» Przedłużyć przygodę z Europą: Tottenham - FC Dnipro
-
Plotki transferowe - wiosna 2026
-
Nowy rok, nowa jakość? Brentford - Tottenham.
-
Ostatni mecz w roku. Crystal Palace - Tottenham.
- zobacz więcej wiadomości
Już jutro dojdzie do rewanżowego spotkania 1/16 finału Ligi Europejskiej pomiędzy Tottenhamem i FC Dnipro. Na Ukrainie gospodarze jutrzejszego meczu przegrali 0-1.
Kilka słów o rywalu
Czy Koguty zdołają odrobić stratę z pierwszego spotkania? Z pewnością jest jedna osoba, która będzie chciała pokrzyżować Nam szyki. Juande Ramos ma na WHL parę rzeczy do udowodnienia, więc pokusa wyeliminowania Tottenhamu jest dla hiszpańskiego trenera niezwykle kusząca. W szczególności, jeśli przypomnimy sobie z jakim zespołem zdobył on trofeum w 2008 r. Trener Naszego rywala ma jeden początkowy atut, to on dobiera obronną taktykę, to rywale z Dnipro dzięki korzystnemu wynikowi pierwszego meczu ,mogą od początku dozować swoją agresywność oraz środki do osiągnięcia zamierzonego celu.
Największe zagrożenie będzie groziło gospodarzom przy szybkim przejściu z obrony do ataku. Tutaj musimy uważać na długie przerzuty ze strony Rotana lub siejące popłoch obronny rajdy Konoplyanki, także grający na szpicy Matheus musi być cały czas pod obserwacją. Środek pola w drużynie rywala będzie zabezpieczać tercet Rotan, Kankava oraz Giuliano co w założeniu ma zapewnić odpowiednie posiadanie piłki. Recepta gości na ten mecz jest dosyć prosta, wciągnięcie rywala na własną połowę, odbiór piłki i wyprowadzenie szybkiej skutecznej kontry. Czy ta strategia się sprawdzi, odpowiedź już w czwartek od 21.00.
Co słychać na White Hart Lane?
Przedmeczowe szanse wydają się być zdecydowanie po stronie gospodarzy. Tottenham w ramach rozgrywek europejskich przegrał tylko jedno na osiemnaście ostatnich spotkań rozgrywanych na WHL, zwyciężając w tym czasie w dwunastu spotkaniach. Od Naszego trenera oczekuję się wystawienia zdecydowanie mocniejszej jedenastki, niż to miało miejsce w wyjazdowym spotkaniu, ze szczególnym uwzględnieniem Adebayora jako wysuniętego napastnika od początku spotkania. Również powrót do wyjściowego składu Llorisa oraz Lennona powinien pomóc w awansie do następnej rundy rozgrywek.
„Zdobędziemy bramki na WHL” – deklaruje Tim Sherwood
Optymizm Tima w dużej mierze opiera się na znajomości własnego boiska. Przed tygodniem wiele głosów sprzeciwu budził stan przygotowania murawy na ukraińskim stadionie, niektórzy nazywali zastany stan wręcz skandalem. W czwartek problemu z murawą z pewnością nie będzie, zdecydowanie liczymy na odbudowę zaufania po niedzielnej porażce z Norwich.
Po Naszej stronie zabraknie Capoue, który w niedzielę odniósł kontuzję, powinni powrócić wracający po kontuzji Sandro oraz Walker. Dodatkowo nie zobaczymy Rosa, Kaboula, Chirichesa, Lameli i Sigurdssona, którzy wciąż są widoczni na liście kontuzjowanych. Atutem Dnipro jest efekt wypoczęcia ,spowodowany pauzującą w dalszym ciągu ligą ukraińską .

Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Ja juz chce nowy sezon z nowym trenerem
LOL
Nie ma co jechać na Bentaleba, bo chłopak ma talent i nie podoba mi się wyzywanie jego osoby. To wina Sherwooda, że daje mu tyle grać. Co ma powiedzieć młody, ambitny chłopak, który wciąż chce grać? Ja na niego samego bardzo liczę w dłuższej perspektywie.
jak zobaczę w składzie Bentaleba to oficjalnie zakończam oglądanie Tottenhamu w tym sezonie. Dziękuję i do meczu.
(SORY ZA BŁĘDY ORT.)
moje marzeniem było by zdobycie Ligi Europy i top4 
ale przy takiej dyspozycji i z takim stylem gry to ciezko będzie o coś kolwiek :/
moim zdaniem powiniśmy zmienić trenera na jakiegoś z doświadczeniem,znanego który by miał pomysł na gre !!
(takie jest moje zdanie )
licze na to ze Soldado sie odblokuje i będziemy mieli taką skuteczna 2-ke jak ci z liverpoolu !
Poezja jedynie z ogorkami.Jesli oczywiscie nie ma kontuzji.