» Źle się dzieje w grodzie Kogucim

dodał: Underek dnia: 2015-08-09 22:22:08 komentarzy: 16

 

Chociaż daleko mi jeszcze do autora sparafrazowanego w tytule cytatu, bowiem w przeciwieństwie do Hamleta nie planuję jeszcze z zarządem Spurs pojedynkować się na szpady, to jednak nastrój mam taki, jakbym to ja został ugodzony zatrutym ostrzem. Inauguracja sezonu przez Koguty obnażyła w jak fatalnej sytuacji jest drużyna Spurs. Chociaż sam wynik nie jest tu istotny(rywal z Old Trafford również nie rozegrał wybitnego meczu), to moja analiza będzie znacznie szersza, w zasadzie mogłaby to być kolejna część “Przy Tablicy”, ale poruszone będzie tu tak wiele osób, że trafniejsza byłaby raczej “klasówka”.

Mecz z Manchesterem United to dobry punkt wyjścia, aby omówić bieżącą sytuację kadrową naszego zespołu. Zacznę od pozytywów (złośliwie dodałbym, że jest ich znacznie mniej), bo takie (o dziwo) widzę. Po pierwsze, już prawie wrócił stary dobry Kyle Walker. Jasne, cały piłkarski świat pisał w sobotę o jego samobóju, ale ja do niego nie mam pretensji. Naprawiał błędy kolegów, ryzykował i nie kalkulował. Jakby mu się udało, to byłby odbiór wspominany przez lata. Pamiętacie jak Ledley King dogonił Robbena wyłuskując mu piłkę? Niemniej Walker dobrze radził sobie w obronie, wnosił całkiem dużo w ofensywie i oby tak dalej. Drugim plusem jest łamacz języka, nowy nabytek Kogutów Toby Aldeweireweldeweireweld. Występ może nie idealny, ale długo czekaliśmy aby obok Janka występował tak pewny obrońca (uwielbiany przeze mnie Eric Dier to jeszcze nie ten poziom, ale wierzę w niego i jego talent). W tak dobrze funkcjonującym bloku defensywnym nieźle prezentował się nawet nasz walijski czarodziej Ben Davies (chociaż nawet przez minutę nie wyglądał na zawodnika za 10 milionów funtów), który w ostatniej chwili wskoczył do składu za kontuzjowanego Danny'ego Rose'a. Cieszy też fakt, że w obronie wreszcie mamy odpowiednią głębię.

Na tym pochwały w zasadzie się kończą, bo gdy spojrzeć poza 30 metr boiska rozpoczyna się prawdziwy dramat! Środek pola w Tottenhamie należy do najsłabszych w całej Premier League, a tworzą go Bentaleb, Mason, Alli, Tom Carroll i... Eric Dier, bowiem nasz trener wymyślił sobie, że Eric świetnie sprawdzi się w pomocy. Tak newralgiczne miejsce na boisku mamy obstawione zatem przez utalentowanego, ale wciąż chimerycznego Bentaleba, rezerwowego Swansea City Toma Carrolla oraz dwóch pomocników którzy więcej styczności mieli z League One niż Premier League. Czy jest to najsłabszy (zarówno fizycznie jak i czysto piłkarsko) środek w całej lidze? Bardzo możliwe (celowo nie wymieniam Dembele - o nim niżej). Już zeszły sezon pokazał, że duet Bentaleb-Mason to rozwiązanie co najwyżej tymczasowe, doraźne. Mamy sierpień, a klub nie przeprowadził żadnego transferu w ten rejon boiska, a przecież kandydatów nie brakowało. Dużym wstydem i policzkiem dla każdego kibica Spurs powinien być fakt, że poważniejsze transfery robi West Ham, Crystal Palace czy Aston Villa.

Czy z przodu jest lepiej? Jest, ale nie zmienia to faktu, że dalej sytuacja jest fatalna. Prawa strona pomocy była ogromną bolączką, a skrzydłowi notorycznie zawodzili? Kogucią logiką obaj, Towsend i Lamela, pozostali w klubie i są jedynymi wyborami na tej pozycji. Dysponujemy więc bardzo szybkim, ale nie posiadającym absolutnie żadnej umiejętności kreowania gry bombardierem trybun Towsendem i uzdolnionym technicznie, ale całkowicie niepasującym do angielskiego stylu gry Erikiem Lamelą (przykłady Verona, Lameli i Angela Di Marii powinny skłonić nas do zastanowienia się nad tym, że argentyńscy pomocnicy nie pasują do angielskiego stylu). Lepiej jest na popularnej dziesiątce, tu mamy fantastycznego Eriksena, a w odwodzie jednego z najlepszych młodych zawodników Championship, czyli Pritcharda. Lewe skrzydło to już w ogóle dowcip w wykonaniu zarządu, rok temu za frytki oddano Iago Falque(który w przeciętnej Genoi zdobył 13 goli, 5 asyst i trafił do Romy), nie sprowadzając w to miejsce absolutnie nikogo. Pozostaje liczyć na to, ze drugi sezon z rzędu dobrym zdrowiem cieszyć będzie się Nacer Chadli (chociaż nie zawsze można na tym zawodniku polegać). Od biedy na lewej stronie może zagrać Pritchard albo Eriksen, ale skoro w 3 okienka wydajesz 200 milionów euro, to nie powinieneś bazować na „od biedy”. Ataku śmiechu nie ma co komentować, bo jedyną opcją na 50 ligowych meczów jest nadmiernie eksploatowany Harry Kane. O Soldado nawet nie ma co wspominać, Bobby nie istnieje mentalnie i lepszym napastnikiem jest od niego Rasak. Jedyna szansa na uratowanie kariery dla Roberto to natychmiastowy transfer do nowego środowiska.

Celowo nie poruszyłem tematu Dembele, Moussa zasługuje bowiem na osobny akapit. Ten ofensywny pomocnik ma moim zdaniem wszystko, by być fantastycznym środkowym pomocnikiem, do pary z jakimś odbierającym piłkę wojownikiem. Świetna technika, znakomita kontrola piłki, połączone z odpowiednią szybkością i warunkami fizycznymi ? Niestety, jak to w Spurs, potencjał tego zawodnika jest zabijany. Poch uznał, że jako ten cofnięty pomocnik Moussa jest słabszy od Masona i Diera. Na „10” gra Eriksen, więc jeśli nie ławka to.... prawe skrzydło? Fakt, Moussa i tak był lepszy niż Lamela, ale to nie pozycja dla niego i śmiało można powiedzieć, że transfer do Spurs okazał się dla kolejnego piłkarza wielkim błędem.

Jak co roku, okienko transferowe obfituje w absurdy. Nie twierdzę, że Kevin Wimmer to zły transfer i zły piłkarz. Ale czy przy Aldeweireldzie, Dierze, Vertonghenie dostanie wystarczającą ilość minut? Następny absurd to sprzedaż Benjiego Stambouliego. W ten sposób płynnie przechodzimy do kolejnego słabego punktu drużyny, jakim jest Maurycy Pochettino. Prawdopodobnie nawet Zwijasz-Bagaż nie był tak irytujący jak Poch. O ile do AVB czuć będę wieczną nienawiść za decyzje transferowe, tak jeśli chodzi o dobór składu Pochettino jest jednym z najgorszych trenerów jakich obserwowałem w swoim życiu. Boss zachowuje się, jakby był bardzo, bardzo uparty i przed sezonem rozpisał składy na przyszłe mecze. Po pierwsze, u Pochettino rotacja nie istnieje. W zeszłym sezonie, zwłaszcza wiosną, Bentaleb i Mason grali choćby nie wiem co. Irytowało to zwłaszcza u tego drugiego, który był najsłabszym piłkarzem na boisku w wielu spotkaniach, a i tak tydzień po tygodniu wybiegał w pierwszej drużynie Lillywhites. Bardzo motywujące dla Dembele i Stambouliego, przy którym chciałbym się zatrzymać nieco dłużej. W drużynie zostaje tylko jeden defensywny pomocnik a my sprzedajemy Benjiego? Dlaczego? Oczywiście, sam transfer Francuza był zastanawiający(w tym samym okienku, z klubu na podobnym poziomie wyjechał Krychowiak), to jednak oddawanie go po zaledwie roku? Czy nie można było dać mu szans w duecie z Bentalebem(tym bardziej, że sobotni mecz z United udowodnił, że Bentaleb w planach Mauricio nie jest jedynie odbierającym piłkę pomocnikiem) i zweryfikować? PSG raczej nie kupuje przypadkowych zawodników i chociaż trafi tam na potężną konkurencję, sam fakt, że Benji znalazł uznanie w oczach mistrzów Francji jest znaczący.

Nie dość, że na White Hart Lane dzieje się źle, to nie widać perspektyw na poprawę sytuacji. W sierpniu trudno robi się transfery, wiele potencjalnych wzmocnień znalazło już nowe kluby(Cabaye nie byłby idealnym transferem?), lub przedłużyło umowy z obecnym pracodawcą(czy Mirallas nie wniósłby świeżości w grę Spurs)? Czołówka odjeżdża Spurs coraz szybciej, a my zamiast starać się gonić cofamy się i już niedługo mogą dogonić nas kluby których wcześniej byśmy o to nawet nie podejrzewali.

Nie ma pomocników, nie ma skrzydłowych, nie ma napastnika, nie ma charakteru. Kilka kontuzji całkowicie zabije ten zespół. Źle się dzieje w grodzie Kogucim...

PS. Oczywiście czekam na ruch Daniela Levy'ego w tym temacie. Liczę, że najpóźniej dwa tygodnie po ukazaniu się tego artykułu prezes Spurs przyzna mi rację i do klubu trafi 5 nowych piłkarzy, z czego 3 doświadczonych w bojach.

 

 

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze

Autor: Arracan Wysłano: 13 sierpnia 2015; 10:16

"Mecz z Manchesterem United to dobry punkt wyjścia"
Pierwszy i jak dotąd jedyny mecz sezonu nie jest dobrym punktem do rozważań, ani trochę.

"Nie ma pomocników, nie ma skrzydłowych, nie ma napastnika, nie ma charakteru, nie ma trenera. Źle się dzieje w grodzie Kogucim..."
Zgodzę się tylko z tym, że nie ma skrzydłowych, bo tu konkurencyjność jest bardzo słaba. Ale trenera? no proszę...

Ja tam się nie martwię, widać że zespół z WHL przechodzi małą rewolucję, pozbywa się szrotu po wyczynach Baldiniego, zaczyna się budować drużynę z głową i tak jak się powinno- od końca. Skoro obrona jest uzupełniona, to teraz można dopiero myśleć o transferach "z przodu".
Po za tym mamy sporo młodych ciekawych grajków, którzy zasługują żeby dać im szansę.

odpowiedz
Autor: Underek Wysłano: 11 sierpnia 2015; 00:46

Quesh, myślę o Chadlim jako środkowym napastniku częściej niż o swojej dziewczynie ;) . Dla mnie ma wszystko, żeby tam dobrze grać, szkoda że Poch nie sprawdził tego w sparingach.

. Dla mnie ma wszystko, żeby tam dobrze grać, szkoda że Poch nie sprawdził tego w sparingach.

">odpowiedz
Autor: Drakiur Wysłano: 10 sierpnia 2015; 18:55

O ile się orientuję to Yarmolenko częściej gra z prawej.

odpowiedz
Autor: QueshYouTuber Wysłano: 10 sierpnia 2015; 14:24

Nie uważacie, że spoko opcją byłoby wypróbowanie Chadliego na pozycji Kejna?
Jeżeli przyjdzie Yarmolenko to może dla Belga zabraknąć miejsca, a warunki fizyczne i pozycjonowanie w polu karnym ma na dość dobrym poziomie, więc spokojnie by się odnalazł.

odpowiedz
Autor: NoName88 Wysłano: 10 sierpnia 2015; 11:13

CCB: ciśniesz farmazonem i ogólnikami. Chyba zbyt rzadko mecze na trzeźwo oglądasz, by potem pamiętać co się w nich wydarzyło.

odpowiedz
Autor: CCB Wysłano: 10 sierpnia 2015; 11:02

Sam sobie możesz poszukać i dobrze wiesz o tym, że regularnie popełnia takie gafy. To nie był pierwszy raz i nie piąty. Powinien coś z tym zrobić. Teraz z Man U, tydzień tenu z Realem(bo druga bramka to może nie jego zasługa?), ale to co pamiętam najbardziej to jego piękne podanie do przeciwnika w 3:0 z United parę niesięcy temu. Idealnie pod nogi. Oczywiście nie zawsze tracimy po tym gola, ileż razy nasza dziurawa obrona uratowała mu tyłek po takim błędzie. Ale nikt inny w tym klubie tak często nie podaje wprost pod nogi zawodnika drużyny przeciwnej i jeśli istnieje statystyka to mogę postawić każdy hajs na to, że Bentaleb jest tam liderem. I nie, to że gra na takiej pozycji to nie argument, bo skoro tam gra to powinien już po tylu neczach być w stanie wyczuć moment zagrania albo ruch przeciwnika.

odpowiedz
Autor: NoName88 Wysłano: 10 sierpnia 2015; 10:33

>>CCB napisał:
Bentaleb w moich oczach ustawicznie się ośmiesza już od połowy ubiegłego sezonu, co drugi mecz to zjebana nam przez niego bramka, bo podaje przeciwnikowi.<br />

Wymień te mecze w których się ośmieszył w sposób, który opisujesz. Sporo ich wg Ciebie było więc problemu z tym mieć nie powinieneś...


odpowiedz
Autor: CCB Wysłano: 10 sierpnia 2015; 10:15

Wow, Underek, myślałem, że zrobisz tu jakiś najazd na naszą defensywę plus zaproponujesz kupno Cristiano Ronaldo. Całkiem trzeźwa ocena i przemyślenia podobne do moich. Nawet liczba transferów się zgadza - ja bym chciał DM x2, RM, CF x2(w tym jeden jakiś tani i młody na ławkę bo Coulthirst to w tej chwili nie, dziękuję). Nie do końca się tylko zgadzam co do Maurycego - moim zdaniem on może nam tu zrobić bardzo dobrą drużynę tylko nie jest w stanie nic ciekawego pokazać bo nie ma kim, dlatego też się miota i podejmuje jakieś dziwadła taktyczne. Gdyby dostał z 60 milionów do wydania na swoje potrzeby to myślę, że zmieniłoby się i to na o wiele lepsze, może nawet nie gralibyśmy już 4-2-3-1 tylko inną taktyką(4-3-3 jak w Southampton?).

Bentaleb w moich oczach ustawicznie się ośmiesza już od połowy ubiegłego sezonu, co drugi mecz to zjebana nam przez niego bramka, bo podaje przeciwnikowi.

Cieszę się, że obrona w końcu stoi na przyzwoitym poziomie. Jeżeli uda się dodać szybkości i chęci w ofensywie to możemy spokojnie utrzymać to 5. miejsce i nawet zmniejszyć stratę do TOP 4., bo że tam w tym sezonie wejdziemy, to nie sądzę.

odpowiedz
Autor: Spurs Wysłano: 10 sierpnia 2015; 08:18

Potrzebny od zaraz,(zmiennuk dla Kejna oczywiście bardziej zwinniejszy niż Anglik),prawy Skrzydłowy no bo przecież Dembele tam od parady nie gra,i ogarnięty środkowy pomocnik to PRIORYTET no bo oglądać słabego Mejsona przez cały sezon w podstawie?...chyba nikt by nie chciał,także 3 przyzwoite transfery i Levy jesteś wolny :-P

">odpowiedz
Autor: Komornik Wysłano: 10 sierpnia 2015; 08:15

Ostro jedziesz Underek. Ja na twoim miejscu poczekałbym faktycznie z takimi wywodami do końca okienka przynajmniej. Na końcu okienka masz już jakiś szkic tak samo pracy ";pana nie umiem wydawać pieniędzy" jak i po kilku kolejkach pracy trenera.

Aczkolwiek nie wiem czy my mamy zdolność wyszukiwania zawodników którzy potrafią się przebić poziom wyżej. Bo wystarczy sobie zobaczyć ile to transferów ze słabszych klubów jest do topu i to wcześniej nam dostępnych a tu nas to jakaś łapanka jest. Jest też możliwość że zatrudniamy trenerskich impotentów którzy nie potrafią wykorzystać potencjału zawodników. Ale raczej wszystkiego po trochu.

ana nie umiem wydawać pieniędzy" jak i po kilku kolejkach pracy trenera.

Aczkolwiek nie wiem czy my mamy zdolność wyszukiwania zawodników którzy potrafią się przebić poziom wyżej. Bo wystarczy sobie zobaczyć ile to transferów ze słabszych klubów jest do topu i to wcześniej nam dostępnych a tu nas to jakaś łapanka jest. Jest też możliwość że zatrudniamy trenerskich impotentów którzy nie potrafią wykorzystać potencjału zawodników. Ale raczej wszystkiego po trochu. ">odpowiedz
Autor: Underek Wysłano: 10 sierpnia 2015; 02:35

Co do zaróbków Konoplianki to są one wyższe o to, że gość przychodzi z wolnego transferu, normalka.

odpowiedz
Autor: Underek Wysłano: 10 sierpnia 2015; 02:35

To Sevilla nagle zaczęła płacić lepiej niż Spurs?

odpowiedz
Autor: ErikLamela123 Wysłano: 9 sierpnia 2015; 23:54

Tego nie wiedziałem @NoName o Konoplyance, poza tym nie wiem co jest lepsze - jeden niezły transfer, czy żeby pasożyt odszedł ...

odpowiedz
Autor: NoName88 Wysłano: 9 sierpnia 2015; 23:44

ErikLamela123: ile jesteś gotowy kasy postawić na to, że "w tym okienku już nikogo nowego na WHL nie zobaczymy"? W ciemno stawiam przynajmniej tyle samo co Ty, ale z opcją, że jednak zobaczymy.
Myślę, że z Rondonem z Zenitu to West Brom będzie się bić przynajmniej o pierwszą czwórkę. Innej opcji chyba nie ma. Kimkolwiek ten Rondon by nie był....
Piszesz, że nie możemy Konoplyanki kupić. Przecież on chciał zarabiać w Anglii tyle co Adebayor i Kane razem wzięci. Tylko się cieszyć, że go u nas nie ma z takim balastem.

odpowiedz
Autor: coys24 Wysłano: 9 sierpnia 2015; 23:41

,, za frytki'' jezu chryste XDDDDDDDDDDD
Zgadzam sie we wszystkim, praktycznie zespół nie istnieje. Jeśli my chcemy top4 to my musimy mieć armie minimum 20 solidnych najemników, którzy potrafią grać w piłkę nożną, obecnie mamy co najwyżej 10. W sierpniu cholernie ciężko się robi transfery, a czas ucieka. Bardzo prawdopodobne, ze zostaniemy z tym co mamy teraz. Poch jest uparty co do rotacji, ale na chwile obecna nie mamy czym rotować( ławka z ma MU tylko to potwierdza)

odpowiedz
Autor: ErikLamela123 Wysłano: 9 sierpnia 2015; 23:21

West Brom kupuje Rondona z Zenitu. Z czołowego klubu ligi rosyjskiej, grającego w CL. A my nie możemy jednego Yarmolenki czy Konoplyanki kupić. Na środkowego pomocnika jest wielu kandydatów, ciekawie wygląda mi taki Grenier , Javi Garcia i Kouyate z West Hamu. Znając życie w tym okienku już nikogo nowego na WHL nie zobaczymy.

odpowiedz
Sonda serwisowa

Brak sondy do wyświetlenia

Zawodnik meczu
Tottenham 4:0 Everton
Son Heung-Min

Gole: 1
Asysty: 1
Liczba głosów: 68%
Statystyki serwisu

Najnowszy użytkownik: makaf137664
Strona istnieje od: 1796 dni
Użytkowników online: 0
Gości online: 69
Newsów: 5681
Lista online:

Partnerzy
serwisu
  • http://www.iss-sport.pl/shop,team,76
  • Tottenham3
  • Tottenham3
  • best gol
  • Bonusy Bukmacherskie
Wyjazdy-na-mecze