» Niejasna przyszłość Adebayora

dodał: Wojciech Misiak dnia: 2014-06-02 15:23:00 komentarzy: 19

Emmanuel Adebayor pragnie przedłużyć wygasający po zakończeniu dwóch najbliższych sezonów kontrakt z Tottenhamem, mimo że oznaczać to będzie obniżkę płac.

Ostatnio Togijczyka mocno łączono z przenosinami do AS Monaco, jednak sam piłkarz nie wyraził chęci zmiany klubu. Mimo że będzie go to kosztować finansowo, napastnik woli pozostać w Spurs, ponieważ wpływa na to rodzina, która dobrze czuje się w Londynie.

Adebayor przeniósł się do Tottenhamu latem 2012 roku za 5 milionów funtów, podpisując czteroletni kontrakt z Manchesteru. Obywatele zgodzili się wówczas pokrywać część pensji napastnika, która wynosiła 170 tysięcy funtów tygodniowo , jednak przez pierwsze dwa lata obowiązującego kontraktu. Okres ten już upłynął, a podstawowa płaca dla Adebayora wynosić ma około 90 tysięcy funtów tygodniowo.

Adebayor ma nadzieję pozostać w Tottenhamie, jednak nie wiadomo, czy podobne intencje ma Mauricio Pochettino. W tym tygodniu Argentyńczyk ma przedstawić swoje plany transferowe, jednak kluczową rolę będzie odgrywać, jak zawsze, zdanie Daniela Levego, który zdaje sobie sprawę z tego, że cztery miesiące temu były piłkarz Arsenalu skończył 30 lat i jeśli Spurs chcą na nim jeszcze zarobić, to obecne lato jest ostatnią okazją.

Prezes dąży do obniżenia średniej wiekowej w kadrze, a także chciałby, aby każdy piłkarz Tottenhamu był dla klubu potencjalnym zarobkiem w momencie, gdy pojawi się jakaś oferta. Tego ciężko oczekiwać od zawodników, którzy skończyli 30. rok życia. Dlatego wydaje się, że jeśli Tottenham otrzyma ofertę większą niż 5 milionów funtów, Daniel Levy zdecyduje się ją przyjąć. Dużo będzie zależeć też od zdania Pochettino.

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze

Autor: sylwiao2 Wysłano: 8 czerwca 2014; 07:00

Do wszystko zależy od wystawionej oceny. Nie wiemy co kto da, chociaż nie licze na wygórowane liczby.

odpowiedz
Autor: Komornik Wysłano: 3 czerwca 2014; 12:34

Trzeba Monaco go wcisnąć. Oni by zapłacili i miałby LM. A liga podobne proporcje ma do Hiszpańskiej. 2 zespoły znacznie odstające, te za słabe na mistrza ale mocniejsze od średniaków w przedziale 3-6 walczące o eliminacje LM a reszta dostarczyciele punktów.

odpowiedz
Autor: Drakiur Wysłano: 3 czerwca 2014; 12:19

Zgoda, ale obaj wiemy, że 15 nikt nie da ;)

odpowiedz
Autor: Komornik Wysłano: 3 czerwca 2014; 11:29

Zależy od ceny. Takie osiem baniek to zdeka mało. Ale już 15 to inna gadka

odpowiedz
Autor: Drakiur Wysłano: 3 czerwca 2014; 11:21

Co nie zmienia faktu że jak mamy tyle stracić to lepiej go zostawić.

odpowiedz
Autor: Komornik Wysłano: 3 czerwca 2014; 10:32

To że stracimy to więcej niż pewne. Ale z kolei nie rozumiem wplątywania w to okresu przygotowawczego skoro on przegrał pełny sezon z Kogutem na piersi. Takie coś to można było mówić nie wiem w październiku że się nie zgrał albo co innego. On po prostu stracił pewność siebie. Nie wiem z czego to wynika. Słyszałem że jego tam żona czy partnerka poroniła/straciła dziecko. Przecież on miał szanse takiego kalibru że taki Kane to by je dupą włożył. On dochodzi do sytuacji i to jest taki typ napastnika że jemu trzeba wypracować sytuacje a nie on sam je sobie kreuje. Tu na początku były pretensje jeszcze za AVB że nie ma kto mu tej piłki podać ale z biegiem czasu się to zmieniło ale niestety sposób gry Roberto się nie zmienił. On zmarnował rok. Jeden okrągły rok, zmarnował on, zmarnował Lamela, zmarnował Lloris i cały klub. Ten sezon nie miał prawa się zdarzyć

odpowiedz
Autor: Drakiur Wysłano: 2 czerwca 2014; 23:41

A może daj mu przepracować chociaż jeden okres przygotowawczy do ligi angielskiej? I tak stracimy na jego sprzedaży, czy to dzis czy za rok.

odpowiedz
Autor: Komornik Wysłano: 2 czerwca 2014; 22:49

strzelał po 20 bramek*

odpowiedz
Autor: Komornik Wysłano: 2 czerwca 2014; 22:47

Jaki pierwszy sezon Lewandowaskiego w Dortmundzie? :)) nawet śmiechłem. Ty widziałeś tamto BVB? Tamtego Lewandowskiego? Ja pamiętam. Barrios był nr 1 a Lewandowski to sobie mógł ogony grać co najwyżej. W ogonach się sprawdzał to dostał większe szanse. A Soldado ile pełnych meczy rozegrał w tym sezonie? I ile bramek strzelił Z GRY?! Weź nawet do Lewego nie porównuj bo to aż śmieszne. Może to i szybko taka sprzedaż ale liczyć na jego obudzenie się? Rok mu się to nie udało i liczyć że kolejny rok się uda? Temu facetowi idzie do 30 już, a ta sytuacja przypomina jakiegoś dzieciaka z młodzików. Coś jest nie tak jeśli facet który co sezon strzelał po 2 bramek strzela ledwo chyba 2 z gry. Jakie on kuwa miał patelnie i czego on nie wykańczał to się w pale nie mieści. Ta nieudolność i te 100% szanse które marnował podchodziły pod sabotaż wręcz. Ja jestem neutralny co do Soldado. Nie sprzedadzą ok, sprzedadzą zajebiście

odpowiedz
Autor: Spurs Wysłano: 2 czerwca 2014; 22:20

Ja bym Ade jeszcze zostawił,ale jeden warunek zmniejszenie jego tygodniówki o połowe albo prawie połowe,bo na 120 tys funciaków tygodniowo po prostu nie zasługuje,Soldado zostawić nie odpali sprzedać natychmiast,a i jeszcze dokupić w tym okienku 1 bądź 2 napadziorów; Jay i Remy i myśle że byłoby OK.

odpowiedz
Autor: NoName88 Wysłano: 2 czerwca 2014; 21:59

hsn: ja swojego zdania o Ade nie zmienię. Jeśli jest Twoim "faworytem" to już Twoja sprawa. Ja wolę widzieć w składzie ogrywającego się i gryzącego trawę Kane'a. Jego pensja będzie 5 razy niższa a zaangażowanie 5 razy większe.
Nie byłbym pewien Twoich życzeń odnośnie super strzelca. Cały czas czytam w komentarzach kogo to nie powinniśmy sprowadzić, kogo to nie sprzedać. A jednocześnie te same osoby psioczyły, że w minionym sezonie do zbyt wielu rotacji w składzie doszło. Gdzie tu sens i logika?

odpowiedz
Autor: Wojciech Misiak Wysłano: 2 czerwca 2014; 20:06

Ja wciąż uważam, że Soldado to dobry napastnik, który w kolejnym sezonie naprawdę wypali. Zebrał potrzebne doświadczenie, które zaprocentuje. Adebayor może zostać, ale mam wrażenie, że z rolą rezerwowego się nie pogodzi, bo w tym sezonie był naszym zbawcą, jeśli można to tak nazwać, bo w zasadzie do niczego to nie doprowadziło. Gdyby za Ade miał przyjść Lukaku, to byłbym w niebie, choć widziałbym bardziej Remy'ego. Nie zapominajmy o Kanie, który dla mnie przypomina Adebayora do złudzeń. A w przyszłym sezonie naprawdę może wypalić. Mając w drużynie trójkę Kane, wieżowca, Soldado, technika i łączącego obu zawodników Remy'ego, byłbym w siódmym niebie.

odpowiedz
Autor: hsn Wysłano: 2 czerwca 2014; 19:20

Pomijając to że w 13 meczach nie grał a w kolejnych 7 wchodził na parę minut na końcowe minuty.
Może źle napisałem skoro jesteś taki drobiazgowy,ile goli ważnych dla Tottenhamu zdobył.

Sam przyznałeś że byłby bardzo solidnym rezerwowym-właśnie o tym pisałem wcześniej.Taki ktoś musi być na ławce każdego zespołu walczącego o mistrzostwo.A skoro On chce zostać na WHL to myślę że zostanie i będzie walczył o skład co powinno być także z pożytkiem dla naszego nowego super strzelca który zawita na WHL.

odpowiedz
Autor: Drakiur Wysłano: 2 czerwca 2014; 19:12

Soldado chcesz teraz sprzedać? Powiedz mi jaki jest w tym sens? Dostaniemy za niego z 8mln. A przypomnij sobie pierwszy rok choćby Lewandowskiego w BvB... Niech odpocznie, na mundial nie jedzie i rzetelnie przepracuje okres przygotowawczy. Zobaczymy co Pączek z niego wyciśnie :)

odpowiedz
Autor: MatiM Wysłano: 2 czerwca 2014; 18:46

Dla mnie również Adebayor powinien zostać, natomiast Soldado jak najbardziej na listę transferową

odpowiedz
Autor: NoName88 Wysłano: 2 czerwca 2014; 18:27

W sezonie 12/13 strzelał średnio 1 bramkę na 5 spotkań. Łącznie wpadło mu aż ...5 (mowa o lidze). Daleko mu było do dwucyfrówki.
A ile punktów ugrał? Tego chyba nie wie nikt, bo nie każda bramka wynikała z jego dobrej gry. Po prostu zajmując takie a nie inne miejsce na boisku strzela się bramki. Jeden robi to lepiej (Ade), inny gorzej (Soldado). Kto wie, ile bramek strzeliłby Harry, gdyby spędził na ligowych boiskach tyle minut co Togijczyk.
Ty nazywasz to pechem, ja sinusoidą. Zjazd w dół zaczął się zaraz po tym jak podpisał zajebisty kontrakt. Po minionym sezonie też nie wiadomo co myśleć. Najpierw trenować nie chciał, potem mu się trener nie spodobał, kolejny już podobał.
Ja jestem do niego nastawiony negatywnie i nigdy bym nie budował drużyny wokół kogoś takiego. Owszem - jako opcja rezerwowa może być bardzo solidnym napastnikiem. Pytanie tylko czy byłby gotowy zaakceptować siebie w takiej roli.
Ty hsn możesz mieć oczywiście odmienne zdanie.

odpowiedz
Autor: hsn Wysłano: 2 czerwca 2014; 17:58

NoName88- jesteś trochę niesprawiedliwy bo gwarancja dwucyfrowej liczby goli( goli w statystykach,nie mowie tutaj ani troche o jego grze,zaangazowaniu etc.)jest.Sinusoida bym tego nie nazwał,fakt faktem jest kilka meczów w sezonie w ktorych Togijczyk gra słabo,ale powiedz mi czy Ronaldo,Messi,Hazard nie maja takich meczy...?
Ba zadam Ci pytanie ile pkt Ade dla tottenhamu ugral? To wszystko się równoważy co w przeciągu całego sezonu daje mi naprawdę solidnego napastnika.Ok,możesz mieć inne zdanie szanuje je.Twierdzisz że w tottenhamie jego kariera to sinusoida,ale prawda jest taka ze poza 1 sezonem na WHL to Ade miał pecha i tyle.

odpowiedz
Autor: NoName88 Wysłano: 2 czerwca 2014; 17:49

Co jak co ale na pewno nic Ade nie zagwarantuje. Od lat wokół jego kariery więcej zawirowań niż spokoju. Nawet w Tottenhamie jego kariera to istna sinusoida. Potrafi strzelać bramkę za bramką a potem kilka spotkań z rzędu "grać" jak kontuzjowany junior. Pierwszy sezon u nas bardzo dobry, drugi słabiutki, trzeci to znowu odbicie się od dna, choć końcówka to już raczej bliżej dna niż szczytów.
Bez względu na to gdzie by nie zagrał to widać u niego dwie charakterystyczne cechy: wielkie możliwości i totalny brak zaangażowania prezentowany, przynajmniej w kilku, spotkaniach w sezonie.

odpowiedz
Autor: hsn Wysłano: 2 czerwca 2014; 16:34

Odmładzanie odmładzaniem,ale powiedzmy sobie szczerze to jest obecnie nasza jedyna gwarancja 15 bramek w sezonie i jakiegoś już ustalonego poziomu przynajmniej na boiskach angielskich.Moim zdaniem(jeżeli sam piłkarz faktycznie zgodzi sie na zmniejszenie zarobków) powinien zostać bo po prostu w tej chwili piłkarza takiej klasy nie ściągniemy za mniej niż 20-25mln.
Fakt można ściągnąć takiego napastnika jak Bony czy Lukaku którzy są już ograni na wyspach ale co jeżeli przytrafi sie im np kontuzja?Zostaniemy z Soldado? Który jeżeli wypali w następnym sezonie to według mnie posadzi na ławce nawet Lukaku ale jeżeli nie wypali,to co wtedy? A sprzedaż Ade nawet za 7-8mln faktycznie jest warta spokoju i zabezpieczenie tej jakże newralgicznej formacji w Tottenhamie?

odpowiedz
Sonda serwisowa
Najlepszy transfer sezonu 2023/2024

Timo Werner: 6%
Radu Dragusin: 1%
Giglielmo Vicario: 16%
James Maddison: 16%
Manor Solomon: 2%
Micky van de Ven: 54%
Brennan Johnson: 6%

Wyniki | Archiwum

Zawodnik meczu
Statystyki serwisu

Najnowszy użytkownik: greg88
Strona istnieje od: 4809 dni
Użytkowników online: 0
Gości online: 54
Newsów: 6451
Lista online: