» Pochettino: Jedziemy na Etihad wygrać
-
Pod kreską. Sunderland - Tottenham.
-
Mecz o utrzymanie? Tottenham - Nottingham Forest.
-
Liga Mistrzów - 1/8-finału. Tottenham - Atletico.
- zobacz więcej wiadomości
Tottenham pokonał wczorajszego wieczora Brighton 2-0, co pozwoliło mu powrócić do czołowej czwórki Premier League. Mauricio Pochettino nie ukrywał, że wygrana jest dla jego zespołu bardzo istotna.
- To był bardzo, bardzo trudny mecz. Trzy punkty są dla nas oczywiście bardzo istotne, jednak ja chciałbym też docenić nasz wysiłek i wydajność. Pokazaliśmy cierpliwość w budowaniu akcji i szukaniu najlepszych opcji.
- Zespół pokazał się z bardzo dobrej strony. Jestem zadowolony z występu wszystkich. Dobrze jest żyć ze świadomością, że wróciliśmy do czołowej czwórki. Teraz ważne jest to, aby utrzymać tę pozycję. Sezon jest jednak długi i musimy dążyć do celu krok po kroku.
- Pierwsza bramka Serge'a była bardzo ważna dla przebiegu spotkania, ponieważ otworzyła wynik.
- Wszyscy cieszymy się z pierwszego występu Erika w pierwszym składzie po czasie długiej rehabilitacji. Wiem, że on też czuje się w związku z tym świetnie. Jestem pewien, że w ciągu najbliższych sześciu miesięcy bardzo nam pomoże.
Podczas konferencji prasowej Argentyńczyk został również obsypany pytaniami odnośnie sobotniego starcia z Manchesterem City, który dotąd w lidze jest niepokonany. Pochettino wierzy, że jego zespół stać na podbicie Etihad Stadium.
- Jedziemy do Manchesteru z myślą o zwycięstwie. Cieszymy się, że mamy przed sobą taki mecz, ponieważ gra z City to wielkie wyzwanie. To najlepsza ekipa w Anglii i jedna z najlepszych w Europie.
- Uwielbiam grać przeciwko takim drużynom i menadżerom, jak Pep Guardiola. Jestem bardzo zmotywowany.
- Uważam, że podchodzimy do spotkania z City w dobrym momencie. Za nami trzy zwycycięstwa z rzędu, także możemy patrzeć na przyszłość z optymizmem.
- Reakcja Delle na ławkę rezerwowych? A jak reagują inni piłkarze Manchesteru United, Arsenalu czy Liverpoolu, kiedy siedzą na ławce rezerwowych? Alli rozpoczął mecz na ławce, rozegrał 20 minut i oczywiste jest to, że jest dla nas bardzo ważnym graczem. Jednak jak reagują zawodnicy, gdy siedzą na ławce? Oczywiście nie są z tego faktu zadowoleni, ponieważ każdy chce grać.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze