» Nash: Czułem się, jak dziecko czekające na Boże Narodzenie
-
Ostatnia szansa? Tottenham - Brighton.
-
Pod kreską. Sunderland - Tottenham.
-
Mecz o utrzymanie? Tottenham - Nottingham Forest.
- zobacz więcej wiadomości
Steve Nash określił swój poniedziałkowy trening z pierwszym zespołem jako "spełnienie marzeń". Słynna legenda koszykówki od lipca 2012 roku jest graczem Los Angeles Lakers i gra w lidze NBA. Wierny kibic Spurs pojawił się na naszym pierwszym treningu w Toronto FC i tego nie można nazywać przypadkiem, ponieważ Kanadyjczyk po przywitaniu z Mauricio Pochettino poprowadził rozgrzewkę ze wszystkimi zawodnikami. Wielu piłkarzy było pod wrażeniem jego zdolności piłkarskich.
Steve Nash jest kibicem Kogutów przez całe swoje życie, wraz z jego dziadkiem i ojcem. Jest uważany za jednego z najbardziej znanych sportowców w Ameryce Północnej.
- Jestem niezmiernie szczęśliwy, że ponownie odwiedziłem zespół Tottenhamu w obozie treningowym. Około 15 lat temu po raz ostatni spotkałem się z klubem z White Hart Lane. Uważam, że ten rok jest bardzo ważny dla zawodników grających w tym zespole. Podczas spotkania z nimi mogłem tylko zauważyć, jak ciężko pracują na treningu - powiedział.
- Ci chłopcy są w świetnej formie i mam wielką nadzieję, że to będzie ich wielki sezon w Premier League. Czułem się, jak dziecko czekające na Boże Narodzenie. Mam szczęście w życiu, że mogłem się z nimi spotkać osobiście, przeżyłem naprawdę niesamowity dzień, którego na pewno nigdy nie zapomnę - dodał.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Brak komentarzy