» Tottenham rządzi północnym Londynem! Spurs 2-0 Arsenal
-
Pod kreską. Sunderland - Tottenham.
-
Mecz o utrzymanie? Tottenham - Nottingham Forest.
-
Liga Mistrzów - 1/8-finału. Tottenham - Atletico.
- zobacz więcej wiadomości
Zwycięstwo, dominacja, zasłużona radość. Tottenham pokonał w derbach północnego Londynu Arsenal 2-0. Bramki dla Kogutów strzelali kolejno Dele Alli i Harry Kane.
Pierwsza połowa spotkania rozpoczęła się od kilku szybkich ataków Kogutów. Przed stuprocentowymi szansami na zdobycie bramki stanęli Alli i Eriksen, jednak obaj nie potrafili zmieścić piłki między słupkami, podczas gdy nie mieli przed sobą żadnego rywala, łącznie z Petrem Cechem. Spurs dominowali, Arsenal potrafił odpowiadać jedynie rzadkimi kontratakami, z których jednak nic nie wynikało. Na przerwie obie drużyny schodziły bez zdobywczy bramkowych.
Po zmianie stron Koguty niemal rzuciły się na gości. Częste ataki, strzały z dystansu, jednak przez pierwszych kilka akcji wciąż nie znaleziono drogi do bramki Kanononierów. Dopiero w 55. minucie meczu świetną akcję Eriksena, dobitką po obronie Cecha, sfinalizował Dele Alli. Dwie minuty później w polu karnym faulowany był Harry Kane i to sam wychowanek Tottenhamu ustalił z jedenastu metrów wynik spotkania. Do ostatniego gwizdka Arsenal nie potrafił odpowiedzieć. Wynik mógł ulec wyraźnej zmiany, jednak tylko w kontekście ewentualnie wyższego zwycięstwa podopiecznych Mauricio Pochettino.
Zwycięstwo z Arsenalem wciąż nie zamyka drogi do mistrzostwa dla drużyny z White Hart Lane, jednakże w związku z tym, że Chelsea zwyciężyła dziś swój mecz na Goodison Park, perspektywa wyprzedzenia The Blues wydaje się już coraz mniej prawdopodobna.
Tottenham 2-0 (0-0) Arsenal
Bramki: Alli (55'), Kane (57')
Skład: Lloris - Trippier (Walker), Alderweireld, Vertonghen, Davies - Wanyama, Dier - Alli (Sissoko), Eriksen, Son (Dembele) - Kane
Dla tych, którzy chcieliby stworzyć swoją wymarzoną jedenastkę Premier League, ruszamy z kolejnym sezonem w lidze Tottenham24.pl w Fantasy Premier League.
Kod naszej ligi to 471307-162855. Nie znasz FPL? Musisz poznać! Zarejestruj się klikając TUTAJ i dołącz do naszej ligi.
Udział w naszej lidze mogą wziąć wszyscy chętni gracze, jednakże rejestracja będzie możliwa do końca sierpnia. Każdy, kto zarejestruje się później, nie będzie brany pod uwagę przy ostatecznej klasyfikacji.
W tym sezonie dla dwóch najlepszych graczy naszej ligi przewidujemy nagrody rzeczowe
Za pierwsze miejsce zwycięzca otrzyma KOSZULKĘ TOTTENHAMU
Za drugie miejsce nagroda to RĘCZNIK TOTTENHAMU
Obie nagrody ufunduje partner serwisu Tottenham24.pl, sklep Iss-sport.pl, który posiada najbogatszą ofertę koszulek i gadżetów piłkarskich.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Słyszeliście lennonie szkoda chłopaka oby sie odbudowal ![]()
Pocsa
Napisz na naszego fejsbuka, wyjaśnimy to, bo być może jakiś błąd się pojawił.
>>Jablona napisał:
>>Jako, że Sunderland spadł to Defoe będzie chciał gdzieś odejść. To może wrócił by na stare śmieci? Wyciągnięcie jego i Pickforda byłoby mistrzostwem.
Też myślałem nad Defoe, ale nie jest on już za stary na Tottenham ? W ogóle jaką on pensje tam dostaje ? Dla mnie mógł z nami zostać do końca swojej kariery, ale teraz mam mieszanie uczucia.
Pickford ? Wątpię, żeby do nas przeszedł. Za duża konkurencja u nas jest. Skoro mamy jeszcze Vorma i Lopeza (który jest z Espanyolu więc wątpię, żeby Poch gdzieś go puścił ).
Ilość rejestrowanych użytkowników przekracza przeciętną tendencję xD
Walker kolejny raz rezerwowym. Ja wiem, że u nas na bokach jest rotacja, ale... Trippier zaczynał i z Chelsea i teraz, więc wygląda na to, że to on jest teraz pierwszym wyborem.
Moje pytanie brzmi - czy to wszystko nie wygląda na potencjalny handel Walkera, skoro pojawiały się ploty o Bayernie, o City? Może Mauricio już coś wie i buduje sobie Trippiera na kolejny sezon?
Jak myślicie?
Dla mnie bycie wyżej od arsenalu było najważniejsze. Tak bardzo tego pragnąłem i mam <3 Nie sądziłem że po tj wtopie sprzed roku nasi tak szybko się zreflektują. Ale i szkoda że rok temu się nie udało, bo byłby to drugi raz z rzędu.
Jeszcze te grafiki pt. "Terminarze zespołów walczących o top 3" i brak tam Tottenhamu, a nie dlatego że jestesmy ****a warci, a dlatego że już tylko wyżej skończymy. Ja pierdole, to jakiś sen. Nie chce się budzić z niego.
>>Wojciech Misiak napisał:
>>Jedyne czego nam brakuje to skuteczność. Powinniśmy takie mecze kończyć zdecydowanie wyżej. Najlepszym zawodnikiem naszej drużyny Ben Davies. Najlepszy na boisku: Petr Cech.
eee nie ..
Ja uważam że Wanyama - jego przechwyty dziś to była miazga.
Jedyne czego nam brakuje to skuteczność. Powinniśmy takie mecze kończyć zdecydowanie wyżej. Najlepszym zawodnikiem naszej drużyny Ben Davies. Najlepszy na boisku: Petr Cech.
Jezu, ile czasu na to czekałem. To nie są po prostu wygrane derby, to wygrana która nam daje coś konkretnego. A wrogom proporcjonalnie dużo zabiera... Idę się kochać z żoną 
Najlepszy jest Ramsey. Jemy bez różnicy czy akcja pod naszą czy ich bramką, wywarła wszystko za linię końcową; -)
Pewnie większość z nas słyszała o Saint Totteringham day. Ale przypomnę dla niewtajemniczonych. Jest to dzień, kiedy Spurs nie mają już szans na wyprzedzenie Arsenalu w tabeli. O ile się nie mylę to zwycięstwo zapewnia nam wyprzedzenie Arsenalu w tym sezonie. Pora więc rozpocząć nową świecką tradycję : Saint Anal's Day ! 
Nie no, to trzeba wygrać. Zepchnąć wroga w przepaść, a teraz to ich zaboli po siedmiokroć. Bo nie będą mieli szansy być nad nami, bo teoretycznie pozostaniemy w grze o mistrza, bo zatrzymamy ich gdy powoli się podnoszą. Bo to ostatni raz na tym stadionie. Jak ja chcę żeby ich zabolało. I ich kibiców, za te "kury", "kfc"...
