» Tottenham wygrywa z Southampton
-
Plotki transferowe - wiosna 2026
-
Nowy rok, nowa jakość? Brentford - Tottenham.
-
Ostatni mecz w roku. Crystal Palace - Tottenham.
- zobacz więcej wiadomości
Emmanuel Adebayor okazał się być bohaterem dzisiejszego meczu, w którym Tottenham grał z Southampton na stadionie rywala. Koguty pokonały Świętych 3-2 po dwóch golach właśnie Adebayora i jednym samobójczym trafieniu obrońcy rywali.
Pierwsi gola zdobyli gospodarze. Lukę w środku pomocy Tottenhamu wykorzystał Adam Lallana, który mierzonym strzałem z okolic 20. metra pokonał Hugo Llorisa. Spurs odpowiedzieli jednak szybko. Osiem minut później groźną kontrę wyprowadziła dwójka Adebayor-Soldado. Hiszpan dośrodkował do Togijczyka, a ten dał podopiecznym Tima Sherwooda remis. Do przerwy był remis, ale gra Kogutów nie mogła się podobać.
Po zmianie stron Tottenham grał już świetnie. Southampton było całkowicie zdominowane, czego efektem była bramka samobójcza w 54. minucie autorstwa Hooivelda, który wpakował piłkę do własnej bramki po zagraniu w pole karne Danny'ego Rose'a. Southampton odpowiedziało jednak już pięć minut później doprowadził do wyrównania za sprawą Rickiego Lamberta. Radość gospodarzy nie trwała długo. Zamieszanie w polu karnym świętych wykorzystał Adebayor, który ustrzelając dublet dał Tottenhamowi bardzo ważne trzy punkty.
Tottenham: Lloris; Walker, Dawson, Chriches, Rose; Lamela (Chadli), Dembele (Bentaleb), Eriksen, Sigurdsson; Adebayor, Soldado (Defoe)
Ławka: Friedel, Capoue, Fredericks, Bentaleb, Holtby, Chadli, Defoe
Poza kadrą: Gomes, Naughton, Vertonghen, Fryers, Kane, Lennon, Townsend, Paulinho, Kaboul, Sandro
Southampton: Gazzaniga, Chambers, Lovren, Hooiveld, Fox, Cork, Schneiderlin, S. Davis, Lallana (c), Rodriguez, Lambert.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
No to pięknie. Nasz nowy trener jest kibicem anali. Na wizji się przyznał.
Jaja były, bo Chiriches zagrał swój najsłabszy mecz w naszych barwach. Do tego Dembele - jak wszedł Bentaleb bardziej defensywny i porządek był większy. Soton miał drugi garnitur w defensywie - to chciałeś murować bramkę? I tak wiadomo że coś wepchną przy naszej dyspozycji obronnej. To lepiej chyba lecieć do przodu i wepchnąć więcej od nich. Moim zdaniem dobre ustawienie - ze słabą obroną przeciwnika trzeba tak grać. Jaja moim zdaniem będą ze stołkami, którzy zapewnie będą grać 10 w polu karnym i długa laga na Croucha który jest 20cm wyższy od naszych obrońców. Bądźmy optymistami.
COYS!
Jaja będą jak Tim to oagarnie, , czemu nie? Może chłop ma talent nigdy nic nie wiadomo.
Oczywiście że mogę się mylić,masz rację,pewnie pierdole od rzeczy ale mam obawy czy gra w taki sposób na aferę byle do przodu uda się zdobyć nasze upragnione top4.Tak przeanalizowałem skład Southamptonu i brakowało mi w defensywie takich zawodników jak: Boruc,Fonte,Clyne,Shaw....w pomocy Wanyamy i od razu naszła mnie myśl że jednak Święci byli poważnie osłabieni w tym meczu.Jestem ciekaw jak zagramy z West Bromwich,może faktycznie nie doceniam Sherwooda,no to pożyjemy,zobaczymy,mam nadzieję że dobrze,tak jak Ty zresztą.Razem z tu wszystkimi.
Sorry Szpila, szanuje Cię, ale za przeproszeniem pierdolisz. To był chyba najlepszy ligowy mecz w naszym wykonaniu, w tym sezonie, a ty tutaj zrobiłeś pojazd jakbyśmy wygrali na farcie po rzucie karnym, jak za czasów AVB. Tutaj nie było żadnego przypadku, stworzyliśmy sobie mnóstwo sytuacji, ten mecz mógł się zakończyć jeszcze wyższym prowadzeniem. Taktyka jest taka na jaką możemy sobie pozwolić z danym rywalem. O tym zapomniał AVB grając z każdym rywalem tak samo. I co bardziej rzuciło się w oczy, nasz zespół nie może grać tylko i wyłącznie na jednego napastnika. To już od ponad roku nie wypaliło i nie wypali.
Chyba jestescie ślepi,takiego bałaganu już dawno nie widziałem w naszym wykonaniu,cieszy zwycięstwo,ale styl?Odbije się on Tottenhamowi czkawką,mieliśmy duuużo szczęscia dzisiaj,a rywal zagrał bardzo słabe spotkanie,przypadkowy samobój...a wszystko przysłaniają trzy punkty i gra Adebayora na tle ''dublerów ''z defensywy Świętych.Daleko z takim bałaganem nie zajedziemy......tak nie grają najlepsze drużyny,zarza zostaniemy trafieni,liga mistrzów z takim stylem to zwykła mrzonka.Nie będzie jej,nie z taką taktyką,grą i trenerem.
Komornik dobrze prawi. Szkoda tylko, że AVB chciał pokazać jak on to nie ma racji i nawet na głupi mecz z Anży kiedy to mieliśmy zapewniony awans nie wpuścił Ade. To tak naprawde pokazało jaki jest zadufany w sobie. Myślę, iż Kane'a powinien zostać przetestowany lub po prostu wypożczony do innego klubu. Niech sie chłopak nie marnuje. Sherwood pokazał jakie ma jaja grając bez żadnego typowego defensywnego pomocnika jakim jest np. Sandro. Niech zostanie na dłużej, bo widać, że ma jakiś konkretny pomysł na drużynę. Wcześniej nic nie mógł zrobić, bo AVB rządził sobie jak chciał i co taki chłopek ma do gadania. Teraz ma wolną rękę. Może to będzie jak Di Matteo dla Chelsea, pożyjemy, zobaczymy. Na chwile obecną, aż chce się oglądać te mecze Tottków. Nawet żalu nie mam o tą przegraną z West Hamem. Oby tak dalej i do boju.
COYS!
Ja pier... facet który nie grał pół roku robi taki wjazd i przewyższa naszych napastkóf. Fenomen, ale ciesze się że w koncu jest ktoś z jajami. Cały czas go wyczekiwałem. Mam w dupie że jest najemnikiem. Mam w dupie to zdjęcie z BAE po meczu z Liverpoolem gdzie z 80% wygoniła by ich z klubu. Ważne że robi to co do niego należy. Mimo swojego już nie młodego wieku, jest bardzo szybki, świetnie się zastawia. Jest wysoki, ma te atuty kótre były nam potrzebne od pierwszego wyjścia na murawę w tym sezonie. Klub wydał fortunę, bił rekordy tylko po to żeby pół roku później dowiedzieć się że skarb jest w zasięgu. I wcale nie trzeba go kupować, tylko do kurwy nędzy podnieść go z rezerw a nie nosic się jak nie wiadomo kto. To ja już nie wiem, co ważniejsze? Własna duma czy dobro klubu? Teraz wychodzi Andre z wora. Nastapiło cudowne uzdrowienie Adebayora który jeszcze nie zapomniał jak sie strzela. A weź kur... drugiego gościa który pół roku nie wąchał murawy wpuść na boisko i niech strzeli dwa gole. No 3 bo z WHU jeszcze zajebał i to nie byle brzydala. Nie strzeli. To i tak mamy dużo szczęścia w nieszczęściu.
WIELKI plus należy się Bentalebowi za debiut. Będą z niego ludzie. Na jeszcze większy plus zasługuje Togijczyk oraz Lloris za obronione sam na sam.
Na minus Vlad, Lamela.
Trochę szkoda mi było Gylfiego, bo dobrze się ustawiał, a koledzy nie zawsze podawali mu piłkę.
Jestem ciekaw teraz miny AVB . Fantastyczny mecz Togijczyka, takiego Ade aż chce się oglądać najlepiej do końca sezonu
, Soldado świetna asysta by potem spieprzyć 2 setki . Po nowym roku wracamy na WHL meczem przeciwko WBA , nie ma innej opcji jak tylko 3pkt. wraz z występem Ade
. WESOŁYCH KOGUCICH ŚWIĄT . COYS !
Dziś się chciało to oglądać. Nawet jakby przegrali to i tak nie byłbym aż tak zły jak w meczach kiedy przegrywamy i nie ma na co patrzeć! Fajnie, że Ade wrócił do składu na to czekałem. Może ten Sherwood ma jakiś pomysł i faktycnzi emozna dac mu szanse
Po tych dwóch meczach widać jakim leszczem jest Boas, z takim strażakiem Sherwoodem ta nasza gra wygląda lepiej, chaotyczna, ale są sytuacje, skrzydła, dośrodkowania, prostopadłe piły, więcej się ruszają. Za Boasa często była sytuacja gdzie Walker czy to Vertonghen rozkładali ręce bo nie mieli komu podać. Tobyły jakieś jaja z tym Boasem.
2 połowa w wykonaniu Spurs na prawdę dobra. Bentaleb fajnie się pokazał, widać, że można sięgać po młodzież, a to bardzo cieszy. Ade dziś niesamowity. Robił co chciał i pracował na boisku. To jest nasz stary dobry Adebayor, którego pamiętam z czasów Redknapp'a. Łezka aż się w oku zakręciła jak oglądałem go w tym meczu tak świetnego. Liczę, że tym meczem zaczniemy prawdziwy bój o marzenia z Timem na czele bo myślę, że powinien dostać trochę czasu, a może i stały kontrakt bo jak sam mówił zna dobrze drużynę i wie co z niej wykrzesać także warto dać mu szanse.
3 punkty na święta to idealny prezent od Tottenhamu dla fanów. Zasiąde do stołu o niebo bardziej zadwolony. Brawo piłkarze, Brawo Tim!
COYS!!!
I było tak jak myślałem - naszym hamulcem w zdobywaniu bramek było ustawienie.
Przechodząc do podsumowania:
-stworzyliśmy sobie mnóstwo sytuacji, więcej niż w niektórych kilku spotkaniach łącznie za kadencji AVB
-Soldado zmarnował 3 setki, ale w końcu je miał!!! Przecież on przez kilkanaście spotkań nie miał tylu sytuacji strzeleckich co dzisiaj. To o czymś świadczy. Zdaję sobie sprawę, że będzie hejtowany za to, że nie wykorzystał ani nie zdobył ani jednej bramki, ale moim zdaniem świetnie uzupełnia się grając w ataku z Ade. Świetna asysta.
-Na minus: Lamela, Eriksen, Gylfi. W kontekście Lameli duży plus dla Chadliego, który dał dobrą zmianę i robił co chciał na tej prawej stronie.
-w końcu zamiast pchać się środkiem używaliśmy skrzydeł. Właściwie każda z tych trzech bramek była zapoczątkowana akcją ze skrzydła.
-Tim bardzo słusznie cofnął Walkera i nie nakazywał mu się rozpędzać tak jak to było zazwyczaj. Prawa strona obrony była szczelniejsza.
-Ade klasa światowa. On był dzisiaj wszędzie - w ataku, w pomocy, na skrzydle, w obronie. Nie rozumiem jak można było go nawet nie uwzględniać na ławce.
Mimo dwóch straconych bramek uważam, że to nasz najlepszy mecz w tym sezonie jaki zagraliśmy w lidze. Ilość akcji, strzałów, sytuacji sam na sam, a w końcu samych bramek robi po prostu wrażenie. Nie zabrakło również dramaturgii, a co za tym idzie emocji. To była ta namiastka starego, dobrego Tottenhamu. Takie mecze w naszym wykonaniu chcę oglądać.
Komornik to napewno nie były 3 setki.
Pierwsza zgodzę się an wślizgu powinien to strzelić.
W drugiej sytuacji nie tyle chodzi o to ze nie trafił bo był wyrzucony trochę co nie podał do Sigg.
A w trzeciej z takiego kata uderzajac twierdzisz że to jest setka?Zrobiłco mógł.Pracował bardzo mocno dla druzyny,tak jak Adebayor.Nie zapominaj takze o pieknej asyscie.
Chriches przegrywa dzisiaj wiekszosc pojedynkow glowkowych, poza tym kompletnie nie radzi sobie z czytaniem gry kombinacyjnej "swietych" - najslabsze ogniwo naszej defensywy ( zreszta w meczu z WHU) bylo podobnie. Cale szczescie, ze napad nam sie w koncu obudzil ![]()
Chłopaki jestem na zakupach świątecznych z żoną i nie oglądam meczu
mówcie jak grają ? Jak gra lamela i eriksen ?
Dokładnie, nie rozumiem jak można było go posadzić na ławce. Obecnie nasz najlepszy zawodnik.
Eriksen, Lamela i Gylfi do wymiany. Jak patrzę na tego Lamelę, to nie wierzę, że mogliśmy wydać na niego tyle kasy. Chłopak dzisiaj nic nie pokazał. Mało tego, biega gdzieś po boisku, traci piłki, jest jakiś przywolny.
Ładnie, dobrze, że Soldado od pierwszej minuty, bo ostatnie mecze coraz lepsze miał, jakby ze dwie brameczki walnął to bym się nie obraził. Mam nadzieję, że szybko strzelą i, że nie zatrzymają się na jednej bramce, tylko będą grać do przodu, bo już ostatnio było widać że dowiezienie 1 bramki przewagi to bardzo ryzykowna gra. Tym bardziej, że dyspozycja obrońców słabiutka. Stawiam 3-1, w końcu musi wyjść mecz, oby to był ten dzisiejszy
W sumie, jeśli Sherwood zamierza w pierwszej połowie rzucić się na nich, strzelić przynajmniej dwa gole, a na drugą część wpuścić Capoue za Soldado lub Ade, to taktyka nie jest zła.
Oficjalny twitter i oficjalna strona Tottenhamu podaje, że dokładnie taki sam skład jak jest o góry w newsie!
Na facegooku się pomylili. Zwróć uwagę, że nazwisko Defoe pojawia się tam też wśród rezerwowych.
diy
Sprawdź dokładnie jeszcze raz. Na pewno Soldado od początku gra.
Dla mnie idealny. Liczyłem na GYlfiego po cichu
Jednak z drugiej strony gra bez defensywnego pomocnika to trochę akt desperacji.
PS. Zdjęcie zmienię od kolejnego meczu 
