» Burnley-Tottenham
-
Liga Mistrzów - 1/8-finału. Atletico - Tottenham.
-
Championship coraz bliżej. Tottenham - Crystal Palace.
-
Czekając na zwycięstwo. Fulham - Tottenham.
- zobacz więcej wiadomości
Już dziś o godzinie 21 Tottenham rozegra swoje kolejne spotkanie w Premier League. Przeciwnikiem Burnley.
Ciężko było przełknąć remis z West Ham w poprzedniej kolejce. Na nasze szczęście pozostałe zespoły czołówki również gubią w tym sezonie punkty. Wciąż mamy kontakt z czołówką i dziś wieczorem należy zadbać, żeby podtrzymać taki stan rzeczy.
Okazja idealna, bo gramy z drużyną Burnley, która w pięciu kolejkach zdobyła zaledwie punkt i wspólnie z drużyną Sheffield ma najmniej strzelonych goli w lidze.
Początek meczu o 21. Transmisja Canal Plus Sport. Sędzia M.Oliver
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Jak nie teraz, to faktycznie chyba nigdy ![]()
___
W LFC wypadł VVD i ratocwali się Fabinho... To teraz i on wypadł. Ciekawe na jak długo. Ale problemy swoje mają.
City też szuka formy.
A reszta na pewno nie jest poza naszym zasięgiem - więc... teraz albo nigdy
All or Nothing!
>>LfcFan napisał:
>>Witam Panowie!!!!<br />
Mimo że jestem kibicem czerwonej części Liverpoolu to jestem przekonany, że to WY wygracie PL w tym roku. Mou zrobił świetne transfery i praktycznie na każdą pozycje macie po 2 klasowych zawodników. Zazdroszczę wam N’dombele. Jeśli Jose doprowadzi go do formy fizycznej co powoli zaczyna robić to będzie jeden z lepszych zawodników ligi. <br />
Powodzenia!!!!
Stary, my nigdy nie wygramy mistrzostwa
Mourinho pewnie twierdzil, ze cos tam strzelimy i taki dobór obrońców. Zobaczcie na nasz kalendarz. Jak zaczynamy maraton w lidze z drużynami z top 6 to równocześnie gramy rewanże w lidze Europy. Planem Portugalczyka na pewno jest miec juz 9 pkt w 3 meczach i pewmy awans bo tam juz trzeba bedzie grac rezerwami bo pierwszy sklad musi byc swiezy na premier league. Stąd pewnie Aurier, Reguilon czy Lo Celso mieli wczoraj wolne. Inna sprawa, że wczoraj spacerku jednak nie bylo i gdyby Kane nie wybił pilki z linii to znowu byłoby frajerskie zgubienie punktów.
Witam Panowie!!!!
Mimo że jestem kibicem czerwonej części Liverpoolu to jestem przekonany, że to WY wygracie PL w tym roku. Mou zrobił świetne transfery i praktycznie na każdą pozycje macie po 2 klasowych zawodników. Zazdroszczę wam N’dombele. Jeśli Jose doprowadzi go do formy fizycznej co powoli zaczyna robić to będzie jeden z lepszych zawodników ligi.
Powodzenia!!!!
A czego się spodziewaliście? Przecież to drwale, gramy co chcieli zebyśmy grali . Nie mają ambicji ani jakości na cokolwiek więcej, miejmy nadzieję, że błysk któregoś z naszych wystarczy na bramkę, potem powinno być łatwiej. W tym meczu liczy się tylko zwycięstwo, choćby wymęczone 0-1
Wiadomo co z Bergwijnem? Kontuzja, czy po ostatnich popisach nie łapie się na ławke?
Z calym szacunkiem Burnley to nie WHU. West Ham juz w poprzednim sezonie udowodnil, ze ma odpowiednich graczy, aby moc gonic wynik. Wtedy sie nie udalo, w tym sezonie niestety. Nasi o tym zapomnieli i az nadto ich zlekcewazyli w drugiej polowie. Remis z nami, remis w tej kolejce z City udowadnia, ze to nie sa jakies dzbany.
Wracajac do Burnley, oni po szybkich dwoch gongach juz sie nie podniosa. Musieliby zaczac grac pilka, czyli to czego takie zespoly w starciu z czolowka nienawidza. Grunt to szybko ustawic mecz, bo im dluzej beda czuc szanse na urwanie punktow, tym wieksze prawdopodobienstwo, ze w koncu przeprowadza jakas skuteczna kontre.
Mam nadzieje, ze nie zobaczymy dzisiaj od pierwszych minut Winksa, bo to gwarant tego, ze cos w koncu spierdolimy.
>>
amian napisał:
>>No i tego obawiam sie najbardziej. Graja cienko wiec zaparkuja autobus i beda chcieli grac z kontry. My od wielu lat mamy problem z zespolami grajacymi w taki sposob. Musimy liczyc na jakies szybkie 2 bramki i uspokojenie gry. To bedzie albo spacerek, albo meczenie buly przez 90 minut.
Ostatnio były 3 szybkie bramki i nie pomogło ![]()
No i tego obawiam sie najbardziej. Graja cienko wiec zaparkuja autobus i beda chcieli grac z kontry. My od wielu lat mamy problem z zespolami grajacymi w taki sposob. Musimy liczyc na jakies szybkie 2 bramki i uspokojenie gry. To bedzie albo spacerek, albo meczenie buly przez 90 minut.