» Kontuzja Bale'a. Co to oznacza?

dodał: jestem_michu dnia: 2013-04-05 16:37:59 komentarzy: 1

Gareth Bale, reprezentant Walii, gwiazda i podstawowy zawodnik Tottenhamu Hotspur. Paskudnie wyglądająca kontuzja w końcówce meczu ćwierćfinałowego z Fc Basel daje do myślenia nie tylko Andre Villasowi-Boasowi. Kibice już łapią się za głowę i zadają sobie pytanie "co teraz będzie?".

Skąd takie pytanie? I dlaczego, każdy kibic Spurs liczy na jak najszybszy powrót do zdrowia Garetha? Odpowiedź jest prosta. Bale dla Tottenhamu jest tak samo ważny jak Cristiano Ronaldo dla Realu, czy Leo Messi dla Barcelony. Nic w tym dziwnego. Bale to piłkarz wyróżniający się, zbierający pochlebne opinie z całego świata i nie bez powodu porównywany jest do poprzedniej dwójki najlepszych piłkarzy na świecie.

Koncepcja "sukcesu" Tottenhamu, jakim bez wątpienia będzie awans do Ligi Mistrzów w następnym sezonie oraz wygrana Ligi Europejskiej znacznie się komplikuje. Bale to istna lokomotywa Tottenhamu, która pcha drużynę od zwycięstwa do zwycięstwa (przypomnijmy, że Bale strzelił najwięcej bramek w drużynie). Zabawmy się teraz w gdybanie, czyli co by było gdyby:

Bale wypada z gry do końca sezonu:

Jesteśmy już na ostatniej prostej do mety o nazwie "koniec sezonu 2012/2013". Dla Spurs, to prosta udekorowana wybojami i dziurami na śliskiej nawierzchni. Drużynę Andre Villasa-Boasa czekają piekielnie trudne spotkania. Już w najbliższy weekend Tottenham zmierzy się z nieobliczalnym Evertonem, z którym w obecnym sezonie przegraliśmy, tracą dwie bramki w doliczonym czasie gry. Następnie potyczki z Chelsea Londyn i Manchesterem City. Bez Bale'a będzie piekielnie trudno uzyskać pozytywne rezultaty. Obie drużyny walczą o to samo co Spurs, czyli kwalifikacja do Ligi Mistrzów. Wszystkie mecze będą rozgrywane pod ogromną presją, z piątego i szóstego miejsca atakować będą odpowiednio Arsenal i Everton, które nie myślą nawet, by odpuścić walkę o miejsce w Top 4. Kolejne mecze to pojedynki wydawać by się mogło z drużynami mniejszego formatu. Jednak nie do końca. Wigan ograło Koguty na White Hart Lane. Southampton pokazało w obecnym sezonie, że trzeba się obawiać beniaminka z Championship. Grają odważną, ofensywną piłkę i nie mają kompleksów przed nikim. Stoke, to drużyna bardzo niewygodna dla Tottenhamu. Bazuje na obronie, która jest solidna i zorganizowana. Na koniec rozgrywek czeka nas mecz z Sunderlandem. Jeśli nie zapewnimy sobie odpowiedniej zaliczki przed tym spotkaniem, może się okazać, że gramy o pietruszkę. Przy założeniu, że Bale nie zagra w żadnym z tych spotkań, wypada zadać sobie pytanie, kto weźmie odpowiedzialność za kreowanie akcji ofensywnych i strzelanie bramek? Adebayor?, Sigurdsson?, Lennon?, Defoe? Co wymyśli Andre Villas-Boas?

Bale wraca najszybciej jak to możliwe, przyjmijmy po 2 tygodniach:

Tak pozytywna wiadomość na pewno dodałaby skrzydeł podopiecznym Andre Villasa-Boasa. Tottenham dalej mógłby grać swoją piłkę, opierającą się na geniuszu Bale'a. Z większą pewnością zawodnicy podchodziliby do każdego spotkania, co dawałoby większą szansę na końcowy sukces.

Jednak piłka nożna, to sport w którym drużynę tworzy 11 zawodników. Można gdybać jak poradzi sobie Tottenham bez Bale'a, lub z jego pomocą. Każdy mecz jest inny, jak to mówią eksperci "mecz meczowi nie równy". Więc równie dobrze Tottenham z Garethem może przegrać każde z kolejnych spotkań, jak i może je wygrać bez udziału Bale'a. Jak będzie? To już zależy od samych zawodników i Andre Villasa-Boasa, który jest odpowiedzialny za to, by naoliwić maszynę pod nazwą "Koguty z White Hart Lane" tak, by wszystko działało poprawnie. Straciliśmy przed ostatnią prostą pilota, jednak przy odrobinie szczęścia, możemy poradzić sobie bez niego. Wystarczy trzymać mocno kierownicę i nie stracić panowania nad sytuacją.

Zapraszam do dyskusji.


Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze

Autor: Wojciech Misiak Wysłano: 6 kwietnia 2013; 10:59

Świetny tekst - to po pierwsze.
Jeśli chodzi o kontuzje Bale'a, to przyszła w najgorszym możliwym momencie. Przed nami 3 arcyważne mecze - z Evertonem, Chelsea i City, a może się okazać, że w tych wszystkich Bale nie zagra. Do tego dochodzi spotkanie z Basel...
Szkoda..

odpowiedz
Sonda serwisowa
Najlepszy transfer sezonu 2023/2024

Timo Werner: 6%
Radu Dragusin: 1%
Giglielmo Vicario: 16%
James Maddison: 16%
Manor Solomon: 2%
Micky van de Ven: 54%
Brennan Johnson: 6%

Wyniki | Archiwum

Zawodnik meczu
Statystyki serwisu

Najnowszy użytkownik: greg88
Strona istnieje od: 4810 dni
Użytkowników online: 0
Gości online: 46
Newsów: 6451
Lista online: