» Wielkie zwycięstwo na Etihad!
-
Plotki transferowe - wiosna 2026
-
Nowy rok, nowa jakość? Brentford - Tottenham.
-
Ostatni mecz w roku. Crystal Palace - Tottenham.
- zobacz więcej wiadomości
Tottenham pokonał dzisiejszego wieczora Manchester City na Etihad Stadium 2-1. Pierwszą bramkę z rzutu karnego zdobył Harry Kane, a po wyrównującej odpowiedzi Obywateli, na osiem minut przed końcem, decydujący cios zadal obchodzący dziś 24. urodziny Christian Eriksen.
Na przestrzeni całego meczu gra Kogutów wyglądała na bardzo poukładaną. Mimo że statystyka strzałów była zdecydowanie na korzyść City, to większość z nich nie stworzyłą żadnego zagrożenia bramce Hugo Llorisa. Dzięki dzisiejszemu zwycięstwu Tottenham powrócił na pozycję wicelidera i traci do liderującego Leicester tylko dwa punkty.
Manchester City: Hart, Zabaleta, Otamendi Kompany, Clichy - Fernandinio, Fernando, Toure - Sterling, Silva, Aguero
Ławka: Caballero, Kolarov, Demichelis, A.Garcia, M.Garcia, Celina, Iheanacho
Tottenham:Lloris - Walker, Alderweilerd, Wimmer, Rose - Dembele, Dier - Son, Eriksen, Ali - Kane
Ławka: Vorm, Davies, Trippier, Carroll, Chadli, Lamela Mason
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
>>Komornik napisał:
>>Lucek dlaczego skasowałeś konto na twitterze i się nie odzywałeś tyle czasu?
Ogólnie nie wchodziłem ostatnio na portale społecznościowe, tylko oglądałem same mecze, teraz tylko tak wbiłem tutaj zobaczyć, jak u Was. Co do Twittera, to po prostu był mi zbędny.
>>lucek8584 napisał:
>>No przepięknie wczoraj zagraliśmy. Wszystko funkcjonowało dobrze. Nie rozumiem, jak niektórzy narzekali na Walkera. Wczoraj jeden z najlepszych, Sterling nie miał nic do powiedzenia przy nim. Rose, niesamowity walczak. Cała drużyna wzorowo prócz Sona, który był niewidoczny. Wpuszczenie Lameli - strzał w "10". <br />
<br />
Cieszy drugie miejsce, Liga Mistrzów już prawie zaklepana, a to najważniejszy cel.
Defensywa nieźle u Walkera, ale jak tylko próbował ruszyć do przodu to potykał się o własne nogi albo kopał piłkę prosto do zawodnika City(gol straciliśmy chyba po jego nieogarze).
LM myśle, że już nie oddamy, a teraz trzeba się skupić na tej walce o tytuł - jeśli będziemy walczyć o tytuł to na pewno nie stracimy i LM, jeśli skupimy się na bronieniu TOP 4 to kto wie co może się stać, trzeba postawić już odważnie wyższy cel!
No przepięknie wczoraj zagraliśmy. Wszystko funkcjonowało dobrze. Nie rozumiem, jak niektórzy narzekali na Walkera. Wczoraj jeden z najlepszych, Sterling nie miał nic do powiedzenia przy nim. Rose, niesamowity walczak. Cała drużyna wzorowo prócz Sona, który był niewidoczny. Wpuszczenie Lameli - strzał w "10".
Cieszy drugie miejsce, Liga Mistrzów już prawie zaklepana, a to najważniejszy cel.
Oczywiście, że wygrana Arsenalu wydaje się opcją najgorszą z możliwych i lepszy byłby remis. Z drugiej: gramy na tyle dobrze, że nie powinniśmy oglądać się na innych tylko grać swoje.
A nasi rzeźnicy nie są gorsi: Lamela czy Alli również potrafią nieźle "kopnąć w kostkę".
Zgadza się, oni mają najlepszy terminarz. Mam mieszane uczucia co do ich wczorajszego meczu. Z jednej strony źle że arsenal ich pokonał, bo punktujący arsenal to zawsze źle, ale i z jednej strony dobrze że Leicester nie uciekło. A ty jak sądzisz?
Ja jako zwolennik teorii spiskowych wpadłem w paranoję. Od kilku dni prześladuje mnie myśl o strachu co do zdrowia naszych niektórych zawodników po NLD. Taki Cazorla albo Flamini to rzeźnicy.
Komornik: rozumiem, że wyjazdy (trzy najbliższe) Arsenalu na Old Trafford, WHL (może to być kluczowy mecz w kontekście tabeli końcowej),Goodison + mecz na City w przedostatniej kolejce nie są trudniejsze? Bo my dwa z czterech spotkań o których piszesz rozegramy u siebie. Arsenal wszystko na wyjeździe (podobnie my jak i oni wyjazdy na Boleyn Ground) . Najlepiej skrojony terminarz wydaje się mieć Leicester (wyjazdy z MU i Chelsea).
Tylko teraz trzeba spojrzeć że z tej stawki która się liczy mamy najtrudniejszy terminarz. Już przemilczę oba puchary. A w lidze czekają na nas jeszcze arsenal, Liverpool który nie wiadomo jak może być c***owy to zawsze nam problemy sprawia nawet w tym sezonie już tak było, Manchester United, Chelsea która pod wodza nowego trenera wyraźnie się zmieniła.
Tabelki jeszcze raz ![]()
Tabela po 14 kolejkach - - - - - - - tabela po 26 kolejkach
1) MC--------29 - - - - - - - - - - - 1) Lester--53
2) Lester----29 - - - - - - - - - - - 2) Tot-------51
3) MU--------28 - - - - - - - - - - - 3) Ars-------51
4) Arsenal--27 - - - - - - - - - - - 4) MC-------47
5) Tot--------25 - - - - - - - - - - - 5) Soton----40
6) CP--------24 - - - - - - - - - - - 6) WHU-----40
7) Liv---------23 - - - - - - - - - - - 7) Liv--------38
8) WHU------21 - - - - - - - - - - - 8) Wat-----36
Może pamiętacie, że przed rozpoczęciem sezonu, gdy już znany był terminarz rozgrywek rozmawialiśmy na tym forum, że w listopadzie 2015 czekają nas potrójne derby Londynu: Arsenal (A), WHU (H), Chelsea (H). Jak pamiętamy przez listopad przeszliśmy bardzo dobrze zdobywając 1+3+1 punktów. Wtedy, tj. na początku sierpnia, wydawało się, że kolejnych 11 kolejek jest bardzo łatwych. Czekały nas następujące drużyny:
WBA - Newcastle - Soton - Norwich - Watford - Everton - Lester - Sunderland - CP - Norwich - Watford
29 listopada po remisie z Chelsea, po 14 kolejkach wiedzieliśmy już co nieco o formie drużyn z BPL, widzieliśmy np. dobrą formę Lester, CP, Watford (to niespodzianki), słabą Chelsea i Liverpool (to też niespodzianki
), przeciętny Everton, przyzwoity WHU i co tam jeszcze.
Ciągle jednak niektórzy z nas (np. ja) upatrywali w zbliżających się jedenastu meczach, może już nie bardzo łatwych, ale jednak łatwiejszych spotkań, co z kolei inni z nas (np. NoName88) oprotestowali twierdząc, że w PL nie ma łatwych spotkań.
Zaproponowałem wtedy quiz by użytkownicy Tottenham24 wypowiedzieli się, ile punktów musi zdobyć Tottenham byśmy uznali te 11 kolejek za udane. Na poważnie głosu udzielili tylko:
CCB - 7Z, 3R, 1P, czyli 24 pkt,
oraz ja - 6Z, 4R, 1P, czyli 22 pkt.
Jak wiadomo prawda leży pośrodku, zdobyliśmy więc 23 punkty (7Z, 2R, 2P). Przypomnę z kim ile:
WBA - Newcastle - Soton - Norwich - Watford - Everton - Lester - Sunderland - CP - Norwich - Watford
1 - 0 - 3 - 3 - 3 - 1 - 0 - 3 - 3 - 3 - 3
Od tamtego dnia sytuacja zmieniła się istotnie. Pod koniec listopada Arsenal i MC wydawało się poza zasięgiem (napisałem wtedy - trochę przewrotnie - żeby im kibicować, za co dostałem straszne bęcki na forum). Rywali w walce o TOP4 upatrywaliśmy w MU, Liverpoolu i Chelsea. Lester miał oczywiście spuchnąć. Krótko mówiąc, nie wiem jak wy, ale ja patrzyłem głównie za plecy. Dziś, Chelsea nie walczy o nic. Nad MU i Liverpoolem mamy odpowiednio 10 i 13 punktów przewagi. Lester jakoś nie puchnie. Właśnie dziś Tottenham wspiął się na szczyt pokonując na wyjeździe MC. Nasza drużyna jest szeroka (świetni rezerwowi skrzydłowi, obrońcy, pomocnicy). Więc dziś patrzymy przed siebie.
Na koniec porównajcie tabele:
Tabela po 14 kolejkach tabela po 26 kolejkach
1) MC 29 1) Lester 53
2) Lester 29 2) Tot 51
3) MU 28 3) Ars 51
4) Arsenal 27 4) MC 47
5) Tot 25 5) Soton 40
6) CP 24 6) WHU 40
7) Liv 23 7) Liv 38
8) WHU 21 8) Wat 36
Oby tak dalej! COYS!
Mnie mocno dziś rozczarował Dembele.
Sporo strat, nonszalancja przy wyprowadzaniu piłki. Tak jakby nie był do końca skupiony na meczu. I trochę mnie martwi zachowanie po strzelonej bramce.
Nasi cofnęli się do głębokiej defensywy co wg mnie nigdy nie jest dobrym pomysłem i
rozczarowało mnie bo sadziłem ze rzuca się na city i spróbują strzelić jeszcze bramkę.
Taka mentalność wykazali w meczu z arsenalem na emirates i bardzo mi się to podobało. Ale i tak liczą się tylko te bardzo ważne 3pkt.
>>CCB napisał:
>>jestem skłonny rzec, że to był najtrudniejszy nasz mecz w sezonie, z City i to na wyjeździe... no ale nie wiem. trochę się chłopaki gubili momentami jak City naparło, ale wątpię, że którakolwiek drużyna będzie w stanie to w tym sezonie jeszcze powtórzyć <img src=
A właśnie odnośnie tych strat;
Coś za dużo tego wszystkiego było,i to w sumie w takich prostych sytuacjach,mylił się pare razy Dembele ku mojemu zdziwieniu,Dier też pare strat zaliczył niepotrzebnie,to samo tyczy się Sona z grubsza w drugiej połowie,być może brak odpowiedniego doświadczenia,nie wiem,to tak na marginesie.Jestem pod wrażeniem gry naszych stoperów,w sumie Alde to norma ale,rzecz w Wimmerze,naprawde stoicki spokój,zero błędów,świetna gra w defensywie,Verts może mieć bardzo poważne problemy z powrotem do pierwszej 11 po kontuzji z takim konkurentem 
>>Komornik napisał:
>>Krzysiu wybaczycie mi?
Chyba jak na razie każdy ma za co przepraszać w tym sezonie
Ja np. śmiałem się z Diera na DMie, więc... tak ![]()
Strasznie załamuje mnie jedna rzecz: mimo wszystkiego, co się dzieje w ostatnich miesiącach, ja nadal odczuwam strach, że to wszystko gdzieś pęknie i się schrzani...
Ale w sumie, to mam to gdzieś, bo nawet jeśli, to nie będę w stanie być zły na tych ludzi po tym co zrobili, już i tak się dawno przerośli. 75 punktów na koniec sezonu? Czemu nie?
jestem skłonny rzec, że to był najtrudniejszy nasz mecz w sezonie, z City i to na wyjeździe... no ale nie wiem. trochę się chłopaki gubili momentami jak City naparło, ale wątpię, że którakolwiek drużyna będzie w stanie to w tym sezonie jeszcze powtórzyć ![]()
Brawo ładnie spurs dzisiaj udowodnilismy ze można mamy ten spirit team w pierwszej połowie zdominowalismy city i nie ważne czy słusznie sędzia postąpił dyktowac karnego nam ale my byliśmy o klase lepsi od szejkow
Przecież napisałem że Żydzi......żydowska armia.
Brawo ładnie spurs dzisiaj udowodnilismy ze można mamy ten spirit team w pierwszej połowie zdominowalismy city i nie ważne czy słusznie sędzia postąpił karnego nam dać ale my byliśmy o klase lepsi od szejkow 
Nie wiem jak to zrobiłem ale od lipca 2014 kiedy pojawiłem się pierwszy raz na stronie nie bylem w stanie się zarejestrować i ku mojemu zdziwieniu kilka dni temu udało mi się zalogować bez problemów. W każdym bądź razie witam wszystkich fanów Tottenhamu i przy okazji dorzucam się do pytania kondisa bo zawsze mnie to zastanawiało.
>>kondis23 napisał:
>>
ytanie z dupy<br />
<br />
Co znaczy YID/YIDO ??<br />
<br />
Zastanawiam się nad tym już od x lat, a w sezonie w którym zdobedziemy mistrza pasowaloby wiedziec xp
Żydzi....
żydowska armia.
@Lukaśiński
Farta to byśmy mieli jakbysmy grali gowienko a wygrali.
Koguty zagrały dziś bardzo dobry mecz, a wynik czy to remis czy zwycięstwo jest sprawą drugorzędną.
Zwycięstwo cieszy, ale jakie by to było zwycięstwo jakby się po czole kopali ?
Ale farta mieliśmy.
Ale cieszy zwycięstwo
Ale warto zauważyć to ze nasze transfery te najtańsze dają nam najwięcej Trippier Dier Wimmer czy Ali i to pokazuje ze nie trzeba wywalac kasy tak jak MC na Sterlinga czy MU na Depaya a warto stawiać na młodych z niższych lig i wychowanków mam nadzieję ze Poch przedłuży kontrakt i to na kilka lat bo to co on robi tutaj to jest coś niesamowitego
O moj Ty Panie, ale sie sezon robi. Droga daleka, probuje sobie tonowac nastroj, bo ten nasz klub to zawsze fure pecha lapie, ale coraz trudniej mi nie wyobrazac sobie Kane'a podnoszacego puchar za mistrzostwo. Tak czy inaczej to bedzie dobry sezon, LM juz nam uciec nie powinna chyba ze Van Gaal poleci : D
Chciałbym wygraną ale czuje że City dziś zagra na max.