» Po komplet na The Howthorns: WBA - Tottenham
-
Plotki transferowe - lato 2026
-
Ta ostatnia niedziela. Tottenham - Everton.
-
Koniec jest bliski. Chelsea - Tottenham.
- zobacz więcej wiadomości
Nieco spóźnieni, prezentujemy zapowiedź dzisiejszego meczu West Bromwich Albion z Tottenhamem.Kilka słów o rywalu
Na tym etapie Premier League ciężko mówić o łatwych meczach, tym bardziej w momencie, w którym naprzeciw tobie staje drużyna która ciągle musi spoglądać za plecy w obawie o spadek na miejsce degradujące do Championship. Tak właśnie jest w przypadku WBA. Zawodnicy z The Howthorns zajmują 16. miejsce, mając pięciopunktową przewagę nad Fulham.
Pierwszy mecz na White Hart Lane był dla Kogutów wielkim rozczarowaniem. W drugi dzień świąt Bożego Narodzenia padł remis 1-1. Od początku meczu drużyna Tima Sherwooda sprawiała wrażenie ospałej. Piłkarze wyglądali tak jakby dzień wcześniej znacznie przesadzili ze świąteczną kolacją - byli ociężali, mało zwrotni. Jedynego gola zdobył Christian Eriksen i miejmy nadzieję, że jutro Duńczyk znów zabłyśnie.Co słychac na White Hart Lane?
Mimo że szansę na pierwszą czwórkę matematyczne jeszcze istnieją, zarówno trener jak i piłkarze Kogutów już o tym nie wspominają. Cel postawiony na końcówkę sezonu to komplet zwycięstw. A że przeciwnicy nie wydają się być najsilniejszymi - cel realny do spełniania.
W dzisiejszym meczu kolejną szansę od początku powinien dostać Harry Kane, który w ostatnim meczu z Sunderlandem zdobył swoją premierową bramkę w Premier League. Generalnie wszystko wskazuje na to, że Tim Sherwood zastosuje tylko jedną zmianę w podstawowej jedenastce. Daily Mail pisze, że miejsce słabo ostatnio prezentującego się Aarona Lennona może zająć Andros Townsend, który wciąż ma szanse na powołanie do reprezentacji Anglii na Mundial.

Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Komornik
Jak wygram, sam za sponsoruję kolejny konkurs ![]()
Jeśli Everton by dziś przegrał (Sunderalnd walczy o utrzymanie) a my wygramy swoje spotkanie to po meczu będziemy punkt za nimi i dwa za analami. Wtedy szanse na top4 pozostaną realne. COYS
Dymitr92
Na necie sobie zobaczysz.
Musimy to wygracy nie ma bata.
