» Wrócić na zwycięskie tory
-
Pod kreską. Sunderland - Tottenham.
-
Mecz o utrzymanie? Tottenham - Nottingham Forest.
-
Liga Mistrzów - 1/8-finału. Tottenham - Atletico.
- zobacz więcej wiadomości
Przed nami pierwsza kolejka najbardziej prestiżowych rozgrywek klubowych na świecie. Dziś na stadionie Giuseppe Meazzy odbędzie się spotkanie pomiędzy Interem Mediolan i Tottenhamem Hotspur. Początek meczu wyznaczono na godzinę 18:55.
Wielu ekspertów spekuluje, że to może być jedno z kluczowych spotkań dla losów grupy B. Tottenham trafił do wyjątkowo wymagającej grupy wraz z Barceloną, PSV i właśnie Interem. Śmiało, można stwierdzić, że mediolańczycy byli jedną z mocniejszych ekip losowanych z 4. koszyka. Inter dokonał w letnim oknie transferowym wielu wzmocnień oraz utrzymał najważniejszych graczy, pomimo zainteresowania innych klubów. Te dwa czynniki, jak i niezła gra w poprzednim sezonie sprawiły, że Inter był typowany jako główny kandydat mający postawić się w tym sezonie Juventusowi w walce o Scudetto. Niestety dla kibiców z ´´niebieskiej´´ części miasta, Nerroazzuri zaliczyli na początku sezonu dość duży falstart. Podopieczni Luciano Spallettiego zdołali uzbierać raptem 4 punkty po pierwszych 4-ech kolejkach Serie A, co plasuje ich na odległej lokacie w lidze. Inter wraca do Ligi Mistrzów po sześciu latach nieobecności w tych rozgrywkach i na własnym boisku będą chcieli urwać punkty faworyzowanym Kogutom. Będą to musieli jednak robić bez Lautaro Martineza oraz Sime Vrsaljko, a i występ Daniele D´Ambrosio jest mocno niepewny. Wydaje się, że zwłaszcza brak dwóch podstawowych prawych obrońców może okazać się sporym utrudnieniem dla zawodników Interu, i tam też w pierwszej kolejności należałoby upatrywać szans Spurs w ataku.
Mistrzowskie aspiracje odłożył na razie również Tottenham. Miejmy nadzieje, że spotkanie we Włoszech okaże się punktem zwrotnym po dwóch porażkach z rzędu. Nie będzie jednak o to łatwo. Lloris i Alli wciąż nie są gotowi do gry i wśród kibiców Spurs panuje obawa, że drużyna znów może odczuć brak swojego kapitana. Sobotni występ Vorma był na tyle słaby, że wiele osób zaczęło awizować do składu Gazzanigę, który ostatni występ w meczu o stawkę rozegrał w listopadzie zeszłego roku przeciwko Crystal Palace. Z przyczyn techniczno-taktycznych, jak to określił Mauricio Pochettino, zabraknie z kolei Alderweirelda i Trippiera. Jest to decyzja mogąca zaskoczyć wielu kibiców, zwłaszcza w przypadku Belga, który nawet w ostatnim spotkaniu wyróżniał się pozytywnie na tle reszty drużyny. Przeciwko Liverpoolowi najbardziej zawiódł bowiem środek pola z Dierem, Dembele i Winksem, gdzie najmniejsze pretensje można chyba mieć do tego ostatniego. Swoją gotowość do gry w pierwszym składzie zgłosili natomiast Lamela oraz Son, którzy wnieśli nieco ożywienia na plac gry w sobotę po tym, jak zameldowali się na boisku. Pojawienie się na boisku Wanyamy sugeruje, że również on będzie gotowy na wtorkowy wieczór od pierwszej minuty. Cokolwiek by nie pisać, Mauricio Pochettino będzie mieć niemały ból głowy podczas ustalania składu na jutrzejsze spotkanie.
Tottenham nie przystępuje do rywalizacji, będąc w dobrym momencie. Trzeba jednak liczyć, że doświadczenie zdobyte w poprzednich sezonach, w końcu zaprocentuje. Wygrana w Mediolanie z pewnością byłaby szalenie istotna dla układu w grupie. Nie ma co też zakłamywać rzeczywistości, że pomimo swoich problemów to Spurs dalej są faworytem tego spotkania. Na ten moment nie ma jednak co dopisywać trzech punktów Kogutom. Czas, aby zawodnicy Pochettino po dwóch niepowodzeniach przemówili na boisku i odłożyli dywagacje o kryzysie na kiedy indziej.
Przewidywane składy:
Inter:
Handanović– Skriniar, De Vrij, Miranda – Candreva, Vecino, Brozović, Asamoah, Nainggolan, Perisić - Icardi
Tottenham:
Vorm – Aurier, Sanchez, Vertonghen, Davies – Lucas, Dembele, Eriksen,Wanyama, Lamela – Kane
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
#THFC: Vorm, Aurier, Sanchez, Vertonghen, Davies, Dier, Dembele, Eriksen, Lamela, Son, Kane (C).
Hmmmmm, Obrona taka trochę tragikomiczna, no ale zobaczymy
Mam nadzieje że Vorm nie zrobi psikusa i nie zagra jakiegoś meczu życia i wejdzie BTSik z finalną nasza wygraną 2:1. Zreszta wyjebane w to. I tak mam gdzieś tą LM w tym roku. Niech sobie powalczą w FA/COC/LE. Za wysokie progi ta LM.
Kupiłem sobie Skarb Kibica Lm i tam w plusach o nas napisane jest "Zebrali doświadczenie".
XDDDD
Pełka chory chyba. Nie w formie.
>>Underek napisał:
>>http://weszlo.com/2018/09/18/zajeharry-kane/<br />
<br />
Ciekawy artykuł. To co mnie uderzyło to fakt, że Kane zagrał w sparingu kadry (!!!). Przecież klub mógł go wycofać.
Ufam bardziej Maurycemu niż specom z weszło, choć granie nim w ostatnim meczu kadry przez 30 minut uważam za głupstwo Southgate'a
>>Berba112 napisał:
>>>>ainam napisał:<br />
>>Wielka szkoda, utalentowany chłopak.<br /><br />
<br /><br />
Oglądał ktoś Inter w tym sezonie? Malutko punktów zdobyli w lidze, ale nie wiem jak z grą. <br />
<br />
Polecam:<br />
https://www.youtube.com/watch?v=ksqMGaHtCb4 <br />
<br />
Duzo klepania, duzo posiadania, niepewna obrona (wypuszczenie meczu z Torino) i troszke impotencja z przodu. Oby Icardi sie nie odblokowal na nas.
Dziękuję serdecznie!
>>ainam napisał:
>>Wielka szkoda, utalentowany chłopak.<br />
<br />
Oglądał ktoś Inter w tym sezonie? Malutko punktów zdobyli w lidze, ale nie wiem jak z grą.
Polecam:
https://www.youtube.com/watch?v=ksqMGaHtCb4
Duzo klepania, duzo posiadania, niepewna obrona (wypuszczenie meczu z Torino) i troszke impotencja z przodu. Oby Icardi sie nie odblokowal na nas.
Btw mamy tak dobrze zarządzany klub, że wśród niezgłoszonych do Champions League jest Nkodou.
Po co ten piłkarz w ogóle jest w tym klubie, po co go zakupiono, po co jest trzymany na trybunach. Pomijając fakt, że łamiemy chłopakowi karierę, to marnujemy tylko pieniądze. Nie żebyśmy na skrzydłach nie mieli bryndzy, dwóch ogarniętych (Lucas i Son), jedna szklanka (Lamela) i jedno drewno (Sissoko.).
