» Kto rządzi w północnym Londynie: Arsenal - Tottenham
-
Pod kreską. Sunderland - Tottenham.
-
Mecz o utrzymanie? Tottenham - Nottingham Forest.
-
Liga Mistrzów - 1/8-finału. Tottenham - Atletico.
- zobacz więcej wiadomości
Już w niedziele czeka nas jedno z ważniejszych spotkań - zawodnicy Tottenhamu odwiedzą na The Emirates sąsiadów zza miedzy - Arsenal. Będą to pierwsze derby północnego Londynu w obecnym sezonie.
Kilka słów o rywalu
Drużyna Aresene'a Wenger'a radzi sobie w obecnym sezonie bardzo dobrze i z dorobkiem 23 punktów zajmuje drugie miejsce w tabeli Premier League. Oprócz tego Arsenal dwie kolejki przed końcem wywalczył awans z fazy grupowej Ligi Mistrzów. Kanonierzy przegrali jedynie jedno spotkanie we wszystkich rozgrywkach - na początku sezonu z Liverpoolem.
W ostatnich spotkaniach do formy wraca Olivier Giroud. Francuz wchodząc z ławki zdobył dwie bramki w meczu z Sunderlandem. Napastnik strzelił również gola w ostatnim, wygranym 3:2 spotkaniu Ligi Mistrzów z Łudogorcem Razgard.
Największym problemem - jak co roku z resztą - są dla Wengera problemy z kontuzjami. Menadżer Kanonierów będzie musiał poradzić sobie bez Pera Mertesackera, Danny'ego Welbecka czy Santiego Cazorli. Nie wiadomo również, czy na mecz będą gotowi Nacho Monreal, Theo Walcott oraz Kieran Gibbs. Do składu wraca natomiast prawy obrońca - Hector Bellerin.
Co słychać na White Hart Lane?
Tottenham zaczął sezon najlepiej od wielu lat. Grą Kogutów - szczególnie po zwycięstwie z Manchesterem City - zachwycali się wszyscy. Z czasem jednak forma zespołu Mauricio Pochettino zaczęła wyglądać coraz gorzej. Na całej linii zawodzi skuteczność pod bramką rywali, a już samo kreowanie akcji przychodzi piłkarzom w największych trudach. Tottenham - biorąc pod uwagę wszystkie rozgrywki - już od 6 spotkań nie potrafi wygrać meczu (4 remisy i 2 porażki). Pocieszeniem dla kibiców jest tylko fakt, że Tottenham w Premier League pozostaje jedyną niepokonaną drużyną.
Jeśli chodzi o stan zdrowotny zawodników - do gry w końcu wraca Król Strzelców z poprzedniego sezonu - Harry Kane. Na tym dobre wiadomości jednak się kończą. Kontuzjowany nadal jest Toby Alderweireld. Erik Lamela nie wystąpi z powodu choroby, a Moussa Sissoko pauzuje za uderzenie łokciem Harry'ego Artera w meczu z Bournemouth. Niepewny jest również występ Moussy Dembele.
Przewidywane składy
Arsenal: Cech; Bellerin, Mustafi, Koscielny, Monreal; Coquelin, Xhaka; Oxlade-Chamberlain, Ozil, Sanchez; Giroud
Tottenham: Lloris; Walker, Dier, Vertonghen, Rose; Wanyama; Eriksen, Alli, Son; Janssen, Kane
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
***** SUNDERLAND POKONUJE BOURNE NA ICH STADIONIE.
>>
rakiur napisał:
>>Underek nominuje Son'a do swojego składu <img src=
Oczywiście.
Biorąc pod uwagę, że jesteśmy gównem w ofensywie, trzeba liczyć, że temu Koreańcowi akurat jakiś strzał wejdzie. 10 piłkarzy do obrony, niech kopią do Ryżojada, może akurat będzie miał dzień konia jak ze Stoke.
Ogólnie jeśli Kane jednak zacznie na ławce, to ja nie mam pojęcia kto w jego miejsce wejdzie do składu. Lamela, Dembele, Sissoko nie zagrają. N'Koudou? Ta jasne xD Winks nie jest gotowy, by zacząć od pierwszych minut w lidze i to jeszcze z Arsenalem. Może Dier przesunięty do środka pola i w jego miejsce CCV/Wimmer?
lub ...