po reprezentacji. Najlepiej tak ze 2 tygodnie, żeby się nie przemęczali a za 4 tygodnie kolejne zgrupowanie kadry i powtórka z rozrywki. Po co nam zawodnicy, którzy pół sezonu nie będą dostępni przez grę w kadrze? My wtedy będziemy zaliczać wtopy rezerwami jak 3:0 z Palace...

