» Carragher: Sądze, że Tottenham nie będzie w TOP4
-
Plotki transferowe - lato 2026
-
Ta ostatnia niedziela. Tottenham - Everton.
-
Koniec jest bliski. Chelsea - Tottenham.
- zobacz więcej wiadomości
Legenda Liverpoolu Jamie Carragher uważa, że drużyna Tottenhamu będzie musiała na miejsce w TOP4 poczekać do następnego sezonu.
Carragher jest wielkim wielbicielem Andre Villasa-Boasa, ale oczekuje, że miejsce w pierwszej czwórce zajmą oba Manchestery, Chelsea i Arsenal.
"Sądzę, że Tottenham nie zajmie miejsca w pierwszej czwórce. Trudno to przewidzieć, ale jednak United, City, czy Chelsea mogą być silniejsze".
"Od zawsze myślałem, że świetny sezon Andre w Academice sprawił, że dostał pracę w FC Porto mając 32 lata. To pokazuje, jak wielki ma potencjał. On nauczył się wiele podczas trudnego okresu w Chelsea".
"Ale ze względu na wydanie takiej ilości pieniędzy będzie trudno zgrać zespół i walczyć o Champions League".
"Tottenham stracił swoją super gwiazdę Bale'a. Ich skład uległ poprawie, chociaż to może potrać jeszcze co najmniej jeden sezon, przed walką o powrót do Ligi Mistrzów".
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
To jego zdanie.. każdy ma swoje zdanie na ten temat. Jeśli piłkarze,zarząd i trener pragną LM to jasne, że wierzymy w to i ja również wierzę mimo sporej rywalizacji. COYS!
A ja sie nie zgadzam. Popatrzcie: w pierwszych meczach jednym z najlepszych zawodników był Capoue, teraz ma kontuzje. Do tego Aaron, który zawsze był trzonem drużyny. Eriksen pokazał już klasę, ale to były tylko chwilowe przebłyski. Do tego trzeba czekać na wysoką formę Lameli, Chadliego czy Soldado. Myślę, że w pierwszych 7 meczach pokazaliśmy jakieś 30-40 % swoich możliwości.
Po jednym dobrym sezonie u nas? Tuż zaraz po kupnie? Bo nie sądzę żeby któryś z naszych kto rozegrał wiecej sezonów w Kogutach postanowił tak nagle się rozwinąć. Bo Townsenda jakoś trudno nazwać naszym skoro więcej czasu spędził na wypożyczeniach niż u nas. A po drugie, po tej bajce z Walijczykiem w roli głównej wiele zarządów które będą się starać o piłkarzy Tottenhamu zastanowi się czy w ogóle warto.
Tak, dobrze mówi. Ja też tak myślę że jeszcze nie w tym sezonie. Ale żeby nie było, nie ze względu na ostatni mecz. Po prostu jeszcze trochę czasu zajmie zanim w pełni zaczniemy przypominać zespół. Strach myśleć co będzie jak Soldado zacznie regularnie strzelać i Lamela wystepować