» Paulinho daje zwycięstwo!
-
Plotki transferowe - wiosna 2026
-
Nowy rok, nowa jakość? Brentford - Tottenham.
-
Ostatni mecz w roku. Crystal Palace - Tottenham.
- zobacz więcej wiadomości
Północny Londyn wciąż rządzi Premier League! Po zwycięstwie Arsenalu, swój mecz musiał wygrać Tottenham. Tak się właśnie stało! Po dramatycznej końcówce zwycięstwo Kogutom dał Paulinho, który w trzeciej minucie doliczonego czasu gry zdobył zwycięskiego gola.
Pierwsza połowa była dość ciekawa. Mimo że bez goli, kibice zgromadzeni na stadionie w Cardiff oglądneli kawał emocjonującego futbolu. Najgroźniejszą szansę stworzył sobie Cambell, jednak kapitalną interwencją na przedpolu popisał się Hugo Lloris.
Tottenham niby prowadził grę w pierwszej połowie, niby miał znaczną przewagę, jednak nie potrafił tego udowodnić strzelając choćby jednego gola.
Po zmianie stron obraz gry nie uległ zmianie. To Spurs wciąż dominowali, Cardiff odpowiadało jedynie nielicznymi kontrami. Swoje szanse mieli Soldado, Sigurdsson, który trafił w poprzeczkę, ale gol nadszedł w ostatniej minucie meczu, kiedy dwójkową akcję na prawym skrzydle Holtby-Lamela wykończył Paulinho. Dla Brazylijczyka był to premierowy gol w Premier League, natomiast dla Lameli pierwsza asysta.
Cardiff City 0-1 (0-0) Tottenham Hotspur
Bramka: Paulinho (93`)
Pierwszy skład: Lloris; Walker, Dawson, Vertonghen, Naughton; Dembele, Paulinho; Townsend (Kane 82`), Eriksen (Holtby 88`), Sigurdsson (Lamela 71`); Soldado
Ławka: Friedel, Chiriches, Fryers, Holtby, Lamela, Sandro, Kane
Cardiff: Marshall, Taylor, Caulker, Turner, Whittingham, Medel, Campbell, Kim, Gunnarsson, Theophile-Catherine, Bellamy.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Dobry mecz, mimo braku skuteczności ( 29! strzałów ) trzeba być zadowolonym z gry kogutów . Paulinho mega zawodnik ! Coraz lepiej to zaczyna wyglądac , AVB dobrze poukładał zespół , z meczu na mecz moze byc tylko lepiej ! Lamela do pierwszej 11-stki , Holtby rotacja z Eriksenem , wróci Rose za słabego Naughtona i jedziemy za tydzien z Chelsea ! COYS
Ważne punkty. Tottenham dominował, jest zadowolenie po meczu. Paulinho dał 3 punkty! Jesteśmy w czołówce. Mecz w naszym wykonaniu dobry, ich bramkarz mecz życia... Można patrzeć z optymizmem w przyszłość. Brawo AVB, brawo drużyna!!! Wielkie dzięki za trud i serce włożone w mecz! COYS!!!!
malko2311
Ty myślisz, że pieniądze grają na boisku? Gdyby tak było, to żadna drużyna poza PSG, City, Realem, Barceloną czy Bayernem nie miałaby po co wychodzić na boisko. To jest własnie w futbolu piękne, że nie zawsze wygrywa kasa...
skwituje to tak, wydajac na transfery tyle siana takie cardif powinnismy zjesc w pierwszej połowie! rozumiem zgranie zgraniem ale mecze z beniaminkiem?! ogólnie ładny mecz styl gry tez ok tylko saldado mnie irytuje jak by miał nastawione autocelowanie na bramkarza:/
Mnie takze Siggi wcale nie przekonuje.Czesto traci pilki.Townsenda nie stety jak juz Pan JINCHURIKI powiedzial nic nowego nie robi ta sama taktyka.
Sigg znów mnie nie przekonał. Oprócz strzału w poprzeczkę i jednego dośrodkowania z linii końcowej mało sobą pokazał. Miał trochę głupich strat, często pod polem karnym przeciwnika.
Nie pamiętam kiedy ostatnio przeklinałem tyle, co w 93 minucie ![]()
COYS!
Pozytywy, pozytywami, ale Naughton to dziś myślełem, że mam zepsuje cały mecz ... i nie wiele do tego nie brakowało. Strasznie słaby występ w defensywie, a w ofensywnie też nic nie dawał. Oby ROse szybko wracał do zdrowia. W styczniowym okienku piorytetem dla mnie jest ściągniecie jakiegoś LO.
Lamela udowadnia, że Townsend należy się na ławkę a nie on. Po mału robi się żałosny Andros. Bardzo mało gra zespołowo a w głowie ma tylko jedną akcję. Jak tu zbiec i strzelić. Jedyna taktyka Townsenda. Zaczyna mnie mocno chłopak irytować.
Ciesze sie z wygranej.Poprostu jestem w niebie
Ooooo Paulinho what a goal
Piękna bramka i wielkie wielkie pochwały dla Llorisa, moim zdaniem to jeden z najlepszych jak nie najlepszy bramkarz PL no i bardzo dobrze spisał się Lamela wraz z Holtbym dali fantastyczną zmianę, Sigurdson z Soldado tak sobie, Paulinho zrewanżował się za tą setkę po podaniu Holtbego... Gratulacje COYS!!
Czyste konto, zwycięstwo, pozycja wicelidera
Nic tylko czekać na Chelsea. Pozytyw Holtby, który w drugim meczu z rzędu rozpoczyna najważniejsze akcje. ![]()
Oglądać się na tym streamie nie da. Szkoda oczu.