» Po odległe trzy punkty: Asteras-Tottenham
-
Ostatnia szansa? Tottenham - Brighton.
-
Pod kreską. Sunderland - Tottenham.
-
Mecz o utrzymanie? Tottenham - Nottingham Forest.
- zobacz więcej wiadomości
W dniu jutrzejszym o godzinie 19:00 czasu polskiego Asteras Tripolis podejmie na własnym stadionie Tottenham w ramach 4. kolejki grupowych zmagań w rozgrywkach Ligi Europejskiej.
Kilka słów o rywalu
Na początek należy zwrócić uwagę, jak długa podróż czeka piłkarzy Spurs. Mauricio Pochettino i jego podopieczni muszą przelecieć po diagonalnej całą Europę, co daje ponad 2000 mil. Stadion w Tripolisie pomieści 7500 widzów, lecz jako ciekawostę można podać fakt, że w najbliższym czasie ruszy jego modernizacja, po której możliwość oglądania meczów na żywo będzie miała liczba około 14000 kibiców.
W porównaniu do sytuacji przed dwoma tygodniami, Asteras znacznie poprawił swoją pozycję w ligowej tabeli. Dzięki remisowi z Olimpiakosem Pireus i wygranej z OFI zawodnicy z Tripolis mogą cieszyć się z piątek lokaty, czyli ostatniej, jaka w lidze greckiej zapewnia prawo startu w Lidze Europejskiej.
Drużyna Asterasu już na White Hart Lane pokazała, że nie bez powodu znalazła się w Lidze Europejskiej. Mimo efektownego zwycięstwa Tottenhamu, goście pokazali się z dobrej strony, prezentując kilka ciekawych kombinacji w ofensywie.
Co słychać na White Hart Lane?
Morale w klubie niezmienne - nikt wciąż do końca nie wie, na czym Spurs stoją. Sytuacja w lidze nie jest tragiczna (trzy punkty do miejsca premiowanego Ligą Mistrzów), miejsce w ćwierćfinale Pucharu Ligi i przyzwoita sytuacja w grupie Ligi Europejskiej również nie wprowadzają niepokoju w serca fanów, jednak sama gra nie przekonuje. Sczęśliwe zwycięstwo w niedzielnym meczu z Aston Villą jest tego najlepszym dowodem.
Mauricio Pochettino zdążył nas już przyzwyczaić, że na mecze pucharowe stawia niemalże na nową jedenastkę w porównaniu do tego, co ma miejsce w Premier League. Nie inaczej powinno być również jutro. Wszystko wskazuje na to, że kolejne minuty do zaprezentowania swoich umiejętności dostaną między innymi Fazio, Ben Davies i Benjamin Stambouli, którzy spróbują przekonać menadżera, że ich kupno latem nie było błędem.
Sytuacja w w grupie C sprawia, że Spurs muszą powalczyć o zwycięstwie w racji. Obecnie Tottenham, mając identyczną ilość punktów różnicę bramek co Besiktas, jest na pierwszym miejscu, jednakże tuż za prowadzącą dwójką z punktem mniej jest właśnie Asteras.

Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Transmisja meczu na stronie www . rabona . com . pl
Jestem zdania, że w Lidze Europy powinien grać Michael Vorm. Poch powinien pogodzić dwóch super bramkarzy i Lloris powinien grać w BPL a Vorm w rozgrywkach pucharowych.

