» Oferta sportowa Totolotek SA
-
Plotki transferowe - wiosna 2026
-
Nowy rok, nowa jakość? Brentford - Tottenham.
-
Ostatni mecz w roku. Crystal Palace - Tottenham.
- zobacz więcej wiadomości
Zakłady bukmacherskie to pasja wielu osób w naszym kraju. Teoretycznie stanowią one przepustkę do lepszego świata, los na loterii, który może nam zagwarantować fortunę o jakiej zawsze marzyliśmy, jaką zawsze chcieliśmy zdobyć. Ludzie grają zakłady bukmacherskie, ponieważ pragną wygrać wielkie pieniądze i uczynić to przy użyciu swojej wiedzy sportowej.
W zakładach bukmacherskich możemy wygrać pieniądze jeśli wykażemy się odpowiednią wiedzą sportową i przeczuciem co do wyników sportowych. Jedni ludzie mogą mieć nosa i przewidywać wyniki meczów piłki nożnej, a inni analizować statystyki rozgrywek i na tej podstawie decydować się na zakłady bukmacherskie z siatkówki czy koszykówki.
Obstawianie sportu to jedno z największych hobby naszego pokolenia. Mamy nadzieję, że znając się na sporcie wygramy pieniądze, które pozwolą nam zrealizować wszystkie swoje marzenia i osiągnąć bogactwo jakie zawsze chcieliśmy posiadać.
Zarabianie na zakładach bukmacherskich nie jest tak proste jak się wydaje, ale jak najbardziej możliwe. Kluczowe okazuje się tutaj połączenie swojej wiedzy sportowej wraz z umiejętnością analitycznego myślenia. Musimy niczym prawdziwy trener drużyny sportowej przewidzieć taktykę przeciwnika, sprawdzić statystyki poprzednich spotkań, które mogą podpowiedzieć nam jakie zakłady bukmacherskie warto wybrać. Następnie wystarczy wybrać stawkę za jaką chcemy postawić wybrane przez nas zakłady bukmacherskie i zatwierdzić kupon.
Gdzie jednak najlepiej jest grać zakłady bukmacherskie ? Do wyboru pozostają stacjonarne punkty przyjmowania zakładów (tych jest całkiem sporo) oraz Internet. W przeciwieństwie do stacjonarnych punktów, Internetowe zakłady bukmacherskie nie zawsze bywają legalne. Ba, większość bukmacherów oferujących swoje zakłady w Internecie, działa na terytorium naszego kraju nielegalnie, a właściwie nielegalna jest u nich gra. Przede wszystkim nie posiadają oni licencji Ministerstwa Finansów oraz nie płacą tutaj podatków, a także podatki od wygranych nie są odciągane.
Bezpiecznym rozwiązaniem są legalne zakłady bukmacherskie, które grać możemy w Totolotek SA, firmie, która działa na terenie naszego kraju od ponad dwóch dekad. Gracze, którzy zawierają zakłady bukmacherskie w Totolotek SA mogą spać spokojnie, ponieważ firma posiada licencję Ministerstwa Finansów, a także płaci wszystkie niezbędne podatki.
Gracze zatem zamiast skupiać się nad tym jak uniknąć kontroli Urzędu Skarbowego mogą skupić się na typowaniu najlepszych zakładów bukmacherskich i osiąganiu z tego tytułu wygranych. Oferta firmy Totolotek jest naprawdę szeroka dzięki temu możemy grać zakłady bukmacherskie na pożądane przez nas drużyny. Firma oferuje zakłady na sporą liczbę lig europejskich, a także wiele dyscyplin sportowych.
To jednak nie koniec zalet firmy Totolotek, bo nie sposób w tym momencie nie wspomnieć o bardzo ciekawym bonusie jaki jest oferowany dla graczy. Tak zwany bonus powitalny gwarantuje aż 100 % dodatkowych środków od kwoty 20 do 500 zł. Gracze otrzymują dokładnie tyle samo dodatkowych środków ile sami wpłacą na konto legalnego bukmachera.
Więcej szczegółów na stronie www.totolotek.pl
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Szczerze mówiąc, artykuł jest oczywiście sponsorowany, a biorąc pod uwagę, że za zeszły rok prowadzenia t24.pl jestem 413 złotych na minusie, każdy grosz jest na wagę złota.
No az się wtedy dziwilem ale fart byl rabany był xd
Ja chłopaki obstawiam 2 zł tygodniowo to do skarbówki wpada jakieś 20 gr nigdy więcej nie obstawialem po stowce się wygrywalo a raz dobrze obstawilem całą kolejkę europejska i siadlo
Akurat na pytanie odnośnie sprzeczności to chyba znasz odpowiedź.
Pewnie że w Totku czy w STS się nikt nie przyczepi. Tyle, że tam na starcie od razu tracisz 12% wpłacanej kwoty. I jak ktoś raz w tygodniu sobie obstawi za 20 zeta to rzeczywiście pójdzie do Totka/STS-a. Ale jak ktoś gra za grube tysiące (a mam takich znajomych) to nikt nie chce oddawać swoich pieniędzy jak nie musi. Pominę przy tym szereg rozwiązań, które można zastosować, by celni (a nie skarbówka jak w tekście pisze Misiaczek) nas nie mogli odnaleźć.
A w takich przypadkach gdy prawo polskie stoi w sprzeczności z unijnym to większą wagę ma prawo unijne i do niego powinno się ustosunkować?
Ja kiedyś siedziałem trochę na forum bukmacherskim i wklejali takie sprawy rozwiązane na korzyść gracza i też chyba baha to dotyczyło. Sprawa bodajże miała miejsce w 2014 roku. Ja generalnie po łebkach tam czytałem bo martwić się o takie rzeczy to powinienem jeśli miałbym te pieniądze. Ale w takim wypadku poszedłbym do radcy prawnego specjalizacji prawo podatkowe i tyle. Takie wyroki uniewinniające można znaleźć owszem tylko że nadal obstawianie u zagranicznych budzi wątpliwości i dalej będą ciągać ludzi po sądach i wyjaśniać. No a w totolotku/sts nikt do ciebie się nie doczepi. Jak ktoś chce wyjaśniać po sądach to jego sprawa.
Przytoczę Ci fragmenty uzasadnienia wyroku (i bynajmniej nie jest to sprawa odosobniona) z grudnia 2015 (na PW mogę Ci wysłać sygnaturę akt jeśli chcesz dotrzeć samoczynnie do tego uzasadnienia):
- W myśl art. 107 § 2 kks inkryminowane jest zachowanie polegające na uczestnictwie obywatela polskiego przebywającego na terytorium Rzeczpospolitej Polskiej w zagranicznych zakładach wzajemnych (...) W przypadku zakładów bukmacherskich zawieranych w tradycyjnych kolekturach, określenie miejsce uczestnictwa w zakładach nie nastręcza trudności. Inaczej rzecz przedstawia się przy zawieraniu tego rodzaju umów za pośrednictwem Internetu (...) Zgodnie z treścią art. 70 § 2 k.c. miejscem zawarcia umowy, a tym samym „uczestnictwa” jest siedziba oferenta w chwili zawarcia umowy, w przypadku bet-at-home Malta. Tym samym, oskarżony jako uczestnik zakładu wzajemnego (...) nie uczestniczył w zakładzie wzajemnym na terytorium Rzeczpospolitej Polskiej
Póki co wyrok nie jest prawomocny. Dodać przy tym należy, że prawo polskie w tym względzie wg firm bukmacherskich stoi w sprzeczności z prawem unijnym.
Z tego co czytałem na internecie (bo nigdy nie osiągnąłem pułapu przy którym skarbówko mogłaby się doczepić) to właśnie tacy bukmacherzy jak totolotek i sts są zarejestrowani w naszym kraju i odprowadzają podatki. A jeśli grasz na naziemnym to wystarczy prosić o zaświadczenie. A co się tyczy bukmacherów internetowych nie zarejestrowanych u nas to jest to podobno nielegalne. Więc jak przelejesz sobie grubszą sumkę to może skarbówka się dojebać i zabrać do 75% kwoty. Ale też zależy od kwoty wolnej od podatku. Nie wiem ile ona dokładnie wynosi, ale chyba coś pomiędzy 2,2 tyś zł - 2,6 tyś zł. Przy takich kwotach nikt ciebie za dupe nie złapie. Ale wszyscy, albo większość z nas wie żeby dociągnąć do takiego pułapu to trzeba mieć szczęście, wiedzę i gotówkę. To co napisałem to wywnioskowałem z tego co znalazłem w internecie. Jeśli coś nie tak to weryfikuj i popraw jeśli jesteś znawcą prawa podatkowego. Przyda mi się nowa wiedza jeśli faktycznie coś źle zrozumiałem.
>>Lukaśiński napisał:
>>
Przecież ten człowiek do wszystkiego sie dowala. Dlatego wolę nie czytać jego komentarzy.
Nie chcesz, nie czytaj. Nigdy nie pisałem, nie piszę i nie będę pisał tego co powszechnie ktoś może uznać za "
oprawne" i wygodne. A jak mi się coś nie podoba to nazywam to po imieniu.
Chłopaki nwm co ale w totolotku obstawialem ostatnio to jest kurs ze my wygramy to 3,40 totki wygrywają palace z Watford em remisuje i Swansea - Southampton remisuje I zgarniam flotę oby taki weekend byl
>>Komornik napisał:
>>Luzuj nołnejm, z czegoś trzeba serwery opłacić <img src=
Przecież ten człowiek do wszystkiego sie dowala.
Dlatego wolę nie czytać jego komentarzy.
Niech będzie ta reklama jeśli ktoś ma do tego interesu się dokładać, niemniej niech to będzie oznaczone jak reklama a nie jak artykuł stworzony przez właściciela portalu. Treść artykułu (czy też raczej treści sponsorowanej) ma taki wydźwięk, że każdy kto obstawia w totolotku śpi spokojnie a gdzie indziej to ma drżeć bo urząd skarbowy i inne bla, bla, bla. A interpretacje sądów w takich sprawach nie są zawsze takie jak chcieliby ci "legalni".