» Pochettino: Paulinho nie zostanie wypożyczony
-
Plotki transferowe - lato 2026
-
Ta ostatnia niedziela. Tottenham - Everton.
-
Koniec jest bliski. Chelsea - Tottenham.
- zobacz więcej wiadomości
Trener Tottenhamu Hotspur, Mauricio Pochettino, powiedział, że nie ma możliwości, aby Paulinho został wypożyczony do swojego byłego klubu, Corinthians.
Argentyńczyk na pytanie o ewentualnym wypożyczeniu Brazylijczyka, odpowiedział: Nie, nie. Żaden piłkarz Tottenhamu nie zostanie wypożyczony. W przypadku Paulinho nie ma takiej możliwości.
- Paulinho najpóźniej dołączył do składu po Mistrzostwach Świata. Nie ma z nim problemów, dobrze trenuje i to jest po prostu decyzja techniczna.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
@NoName88
Nie wjeżdżaj na mnie bo ta moja wypowiedź nie była w formie niezadowolenia tylko zakomunikowania innym że nie ma co sie na transfery zimowe napalać. Wiele razy mówiłem też tu ludziom którzy chcieli jakieś transfery za 50 baniek za jednego że to nie taki klub jak Szejki czy Ruski. Ja doskonale sobie zdaję z tego wszystkiego sprawę. Może tak to odebrałeś że jestem zawiedziony ale to było skierowane do innych. Bez spiny. Mam nadzieję że się rozumiemy
przemcio129: wszystko idzie w dobrą stronę? Pozycja drużyny na tle innych klubów angielskich jest w najlepszym wypadku taka sama jak kilka lat wstecz. Co niektórzy bez wahania napisaliby, ze gorsza. Czy ktoś naprawdę odważyłby się napisać, że jest lepsza niż za czasów gry w LM (a to przecież nie zamierzchłe czasy)?
A kiedy to budżety były wysokie? Od lat linia zysków i strat musi się mniej więcej zgadzać. Nie widzę tutaj opcji nagłej poprawy i dodatniego bilansu wydatków transferowych na poziomie 50 mln co sezon.
Na czym opierasz swoje przekonanie o wyższości naszego budżetu nad budżetem Liverpoolu?
Ja patrzę na rozwój nieco bardziej pesymistycznie niż Ty. Co więcej - o żadnym klubie w Anglii nie napisałbym, że będzie drużyną grającą rok w rok w LM. Przykład MU tylko to potwierdza. Zbyt wyrównana jest stawka, aspiracje do gry w LM ma kilka klubów więcej niż jest w niej miejsca. A nie wierzę, że "rok w rok" będą to te same kluby z Tottenhamem na czele. Tyle, że mnie to nie przeszkadza...
NoName88 - ja myślę, że to się zmieni, ale nie od razu... Wierzę, że na przestrzeni 10 lat staniemy się drużyną grającą rok w rok w LM
Wszystko zdaje się iść w dobrą stronę m.in. budowa nowoczesnego stadionu, ale teraz trzeba cierpieć, bo budżet na transfery będzie mały.
ps. jestem przekonany, że w chwili obecnej mamy większy budżet niż Liverpool
maxstandardbet.blogspot.com/ Kupon MAX kurs 57 oraz Standard kurs 18 na dzis juz dostepne! skany poprzednich kuponów na blogu! zapraszamy!
Komornik: odkąd się stałeś "fanatykiem" Tottenhamu to na każdy temat masz milion myśli do przekazania. Zakoduj sobie raz na zawsze: póki struktura właścicielska klubu nie będzie taka jak ma to miejsce w City czy Chelsea to niewiele się zmieni. Tottenham nigdy nie miał takiej kasy jak w/w czy MU lub Liverpool. Nie ma nawet stadionu z prawdziwego zdarzenia na miarę oczekiwań. Popularnością w Anglii daleko mu też do najlepszych. I bez względu na to jak bardzo Ty (i wielu innych na tej stronie) będziesz się modlił o transfery to nie wymodlisz. Piszesz o "dziesięcioleciach" a przecież nawet jedno nie minęło odkąd zacząłeś się pasjonować Spurs. Co najwyżej marna pięciolatka. W takim klubie jak "nasz" bilans zysków i strat musi się zgadzać. Jak znajdziesz łysemu (ja to lubisz nazywać Levyego) klub, który weźmie Soldado za rozsądne pieniądze albo Adebayora i ten będzie gotowy mu wypłacać pensję na poziomie tej, którą teraz otrzymuje to jestem przekonany, że Levy Cię wysłucha. Tyle, że takich klubów nie ma. Wcale nie tak dawno wielu głośno wyrażało radość z faktu, iż do klubu przychodzi Soldado. Kupiono w końcu napastnika z prawdziwego zdarzenia wykładając niemałe pieniądze. I co? G.... to samo może być z każdym innym kupionym. Nikt ani nic nie zagwarantuje, że np. Bony czy Benteke w Spurs będą grali na swoim szczytowym poziomie. Co z tego, że chciano by kupić Berainho. Wybór bardzo dobry, kto obejrzał parę spotkań WBA w tym sezonie ten potwierdzi. Tyle, że wykładanie za niego takiej kasy o jakiej się mówi to chore. Był taki Angol, który nazywał się Caroll, który strzelał bramkę za bramką. Wyłożono za niego duże pieniądze i czym się skończyła jego gra w Liverpoolu każdy zorientowany wie.
Kibicując Tottenhamowi trzeba być świadomym tego, że nasze finanse nie będą na takim poziomie jak kasa arabska czy rosyjska. Nie będzie stać klubu płacić takich pensji jak w Chelsea czy MU. A skoro nie to nie będzie w naszym klubie graczy na takim poziomie jaki każdy by sobie życzył. I kto tego nie rozumie powinien odpuścić sobie Koguty i skupić się na innych klubach. Jak dla mnie nie tylko zwycięstwa powodują wiarę w ten klub. Dla mnie większą wartością będzie pokazany charakter (jak np. ten z dnia świętowania 125-tej rocznicy powstania klubu) niż gra w LM.
Zobaczymy my transfery zimą jak świnia niebo. Toż to wiadomo od dziesięcioleci ***** że nowy menago musi przynajmniej jeden sezon oddać na straty i dogrywać takimi ananasami jak Soldado czy Adebayor. A że łysy nie ma cierpliwości to te pierdolnik trwa i trwac będzie. Najlepszym napastnikiem nominalnym pod koniec sezonu będzie Kane a ananasy na liste dopiero latem
sprzedał bym go i adebayora już nawet zimą , i dołożył do napastnika