» O jedne rozgrywki mniej. Tottenham żegna się z EFL Cup

dodał: sajmi14 dnia: 2016-10-25 19:33:04 komentarzy: 149

Tottenham w rezerwowym składzie nie zdołał pokonać Liverpoolu. To gospodarze zagrali lepiej na Anfield i zwyciężyli 2:1.

Mauricio Pochettino, tak jak się można było spodziewać, postawił na rotacje. Argentyński menadżer przeprowadził, w porównaniu do ostatniego meczu ligowego, aż 10 zmian w składzie. Oprócz okazji do gry dla wychowanków, po raz pierwszy w podstawowym składzie wystąpił N'Koudou.

Liverpool w swoim stylu od samego początku zaczął naciskać na zawodników Spurs. Szczególnie Sturridge i Origi wprowadzali wiele chaosu do defensywy Tottenhamu.

Pierwszy gol dla drużyny Jurgena Kloppa padł już w 9' minucie. Strzał Grujica został zablokowany przez Kevina Wimmera, ale piłka poturlała się jeszcze w pole karne. Michel Vorm zrobił krok w kierunku futbolówki, ale to Daniel Sturridge dopadł do piłki jako pierwszy i dosłownie wpakował ją do siatki.

Angielski napastnik Liverpoolu mógł jeszcze w pierwszej połowie podwyższyć wynik, ale jego strzały były bronione przez Michela Vorma. Swoje szanse na strzelenie gola miał również Tottenham. Najpierw Janssen miał świetną okazję, żeby popędzić sam na sam na bramkę rywala, jednak nie zdołał opanować prostopadłego podania od Toma Carrolla. Kilka minut później Holender miał stuprocentową sytuację po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, jednak jego strzał przeleciał nad bramką Mignoleta.

W drugiej połowie to Tottenham zaczął grać bardziej otwarty futbol z nadzieją na wyrównanie. W 64' minucie jednak Kevin Wimmer popełnił błąd łamiąc linię spalonego przy kryciu Daniela Sturridge'a. Anglik otrzymał prostopadłe podanie od Wijnalduma i popędził na bramkę Vorma. Napastnik wykorzystał stuprocentową okazję i podwyższył prowadzenie swojej drużyny.

Tottenham ponownie coraz częściej atakował. Podczas jednej z akcji Kogutów Erik Lamela będąc przy piłce w polu karnym został kopnięty i przewrócony przez Lucasa Leive. Sędzia wskazał na wapno, a Vincent Janssen pewnie wykorzystał jedenastkę.

Pomimo korzystnych sytuacji dla obu drużyn (obroniony strzał Ingsa, powstrzymany Harrison sam na sam) w końcówce nie padła już żadna bramka. Tottenham kończy swoją przygodę z EFL Cup na 1/8 finału. Kolejne ligowe spotkanie Koguty rozegrają już w sobotę z Leicester City. Początek o godzinie 16:00.

Tottenham

Vorm, Trippier, Carter-Vickers, Wimmer, Davies; Dier (c), Winks; Onomah, Carroll, Nkoudou; Janssen

ławka: Lopez, Walkes, Vertonghen, Amos, Lamela, Wanyama, Harrison

 

Liverpool

Mignolet, Alexander-Arnold, Lucas, Klavan, Moreno, Stewart, Wijnaldum, Grujic, Ejaria, Origi, Sturridge

ławka: Karius, Clyne, Lovren, Can, Lallana, Mane, Ings

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze

Autor: FromYesterday Wysłano: 1 listopada 2016; 13:30

Trzeba powalczyć w LM, EFL można było odpuścić.

odpowiedz
Autor: Komornik Wysłano: 28 października 2016; 15:29

To można brać pod uwagę tylko celne nie? A statystycznie słupek, poprzeczka, spojenie to jest strzał niecelny.

odpowiedz
Autor: Wojciech Misiak Wysłano: 28 października 2016; 14:54

Zaraz zaczniemy oceniać, kiedy strzał można określić jako groźny lub nie. Nie ma co dalej dyskutować...

odpowiedz
Autor: Underek Wysłano: 28 października 2016; 12:57

Ta poprzeczka to zart? Strzał niecelny, a piłka nawet nie odbiła się w boisko.

odpowiedz
Autor: Wojciech Misiak Wysłano: 28 października 2016; 07:50

Niech sięgnę pamięcią i przypomnę sobie słupek i poprzeczkę Lameli, strzał Eriksena po rykoszecie z trudem obroniony przez Boruca i akcje Rose'a z końcówki. Nie byliśmy dużo lepsi, ale ten mecz naprawdę był zaledwie kilka dni temu...

odpowiedz
Autor: Underek Wysłano: 27 października 2016; 23:29

>>;Drakiur napisał:
>>;Dla mnie, wiadomo, odwieczny rywal, analstwo, dizadostwo itd. A mimo wszystko w **** bardziej ich szanuję niż Chelsea i City. W sumie United też też przyszedł inwestor z USA. Oni wszyscy zbudowali czołówkę na kasie. Bo mieli większe budżety niż reszta. Arsenal zbudował zespół sam, tak jak my to robimy. Dlatego choć wiadomo, wieczna nienawiść, to szanuje ich bardziej od reszty czołówki. Póki co są krok przed nami. Stadion gotowy, spłacony. Ale niedługo szanse się wyrównają. Wenga odejdzie po sezonie. Nie wiadomo jaki #wizjoner go zastąpi. Oby nie Simeone..

Paradoksalnie to inwestor z USA mocno wyhamował rozwój United.

odpowiedz
Autor: Underek Wysłano: 27 października 2016; 23:27

>>Misiaczek1951 napisał:
>>Nie żartuj. Nie będę się rozpisywał, mimo że dobrze pamiętam mecze, które określasz mianem 'wyrównanych'. Przedstawie tylko statystykę strzałów w tych spotkaniach, która aż nadto udowadnia jak bardzo wyrownane były to mecze...<br />
<br />
Tottenham 25-10 Crystal Palace<br />
Middlesbrough 8-24 Tottenham<br />
Bournemouth 9-20 Tottenham<br />
<br />
I oczywiście zdaje sobie sprawę, że zaraz dojdziecie do wniosku <img src=

Ile tych strzałów z Bournemouth było chociaż trochę groźnych, ile sprawiło problem Borucowi? Statystyk można użyć jak się chce, ja te mecze oglądałem i wcale nie wyglądały one tak różowo.

odpowiedz
Autor: Komornik Wysłano: 27 października 2016; 20:05

Chce zaznaczyć że od początku byłem za Janssenem od 1 plotek i podobała mi sie jego determinacja dołączenia do nas. Szkoda że taki ciamajda z niego.

odpowiedz
Autor: Komornik Wysłano: 27 października 2016; 20:02

Przepraszam, przez Nogoalssena* ***** jak mogłem się tak pomylić.

odpowiedz
Autor: Komornik Wysłano: 27 października 2016; 20:01

Nie będzie czego odszczekiwać jak walnie jednego. Jak będzie dwa, albo jakaś seria w kilku spotkaniach. W ogóle co ja mam odszczekiwać? Nie mówię że jest kompletnym impotentem, ale przed kontuzją walił takie piękne bramki że Shaq i Shelvey normalnie oczy jak 5 zł mieli. Jego wizytówką w tym sezonie to było wyłożenie mu przez Janssena na sam na sam z Subasiciem i jebnięcie prosto w Subasicia.

odpowiedz
Autor: Freddie91 Wysłano: 27 października 2016; 19:28

"Ja wam tylko chce powiedzieć że Kane jak wróci to z miejsca zbawieniem nie będzie. "

Komornik, mogę Ci dać dziesiątki przykładów kiedy było zupełnie odwrotnie niż mówisz. Po przymusowej pauzie zawodnik grał lepiej, chociażby niedawny przykład Mesjasza. Albo nawet lepiej niż kiedykolwiek - vide Insigne. Także ostrożnie, żebyś nie musiał szczekać po derbach :)

Poza tym na pocieszenie dla wszystkich - w gorszej formie już na pewno nie będzie :)

odpowiedz
Autor: Komornik Wysłano: 27 października 2016; 17:16

Któryś raz już słyszę o tym obiekcie treningowym i za cholere nie rozumiem co to za argument? Może neich sobie na kartoflisku potrenują to z WBA nauczą się grać. Czy ja oczekuję wiele przed 37 kolejką kiedy jesteśmy wiceliderem, gramy ze zdegradowanym klubem który gra w dziesiątkę i wszystko mamy w swoich rękach? Te punktowe różnice nie są wielkie, to ***** nie jest nie wiadomo jaka przepaść na koniec. Ile razy jesteśmy punkt za nimi? To nie jest awykonalne. Sobie przypomne jeszcze 12/13 jak byliśmy punkt za nimi na 4 miejscu. Wyobrażasz sobie kiedy to my ich prześcigamy o 1 punkt, jesteśmy na 3 miejscu i to właśnie ich wywala chelsea z LM? Ale to my zawsze kończymy jak nieudacznicy.

odpowiedz
Autor: Wojciech Misiak Wysłano: 27 października 2016; 17:07

Tak, tegoroczna Liga Mistrzów jest szczególnie przypadkowa...
Po drugie, piszesz, że szanujesz Arsenal za to, że nie są jak Chelsea, United i City, jednocześnie pisząc o Spurs w takiej tonacji, jakbyś oczekiwał od nas conajmniej tego samego, co od Arsenalu, mimo że wcześniej pisałeś, że nie jesteśmy klubem na poziomie największych drużyn w Anglii. Moim zdaniem, Tottenham, obok jednorazowej wpadki Leicester:), zasługuje na największy podziw, jeśli chodzi o budowanie klubu. W każdym okienku wychodzimy praktycznie na plus, wybudowaliśmy najnowocześniejszy obiekt treningowy w Anglii, powstaje stadion, a mimo to z roku na rok stajemy się coraz większą konkurencją dla wielkiej piątki. Nie możesz tego zakłamać. Ja rozumiem, że fajnie jest wspominać czasy Redknappa, kiedy praktycznie ze średniaka przyjęliśmy poziom kogoś pomiędzy najlepszymi i resztą stawki, ale apetyt rośnie w miarę jedzenia. Na dzień dzisiejszy jesteśmy znaczenie bliżej najlepszych niż za czasów Harrego.

odpowiedz
Autor: Komornik Wysłano: 27 października 2016; 14:20

Napisał Kojsu kibic ambitnego klubu Tottenham Hotspur gdzie w większości też kończy się na ambicjach i z rzadka graniu w LM i to przypadkowym.

odpowiedz
Autor: coys24 Wysłano: 27 października 2016; 13:59

No cóż bardzo ambitny Arsenal i kibice, skoro najwazniejsze dla nich jest bycie przed Tottenhamem, a nie gra o mistrzostwo. Wiele rzeczy dopiero przed nami, niedługo na mecze bedzie chodziło około dwa razy wiecej niż teraz, to sa juz zupełnie inne pieniądze i możliwości niż mamy teraz, a jednak trzymamy poziom z tą , elitą''. No wiadomo ostatnie mecze i te remisy z dołem nie są cudowne, ale to nie znaczy, że bedziemy do końca świata remisować. Oglądając to co się dzieje od ponad dwóch lat i teraz mamy powody do radości i tak na pewno będzie przez długi czas.

odpowiedz
Autor: Komornik Wysłano: 27 października 2016; 12:54

Ja też tak myślę. Mimo że kluby i kibice za sobą nie przepadają to ja tak samo jak ty bardziej ich szanuję od tej 3 którą wymieniłeś. Wenger będzie kisił ten klub aż na cmentarzu nie wyląduje. Może by go wywalili pół roku temu żebyśmy ich prześcignęli. Może będą się zastanawiać nad tym że lepiej regularna LM niż to co z mułami się stało.

odpowiedz
Autor: Drakiur Wysłano: 27 października 2016; 12:41

Dla mnie, wiadomo, odwieczny rywal, analstwo, dizadostwo itd. A mimo wszystko w **** bardziej ich szanuję niż Chelsea i City. W sumie United też też przyszedł inwestor z USA. Oni wszyscy zbudowali czołówkę na kasie. Bo mieli większe budżety niż reszta. Arsenal zbudował zespół sam, tak jak my to robimy. Dlatego choć wiadomo, wieczna nienawiść, to szanuje ich bardziej od reszty czołówki. Póki co są krok przed nami. Stadion gotowy, spłacony. Ale niedługo szanse się wyrównają. Wenga odejdzie po sezonie. Nie wiadomo jaki #wizjoner go zastąpi. Oby nie Simeone..

odpowiedz
Autor: Komornik Wysłano: 27 października 2016; 11:48

To całe 4rsenal to jest słabe i dawno śmieszne przestało być. Akurat ja jestem zdania że my z nich nabijajacy się to mało wiarygodna opcja, bo od nas się ktoś śmieje a niech zobaczy gdzie my lądujemy? Zawsze za nimi od 21 lat. Czaicie to że nabijają się z nas kibice klubu z którego cały świat się śmieje? To my jesteśmy już poza skalą. Mnie szczerze to te puchary, ta LM to nic w porównaniu z tym żeby tych ****aków prześcignąć w tabeli. I boli mnie i będzie polało całe życie 5:1 ze zdegradowanym Newcastle i że nas prześcignęli jak jakichś nieudaczników na ostatniej prostej. No ale ten pierwiastek przegrywów u nas jest wysoki. Nie ma co się śmiać z arsenalu mówię, bo oni w tej LM są regularnie, nie mamy żadnych podstaw. Za cienkie bolki jesteśmy.

odpowiedz
Autor: Rooster87 Wysłano: 27 października 2016; 10:20

To, że Harry po powrocie nie będzie ładował bramki za bramką jest pewne żel na włosach Lameli. Z drugiej strony, chłopak wreszcie odpoczął, więc jak tylko złapie rytm to powinien być jeszcze lepszy niż rok temu. Króla strzelców zapewne nie zdobędzie, ale zacznie przynosić korzyści całej drużynie.

Faktem też jest, że są problemy ze skutecznością. I dodałbym, że nonszalancją. Ale to nie są problemy fundamentalne - da się to wyeliminować wiele szybciej i skuteczniej, niż choćby braki techniczne czy predyspozycje do danej taktyki. Ta drużyna wciąż jest młoda i mimo, że większość ma już jakieś doświadczenie w Premier League, to jest to bardziej doświadczenie natury fizycznej. Ta mentalna część musi jeszcze trochę dojrzeć, szczególnie u takich graczy jak Dele.

Fakty są takie, że mimo wskazanych defektów, ten sezon, obiektywnie, naprawdę zaczął się dobrze. I skoro tak zdobywa punkty Tottenham podpity i niewyspany, to na miejscu konkurentów drżałbym na myśl o potencjale tego zespołu wyspanego i po dobrym śniadaniu.

Powyższe jest także uzasadnieniem mojego i kilku głosów tutaj, że krytyka niektórych z Was jest po prostu nieadekwatna do faktów. Zachowując proporcję można powiedzieć, że zrobiliście ordynarny element patologiczny z dzieciaka, którego zdarza się coraz częściej powiedzieć "O kur*a, ja pie*dolę".

A co do Arsenalu i jego zacnej społeczności kibicowskiej - po co się przejmować nimi i ich komentarzami? Czasami wydaje mi się, że to dla nich jest bardziej istotne, że lądują przed Tottenhamem - co niezbyt by dobrze świadczyło o ich ambicjach. Zresztą, na nasze "spursy" równie dobrze można zauważyć "gunny" - gadanie o mistrzostwie co sezon, z którego to gadania wynika brak tegoż. Zresztą sławne, choć już nieaktualne: 1. Sebastian Vettel, 2. Lewis Hamilton, 3. Robert Kubica, 4. Arsenal, nie wzięło się znikąd ;)

odpowiedz
Autor: Komornik Wysłano: 27 października 2016; 09:30

Albo ten wpis z Simply Spurs chyba

Wyobraźcie sobie być niepokonanym w 38 meczach sezonu i nadal nie wygrać mistrza. Tak bardzo #Spursy.

Dla mnie to był nokaut. Śmiałem się z tego wpisu dosyć długo, bo wiem że ten klub na to stać.

odpowiedz
Autor: Komornik Wysłano: 27 października 2016; 09:26

Aż mi się beka kibiców arsenalu przypomniała.

Niepokonani w lidze i nadal pod arsenalem? xDDDDDD

Ta mentalność <3333

odpowiedz
Autor: Komornik Wysłano: 27 października 2016; 09:24

Ja wam tylko chce powiedzieć że Kane jak wróci to z miejsca zbawieniem nie będzie. Co z tego że może zagra w NLD skoro powrót do formy będzie trwał, bo musi trwać po dłuższym czasie bez gry. Będzie bicie głową w mur jak do tej pory. Nie ma kto goli strzelać. Alli? 5 świetnych akcji spierdoli 1 gol strzeli. Z odszczekiwaniem o Koreańcu może się pospieszyłem. Roberto Janssen itd.

Mnie to styl jebie szczerze, ale jak już jesteśmy przy statystykach to:

Bournemouth 8-16 my
Leverkusen to nas zjadło i wysrało 3 razy więcej strzałów mieli mimo że w 1 połowie nic do gadania nie mieli
Monaco 7 strzałów my 15, a dostaliśmy 1:2 mimo że oni celne chyba tylko te dwie bramki mieli a my się bawiliśmy w radosny futbol.
No i mecz od którego wszystko się zaczęło - z Evertonem. Mecz Steka, Janssen begining czyli z 7 metrów jebie w Steka i jeszcze coś tam za kołnierz Stekowi leciało ale oczywiście najlepsi bramkarze na ziemi

1 Neuer
2 każdy vs Tottenham
3 Lloris

MNIE JEBIE TEN STYL, ZDOBYWAJMY BRAMKI SKORO MAMY DOGODNE KU TEMU SYTUACJE.

odpowiedz
Autor: Wojciech Misiak Wysłano: 27 października 2016; 08:58

Drakiur
Więc ciesz się, że mimo że na pierwszy rzut oka wydaje Ci się, że w zeszłym sezonie wszystko lepiej funkcjonowało, po dziewięciu spotkaniach mieliśmy 14 punktów, a teraz mamy ich 19. Ciesz się również, bo wówczas traciliśmy do lidera osiem punktów, teraz jeden. Ciesz się też dlatego, bo patrząc na karierę Pochettino dochodzisz do wniosku, że najgorszym okresem jego drużyn są początki sezonu, a mimo to ten czas w Premier League przeszliśmy jako jedyna drużyna bez porażki. Ciesz się, że najważniejszy aspekt gry w piłkę nożną mamy opanowany najlepiej w Anglii, i to zdecydowanie - obronę. Straciliśmy cztery gole w dziewięciu meczach.Na drugim miejscu drużyna ma ich aż osiem.Ciesz się, że mamy najmłodszą drużynę w Premier League i to my teoretycznie mamy najlepszy materiał do rozwoju. Ciesz się, że piłkarze w końcu nie odchodzą od nas bez zastanowienia w momencie oferty nawet od nieco lepszego klubu. I ciesz się, bo Harry Kane wraca do zdrowia. Generalnie się ciesz, bo mamy więcej powodów do radości niż narzekań.

odpowiedz
Autor: Drakiur Wysłano: 27 października 2016; 08:50

W zeszłym sezonie jakoś udało się godzin granie ładne ze skutecznym. A zawodnicy się nie zmienili. Dlatego do tego wracamy

odpowiedz
Autor: Rooster87 Wysłano: 27 października 2016; 08:42

Stawianie na równie gry za czasów AVB z tym, co jest teraz? Komornik, odlatujesz. Akurat ten okres doskonale pamiętam i to się trzymało kupy, póki był Bale. Po jego odejściu i implementacji "beatlesów" ta drużyna stała się karykaturą samej siebie. Nawet w pierwszym sezonie pracy Pochettino gra Tottenhamu wyglądała o niebo lepiej, niż podczas tych gwałtów od MC czy Liverpoolu. Owszem, City było wtedy dużo silniejsze niż teraz (tak uważam), a także grał ten szaleniec Suarez - teraz poziom czołówki bardziej się spłaszczył, ale i tak widać poprawę w ogólnym funkcjonowaniu klubu - również grze piłkarzy.

Poza tym, przepraszam, co Wam się upierdziało z tym stylem? Na bogów Olimpu - to nie jest łyżwiarstwo figurowe. Oklepany do porzygu Manchester United za czasów sir Alexa też jest odbierany przez szeroką społeczność jako drużyna, która czasami zdobywała 3 punkty nie wiadomo jakim sposobem. Ale zdobywała, a wraz z nimi trofea. A Lester? Sezon życia, wrócili na swój poziom. Grecja na Euro 2004? Rak oczu, ale wystarczyło by sięgnąć po puchar. Tegoroczej Portugalii też się oberwało - bo styl, bo nie zasłużyli.

Sorry, dopóki o miejscu drużyny decydować będą punkty za wygrane/remisy, dopóty to jest najistotniejsze. Styl to radość dla fanów i PEWIEN gwarant poziomu drużyny. Ale nie decydujący, gdyż taka gra (pozorne męczenie się, ale ciułanie punktów) też jest... stylem. Kiedyś Tottenham, będąc klubem ze środka tabeli, słynął jako drużyna drapieżna, atakująca, miła dla oka. Pytanie pozostaje więc otwarte - liczy się miejsce w tabeli czy wygląd gry?

Odpuście więc tę stylową krucjatę i deprecjonowanie naszych wyników. Ciągle patrzycie z jednej strony - kiedy to nam się rzekomo przyfarciło, kiedy to nam sędzia pomógł. A czy dzień konia bramkarza drużyny przeciwnej to nie jest ich fart? Czy nas sędziowie nie krzywdzili? Komornik, tak sobie upodobałeś ten mecz z CSKA, że dostaliśmy 3 punkty ze spalonego. Tylko, że nie dostaliśmy też karnego za zagranie ręką. I tak moglibyśmy wymieniać w nieskończoność.

odpowiedz
Autor: Wojciech Misiak Wysłano: 27 października 2016; 08:39

Nie żartuj. Nie będę się rozpisywał, mimo że dobrze pamiętam mecze, które określasz mianem 'wyrównanych'. Przedstawie tylko statystykę strzałów w tych spotkaniach, która aż nadto udowadnia jak bardzo wyrownane były to mecze...

Tottenham 25-10 Crystal Palace
Middlesbrough 8-24 Tottenham
Bournemouth 9-20 Tottenham

I oczywiście zdaje sobie sprawę, że zaraz dojdziecie do wniosku, że w futbolu statystyka strzałów również nie ma specjalnego znaczenia... Ale mówienie, że w trzech meczach, w których w sumie oddajemy 69 strzałów przy 27 rywala, byliśmy na podobnym poziomie do niego, jak dla mnie kończy tą dyskusje... ;p

odpowiedz
Autor: Underek Wysłano: 27 października 2016; 01:38

>>Misiaczek1951 napisał:
>>Jeszcze jedno. Underek udowodnił tylko to, co napisałem powyżej - tylko z Liverpoolem byliśmy słabsi.

Odwrócę kota ogonem: tylko z WBA, Stoke i City byliśmy wyraźnie lepsi. Poza tym, mecze z Palace, Boro, czy Bournemouth były wyrównane. A w zeszłym sezonie, nawet gdy w takich meczach nie wygrywaliśmy, styl był zadowalający.

odpowiedz
Autor: Komornik Wysłano: 26 października 2016; 20:34

A nie wystarczą ci krótkie opisy Underka co do poszczególnych meczów? I dlaczego ja się muszę powtarzać? Ja wiedziałem jaki wczoraj skład miał być i ja od tych ławkowiczów żadnego awansu nie chciałem. Nawet się nie spodziewałem bramki, no ale sędzia drukarz jebany to inna rzecz. Ile z tych naszych remisów to heroicznie wywalczony punkt? Ten z Liverpoolem ligowy jak Vorm miał dzień konia. Reszta to zwykła strata punków gdzie cisnęliśmy. No prócz Bournemouth. W Leverkusen ze dwa gole trzeba było jebnąć w 1 połowie ale po co? Na CSKA dostaliśmy 3 punkty ze spalonego, a gdyby nie to, to....?

odpowiedz
Autor: Wojciech Misiak Wysłano: 26 października 2016; 20:16

Aha, jeszcze jedno :) Mówisz o Manchesterze i ile sobie wydali. To, ile kto za danego piłkarza wydaje, a to, ile on jest tak naprawdę warty, to drugie. Ja bazuje nie na cenach zawodników, a na opiniach fachowców. Różnica między zawodnikiem Tottenhamu i Manchesteru United wynosi 3,5 milion euro i niewątpliwie patrząc na kadrę tak to mnie więcej wygląda.

odpowiedz
Autor: Wojciech Misiak Wysłano: 26 października 2016; 20:00

Oczywiście, że można opierać się na wycenach. Wyceny znajdują przełożenie w 22 na 24 sezonów, bo tylko dwa razy odkąd Premier League istnieje zdarzyło się, że ligę wygrał ktoś inny niż w danym sezonie jeden z najbardziej wartościowych klubów (przypadki Blackburn i Leicester).
Słaba gra? Oczywiście w danym momencie, po kilku słabszych meczach, łatwo jest głosić takie tezy jak przysłanianie wynikami słabej gry. Ale fakty są takie, że we wszystkich meczach, w których w tym sezonie straciliśmy punkty, byliśmy lepsi, nie wliczając w to starcia z Liverpoolem. To jedyne spotkanie, kiedy odstawaliśmy od rywala. Wiadomo, że łatwo napisać, że jesteśmy słabi po graniu z Liverpoolem, gdy jedenastu na jedenastu piłkarzy w bieżącym sezonie to rezerwowi i w dalszej perspektywie rezerwowymi pozostaną.
Jeszcze jedno. Underek udowodnił tylko to, co napisałem powyżej - tylko z Liverpoolem byliśmy słabsi. Wspomnianego remisu z WBA to chyba nie muszę przypominać. Strzały 15-4 i mecz życia Fostera.Jeżeli szukamy meczów, w których mieliśmy szczęście, że wygraliśmy dosyć szczęśliwie, bądźmy uczciwi i podajmy przykłady meczów, w których punkty pechowo straciliśmy.

odpowiedz
Autor: Komornik Wysłano: 26 października 2016; 19:37

I manchester united jeszcze. Mogą sobie wydawać 100 mln na 1 piłkarza a są na poziomie gdzie my byliśmy za AVB. To są przekłamane statystyki

odpowiedz
Autor: Komornik Wysłano: 26 października 2016; 19:29

Ty Wojtek za bardzo dosłownie bierzesz to co napisałem. Tu chodzi o analogiczną sytuację gdzie wyniki przysłaniają gówniane granie co udowodnił Underek. Po prostu wyszło szydło z wora, tak jak wtedy 3 lata temu. A ta wycena nic nie warta jest. Nie ma nic bardziej absurdalnego chyba niż opieranie się na wycenie. Leicester to udowodnił.

odpowiedz
Autor: Wojciech Misiak Wysłano: 26 października 2016; 19:21

I nie róbcie z tego klubu Evertonu, bo na dzień dzisiejszy nic nas nie porównuje do Evertonu. Dowodem są wyniki, dowodem są też nawet wartości klubów. Średnia wartość piłkarza Tottenhamu to 16,4 miliona euro, a dla przykładu Liverpoolu 14 mln, Arsenalu 16.8, Chelsea 20, United 20, City 22. Wspomniany Everton to 8,5. I do kogo nam bliżej? Z tego wynika, że zdecydowanie nam do City niż Evertonowi do nas.

odpowiedz
Autor: Wojciech Misiak Wysłano: 26 października 2016; 19:14

Komornik
O ile o tym, że za AVB byliśmy słabi masz racje, o tyle porównywanie tamtego czasu z dzisiejszym jest bezpodstawne. Odkąd Pochettino przyszedł do klubu, w meczach z najlepszymi drużynami osiągaliśmy idealnie remisowe wyniki:
Arsenal: 1 zwycięstwo, 3 remisy, 0 porażek
Manchester City: 3 zwycięstwa, 0 remisów, 2 porażki
Manchester United: 1 zwycięstwo, 1 remis, 2 porażki
Chelsea: 1 zwycięstwo, 2 remisy, 1 porażka
Liverpool: 0 zwycięstw, 3 remisy, 2 porażki

Bilans w sumie: 6 zwycięstw, 9 remisów, 6 porażek.

Problem za AVB tkwił w meczach z największymi, z którymi, poza United, zawsze przegrywaliśmy. Teraz jest odwrotnie. W trudnych meczach dajemy radę, ale niekiedy z spotkaniach jak wlasnie z WBA czy podobnymi druużynami nie dajemy.

odpowiedz
Autor: Drakiur Wysłano: 26 października 2016; 17:18

>>Underek napisał:
>>Janssena pomijam, bo to jest tylko dowód, że w Tottenhamie nie istnieje coś takiego jak scouting. W ostatnich latach większość królów Eredivisie okazywało się jakimiś ogórkami, mimo to za gościa po jednym sezonie w tej marnej lidze wyłożyliśmy 20 milionów, żarty. A Defoe strzela, strzela. <br />
<br />
<br />


Nawet nie sezon grał dobrze tylko pół sezonu..

odpowiedz
Autor: Komornik Wysłano: 26 października 2016; 15:26

Ja to samo mówiłem jak AVB był. Wszyscy ślepi, jakieś tam wyniki osiągaliśmy bo byliśmy tam blisko top 4 czyli snuliśmy się w okolicach 5-7 miejsca. Na styl nikt nie patrzył. Potem jebali nas wszyscy z toopu po 4:0, po 5:0 i 6:0. 3 lata temu było to. Ja oczywiście byłem malkontentem który zatruwa stronę.

odpowiedz
Autor: nnaderowy Wysłano: 26 października 2016; 14:59

Winks, Onomah, Carroll, Nkoudu. Powiedzieć, że ławka krótka to nic nie powiedzieć. Ogólnie daleki jestem od ciskania po tym meczu, bo od początku było wiadomo, że z przymrużeniem oka Maurycy podszedł, ale ten mecz pokazał jak pochopnie pozbywamy się zawodników, nie mając nikogo w zamian. Szkoda mi takiego Chadli'ego np. Nkoudu za Nji'e to klasyczny faceswap, inna twarz, reszta bez zmian. Jeśli chodzi o pierwszy skład, tak jak Underek napisał, ofensywnie naprawdę wygląda to dużo gorzej niż w zeszłym sezonie, nie licząc City, ale ten mecz akurat się udał w każdym aspekcie. Cieszy, że słaba forma, a kontakt i w lidze i w LM utrzymany na poziomie jednego meczu, tylko że Liverpool czy Chelsea się rozkręcają, jak się w najbliższym czasie nie obudzimy to i PL położymy i LM. Nie wierzę, żeby się w piłkę oduczyli grać, nie wierzę też żeby byli źle przygotowani, ja mam przeczucie, że te trybiki wskoczą na swoje miejsce, tylko obawiam się, że jak nie wskoczą w najbliższym czasie to już nie będzie czego zbierać.

odpowiedz
Autor: Underek Wysłano: 26 października 2016; 14:34

I teraz merytorycznie o meczu. Jestem poirytowany, bo w kolejnym meczu z rzędu jesteśmy bardzo słabi w kreacji. Kto by nie grał, zatraciliśmy najważniejszą umiejętność z zeszłego sezonu - szybka, kombinacyjna gra i wymienność pozycji. Wszyscy są jacyś tacy statyczni, nieruchawi, wolni. Nie ma wyjścia do prostopadłych podań. Ja na przykład wcale nie jestem bardzo zadowolony z Sona. Owszem, wpadają mu te gole, bo ma dobry strzał, ale w kombinacyjnej grze chłopa nie ma, podaje słabo, nie w tempo. Alli jest cieniem piłkarza, nie wiem co się z nim dzieje.

Wielu z Was pisze mi, że jesteśmy w czubie tabeli, że nie ma czego krytykować. Ja jestem osobą, która na wyniki w ogóle nie patrzy, analizuję to co dzieje się na murawie i szukam powtarzalności, wynik nie zawsze odzwierciedla to co grają dwie drużyny i często jest przypadkowy.

Tymczasem w tym sezonie mecze:
-Everton był wyrównany mecz
-Palace wymęczone, szczęśliwe zwycięstwo
-Z Poolem byliśmy gorsi
-Stoke rozjechaliśmy
-Sunderland wymęczone zwycięstwo, mimo parodystów w drużynie rywala
-Middlesborough słaba druga połowa, nerwy w końcówce
-City rozjechane
-WBA nie oglądałem
-Bournemouth męczarnie, nie byliśmy lepsi, w ofensywie nie istnieliśmy

Do tego 3 bardzo ułomne w ofensywie mecze w LM.

Ja nie mam problemu z wynikami, wyniki są o wiele lepsze niż gra. Tottenham nie funkcjonuje w ofensywie, Lamela, Eriksen i Alli prezentują się poniżej poziomu, nie tworzą zagrożenia, odbijają się od obrońców i podejmują złe decyzje. Mimo ich słabej formy Pochettino nie ufał Sissoko(teraz problem się rozwiązał, bo gamoń dostał bana).

W końcu fart się skończy. Sprzedano Chadliego i Masona, okej byłem za odejściem drugiego, tyle że Lyall Thomas napisał, że to "clearing decks for Onomah and Winks". Dla mnie Ci goście nie mają żadnych podstaw do gry, nie pamiętam w ciągu tych wszystkich minut choćby jednego ciekawego zagrania Onomaha, snuje się po tym boisku, przegrywa dryblingi i schodzi.

Mamy problem, bo w ofensywie jest jeden połamany napastnik, dwóch ofensywnych pomocników bez błysku, skrzydłowy, który skupia się wyłącznie na faulowaniu i wreszcie Son, który zazwyczaj gra swój mecz(i o zgrozo, jest najbardziej efektywny).

Janssena pomijam, bo to jest tylko dowód, że w Tottenhamie nie istnieje coś takiego jak scouting. W ostatnich latach większość królów Eredivisie okazywało się jakimiś ogórkami, mimo to za gościa po jednym sezonie w tej marnej lidze wyłożyliśmy 20 milionów, żarty. A Defoe strzela, strzela.


odpowiedz
Autor: Underek Wysłano: 26 października 2016; 14:13

" Darliście się gdzie Wimmer, no to odpowiedział wam co sobą obecnie reprezentuje. "

Moim zdaniem to kwestia braku ogrania.

"Taka przymusowa przerwa powinna mu dobrze zrobić, bo jego kiepska forma moim zdaniem spowodowana była zbytnim obciążeniem tego zawodnika. Odpoczął."

Pełna zgoda, rok temu Kane też bardzo wolno się rozkręcał, z powodu młodzieżowego Euro.

"Nie dawno byliśmy klubem środka tabeli. Teraz wymienia się nas w gronie faworytów."

Klubem środka to od 7 lat nie jesteśmy.

odpowiedz
Autor: Underek Wysłano: 26 października 2016; 14:11

Dobra, biję się w pierś, że faktycznie nie zasłużyli na aż takie zjebki, Freddie ładnie to wytknął, składam publicznie obietnicę wygładzenia stylu.

odpowiedz
Autor: Ikam Wysłano: 26 października 2016; 13:58

1 punkt straty do Lidera, 5 miejsce w Lidze, 2 miejsce w Lidze Mistrzów. Nie najgorzej jak na taki klub jak Tottenham. A tutaj nie wiem wymagania jakby bylibyśmy Barceloną. Wyzywanie trenera i zawodników jest żenujące. Prawda te wszystkie mecze od City nie powalają ale to nie powód do wyzywania. Styl nie jest dobry ale czy kilka lat temu byśmy narzekali? Myślę , że nie. Jeżeli teraz nie wygramy z Lisami to już będzie można mówić że to poważny kryzys

odpowiedz
Autor: Komornik Wysłano: 26 października 2016; 13:40

Ja cie kręcę Salami jakie słownictwo :P

odpowiedz
Autor: sajmi14 Wysłano: 26 października 2016; 13:34

@przemcio129
Wiadomo, że każdy ma prawo do własnego zdania. Każdy z nas od klubu może oczekiwać czegoś innego i jak w komentarzach wywiąże się dyskusja na dany temat, to zajebiście - w końcu o to tutaj chodzi.

O zwykłą krytykę zawodników, trenera itp. nikt by się nie czepiał, ale tutaj chodzi o styl, w jakim niektórzy to robią. Jak widzę bluzgi w komentarzach po dwóch/trzech średnich meczach to aż mi się czytać odechciewa. Nawet nie po kilku spotkaniach. Jak ktoś raz krzywo kopnie piłkę, to już jest nazywany beztalenciem i karykaturą piłkarza (specjalnie użyłem tych najlżejszych określeń). Wyrażajmy swoje zdanie, ale w cywilizowany sposób ;)

odpowiedz
Autor: Spurs Wysłano: 26 października 2016; 12:49

A co do Leverkusen
Oni specjalnie dają dupy w lidze czy o co tu chodzi?,przecież ich wyniki osatnio to jakieś nieporozumienie a mimo wszystko prawie z nami wygrali

odpowiedz
Autor: Komornik Wysłano: 26 października 2016; 11:19

Remis z Leverkusen wynik ponad stan? Nadużycie. Plan wykonany, bo nikt tam po wpierdol nie jechał. Po połowach kluby się podzieliły My w 1 inne, lepsze oblicze mieliśmy, a w drugiej odwrotnie. Czemu nie dało się zagrać tak w 2 połowie? Jeszcze była fura szczęścia że nam nie wbili gola, bo mamy Boga na bramce. Ale to o skuteczność się rozchodzi. Ja tu kilka dni temu pisałem. Z WBA wyszła skuteszność, z Leverkusen wyszła skuteczność. Idąc dalej z Monaco wyszła skuteczność. Wczoraj i Bournemouth to ***** jakaś tragedia. Ale ja od wczorajszego meczu wiele nie oczekiwałem, bo wcześniej wiedziałem jaki skład ma wyjść. Jestem nawet zadowolony że jakiejś absolutnej kompromitacji nie było w postaci wyniku. Dla mnie osobiście szkoda, bo np. wolałbym grać w tym pucharze dalej niż w FA Cup jak pisałem wczoraj, bo zdecydowanie mniej meczów jest do rozegrania, a szansa na wstawienie czegoś do gabloty mogła być. Reasumując, impotencja strzelecka sięga zenitu. Roberto Janssen nie pomaga w ogóle tak jak powinien - strzelając bramki. 2 z karnych, szanujmy się panowie... Bambidele Alli, uratował mecz z WBA, ale miał tam nożycami zajebistą okazję w 1 połowie jeszcze. Z Leverkusen poprzeczka. O Kane nie chce mi się nawet gadać bo to jakiś kryminał co on grał i nie wiem czy żeby nie miał kontuzji to by się coś zmieniło. Bardzo prawdopodobne że w cudowny sposób jak wróci po kontuzji nie zacznie strzelać tylko to będzie trwało. Zaraz prestiżowy mecz z anusiakami. Generalnie ja głupi nie jestem, widzę co się dzieje. Takie przeczucie co do impotencji to miałem jak AVB zwalniali i nas w grudniu walec przejechał.

odpowiedz
Autor: Freddie91 Wysłano: 26 października 2016; 11:05

No ok Komornik. Tylko jeszcze nie zeszły. Lester też zeszło do swojego stałego poziomu, tylko najpierw po drodze mistrzostwo zrobili.

Ja nie mówię, że Bournemouth to mocarze. Ale trafiliśmy na nich w momencie kiedy są w gazie. Nasz pech. Tak jest, że raz idzie, raz nie. W tamtym roku Crystal do połowy sezonu się kręciło koło pucharów i wtedy byli trudnym rywalem. Później grali ch*ja i gdyby nie początek to pewnie wylecieliby na zbity ryj. Czasem trzeba mieć farta, trafić na drużynę w odpowiednim momencie, jak my zapewne na City w idealnej chwili.

Mówisz o miesiącu bez wygranej - ok.
Ale ja Ci to rozwinę inaczej. WBA - faktycznie wpadka, ale jednak wyjazd. Bornemouth tu się upieram, że na tą chwilę to trudne zadanie. Remis na wyjeździe w Leverkusen - wynik ponad stan. Porażka z Liverpoolem - nasze błogosławieństwo, za to powinniśmy Bogu dziękować!

odpowiedz
Autor: Freddie91 Wysłano: 26 października 2016; 11:00

Stary, przemyśl co napisałeś.

Nie ma takiego co nie powie złego słowa. Ja oglądam mecze z dupeczką i cały czas ostatnio wyzywam Lamelę. To ona aż się z tego śmieje.

Mi chodzi tylko o zachowanie jakiejś równowagi. Bo to co się tu dzieje to jakaś masakra. Mi się tam nie chce dyskutować, dlatego się tu nie udzielam. Taka polska mentalność, że jak ktoś ma inne zdanie niż Ty to zaraz spiny, wymądrzanie się. Polska jest podzielona na pół od polityki, jak widać po kibiców wewnątrz jednego klubu. Mam to gdzieś.

Tylko ja po prostu mówię, że np mi odechciewa się wchodzić, czytać te wasze komentarze. Miałem nie pokazywać palcem, ale to jednak zrobię, np. Underka. Jak widzę jego nick, to przed przeczytaniem już wiem co tam jest.

Róbta co chceta, ale jak chcecie, żeby wam stronka docierała do większej liczby odbiorców, niż grono wspólnych masturbantów, to moim zdaniem więcej równowagi w tym wszystkim. Bo wiesz, ja napisałem pierwszy post chyba od dwóch lat i mogę zniknąć. Po mnie tu nikt płakać nie będzie. Tylko pytanie czy chcecie sobie w kilku robić tutaj dobrze nawzajem, czy, żeby więcej ludzi tu wchodziło?!

odpowiedz
Autor: Komornik Wysłano: 26 października 2016; 10:56

WBA, Bournemouth to są firmy! Typowe przeciętniaki. Już niedługo zejdą na swoje miejsce i zaczną ich napierdalać jakieś Stoke czy inny Sunderland. Przecież wiemy że to nie barcelona, ale zaraz miesiąc będzie jak meczu nie wygraliśmy. Co tam meczu nie wygraliśmy! Prezentujemy taki styl że ho ho!! Ale oczywiście złego słowa nie można mówić. Poch żadna wyrocznia tylko człowiek. Ja tam nie uważam się za kogoś kto lepiej się zna od niego, ale odstawka Wimmera i zastąpnienie Njie drugim Njie to sie mija z celem.

odpowiedz
Autor: przemcio129 Wysłano: 26 października 2016; 10:38

Po to są takie miejsca jak ta strona, żeby każdy mógł sobie napisać co mu się podoba. Nie trzeba się z tym zgadzać, można nawet się z tego śmiać, czy też drwić. Ale kto ***** komu może zabronić pisać tutaj cokolwiek? Nie wszyscy są tutaj hurraoptymistami. Są też pesymiści, których **** strzela jak słyszą właśnie coś w stylu "Maurycy wie lepiej". Zadziwia mnie jaki ból dupy mają tutaj osoby, które uważają się za super fanów, którzy ZAWSZE wspierają klub i nigdy złego słowa nie powiedzą. Niech sobie każdy pisze co chce, bo po to jest opcja dodawania komentarzy. Pozdrawiam.

odpowiedz
Autor: Freddie91 Wysłano: 26 października 2016; 10:31

Czytam te wasze komentarze od dobrych kilku sezonów i teraz mam wrażenie, że w dupach wam się poprzewracało. Oczywiście nie wszystkim, ale jest tu część osób, przez których odechciewa się tu wchodzić. Zazwyczaj nie chce mi się nawet zalogować i coś pisać, bo każdy może mieć swoje spojrzenie. Teraz pałka się 'rzegła i się zagotowałem.

Wy myślicie, że jesteśmy Barca, Bayern czy jakieś inne Atletico - że będziemy wszystkich lać. Spójrzcie prawdzie w oczy. Barca, Atletico, Real, PSG, Bayern, Borussia czy Juve w formie są lepsze od wszystkich drużyn w Anglii. Anglia jest bardzo wyrównana, co pokazuje kolejny sezon. Jest te 6 drużyn, które mogą się w dowolny sposób mixować. Jedne robią to w lepszy sposób, drugie w gorsze. Co nie zmienia faktu, że poziomem bliżej tym drużynom do Bayeru Leverkusen, Sevilli, czy Napoli, niż do tych wyżej wymierzonych. Twierdzenie inne niż wyżej jest zakłamywaniem rzeczywistości.

Mamy 1/4 sezonu, robimy najlepszy wynik od wielu lat. Przychodzi wpadka z WBA - lament. Remis na trudnym wyjeździe w Bornemouth - prawie masowe samobójstwo. Ludzie - spójrzcie sobie w tabele, gdzie jest Bornemouth w kwestii meczów u siebie - NA PODIUM. Czyli to cholernie ciężki wyjazd. Mamy mega wynik, nie mając najwyższej formy - to powinno cieszyć, a nie wyzywacie każdego kto jest z klubem w jakikolwiek sposób z klubem związany.

Zaraz wraca Kane, na początku sezonu był słaby jak piwsko. Taka przymusowa przerwa powinna mu dobrze zrobić, bo jego kiepska forma moim zdaniem spowodowana była zbytnim obciążeniem tego zawodnika. Odpoczął. Więcej nadziei, błagam! Ja sobie zdaje sprawę, że nie gramy najlepszej piłki. Ale Maurycy nie jest z nami od wczoraj, wiem na co stać tą drużynę. Więc ja się cieszę, że grając mocno średnio robimy punkty. Wiem, że ta drużyna zacznie grać. Tamten sezon, skończył się jak się skończył, ale ogólnie można go zapisać z małym plusem. I powiem wam, że teraz jest DUŻO lepiej. Bo w tamtym z taką grą mielibyśmy o dobrych kilka punktów mniej. Z tego co ja wiem, kibicowanie polega na wspieraniu drużyny. A nie na wylewaniu rzygów po każdym meczu w którym nie mamy 3 pkt. Przypominam raz jeszcze - Spurs to nie Barca. Nie dawno byliśmy klubem środka tabeli. Teraz wymienia się nas w gronie faworytów.

A już konkretnie wracając do meczu wczorajszego. Chyba wszyscy zgadzamy się, że nasza ławka nie jest zbyt długa. Więc moim zdaniem powinniśmy się cieszyć, że odpadliśmy. Mamy obecnie grę na dwóch frontach. Bardzo ważne rozgrywki. Na ch*j nam jakieś drewniane rozgrywki. Lepiej odpaść wcześnie i mieć spokój. Niż jak ostatnio, dojść do finału - nie wygrać - a rozgrywać nie wiadomo ile meczów o pietruchę. Nastawienie widać po składach obu drużyn. Był przegląd kadr, zawodnicy się pokazali. Darliście się gdzie Wimmer, no to odpowiedział wam co sobą obecnie reprezentuje.

Morał z tego taki - Maurycy wie lepiej od was. Potwierdza się to setny raz. Więc następnym razem SHUT UP! Proponuję nie pisać, do momentu ochłonięcia. Więcej optymizmu, wiary i wsparcia.

Amen!

odpowiedz
Autor: Drakiur Wysłano: 26 października 2016; 10:18

Tak sobie dziś wstaję i zdaję sprawę jaki Pavlyuchenko był wkur...jący i wszyscy po nim jeździli, a lepszego nr 9 po nim nie mieliśmy..

odpowiedz
Autor: sajmi14 Wysłano: 25 października 2016; 23:21

Wimmer w tym meczu to była jakaś tragedia. Jak na co dzień spisuje się tak na treningach, to się nie dziwię, że nie ma zaufania Pocha i tak mało gra.

Kolejny jego występ to pewnie będzie w FA Cup. Jak dalej tak będzie grać, to latem bon voyage!

odpowiedz
Autor: Komornik Wysłano: 25 października 2016; 23:20

Hahaha maxiu dzięki że przypomniałeś mi z tym Onomahem xd Najlepsze że ja to na trzeźwo pisałem :))

Napierdalanko na Wimmera a kiedy on w klubie mecz zagrał? Weźcie się ***** ludzie pierdolnijcie w dekiel. Wiadomo że nasze rezerwy to cieniasy jak rok temu rezerwy arsenalu z nami wygrały i strzelał niejaki flamini. 2:1 w dupe to najbardziej zwycięska przegrana cytując legijne cioty.

odpowiedz
Autor: malko2311 Wysłano: 25 października 2016; 23:07

A tak po za tematem co ze zjazdem w Poznaniu na mecz derbowy?
myślał ktoś nad tym?

odpowiedz
Autor: Underek Wysłano: 25 października 2016; 23:06

>>Freloman napisał:
>>Chłopaki wyszły drugim składem to musiało to tak wyglądać. Moim zdaniem zmiany trochę zbyt radykalne, za bardzo rzucono młodych na, jakby nie patrzeć, Liverpool. Trochę nieodpowiedzialnie ze strony Pocha :>

Liverpool też wyszedł bardzo rezerwowym składem.

odpowiedz
Autor: Underek Wysłano: 25 października 2016; 23:05

Niech oni wygrają z tym durnym Leicester, 5 mecz bez wygranej to się skończy naprawdę zbrodnią.

odpowiedz
Autor: maxiu_spurs Wysłano: 25 października 2016; 23:04

Ja nie mam zamiaru się do nikogo przypierdalać, bo to nie w moim stylu, ale nigdy nie lubię takiego pisania jak to miało miejsce z Sonem, Lamelą znowu i teraz chociażby Winksem. Jak się nakręcicie na kogoś to końca nie ma, a potem trzeba przyznawać, że jakiś zawodnik wam zamknął usta swoja grą, Przytoczyłbym to pewnie przykład, ale każdy wie o kogo chodzi.

odpowiedz
Autor: Freloman Wysłano: 25 października 2016; 23:02

Chłopaki wyszły drugim składem to musiało to tak wyglądać. Moim zdaniem zmiany trochę zbyt radykalne, za bardzo rzucono młodych na, jakby nie patrzeć, Liverpool. Trochę nieodpowiedzialnie ze strony Pocha :>

odpowiedz
Autor: Underek Wysłano: 25 października 2016; 23:01

>>malko2311 napisał:
>>Underek brawo wypierdalaj juz !<br />
<br />
tragedia to mało napisane.....( jeśli chodzi o undereka)<br />
<br />
dobranoc....

Dobra no, przyznaję, jak zwykle mnie poniosło z formą wypowiedzi, no.

odpowiedz
Autor: malko2311 Wysłano: 25 października 2016; 22:58

Underek brawo wypierdalaj juz !

tragedia to mało napisane.....( jeśli chodzi o undereka)

dobranoc....

odpowiedz
Autor: Underek Wysłano: 25 października 2016; 22:57

>>Freloman napisał:
>>Chciałbym się tylko dowiedzieć ile szanowny Underek ma lat :v Jeśli <15 to rozgrzeszam, jeśli więcej to w sumie warto czasem wypić meliskę i trzy razy na chłodno przeczytać co się ma zamiar napisać <img src=

Dwójka z przodu, ale ja po prostu nie umiem zachować spokoju kiedy sprawa dotyczy Tottenhamu, no nie umiem, miałem dziś ochotę wywalić telewizor przez okno, polecieć do Liverpoolu i zamordować ich wszystkich poza Vormem.

odpowiedz
Autor: kondis23 Wysłano: 25 października 2016; 22:57

Ale żeście się tego Underka upierdolili xd

Ja to się już z rok temu przyzwyczaiłem xd

odpowiedz
Autor: Underek Wysłano: 25 października 2016; 22:56

>>maxiu_spurs napisał:
>>>>Underek napisał:<br />
>>Winks brawo wypierdalaj juz <br />
<br />
Dla ciebie to niech każdy najlepiej niech wypierdala. Najbardziej mnie bawi jak czytam, że Onomah gra, ale nikt nie wie czemu, a potem sobie przypominam jak Komornik pisał, że jest lepszy od Sona i w przyszłym sezonie będzie młodym zawodnikiem roku xD Po tym hejtowaniu Sona to powinniście się 4 razy zastanowić zanim kogoś znowu ściśniecie i będzie mu przez cały sezon cisnąć od nieudacznika. <br />

Proszę przypomnieć sobie moją krytykę Sona i czego dotyczyła. Zawsze podkreślałem, że to duże umiejetności, tylko głupi piłkarsko zawodnik(podkreślam: głupi piłkarsko, nie głupi człowiek).

Ja pisałem tylko, że Chadli będzie miał więcej punktów kanadyjskich niż Son+Onomah razem wzięci.

odpowiedz
Autor: Freloman Wysłano: 25 października 2016; 22:55

Chciałbym się tylko dowiedzieć ile szanowny Underek ma lat :v Jeśli <15 to rozgrzeszam, jeśli więcej to w sumie warto czasem wypić meliskę i trzy razy na chłodno przeczytać co się ma zamiar napisać :D

odpowiedz
Autor: kondis23 Wysłano: 25 października 2016; 22:55

Ogólnie to z każdym meczem co raz bardZiej wierzę w Wnksa.

odpowiedz
Autor: kondis23 Wysłano: 25 października 2016; 22:54

Mi sie dzis niepodobala ta pewnosc siebie i luz w wykonaniu Onomaha, tak na odpierdol trochę.

A Winks mi sie nawet podobał, czasem podejmował tylko dziwne i tragiczne w skutkach decyzję, ale czasem na końcówkę za Dembele bym go wpuścił.

odpowiedz
Autor: maxiu_spurs Wysłano: 25 października 2016; 22:48

>>Underek napisał:
>>Winks brawo wypierdalaj juz

Dla ciebie to niech każdy najlepiej niech wypierdala. Najbardziej mnie bawi jak czytam, że Onomah gra, ale nikt nie wie czemu, a potem sobie przypominam jak Komornik pisał, że jest lepszy od Sona i w przyszłym sezonie będzie młodym zawodnikiem roku xD Po tym hejtowaniu Sona to powinniście się 4 razy zastanowić zanim kogoś znowu ściśniecie i będzie mu przez cały sezon cisnąć od nieudacznika.

odpowiedz
Autor: kondis23 Wysłano: 25 października 2016; 22:44

Zapominam już jak to jest cieszyć się z gola dla Tottenhamu,od 4 meczy nic ( z West Bromem się nie liczy, bo to na remis, a miało być izi łin)

odpowiedz
Autor: kondis23 Wysłano: 25 października 2016; 22:42

A gdzie teraz obrońcy Wimmera?
Jeden z najgorszych dziś.

odpowiedz
Autor: kondis23 Wysłano: 25 października 2016; 22:41

Onomah cierpi na kompleks odrycia sezonu.
Co roku jakiś nasz był, więc chce (chyba tylko chce) by była teraz kolej na niego.

odpowiedz
Autor: PachPuch Wysłano: 25 października 2016; 22:41

Szkoda mi Vorma, mógłby sobie pograć trochę w pucharach.

odpowiedz
Autor: Underek Wysłano: 25 października 2016; 22:40

Winks i Onomah parodie piłkarzy, ja wiem ze młodzi, ze akademia, ale wiek nie powinien byc jedynym argumentem, to nie sa gracze na poziom Premier League, wyobrazacie sobie ze wypada Dembele, Alli i taki Winks ma grać w Lidze Mistrzów? Niepoważny klub, niepoważni gracze. Wimmer nie wiem co się z nim stało, gdzie jest ten dawny Kev. Trippier i Davies marni jak zawsze. Carroll to w ogóle jakieś nieporozumienie, Janssen drugi Soldado. Szkoda strzępić ryja, Liverpool nas zmiażdżył, a wynik to tylko zasługa farta. Tak jak zawsze Tottenham był klubem pechowym, tak ostatnio w każdym meczu mamy kupę szczęścia, którego nie umiemy wykorzystać.

odpowiedz
Autor: Spurs Wysłano: 25 października 2016; 22:39

Komentatorzy z Eleven mogą sobie wreszcie zwalić..ju po wszystkim

odpowiedz
Autor: Lolo Wysłano: 25 października 2016; 22:38

No i ch.., jeden puchar z głowy. Może doczekamy się jeszcze jakiegoś zwycięstwa w tym roku.

odpowiedz
Autor: Underek Wysłano: 25 października 2016; 22:36

Winks brawo zejdź juz

odpowiedz
Autor: PachPuch Wysłano: 25 października 2016; 22:35

No stara się chłopak :)

odpowiedz
Autor: Spurs Wysłano: 25 października 2016; 22:34

Co ten Winks odpierdala....no

odpowiedz
Autor: PachPuch Wysłano: 25 października 2016; 22:33

Trzeba było dać Wanyame za Wimmera a Diera na obronę dać.

odpowiedz
Autor: Underek Wysłano: 25 października 2016; 22:33

A onomah jak zwykle gra i nikt nie wie dlaczego

odpowiedz
Autor: Underek Wysłano: 25 października 2016; 22:32

Trzeba było wziav na lawe ryzojada.

odpowiedz
Autor: Underek Wysłano: 25 października 2016; 22:32

Harrison ty janssenie

odpowiedz
Autor: Spurs Wysłano: 25 października 2016; 22:31

>>Lolo napisał:
>>Weźcie co ten Wimmer gra.

A szkoda gadać

odpowiedz
Autor: Spurs Wysłano: 25 października 2016; 22:31

>>;PiVi napisał:
>>Nie wydaję się wam , że giedys w PL sędzia na wiecej pozwalał? Teraz za każdy drobny kontakt= faul :/


Zauważyłem to już od pewnego czasu,już takie to denerwujące jest,byle gra ciałem,gość leży no liga hiszpańska się robi

odpowiedz
Autor: Lolo Wysłano: 25 października 2016; 22:30

Weźcie co ten Wimmer gra.

odpowiedz
Autor: Spurs Wysłano: 25 października 2016; 22:29

Boże co on odjebwł

odpowiedz
Autor: Lolo Wysłano: 25 października 2016; 22:29

Jak można taką piłkę zepsuć.

odpowiedz
Autor: PiVi Wysłano: 25 października 2016; 22:28

Nie wydaję się wam , że giedys w PL sędzia na wiecej pozwalał? Teraz za każdy drobny kontakt= faul :/

odpowiedz
Autor: Lolo Wysłano: 25 października 2016; 22:27

Jak zepną dupy to może na farcie coś wturlają.

odpowiedz
Autor: Underek Wysłano: 25 października 2016; 22:26

WANYAMA KOCHAM CIE I SPAGHETTI

odpowiedz
Autor: PachPuch Wysłano: 25 października 2016; 22:24

i bez ataku :D

odpowiedz
Autor: PachPuch Wysłano: 25 października 2016; 22:24

jezuuu

odpowiedz
Autor: kondis23 Wysłano: 25 października 2016; 22:24

Gramy dzis bez obrony

odpowiedz
Autor: PachPuch Wysłano: 25 października 2016; 22:23

Z Lameli słaby ten "aktor" :P

odpowiedz
Autor: Underek Wysłano: 25 października 2016; 22:21

>>Lolo napisał:
>>Komentatorzy Eleve zaślepieni miłością do Liverpool nie widzą karnego.

Angielscy też.

odpowiedz
Autor: PiVi Wysłano: 25 października 2016; 22:21

Onomah..

odpowiedz
Autor: kondis23 Wysłano: 25 października 2016; 22:21

Lamela, chlopcze... w co ty grasz?

odpowiedz
Autor: Underek Wysłano: 25 października 2016; 22:20

Oczywiscie dalej ogladam. 20 baniek przynajmniej umie kopnac karnego, sukces!

odpowiedz
Autor: PachPuch Wysłano: 25 października 2016; 22:20

Dawać Remis ! COYS ! :D

odpowiedz
Autor: kondis23 Wysłano: 25 października 2016; 22:19

Walczyć spursy walczyc !!!!!!

odpowiedz
Autor: PachPuch Wysłano: 25 października 2016; 22:19

Janssen strzel to !

odpowiedz
Autor: Spurs Wysłano: 25 października 2016; 22:19

Chociaż tyle

odpowiedz
Autor: Lolo Wysłano: 25 października 2016; 22:18

Komentatorzy Eleve zaślepieni miłością do Liverpool nie widzą karnego.

odpowiedz
Autor: kondis23 Wysłano: 25 października 2016; 22:18

DAWAAAAAĆ

odpowiedz
Autor: Spurs Wysłano: 25 października 2016; 22:18

Janssen dawaj chłopcze

odpowiedz
Autor: Spurs Wysłano: 25 października 2016; 22:17

>>Underek napisał:
aha i jebac levego, lysy zlamas


:D

odpowiedz
Autor: PiVi Wysłano: 25 października 2016; 22:16

Szkoda Janssena , nie ma kto mu podawać. Nie dziwię sie , że Poch nie stawiał na Wimmera.

odpowiedz
Autor: Underek Wysłano: 25 października 2016; 22:15

Wszyscy poza vormem ****owi, pierdole nie ogladam, ide sie napic bo na trzezwo to sie nie da, 4 mecz grania jebanego gowna, po co oni wygrywali z tym City, tylko apetytow narobili.

aha i jebac levego, lysy zlamas

odpowiedz
Autor: PachPuch Wysłano: 25 października 2016; 22:15

Tylko przy Toby'm dobrze grał :P

odpowiedz
Autor: Spurs Wysłano: 25 października 2016; 22:14

Wimmer niemrawy jak nie wiem co...podaje do przeciwnika,w to źle sie ustawia.no bosze

odpowiedz
Autor: PachPuch Wysłano: 25 października 2016; 22:12

Każdy tęsknił za Wimmer'em a teraz dostaje hejty :D

odpowiedz
Autor: kondis23 Wysłano: 25 października 2016; 22:08

Wimmer przyspał

odpowiedz
Autor: Lolo Wysłano: 25 października 2016; 22:08

Wimmerowi pułapek ofsajdowych na połowie się zachciało.

odpowiedz
Autor: PachPuch Wysłano: 25 października 2016; 22:08

Wykrakałem :V

odpowiedz
Autor: Spurs Wysłano: 25 października 2016; 22:07

Krowy doić a nie grać....

odpowiedz
Autor: Lolo Wysłano: 25 października 2016; 22:07

Pozamiatane.

odpowiedz
Autor: PachPuch Wysłano: 25 października 2016; 22:07

Mamy szczęście, że nie przegrywamy więcej :O

odpowiedz
Autor: Lolo Wysłano: 25 października 2016; 22:06

"Tych 3 gości" miało być.

odpowiedz
Autor: Lolo Wysłano: 25 października 2016; 22:06

Sturridge, Origi, Wijnaldum. Tych gości wnosi w ataku więcej niż cała nasza drużyna. Nie ma czym atakować.

odpowiedz
Autor: Spurs Wysłano: 25 października 2016; 22:04

Carroll out,to mi się podoba

odpowiedz
Autor: MilesLives Wysłano: 25 października 2016; 22:01

Szkoda Janssena dzisiaj- ładnie walczy i wychodzi na pozycję a podań nie dostaje jak potrzeba

odpowiedz
Autor: Spurs Wysłano: 25 października 2016; 22:01

Jeszcze Lameli brakuje..Boże kochany

odpowiedz
Autor: MilesLives Wysłano: 25 października 2016; 21:51

Janssen Trippier Winks + reszta masakra

odpowiedz
Autor: Spurs Wysłano: 25 października 2016; 21:27

Jqk nasza gra wyglądała prze pierwsze 25-27 minut bo nie oglądałem?

odpowiedz
Autor: Underek Wysłano: 25 października 2016; 21:17

Ten Winks to jest jakiś rzadki rodzaj ogórka.

odpowiedz
Autor: kondis23 Wysłano: 25 października 2016; 21:12

Kuje

odpowiedz
Autor: PachPuch Wysłano: 25 października 2016; 21:10

reddit zawsze mnie ratuje :D

https://www.reddit.com/r/soccerstreams/comments/59cf7p/match_thread_1845_gmt_liverpool_vs_tottenham/

odpowiedz
Autor: marcin_coys Wysłano: 25 października 2016; 21:09

http://live9.net/live55.html nawet ok, stream ze sky sports

odpowiedz
Autor: PachPuch Wysłano: 25 października 2016; 21:09

acestream://7b47733f97c366f44d5f8bb4de372d19f42f2995

Acestream :)

odpowiedz
Autor: MilesLives Wysłano: 25 października 2016; 21:07

jakość taka sobie ale chociaż działa: http://www.vipbox.sx/soccer/428318/1/liverpool-fc-vs-tottenham-hotspur-live-stream-online.html

odpowiedz
Autor: Lolo Wysłano: 25 października 2016; 21:07

http://www.k2deportes.xyz/p/x30.html

odpowiedz
Autor: kondis23 Wysłano: 25 października 2016; 21:04

@nnaderowy

rzuć rzuć rzuć

odpowiedz
Autor: Underek Wysłano: 25 października 2016; 21:04

Ma ktoś streama?

odpowiedz
Autor: kondis23 Wysłano: 25 października 2016; 21:04

Pritchard z bramką chociaż.

odpowiedz
Autor: nnaderowy Wysłano: 25 października 2016; 21:03

oglądam na angielskim stream i też leży

odpowiedz
Autor: Lolo Wysłano: 25 października 2016; 21:01

A już Jansen miał gola strzelić.

odpowiedz
Autor: Drakiur Wysłano: 25 października 2016; 21:00

I mi.

odpowiedz
Autor: skejcior87 Wysłano: 25 października 2016; 21:00

@kondis mi też

odpowiedz
Autor: kondis23 Wysłano: 25 października 2016; 20:59

coś mi się w eleven zjebało

odpowiedz
Autor: MilesLives Wysłano: 25 października 2016; 20:55

Żałosna bramka. Nie żeby to miało znaczenie

odpowiedz
Autor: Lolo Wysłano: 25 października 2016; 20:54

No i szmata.

odpowiedz
Autor: sajmi14 Wysłano: 25 października 2016; 20:46

Ja szczerze nie potrafię znieść tego, że nie kupiliśmy Batshuayiego. Na początku wiadomo, rozumiałem, że zbyt drogi itp. ale wtedy wydaliśmy 30 milionów na Sissoko :D

odpowiedz
Autor: sajmi14 Wysłano: 25 października 2016; 20:45

@Underek
Ta, bo Szkocja to też jest dobry wyznacznik umiejętności. Nie przesadzajmy xd

odpowiedz
Autor: nnaderowy Wysłano: 25 października 2016; 20:39

Jak podłapiecie stream to dajcie, ja na razie nic

odpowiedz
Autor: Underek Wysłano: 25 października 2016; 20:37

Jak sobie pomyślę, że za jakieś frytki był dostępny Moussa Dembele, a potem spojrzę na tego Janssena to mi się smutno robi.

odpowiedz
Autor: sajmi14 Wysłano: 25 października 2016; 20:23

@koks14
Edwards podobno jakiś uraz

odpowiedz
Autor: kokos14 Wysłano: 25 października 2016; 20:22

n'łubudu dzisiaj hat-trick xd

odpowiedz
Autor: Lolo Wysłano: 25 października 2016; 20:21

>>;Drakiur napisał:
>>W końcu mamy mocną ławkę xd

hehehe, dobre ;)

odpowiedz
Autor: kokos14 Wysłano: 25 października 2016; 20:21

za amosa mogł dać Edwardsa

odpowiedz
Autor: Drakiur Wysłano: 25 października 2016; 20:04

W końcu mamy mocną ławkę xd

odpowiedz
Sonda serwisowa
Najlepszy transfer sezonu 2023/2024

Timo Werner: 6%
Radu Dragusin: 1%
Giglielmo Vicario: 16%
James Maddison: 16%
Manor Solomon: 2%
Micky van de Ven: 54%
Brennan Johnson: 6%

Wyniki | Archiwum

Zawodnik meczu
Statystyki serwisu

Najnowszy użytkownik: greg88
Strona istnieje od: 4808 dni
Użytkowników online: 0
Gości online: 40
Newsów: 6450
Lista online: