» Subiektywno-obiektywnie: Pobudka ze snu zimowego

dodał: Wojciech Misiak dnia: 2013-12-08 21:33:34 komentarzy: 4

Jak ja kocham ten grudniowy czas... Kiedy na dworze mróz, że aż strach wyciągnąć buta poza próg, na ratunek przychodzi Premier League, kiedy to właśnie najwięcej dzieje się na angielskich boiskach Za nami dopiero trzy mecze w tym miesiącu, a to dopiero początek.

Tabela w Premier League wyraźnie podzieliła się na dwie części. Pierwszą tworzy dziewięć drużyn - od liderującego Arsenalu, po dziewiąty Manchester United. Tutaj toczy się walka o cele najwyższe - mistrzostwo  Anglii, Ligę Mistrzów i Ligę Europejską. Pozostałe drużyny zostają nieco dalej za Czerwonymi Diabłami i wydaje się, że z biegiem czasu przewaga pierwszej dziewiątki będzie się tylko zwiększać.

Dzisiejszy remis Arsenalu z Evertonem wyjdzie fanom Premier League tylko na dobre. Myślę bowiem, że zwycięstwo Kanonierów sprawiłoby, że podopieczni Arsene Wengera odskoczyliby na bezpieczny dystans od reszty stawki. Arsenal stracił jednak punkty i ma tylko pięć oczek przewagi nad Liverpoolem i Chelsea, a i to może roztrwonić już w najbliższych kolejkach, ponieważ przed ekipą z Emirates starcia z Manchesterem City i The Blues.

A propos Liverpoolu. Nie spodziewałem się, że w dłuższej perspektywie The Reds będą grać tak solidnie i powtarzalnie. Piłkarze Rodgersa wciąż wygrywają, ale mają przecież Luisa Suareza, który wydaje mi się, że  nie utrzyma się długo na Anfield. Wraz końcem sezonu Urugwajczyk znajdzie się na celowniku Bayernu, Realu lub Barcelony i pewnie skorzysta z możliwości zasilenia któregoś z gigantów.

---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Sytuacja na White Hart Lane w przeciągu tygodnia odwróciła się o 180 stopni. Jeszcze w poprzednią sobotę Andre Villas-Boas był jedną nogą poza klubem, jednak jego drużyna pokazała charakter, remisując następnego dnia z Manchesterem United. W tygodniu przyszło trudne zwycięstwo z Fulham, a wczoraj Tottenham wygrał z Sunderlandem. Siedem punktów w trzech meczach sprawiają, że Spurs są już tylko dwa punkty za upragnioną pierwszą czwórką.

Jedyną minusem ostatnich dni jest fakt, że napastnicy Kogutów znów nie strzelają. Mimo że to Jermain Defoe w dwóch poprzednich meczach zaczynał od początku, przyniosło to taki sam efekt, jak w starciach z Roberto Soldado na szpicy - czyli żadnej bramki. Czy w takiej sytuacji powinien wrócić Emmanuel Adebayor, o czym wspominaliście w komentarzach? Ja uważam, że nie. Skoro Andre Villas-Boas wyraźnie odstawił na bok Togijczyka, to powinien się tego trzymać. Gdyby były menadżer Chelsea znów sięgnął po 29-letniego napastnika, świadczyłoby to o tym, że nie do końca panuje nad drużyną i nie potrafi wykrzesać ze swoich zawodników stu procent możliwości.

Wracając do pozytywnych aspektów formy Spurs, osobiście jestem bardzo zadowolony z wyraźnego progresu, jaki drużyna uczyniła przez ostatni tydzień. Może potrzebna była właśnie taka porażka, jaką Koguty z White Hart Lane doznały z Manchesterem City? Miejmy nadzieję, że Tottenham, niczym budzący się ze snu zimowego niedźwiedź, wkrótce przebudzi się na dobre i porządnie nastraszy swoich rywali.

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze

Autor: PawełTH Wysłano: 12 grudnia 2013; 17:33

Skoncentrujmy się na Sobie a nie oglądajmy się na innych bo wiemy dobrze jak to się kończyło z poprzednich sezonach. Do końca roku w lidze zdobądźmy 10pkt i spokojnie 1 stycznia możemy jechać na OT. A po drodze nie zapomnijmy jeszcze o meczu z West Ham. Grudzień to czas dla AVB aby pokazał swój kunszt trenerski.

odpowiedz
Autor: bulba Wysłano: 9 grudnia 2013; 08:41

Uważam że jeżeli chodzi o napastników faktycznie nie prezentują się najlepiej ale bardziej chwale Defoe który rzeczywiście marnuje 100% sytuacje ale chociaż je ma. Gra z nim w składzie wykląda dużo lepiej niż z Soldado który nie potrafi znaleść sobie miejsca na boisku i do takich sytuacji nawet nie dochodzi. Dlatego dla mnie wyborem na teraz jest zdecydowanie Defoe. Spurs
!!!

odpowiedz
Autor: Damian Wysłano: 9 grudnia 2013; 00:46

No nie da się ukryć, że drużyny z czubka tabeli mają trudny terminarz i sytuacja może się zupełnie przetasować. Gdybyśmy wygrali do końca rundy wszystkie spotkania, a Arsenal potknął się z City, Chelsea i Newcastle, co nie jest jakimś science fiction, to moglibyśmy ich przeskoczyć.
Właściwie nikt nie bierze tego pod uwagę, ale ostatnimi czasy mieliśmy trudny terminarz. Praktycznie mecz po meczu graliśmy z silnym Evertonem, Newcastle które urywa punkty topowym drużyną, City i United.

Oczywiście dalej jesteśmy wielką niewiadomą, ale ja wierzę w chłopaków. Mamy szanse do końca roku wbić do TOP4.

odpowiedz
Autor: garethbale3 Wysłano: 8 grudnia 2013; 23:41

Cel jakim było 6pkt z Fulham i Sunderlandem wykonany. Teraz bardzo istotny okres przed nami bo nasi rywale mają mecze ze sobą bezpośrednio i możemy wskoczyć szybko do top4 ale warunkiem może być choćby wygrana z Liverpoolem i Soton, gdyż w tym czasie rywale grają również między sobą, a patrząc na terminarz to Tottenham jest w najlepszej sytuacji! Pragnę tego, by piłkarze to wykorzystali i mam nadzieję, że te 2 mecze juz to potwierdzają, naprawdę lepszych okoliczności nie możemy sobie wymarzyć - nic tylko cieszyć się grą i wygrywać! Możemy tym samym zajść naprawdę bardzo wysoko! Arsenal nie ma łatwo teraz. Zainspirujmy się tymi okolicznościami i pokażmy prawdziwy Tottenham, aż się nie można kolejek doczekać tak ciekawie będzie. Liczę mocno na Spurs i wierzę, że będziemy wysoko w tabeli!
Podczas gdy zagramy z teoretycznie słabszymi zespołami City,Liverpool,Chelsea,Arsenal zagrają między sobą to jest mega okazja! Jak Wy to widzicie? COYS!
PS. Bez spin, zjednoczmy się wszyscy razem jako kibice naszego kochanego klubu!

odpowiedz
Sonda serwisowa

Graczem meczu z West Hamem był:







pokaż wyniki
Zawodnik meczu
TOTTENHAM 1:0 CARDIFF
Toby Alderweireld

Liczba głosów: 42%
Gole: 0
Asysty: 0
stat4u
Statystyki serwisu

Najnowszy użytkownik: tmorewr
Strona istnieje od: 2074 dni
Użytkowników online: 0
Gości online: 53
Newsów: 5922
Lista online:

Partnerzy
serwisu
  • Tottenham3
  • Tottenham3
  • best gol

Fatal error: Cannot use [] for reading in /home/tottenha/public_html/95afa876a3ed293bab71e1a1a81136db/SeoPilotClient.php(394) : runtime-created function on line 18