» Remis, który nikogo nie zadowala

dodał: Wojciech Misiak dnia: 2013-04-27 18:11:15 komentarzy: 2

Przed dzisiejszym meczem zarówno Wigan, jak i Tottenham ustawiał jeden wynik - zwycięstwo. Los poszedł na przekór obu drużynom i sprawił, że po 94 minutach walki na DW Stadium na tablicy wyników widniał wynik 2-2.

Początek spotkania był wymarzony dla podopiecznych Villasa-Boasa. Błąd bramkarza rywali wykorzystał Gareth Bale, który podeszwą swojego buta wpakował piłkę do siatki. Radość Kogutów nie trwała jednak długo, ponieważ minutę później głową wyrównał Boyce. Do przerwy wynik nie uległ zmianie, a na przestrzeni całej pierwszej połowie gra Tottenhamu wyglądała bardzo przeciętnie.

Po zmianie stron poziom prezentowany przez zawodników Spurs nie uległ zmianie, a nawet pogorszył się. Gospodarze szybko strzelili bramkę na 2-1 (McManaman 49. minuta), ale także niekorzysny wynik nie spowodował wzrostu ilości ataków Tottenhamu. Podopieczni Villasa-Boasa wciąż grali dość chaotycznie. Swoją drogą było widać brak Mousy Dembele, który w 41. minucie doznał kontuzji. Na szczęście dla Spurs w 90. minucie rzut rożny wykonywany przez Toma Huddestona sprawił, że w polu karnym zapanował  chaos, dzięki czemu strzelec pierwszej bramki dla Wigan, Emmerson Boyce, tym razem trafił do własnej bramki.

Mecz zakończył się wynikiem 2-2. Z perspektywy kibica Spurs nie jest to wynik zadowalający, ponieważ Tottenham wciąż jest na 5. pozycji w Premier League, mając tyle samo punktów co Chelsea, ale gorszy bilans bramkowy. Do tego rywal zza miedzy ma jeden mecz rozegrany mniej. Trzeci Arsenal z kolei wyprzedza Kogutów o jeden punkt. Podsumowując, walka o Ligę Mistrzów dla Tottenhamu jeszcze się nie skończyła. Mimo że Tottenham ma najmniej punktów spośród drużyn, które o Champions League rywalizują, to teoretycznie przed sobą najłatwiejszy terminarz.

Wigan Athletic 2-2 (1-1) Tottenham Hotspur

Bramki: Boyce (11'), McManaman (49') - Bale (9'), Boyce ([sam.] 90')


Skład Tottenhamu: Lloris, Walker, Dawson, Vertonghen, Naughton (Assou-Ekotto 64') - Parker (Lennon 74'), Huddlestone, Dembele (Holtby 41') - Dempsey, Bale, Defoe

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze

Autor: Wojciech Misiak Wysłano: 27 kwietnia 2013; 18:40

4-3-3 to akurat był dobry pomysł, biorąc pod uwagę zagęśzczenie środka pola przez Wigan. Nawet trójką w środku Tottenham przegrywał pojedynki w środku pola. AVB nie jest niczemu winny. Winni są piłkarze, którym według mnie brakowało zaangażowania.

odpowiedz
Autor: Spurs Wysłano: 27 kwietnia 2013; 18:14

mecz w naszym wykonaniu tragiczny ,AVB zajebisty taktyk po chu* to 4-3-3 ,czemu sigg na ławce?

odpowiedz
Sonda serwisowa
Najlepszy transfer sezonu 2023/2024

Timo Werner: 6%
Radu Dragusin: 1%
Giglielmo Vicario: 16%
James Maddison: 16%
Manor Solomon: 2%
Micky van de Ven: 54%
Brennan Johnson: 6%

Wyniki | Archiwum

Zawodnik meczu
Statystyki serwisu

Najnowszy użytkownik: rap
Strona istnieje od: 4843 dni
Użytkowników online: 0
Gości online: 60
Newsów: 6455
Lista online: