» Son o udziale w Igrzyskach Azjatyckich
-
Pod kreską. Sunderland - Tottenham.
-
Mecz o utrzymanie? Tottenham - Nottingham Forest.
-
Liga Mistrzów - 1/8-finału. Tottenham - Atletico.
- zobacz więcej wiadomości
Po zwolnieniu z obowiązku służby wojskowej dzięki triumfowi w Igrzyskach Azjatyckich, 26-letni zawodnik przyznał że był nerwowy. Koreańczyk, który sprawował funkcję kapitana podczas turnieju wyjawił, że miał problemy ze snem przed decydującym starciem o tytuł.
Zwycięstwo w dogrywce nad Japonią 2:1, zapewniło Sonowi i jego kolegą z reprezentacji zwolnienie z odbycia obowiązkowej służby wojskowej. Były zawodnik Bayeru Leverkusen, przegapił początek sezonu w Premier League, ale wie, że podejmując się rywalizacji w turnieju azjatyckim podjął słuszną decyzję.
- Szczerze mówiąc, przed finałem byłem trochę zdenerwowany. W nocy nie mogłem spać, czułem wielki stres. To było ryzyko, ale starałem się być pewny. Byłem ogromnie dumny ze zwycięstwa mojego kraju w tym turnieju. - powiedział Son w rozmowie z BBC Sport.
Sukces Korei Południowej nastąpił po burzliwych Mistrzostwach Świata w Rosji, w które, pomimo wygrania z broniącymi tytułu mistrzami, zakończyły się dla Koreańczyków na fazie grupowej.
Próby ominięcie służby wojskowej, były udaremniane przez poprzednie kluby Sona, Hamburg i Bayer Leverkusen, które nie zgodziły się na zwolnienie go na turniej w 2010 i 2014 roku.
Tottenham chciał pomóc Sonowi, który włożył ogromny wysiłek w jak najlepszy udział swojej reprezentacji podczas Mistrzostw Świata. Umożliwił mu wyjazd na Igrzyska Azjatyckie, za co napastnik Spurs jest wdzięczny klubowi.
- Moi trenerzy w Hamburgu i Leverkusen nie pozwolili mi wziąć udziału w turnieju. Tak więc jestem naprawdę wdzięczny mojemu obecnemu opiekunowi. Podjął ryzyko. Zrobiłem to, ale bez niego i bez jego decyzji nie mógłbym zdobyć złota. Myślę o prezencie dla niego!
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze