» Huddlestone na drodze do pierwszego składu
-
Plotki transferowe - lato 2026
-
Ta ostatnia niedziela. Tottenham - Everton.
-
Koniec jest bliski. Chelsea - Tottenham.
- zobacz więcej wiadomości
Zmiany były kluczem do zwycięstwa we wczorajszym meczu Tottenhamu z Manchesterem City, który Koguty wygrały 3-1. Jednym z zawodników, który pojawił się na placu gry w drugiej połowie był Tom Huddlestone.
Anglik wszedł na boisko w 61. minucie meczu ku zaskoczeniu trybun, ponieważ nigdy wcześniej Andre Villas-Boas nie stawiał na niego tak szybko, w tak ważnym meczu. O ile wejście Defoe i Holtbiego było spodziewane, o tyle pojawienie się na placu boju Huddlestone nie do końca. Tom zaprezentował się z bardzo dobrej strony, notując asystę przy golu Garetha Bale'a. Jednak nie był to pierwszy przyzwoity występ Anglika w ostatnim odstępie czasu. Środkowy pomocnik pokazał się z dobrej strony także w spotkaniu z Evertonem i FC Basel.
Czy forma Huddlestona pozwoli mu na wskoczenie do pierwszej jedenastki na końcówkę sezonu? Jest taka możliwość, ponieważ w pozostałych spotkaniach Tottenham musi strzelać bramki, a Huddlestone daje znacznie więcej możliwości w ataku od swojego konkurenta w środku pomocy, Scotta Parkera. Gra w ustawieniu 4-3-3, jak miało to miejsce przez ostatnie 30 minut wczorajszego meczu, jest jednym ze sposobów, aby Spurs strzelali więcej bramek. Holtby i Huddlestone do spółki z Dembele stworzył świetne trio w środkowej strefie boiska. Czy w kolejnych meczach Tottenham będzie używał podobnego ustawienia? Bardzo prawdopodobne...
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Zbyt wielu ofensywnych graczy to tez niedobrze. Dla mnie niech zostanie jokerem, a miejsce Parkera niech zajmie, ale po sezonie jakiś porządny zawodnik z nazwiskiem.