» Swansea chce zatrzymać Carrolla
-
Plotki transferowe - wiosna 2026
-
Nowy rok, nowa jakość? Brentford - Tottenham.
-
Ostatni mecz w roku. Crystal Palace - Tottenham.
- zobacz więcej wiadomości
Tom Carroll bardzo dobrze radzi sobie na wypożyczeniu w Swansea. Wszystko wskazuje na to, że klub z Liberty Stadium spróbuje ściągnąć do siebie piłkarza Tottenhamu na stałe. Menadżer Łabędzi, Gary Monk, jest bardzo zadowolony z postawy środkowego pomocnika.
- To bardzo dobry piłkarz, który pasuje do naszego stylu. Rozmawiałem z wieloma osobami, którzy z nim współpracowali i każdy mówił o nim dobre rzeczy. Potrafi dryblować, znaleźć się w dobrej pozycji i myślę, że jest w stanie zaoferować nam wiele opcji.
- Być może nie jest najlepszy ze strony fizycznej, ale w ostatnich latach Leon Britton i Joe Allen pokazali, że podając szybko piłkę i wykorzystując wolne przestrzenie warunki fizyczne nie mają znaczenia. Tak jest właśnie z Tomem.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Jakie ma znaczenie to jak grał Tom choćby 5 lat temu (później było już tylko gorzej)? Przekłada się to na to kim jest teraz? W ogóle...
Myśląc tymi kategoriami powinniśmy w drużynie dalej oglądać w ataku Robbiego Keana a na bramce Jenningsa. Na koniec wstawiłbyś do składu Paula Gascoigne'a i mamy samych "
rawdziwych" piłkarzy...
@Drakiur: dobrze rozumiem, że ubolewasz nad stratą Huddlestone'a? Przecież dzieci w podstawówce chyba szybciej od niego biegają a i kondycyjnie są lepsi. Jedyne w czym Tom ich przewyższa to nadwaga...I tak uważam za mistrzostwo wciskanie innym takiego szrotu jak Huddlestone, Jenas, Palacios....
Caroll nigdy w Tottenhamie nie rozegrał meczu w którym wybiłby się ponad przeciętność (z drugiej strony nigdy nie dostał prawdziwej szansy gry takiej jaką otrzymali np. Bentaleb czy Mason). Inna sprawa, że wypożyczenia do innych klubów sprawiły, że np. Walker, Rose, Townsend mają taka pozycję jak dziś. W naszym klubie nie mieliby takiej możliwości rozwoju. Czy z Carollem będzie podobnie? Śmiem wątpić. Pozycja na której gra jest raczej strategiczna i dla mnie wątpliwe by jakikolwiek trener stawiał na niego jako numer 1.
Carroll zajebiscie bije stałe. Kto oglądał mecze Kejnu w reprze ten wie jak Carroll bije rogi. Eriksen ostatnio w tym aspekcie takie gówno reprezentuje że żal patrzeć. Kejnu raz się przyfarciło po farfoclu gola wbić... manekin raz w światło bramki przypierdolił chyba w ostatnim meczu
Carroll w przyszłości to będzie nasz ''drugi Modrić'' Jak go sprzedamy będzie to kolejny błąd... Z resztą nie zdziwiłbym się jakby tak się stało.
