» Naiwność Sherwooda

dodał: Wojciech Misiak dnia: 2014-01-13 21:10:17 komentarzy: 10

Przez ostatnie parę tygodni, po wyborze Tima Sherwooda na trenera Tottenhamu, nie udzielałem się specjalnie na ten temat, ponieważ dałem nowemu menadżerowi Spurs trochę czasu, aby zdążył coś zmienić w grze drużyny, coś wprowadzić, dodać swoją cegiełkę. W opinii większości Sherwood spisuje się nadspodziewanie dobrze. Jeśli chodzi o mnie, mam mieszane odczucia, chociaż oczywiście doceniam, że Koguty podniosły się tak szybko po klęsce z Liverpoolem przed własną publicznością.

Co się zmieniło dzięki Sherwoodowi? Oczywiście już na pierwszy rzut oka można dostrzec zmianę w ustawieniu drużyny. Tottenham nie gra już propagowanym przez większość drużyn w Premier League 4-2-3-1, a przeszedł na klasyczne, angielskie ustawienie 4-4-2. Nie mógłbym w tym miejscu nie wspomnieć o Emmanuelu Adebayorze, który powrócił do gry najwyższym poziomie w takim tempie, w jakim Andre Villas-Boas zakończył sezon 13/14 w Tottenhamie. Togijczyk w ostatnich spotkaniach stał się niewątpliwie postacią kluczową. Wystarczyło mu kilkanaście dni, aby przeciętny kibic Spurs nie mógł sobie wyobrazić wyjściowej jedenastki swoich ulubieńców bez byłego napastnika Manchesteru City.

Jasną sprawą jest, że 13 punktów na 15 możliwych to świetny wynik, właśnie tego wszyscy spodziewaliśmy się już na początku sezonu. Cieszy również fakt, że Spurs strzelali w każdym z tych spotkań więcej niż jedną bramkę. Niepokoi mnie jednak jedna rzecz. Mianowicie chodzi mi o lekką naiwność ze strony Sherwooda. Kiedy zobaczyłem, że na mecz z Arsenalem do boju w środku pola posyła niedoświadczonego Nabila Bentaleba i Mousę Dembele, czyli zawodników, których ciągnie bardziej do przodu niż do tyłu, zdałem sobie sprawę, ze w meczach z wielkimi drużynami może być ciężko. Przecież Sherwood dobrze wiedział, że środek pola Arsenalu to ich najmocniejsza broń. Mogę zrozumieć, że chce dać szansę Bentalebowi z Crystal Palace, ale nie mogę przeboleć tego, że w tak ważnym dla nas, kibiców Tottenhamu, meczu posyła do bronienia honoru White Hart Lane młodzika, który ma za sobą kilkanaście treningów w pierwszej drużynie. I nie patrzmy w tym momencie na to, jak Bentaleb zagrał, bo nie zagrał wcale źle. Chodzi mi o to, że Sherwood uprawia totalny hazard. Pallicho, jeśli obok Bentaleba zagrałby Etienne Capoue, który jest typowym destruktorem środka pola, jednak dwójka Bentaleb-Dembele z grą w odbiorze mają tyle wspólnego, co Arsenal z Tottenhamem, czyli nic.

Sytuacja w tabeli? Mogę powiedzieć po raz kolejny - ta Liga jest niesamowita. Za nami 21 meczów, a na pierwszą czwórkę wciąż realne szanse ma aż siedem drużyn! To jest całe piękno Premier League. To dlatego, gdy kumpel w sobotę chce wyjść na browara, Ty odpowiadasz: "Nie dzięki, dziś gra Premier League".

Złota Piłka
Mimo że to nie ma nic wspólnego ani z Tottenhamem, ani z Premier League, należy krótko podsumoiwać dzisiejszy wybór Cristiano Ronaldo na najlepszego zawodnika 2013. Przeciwnicy Portugalczyka mówią z jednej strony, że gracz Realu wygrał, bo Ribery nie strzelił tyle goli. Jednak pytam się, o co chodzi w futbolu? Czy Ribery jest obrońcą? Przecież on gra dokładnie na tej samej pozycji co CR7. Dlaczego więc nie można porównywać ich dokonań strzeleckich. Nie będę tutaj już rozwodzić się nad tym, że Złota Piłka to nagroda indywidualna, bo jeśli wpływ na to miałby mieć trofea klubowe, to równymi kandydatami do zwycięstwa byłby nie Franck Ribery, a cały Bayern Monachium.

Z kolei z drugiej strony niektórzy twierdzą, że Ronaldo wygrał, bo Messi był kontuzjowany przez długi okres w tym roku. Czy wygrał dlatego? Nie - Cristiano Ronaldo nie wygrał Złotej Piłki, dlatego że Messi nie grał, a dlatego, że to Cristiano Ronaldo grał...

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze

Autor: Balee03 Wysłano: 16 stycznia 2014; 18:50

misiaczek1951
Pocietinno zostaje... o 16 była konferencja w której wyjaśnił że zostaje i że żaden z piłkarzy nie jest na sprzedaż

odpowiedz
Autor: Wojciech Misiak Wysłano: 16 stycznia 2014; 16:25

Pochetinno odejdzie z Southampton. Zastanawiam się zaczynać czy dobrze zrobiliśmy, że zatrudniliśmy Sherwooda na stałe.

odpowiedz
Autor: Brendon Wysłano: 14 stycznia 2014; 23:07

Każdy ma swoich ulubionych piłkarzy i takich, którzy są dla niego najlepsi. Między innymi dlatego zwycięzców złotej piłki nie wybiera jedna osoba tylko całe ich grono. Nigdy nie da się tak zrobić, żeby każdego zadowolić, bo choćby Ronaldo strzelił 100 bramek w sezonie to i tak niektórzy fani Messiego powiedzą, że to skandal, że wygrał Portugalczyk. I na odwrót oczywiście:) W przypadku Kaki, Nedveda czy Zidane'a nie decydowała ilość strzelanych bramek, bo byli tacy, którzy zdobywali ich więcej, a jednak im się udało, więc nie ma co przesadzać:)

MatiM
Sammer, Cannavaro...

W przypadku Kaki, Nedveda czy Zidane'a nie decydowała ilość strzelanych bramek, bo byli tacy, którzy zdobywali ich więcej, a jednak im się udało, więc nie ma co przesadzać:)

MatiM
Sammer, Cannavaro...">odpowiedz
Autor: Komornik Wysłano: 14 stycznia 2014; 21:51

Przypominam że jest taka nagroda jak złoty but. Gdzie nagradza się tylko za zdobyte bramki

odpowiedz
Autor: Wojciech Misiak Wysłano: 14 stycznia 2014; 17:11

Matim
Nie bądź śmieszny. Czy Ty nie widzisz różnicy między Primera Division i ligą kuwejcką? Czy Ty nie widzisz różnicy między Ligą Mistrzów w Europie i Ligą Mistrzów w Azji? Czy Ty nie widzisz różnicy między eliminacjami MŚ w Europie i w Azji?

Złota Piłka dla obrońcy lub bramkarza? Był rok 2010, kiedy Casillas był w najlepszej formie w swojej karierze, był kapitanem reprezentacji,która została mistrzem, dlatego wtedy była idealna sytuacja, aby wygrał. Podobnie Buffon po Mundialu w Niemczech. Nikt mi też nie powie, że obrońcy to lepsi piłkarze od napastników. Okej, obrońca może wykonywać swoją pracę najlepiej jak się na tej pozycji da. Jednak jeśli stopera dalibyśmy do ataku, to na 100 % poradziłby sobie gorzej niż Ronaldo w obronie. Do tego przypomnijcie sobie, kogo zwykle za łebka stawiało się na bramkę lub do obrony - zawsze najsłabszych.

odpowiedz
Autor: MatiM Wysłano: 14 stycznia 2014; 16:00

misiaczek1951
Absolutnie się z tobą nie zgadzam w kwestii złotej piłki.
Idąc twoim tokiem rozumowanie w lidze Kuwejskiej lub innej egzotycznej pewnie znaleźlibyśmy delikwenta, który pyknął z 50 bramek w roku.
I czy on zasługuje ma złotą piłkę??
Złota piłka powinna być przyznawana za całą grę a nie tylko bramki czy asysty, bo dlaczego obrońcy czy bramkarz nie mogą jej dostać??
Bo nie strzelają 50 goli??

odpowiedz
Autor: malko2311 Wysłano: 14 stycznia 2014; 15:20

Lukasinski uwierz mi że wczoraj o tym samym pomyślałem, piłka nożna to nie tylko formacja Ofensywna, są też inne pozycje na których grają wspaniali zawodnicy między innymi Vidal i wiele innych,,, no ale ......

odpowiedz
Autor: Biodro Wysłano: 13 stycznia 2014; 23:48

...Gdy kumpel chce wyjść na browara, Ty odpowiadasz "Bierz sześciopak i wbijaj do mnie, dziś gra Premier League". :)

">odpowiedz
Autor: Lukaśiński Wysłano: 13 stycznia 2014; 23:44

Co do Tima sie zgadzam całkowicie. Co do piłki złotej to uważam ze fifa robi sobie jaja z pilkarzy.... dlaczego zawsze ofensywni piłkarze zbierają nagrody??????
Według mnie nagrodę powinien otrzymać Vidal....strzela bramki na załowanie asystuje.... i ma świetny odbiór. Dla mnie piłkarz kompletny i tyle i genialny w tym co robi.

odpowiedz
Autor: Spurs Wysłano: 13 stycznia 2014; 22:11

"To dlatego, gdy kumpel w sobotę chce wyjść na browara, Ty odpowiadasz: "Nie dzięki, dziś gra Premier League".
Piękne słowa misiaczek, piękne :-)

">odpowiedz
Sonda serwisowa

Graczem meczu z West Hamem był:







pokaż wyniki
Zawodnik meczu
TOTTENHAM 1:0 CARDIFF
Toby Alderweireld

Liczba głosów: 42%
Gole: 0
Asysty: 0
stat4u
Statystyki serwisu

Najnowszy użytkownik: tmorewr
Strona istnieje od: 2075 dni
Użytkowników online: 0
Gości online: 85
Newsów: 5922
Lista online:

Partnerzy
serwisu
  • Tottenham3
  • Tottenham3
  • best gol

Fatal error: Cannot use [] for reading in /home/tottenha/public_html/95afa876a3ed293bab71e1a1a81136db/SeoPilotClient.php(394) : runtime-created function on line 18