» Liga Mistrzów - 8 kolejka. Eintracht - Tottenham.
-
26. kolejka Premier League. Tottenham - Newcastle.
-
Hit na sobotę. Manchester United - Tottenham.
-
Morze kontuzji. Tottenham - Manchester City.
- zobacz więcej wiadomości
W 8. kolejce Ligi Mistrzów zmierzą się zespoły, które mają skrajnie różne cele przed ostatnią serią gier. Eintracht Frankfurt stracił choćby matematyczną szansę na występy w Europie na wiosnę. Z kolei Tottenham pretenduje do utrzymania się w TOP8 tabeli i uzyskania bezpośredniego awansu do 1/8 finału.
Piłkarze Eintrachtu notują katastrofalny sezon. Ekipa z Frankfurtu wygrała zaledwie jeden z dziesięciu meczów. Ostatnie zwycięstwo miało miejsce 13 grudnia u siebie z Augsburgiem. Tego dnia Eintrachtowi do wygranej wystarczyła zaledwie jedna zdobyta bramka. W analogicznym okresie nieznacznie lepiej spisał się Tottenham, który na swoją korzyść rozstrzygnął dwa pojedynki. Ekipa ze stolicy Anglii była w stanie pokonać inny londyński zespół, Crystal Palace (1:0). Gracze Thomasa Franka zwyciężyli także w Lidze Mistrzów, gdzie pokonali 2:0 Borussię Dortmund.
Kluby te grały ze sobą dotychczas czterokrotnie, z czego po raz ostatni w minionym sezonie na poziomie Ligi Europy. Stawką był wówczas awans do półfinału. Tottenham okazał się minimalnie lepszy od Eintrachtu. Anglicy pokonali niemiecki zespół w dwumeczu w stosunku bramkowym 2:1 (wyjazd 0-1, dom 1-1). W 2022 w Lidze Mistrzów Koguty pokonały Orły 3:2 na własnym boisku oraz zremisowały na wyjeździe 0:0.
Sytuacja kadrowa:
Eintracht: Kontuzjowani są Michy Batshuayi, Jonathan Burkardt, Timothy Chandler, Younes Ebnoutalib oraz Can Yilmaz Uzun. Wyłączeni z gry są Love Arrhov, Arnaud Kalimuendo, Keita Kosugi oraz Jessic Ngankam.
Tottenham: Kontuzjowani są Bentancur, Bergvall, Davies, Kudus, Kulusevski, Maddison, Porro, Richarlison oraz van de Ven. Wyłączeni z gry są Bissouma, Dragusin, Gallagher, Gallagher, Souza, Tel.
Transmisja: Canal+ Extra 11
Start: 21:00
Sędzia: Jesús Gil Manzano (Hiszpania)
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Tak wielkie kluby jak Real Madryt, nawet jak coś schrzanią, to zaraz mają okazję, aby się zrewanżować. W najważniejszym momencie, czyli w fazie pucharowej, na pewno Real będzie górą. Zaraz wszystkie media, które jadą po tym Realu i piłkarzach od każdej strony, będą rozpływać się nad tym, jakiego oni to nie mają mentalu, że podnieśli się z takiej klęski i zrewanżowali Benfice. Bo na farcie wyeliminują drużynę, która ma 3 razy niższą wartość składu, i którą powinni lać w każdym meczu z palcem w nosie (podobnie jak Atletico)...
>> nnaderowy napisał:
>> Jose wszędzie zrobił robotę, tylko nie u nas. Bo go przed finałem wyje*alim, takie jesteśmy kozaki xD
Anyway Frank chvjnia, a w LM top4. Ange ****nia w LE zwycięstwo. Dużo punktów wspólnych, zobaczymy jak się poukłada. Jak ma zostać, to innego wyjścia niż wygranie LM nie ma
A Trubin z bramką to jest jakiś Mourinhowy makrokosmos. Piękna historia, kosmiczny mecz, ale mam wrażenie że Perez żadnych wniosków nie wyciąga. Znow ma galacticos, tylko że bardziej zjebane mentalnie. Jak patrzę na tą zbieraninę bananowych dziecków w Realu, to nie wierzę żeby tam się coś poprawiło. Vini powinien zostać wyjeba*y dawno temu, bo jego defetyzm inhaluje wszystkich. Arbeloa to pachoł, którego nawet dość racjonalny (jak na standardy Realu) Jude olewa. Ogon rządzi psem i tyle.
_______________________________
Proszę nie zakłamywać rzeczywistości o Mourinho i Benfice w tym sezonie. Odpadli ze wszystkich ligowych pucharów, 3 miejsce w lidze o 10 punktów straty do Porto. Wygrał mecz z ze słabym Realem
>> nnaderowy napisał:
>> Jose wszędzie zrobił robotę, tylko nie u nas. Bo go przed finałem wyje*alim, takie jesteśmy kozaki xD
Anyway Frank chvjnia, a w LM top4. Ange ****nia w LE zwycięstwo. Dużo punktów wspólnych, zobaczymy jak się poukłada. Jak ma zostać, to innego wyjścia niż wygranie LM nie ma
A Trubin z bramką to jest jakiś Mourinhowy makrokosmos. Piękna historia, kosmiczny mecz, ale mam wrażenie że Perez żadnych wniosków nie wyciąga. Znow ma galacticos, tylko że bardziej zjebane mentalnie. Jak patrzę na tą zbieraninę bananowych dziecków w Realu, to nie wierzę żeby tam się coś poprawiło. Vini powinien zostać wyjeba*y dawno temu, bo jego defetyzm inhaluje wszystkich. Arbeloa to pachoł, którego nawet dość racjonalny (jak na standardy Realu) Jude olewa. Ogon rządzi psem i tyle.
_______________________________
To widzą niestety wszyscy poza Perezem, albo mu to nie przeszkadza
Jose wszędzie zrobił robotę, tylko nie u nas. Bo go przed finałem wyje*alim, takie jesteśmy kozaki xD
Anyway Frank chvjnia, a w LM top4. Ange ****nia w LE zwycięstwo. Dużo punktów wspólnych, zobaczymy jak się poukłada. Jak ma zostać, to innego wyjścia niż wygranie LM nie ma
A Trubin z bramką to jest jakiś Mourinhowy makrokosmos. Piękna historia, kosmiczny mecz, ale mam wrażenie że Perez żadnych wniosków nie wyciąga. Znow ma galacticos, tylko że bardziej zjebane mentalnie. Jak patrzę na tą zbieraninę bananowych dziecków w Realu, to nie wierzę żeby tam się coś poprawiło. Vini powinien zostać wyjeba*y dawno temu, bo jego defetyzm inhaluje wszystkich. Arbeloa to pachoł, którego nawet dość racjonalny (jak na standardy Realu) Jude olewa. Ogon rządzi psem i tyle.
>> KRIS napisał:
>> >> Johnny English napisał:
>> Jesteśmy na 4. miejscu, ale w 1/8 i tak będzie wylot
_______________________________
Chvj tam z tym, pewnie tak, ale dzis dobry mecz i sie cieszymy
_______________________________
W 1/8 Juventus lub Atletico (prawdopodobnie). Ale zgadzam się
Jesteśmy na 4. miejscu, ale w 1/8 i tak będzie wylot
>> KRIS napisał:
>> >> nnaderowy napisał:
>> Tak patrzę na Borussię, na Eintracht i po pierwsze, rozumiem czemu taki Simmons wyglądał na gamechangera, po drugie Kane to tam ma spacerek z tymi „obrońcami”.
_______________________________
Hłe hłe hłe
_______________________________
O właśnie o tym mówiłem xD
>> mefisto52 napisał:
>> >> nnaderowy napisał:
>> Najgorzej, że Frank już włączył tryb Brentford. My byśmy nawet z zespołem B klasy bronili 1-0
_______________________________
To jest w tym najgorsze, że mu się dupa pali i teraz za wszelką cenę będzie bronił 1:0 w każdym meczu zamiast konsekwentnie grać swoje.
_______________________________
Ten cymbał juz tak s*******ił superpuchar z PSG
>> nnaderowy napisał:
>> Najgorzej, że Frank już włączył tryb Brentford. My byśmy nawet z zespołem B klasy bronili 1-0
_______________________________
To jest w tym najgorsze, że mu się dupa pali i teraz za wszelką cenę będzie bronił 1:0 w każdym meczu zamiast konsekwentnie grać swoje.
Liverpool 2004/05:
- 5. miejsce w lidze;
- zwycięstwo w Lidze Mistrzów.
Chelsea 2011/12:
- 6. miejsce w lidze;
- zwycięstwo w Lidze Mistrzów.
Real Madryt 2017/18:
- 17 punktów straty do Barcelony w lidze;
- zwycięstwo w Lidze Mistrzów.
Tottenham 2018/19:
- 12 punktów na 33 możliwe w ostatnich 11 meczach w lidze;
- finał Ligi Mistrzów.
Tottenham 2024/25:
- 17. miejsce w lidze;
- zwycięstwo w Lidze Europy.
Tottenham 2025/26:
- spadek do drugiej ligi;
- zajęcie miejsca w TOP 8;
- odpadnięcie w 1/8 finału
tam uzylem niestety ze perez tego nie widzi - a poznij napisalem ze dobrze bo mi ich nie zal, nie przepadam za ta zgraja odszczelonych od rzeczywistoci pajacy z przerosnietym ego