» Zakończyć rok w dobrym stylu - Southampton vs Tottenham!
-
Pod kreską. Sunderland - Tottenham.
-
Mecz o utrzymanie? Tottenham - Nottingham Forest.
-
Liga Mistrzów - 1/8-finału. Tottenham - Atletico.
- zobacz więcej wiadomości
Już w środę zawodnicy Tottenhamu pojadą na St. Mary's Stadium, gdzie zmierzą się z Southampton FC. Dla Kogutów będzie to ostatnie spotkanie w tym roku kalendarzowym.
Kilka słów o rywalu
Sytuacja Southampton wygląda tak samo od kilku lat - klub aspiruje do czołówki, co sezon zajmuje wysokie miejsce w tabeli, jednak po zakończeniu rozgrywek Świętych opuszczają największe gwiazdy, a nawet - menadżerowie.
W obecnym sezonie drużyna prowadzona przez Claude Puel'a zajmuje 8 miejsce w tabeli. W ostatniej kolejce Święci pokonali Bournemouth 3:1, a świetną formą popisał się zdobywca dwóch goli - Jay Rodriguez.
Claude Puel przystąpi do spotkania ze Spurs bez kilku kontuzjowanych zawodników. W meczu najprawdopodobniej nie wystąpią między innymi: Charlie Austin oraz Jordy Clasie.
Co słychać na White Hart Lane?
Zawodnicy Tottenhamu powinni być dobrze przygotowani na spotkanie z Southampton. Koguty miały sporo czasu na odpoczynek. W zespole po dwóch zwycięstwach (3:0 nad Hull oraz 2:1 z Burnley) z pewnością panuje dobra atmosfera, co teraz trzeba udowodnić na boisku.
Tottenham ma w swoich szeregach kilka osób związanych poprzednio z Southampton - rok w klubie z St. Mary's Stadium spędził obecny menadżer Kogutów - Mauricio Pochettino. Toby Alderweireld był wypożyczony do Southampton w sezonie 2014/15, a Victor Wanyama spędził w klubie aż 3 lata.
Jak przyznał w wywiadzie kilka dni temu Mauricio Pochettino - do składu Tottenhamu wraca dwóch zawodników. Toby Alderweireld ominął ostatni mecz z Burnley z powodu urazu pleców, a Vincent Janssen w końcu uporał się z urazem kostki, który wykluczył go z gry na kilka tygodni. W meczu z Southampton z pewnością nie wystąpi jednak Erik Lamela.
Przewidywane składy
Southampton: Forster; Bertrand, van Dijk, Yoshida, Cedric; Reed, Hojbjerg, Tadic; Boufal, Redmond; Rodriguez
Tottenham: Lloris; Rose, Vertonghen, Alderweireld, Walker; Wanyama, Dembele; Son, Eriksen, Alli; Kane
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
0-5. Do przerwy będzie 0-1 po bramce Kane w 40 minucie. Soton się podłamie czerwoną kartką, którą dostaną w 56 i w końcówce strzelimy cztery gole.
Chyba 5:1 dla Southampton jak z Newcastle
Ale tak na poważnie, żeby przedwczoraj arsenal wtopił i ten mecz mógłby nam dać top 4 po tej kolejce, to obsralibyśmy się najprawdopodobniej. Jak nie drgniemy z naszego standardowego miejsca to możemy wygrać nawet.
