» Marzec - miesiąc prawdy

dodał: Wojciech Misiak dnia: 2014-03-05 13:26:43 komentarzy: 16

Jeśli są fani Tottenhamu, którzy już zrezygnowali z marzeń o wieczorach z Ligą Mistrzów w sezonie 2014/15, to ja nie jestem wśród nich. Spurs wciąż liczą się w walce o te rozgrywki, bo przecież przed nami jeszcze ponad 25% meczów sezonu, a do odrobienia jest tylko sześć punktów!

Miesiąc prawdy
Najistotniejsze będą oczywiście najbliższe spotkania Kogutów. Walka z bespośrednimi rywalami w drodze o pierwszą czwórką prawdopodobnie rozstrzygnie, kto będzie mógł się cieszyć ze wtorkowych i środowych wieczorów w Lidze Mistrzów. Na placu boju pozostało już praktycznie tylko pięć ekip. Wydaje się, że Chelsea i Manchester City Ligę Mistrzów mają zapewnioną, a ich menadżerowie skupiają już się na walce o mistrzowską koronę. Z towarzystwa ubiegającego się o miano najlepszej drużyny na Wyspach wypada powoli Arsenal, niepokojąco dla fanów Kanonietów zbliżając się do piątego miejsca.

Marzec będzie dla Tottenhamu miesiącem prawdziwego egzaminu dojrzałości piłkarskiej. Przed Kogutami najpierw wyjazd na Stamford Bridge już w sobotę. Teren cholernie trudny, gdzie Jose Mourinho jako menadżer The Blues jeszcze nie przegrał (biorąc pod uwagę również pierwszą przygodę Portugalczyka z Premier League). Ciężko zatem spodziewać się, że Tottenham zgarnie tam komplet punktów, tym bardziej, iż The Blues są wyraźnie w gazie. Niemniej jednak trzeba walczyć, w końcu każda seria kiedyś się kończy...

Za niespełna dwa tygodnie kolejny arcytrudny pojedynek z drużyną, do której w tabeli podopiecznym Tima Sherwooda najbliżej, czyli drużyną Arsenalu. Na White Hart Lane w minionym sezonie Koguty Kanonierów odesłali na Emirates bez zdobyczy punktowej. Bramki Garetha Bale'a i Aarona Lennona dały gospodarzom komplet. Nikt by się nie obraził na podobny scenariusz również w tym roku, tym bardziej, że ostatnie dwa mecze z Arsenalem Spurs przegrali.

Na zakończenie miesiąca kolejne dwaj rywale na najwyższym poziomie. Najpierw nieobliczalni piłkarze Mauricio Pochetinno, a na koniec wyjazd na Anfield, gdzie Tottenham musi postarać się o zwycięstwo.

W tych czterech spotkaniach osiem punktów to minimum, aby wciąż liczyć się w walce o Ligę Mistrzów. Cel ten trzeba osiągnąć. W przeciwnym razie marzenia o pierwszej czwórce po raz kolejny będzie trzeba odłożyć na kolejny sezon.

Szczęście
Po trzech sezonach, w których Tottenhamowi zabrakło bardzo niewiele do upragnionej Champions League, mam nadzieję, że tym razem nie będzie podobnie. Modlę się, aby szczęście, którego brakowało przez ostatnie trzy lata, skumulowało się właśnie w tym sezonie. To prawda, że Tottenham wygrał kilka spotka dzięki rzutom karnym, to prawda, że w wielu meczach mieliśmy szczeście. Oby właśnie ten fart nie opuścił drużyny z White Hart aż do końca sezonu.

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze

Autor: IPK Wysłano: 12 marca 2014; 11:03

@cyn

Witam wszystkich, jestem kibicem AFC i zajrzałem tu tylko po to, aby zobaczyć jakie nastroje panują przed derbami wśród kibiców lokalnego rywala. Jednak wpis kolegi @cyn skłonił mnie do tego komentarza.

Nie wiem o co Ci chodzi z sagą dot. Suareza, poszła konkretna oferta, zapisy kontraktu Luisa były niejasne i oprócz medialnych plotek nic ciekawego się w tym temacie niestety nie wydarzyło. Chwała LFC, że udało im się zatrzymać najlepszego, moim zdaniem, napastnika na świecie.
Co do pokładów g... wśród kibiców Kanonierów, musisz wiedzieć, że jak każdy wielki klub Arsenal posiada sporą liczbę sympatyków wśród których znajdą się niestety tacy, za wypowiedzi których mogą wstydzić się inni.
A jak zapewne zauważyłeś serwis kanonierzy.com posiada całkiem pokaźną liczbę użytkowników, wśród których nie brakuje tzw. gimbazy (której przybyło od czasu przyjścia MOzila), ale zapewniam Cię, że jest to margines, który występuje również w serwisach LFC, RM, FCB, MU, CFC czy nawet w mniejszych serwisach...daleko nie szukając - Spursmania.
Gdybyś bazował tylko na negatywnych komentarzach, to zbrzydłyby Ci wszystkie drużyny na świecie.

Wytykanie Arsenalowi braku trofeów jest zabawny i dużo wskazuje na to, że wkrótce będzie nieaktualny (i nie mam na myśli tylko tegorocznego FA Cup). Każdy kto choć trochę interesuje się AFC wie, że jest to jeden z lepiej poukładanych finansowo klubów na świecie i podobnie jak dla Bayernu (podobny styl zarządzania) tak dla AFC nadchodzą lepsze czasy, a przypomnę, że w trakcie tych "gorszych lat" Kanonierzy nieprzerwanie grają w LM czyli od lat należą do TOP4 PL. I nie zmieniły tego kompromitujące porażki z MU czy Bradford w COC. Poprostu trzeba było przejść przez ten ciężki okres, podnieść się i wrócić na swoje miejsce (tak jak po ligowym meczu z LFC).

Tak czy inaczej, nie wiem czy to ktoś przeczyta, więc pozostaje mi życzyć większej ilości samych pozytywnie nastawionych, "niegimbazowych" użytkowników, a kibicom Spurs udanej walki w Lidze Europejskiej... zarówno w tym jak i przyszłym sezonie:)

">odpowiedz
Autor: Radzio Wysłano: 6 marca 2014; 21:25

Witam kibica Liverpoolu. Oczywiście zapraszamy więcej osób, które kibicują innym drużynom i chcą powymieniać się opiniami ;)

">odpowiedz
Autor: Komornik Wysłano: 6 marca 2014; 20:08

Kolejna osoba która sparzyła się na spursmanii :D no nieźle

no nieźle ">odpowiedz
Autor: Cici Wysłano: 6 marca 2014; 20:00

Debile są wszędzie, niestety także wśród nas. Wejdźcie sobie na stronkę spursmanii i poczytajcie jak tam kibice Tottenhamu kłócą się między sobą o to, który z nich jest bardziej oldschoolowy jeśli chodzi o kibicowanie Spurs. Mam jednak wrażenie, że to nasza taka polska przywara. Kibice w Anglii może i czują do siebie wzajemną niechęć, jeśli pochodzą z przeciwnych obozów, ale robią to z klasą i po męsku. Żeby było śmieszniej, pisze to dziewczyna :)

">odpowiedz
Autor: Dembele Wysłano: 6 marca 2014; 18:59

Przecież my nie przegrywamy po przerwach na mecze reprezentacyjne, więc z cHELSEA remis lub zwycięstwo :D

">odpowiedz
Autor: SpursILove Wysłano: 6 marca 2014; 18:56

Cyn wiem o co ci chodzi i sie z tobą zgadzam mój brat jest kibicem arsenalu i czasami wchodze na tą ich słabą stronke czasami i są tak żałośni kibice gdy wenger powiedzial że ADE należy sie szacunek a oni tam pisali ze jest żałosny a pomyślałem sobie jak dzięki niemu byli w pierwszej 4 i lidze mistrzów wyszli z grupy i ich król strzelców

Sezenowcy jak byli w pierwsi ich zaatakowali ! :D

">odpowiedz
Autor: malko2311 Wysłano: 6 marca 2014; 18:17

Cyn więcej takich kibiców jak Ty, miło pogadać z kimś kto ma pojęcie o tym co pisze:)

pozdrawiamy.....



pozdrawiamy.....">odpowiedz
Autor: cyn Wysłano: 6 marca 2014; 17:19

loko

Kibicuje LFC od 2000 roku, a w tym roku udało mi się nawet zarazić tym żonę. Jestem oczywiście fanem premier ligue jako całej ligi, ponieważ ponad fajerwerki techniczne cenię sobie szybkie tempo i twardą grę.

Fakty są takie, że wcześniej lubiłem arsenal ze względu na piękny dla oka styl gry, ale po letniej sadze transferowej z Suarezem z kibiców armatek wyszły olbrzymie pokłady gówna. Kanonierzy.com to jest typowa gimbaza. Uważają się za najlepszych na świecie, poniżają w swoich komentarzach inne drużyny tylko nie zauważają jednej rzeczy, że ich gablota wicąż jest pusta, a w marcu każdego roku tracą szanse na jakiekolwiek trofea. Nigdy nie miałem nic negatywnego do Tottenhamu, a w tamtym sezonie podziwiałem grę Garetha Bale'a, który moim zdaniem słusznie otrzymał nagrodę dla najlepszego piłkarza.

Pozdrawiam was i mimo waszej słabej gry kibicuję wam w prześcignięciu armatek i zakończeniu sezonu na 4 miejscu za LFC, bo nie wierzę, żeby ktoś mógł zagrozić Chelsea i city na dwóch pierwszych miejscach

odpowiedz
Autor: marcel9990 Wysłano: 6 marca 2014; 17:11

Ostatnio Arsenal nie jest w formie, więc trzeba to wykorzystać, Liverpool też nie błyszczy jak na początku sezonu, z Southampton wystarczy że dobrze w ofensywie wygramy, a z Chelsea będzie bardzo trudny mecz bo Mourinho nie przegrał jeszcze na własnym stadionie z Chelsea. Można odrobić wielkie straty!!! COYS

odpowiedz
Autor: Lukaśiński Wysłano: 6 marca 2014; 16:37

Myslalem ze jedynym kibicem LFC ktory lubi Spurs to jest moja zona ale sie pomylilem.Chlopcy musza w marcu spiac dupska najbardziej jak potrafia.

odpowiedz
Autor: Drakiur Wysłano: 6 marca 2014; 15:11

LFC ma prezesa który potrafi przekonać najlepszych do zostania w klubie. Poza tym jest to klub z ogromnie bogatą tradycją. Wasz obecny trener też jest odpowiednią osobą na swoim stanowisku. :) Wszystkiego dobrego. I tak przegracie z nami :D

Wszystkiego dobrego. I tak przegracie z nami :D">odpowiedz
Autor: loko Wysłano: 6 marca 2014; 14:29

bo gosciu jest fanem premier ligue pewnie a liverpool sobie wylosowal z czapki w domu

odpowiedz
Autor: malko2311 Wysłano: 6 marca 2014; 10:42

Komornik też się zdziwiłem:D

">odpowiedz
Autor: Komornik Wysłano: 6 marca 2014; 09:43

Niespotykana postawia kibica Liverpoolu. Wszyscy mi znani nienawidzą Tottenham

odpowiedz
Autor: malko2311 Wysłano: 6 marca 2014; 08:13

@Cyn no i właśnie dlatego piłka nożna jest sportem nie obliczalnym, wszyscy wiemy i widzimy jak gra Nasz Tottek ale liczą sie 3ptk a nie styl gry, chociaż każdy z Fanów Spurs chciał by widzieć piękny dla oka i ofensywny football. Najważniejsze jest to że jesteśmy cały czas w czołówce i liczymy się w walce o TOP4! A co do marca to będzie bardzo ciężki miesiąc, serce podpowiada mi " spoko Przemek będzie dobrze" ale rozum mówi całkiem odwrotnie:/ no ale trzeba przetrwać marzec bo patrzeć na terminarz to później mamy z górki.... Go Go Spurs!

odpowiedz
Autor: cyn Wysłano: 5 marca 2014; 23:45

Prawda jest taka, że w ogóle nie zasługujecie na 4 miejsce. Macie różnicę bramek jak drużyna z dołu tabeli, wygraliście sporo meczów będąc słabszymi od przeciwnika a do tego gracie naprawdę słabo. Obiektywnie patrząc, np. Everton gra od was o wiele lepiej na przestrzeni całego sezonu. Jako fan LFC mam jednak gorącą nadzieję, że znajdziecie się w Top 4 kosztem armatek, bo ich kibice to straszna gimbaza a poziom komentarzy na stronie kanonierzy.com jest żenujący. Macie bardzo mocny i wyrównany skład, ale jeżeli zawodnicy ( nie wliczając Adebayora, któray gra świetnie od momentu powrotu do składu) nie zaczą grać na odpowiednim poziomie, to będzie wam bardzo ciężko. Pozdrawiam koguty !! :)

">odpowiedz
Sonda serwisowa

Graczem meczu z West Hamem był:







pokaż wyniki
Zawodnik meczu
TOTTENHAM 1:0 CARDIFF
Toby Alderweireld

Liczba głosów: 42%
Gole: 0
Asysty: 0
stat4u
Statystyki serwisu

Najnowszy użytkownik: tmorewr
Strona istnieje od: 2075 dni
Użytkowników online: 0
Gości online: 57
Newsów: 5922
Lista online:

Partnerzy
serwisu
  • Tottenham3
  • Tottenham3
  • best gol

Fatal error: Cannot use [] for reading in /home/tottenha/public_html/95afa876a3ed293bab71e1a1a81136db/SeoPilotClient.php(394) : runtime-created function on line 18