» Sigurdsson skupiony na Swansea
-
Ostatnia szansa? Tottenham - Brighton.
-
Pod kreską. Sunderland - Tottenham.
-
Mecz o utrzymanie? Tottenham - Nottingham Forest.
- zobacz więcej wiadomości
Pomocnik Tottenhamu Hotspur Gylfi Sigurdsson jest pozytywnie zaskoczony progresem drużyny Swansea, odkąd opuścił ją latem tamtego roku.
Siggi spędził na Liberty Stadium drugą połowę poprzedniego sezonu zaliczając 19 występów i strzelając 7 bramek dla podopiecznych Brendana Rodgersa (były manager Łabędzi).
"To fantastyczna drużyna. Pokazali się z bardzo dobrej strony w obecnym sezonie. Doskonale grają piłką i myślę, że to będzie ciężkie spotkanie. Oczywiście wszystkie spotkania w BPL są trudne, jednak mecz ze Swansea to zupełnie inna bajka. Oni cały czas wymieniają podania i utrzymują się przy piłce."
Drużyna Swansea zakończyła ostatni sezon na 10 pozycji. Ze składu odeszli Joe Allen, Scott Sinclair i Gylfi Sigurdsson. Łabędzie zmieniły również managera (Rodgers został managerem Liverpoolu).
Mimo sporych osłabień, Swansea nie poddaje się tak łatwo. Drużyna wraz z nowym managerem Michaelem Laudrupem w tym sezonie radzi sobie równie dobrze, a co najważniejsze Łabędzie doczekały się historycznego momentu. Wygrali pierwszy puchar w historii klubu (Capital One Cup).
Gylfi o powrocie do Walii:
"Będzie niesamowicie wrócić tam znowu i cieszyć się grą. Potrzebujemy trzech punktów tak samo jak oni, więc szykuję się ciężkie spotkanie."
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Brak komentarzy