» Podsumowanie sezonu - Champions League

dodał: Wojciech Misiak dnia: 2018-05-29 10:58:52 komentarzy: 4

Jednym z głównych zadań, jakie Mauricio Pochettino postawił swojej drużynie przed sezonem 2017/18, było dobre zaprezentowanie się w Champions League. Po sezonie wcześniejszym, kiedy Spurs odpadli z grupy, w której byli uważani za faworytów, cel był tylko jeden - awans do fazy pucharowej rozgrywek. Poniżej przypominamy zakończoną przygodę Kogutów w Lidze Mistrzów.

 

Faza grupowa

Kiedy zakończyło się losowanie fazy grupowej Champions League, większość fachowców nie dawało Tottenhamowi większych szans na awans do fazy pucharowej, bowiem Koguty tym razem trafiły do grupy śmierci, w której przyszło im się mierzyć z Realem Madryt i Borussią Dortmund.

Faza grupowa rozpoczęła się dla podopiecznych Mauricio Pochettino od starcia na Wembley z Borussią Dortmund. Po fantastycznym spotkaniu, pełnym zwrotów akcji i pokazu gry ofensywnej z dwóch stron, Tottenham wygrał 3-1 i pokazał, że nie odpuści walki i awans do 1/8 finału.

Dwa tygodnie później Spurs zagrali w Nikozji, gdzie pewnie pokonali APOEL 3-0. Bardzo istotnym momentem dla rozstrzygnięć w grupie miało być starcie w połowie października na Santiago Bernabeu. Pochettino postawił na nietypowe ustawienie 5-3-2, w którym do składu desygnował Fernando Llorente. Taktyka Argentyńczyka poskutkowała, bo po dobrym występie jego drużyna wywiozła z madryckiego imperium punkt, po remisie 1-1.

Tottenham, dzięki bardzo dobremy występowi na Bernabeu, zyskał sporo pewności siebie, co mogliśmy zauważyć w rewanżowym starciu z Realem na Wembley. Tottenham zagrał fenomenalnie, czego najlepszym dowodem jest zwycięstwo 3-1. Należy jednak zauważyć, że przy prowadzeniu 3-0 gospodarze mogli rzucić Królewskich na kolanach, jednakże brakowało trochę szczęścia.

Przedostatni mecz fazy grupowej to wyjazd do Dortmundu, mając już jednak niemal zapewniony awans do fazy pucharowej. Koguty potrzebowały jednak zwycięstwa do pierwszego miejsca. Cel został spełniony - Koguty wygrały 2-1, a tydzień później przypieczętowały awans z pierwszego miejsca na Wembley, gdzie pokonały 3-0 APOEL Nikozja.

Faza pucharowa

Trzeba przyznać, że los nie sprzyjał Tottenhamowi w zakończonej edycji Champions League. Nie dość, że piłkarzom przyszło walczyć o awans w grupie śmierci, to po wyjściu z niej trafili na Juventus Turyn, czyli poprzedniego finalistę rozgrywek. Nic więc dziwnego, że to właśnie Włosi byli uważani za bukmacherów za faworytów tego starcia.

Na Allianz Stadium w Turynie Tottenham wyszedł usposobiony bardzo ofensywnie, co w pewien sposób zemściło się na Kogutach. Anglicy dominowali niemal całe spotkanie, ale dwa niefortunnie stracone bramki, które zdobył Gonzalo Higuain, sprawiły, że do 40. minuty Tottenham, mimo optycznej przewagi, przegrywał 0-2. Co się odwlecze, to nie uciecze. Spurs nie podłamali się utratą dwóch goli i zdołali wywieźć z Turyny remis 2-2. Harry Kane i Christian Eriksen swoimi golami sprawili, że do Londynu to ich ekipa jechała w lepszych nastrojach.

W spotkaniu rewanżowym Pochettino nie zdecydował się na jakiekolwiek zachowawcze ustawienie. Jego celem nadal była dominacja i strzelanie bramek. Wszystko układało się wspaniale - Tottenham kontrolował grę, zdobył nawet bramkę po akcji Sona w 42. minucie i niektórzy kibice myśleli już o potencjalnym rywalu w ćwierćfinale rozgrywek. Futbol nauczył nas już jedna niejednokrotnie, że należy wstrzymać się z ostatecznymi werdyktami do ostatniego gwizdka. Mecz Tottenhamu z Juventusem był właśnie jedną z takich lekcji. Minuta 64. i 66. to dwa nokautujące ciosy ze strony Gonzalo Higuaina i Paulo Dybali. Juventus wyszedł na prowadzenie, którego nie oddał do końca spotkania i w swoim stylu zameldował się w ćwierćfinale Ligi Mistrzów.

 

Ocena występu: 8/10

Można mówić, że frajerzy, można mówić o złym dobraniu taktyki do rewanżu z Juventusem przez Pochettino, jednak jeśli przypomnimy sobie każde spotkanie z udziałem Kogutów, zauważamy, że nasi piłkarze w tych starciach dominowali - zarówno w konfrontacjach z APOELEM, jak i Realem Madryt na Santiago Bernabeu. Osobiście uważam, że dwumecz z Juventusem był dla Kane'a i spółki olbrzymią lekcją i kopalnią doświadczenia, które zaprocentuje w najbliższej przyszłości.

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze

Autor: Detur1952 Wysłano: 2 lipca 2018; 16:45

Piękny meczyk, niezapomniane emocje

odpowiedz
Autor: km2591 Wysłano: 22 czerwca 2018; 09:10

Było na co popatrzeć, dobre meczyki.

odpowiedz
Autor: kosnt_O Wysłano: 19 czerwca 2018; 10:32

Warto było spędzić czas na meczach w szczególności LM. Szkoda, że tak krótko trwała przygoda z LM, lecz pomimo to wynik wart jest podkreślenia.

odpowiedz
Autor: ainam Wysłano: 29 maja 2018; 17:02

Tyle pięknych, emocjonujących momentów dali Nam w tej edycji LM, że mimo pożegnania się na etapie 1/8 jestem z Nich cholernie dumna.

Niezapomniane mecze z Realem, wyjście z grupy śmierci a później walka jak równy z równym z Juve. Wielka szkoda rewanżu, ale zgadzam się z autorem: to wielka lekcja do odrobienia.

COYS! <3

odpowiedz
Sonda serwisowa

Brak sondy do wyświetlenia

Zawodnik meczu
TOTTENHAM 1:0 CARDIFF
Toby Alderweireld

Liczba głosów: 42%
Gole: 0
Asysty: 0
stat4u
Statystyki serwisu

Najnowszy użytkownik: czesio264644
Strona istnieje od: 2072 dni
Użytkowników online: 1
Gości online: 72
Newsów: 5919
Lista online:

Partnerzy
serwisu
  • Tottenham3
  • Tottenham3
  • best gol

Fatal error: Cannot use [] for reading in /home/tottenha/public_html/95afa876a3ed293bab71e1a1a81136db/SeoPilotClient.php(394) : runtime-created function on line 18