» Eric szczęśliwy z bramki w debiucie
-
Ostatnia szansa? Tottenham - Brighton.
-
Pod kreską. Sunderland - Tottenham.
-
Mecz o utrzymanie? Tottenham - Nottingham Forest.
- zobacz więcej wiadomości
20-latek, który dołączył do Spurs ze Sportingu Lizbona, zaskoczył wszystkich, kiedy to w dzisiejszym meczu złamał linię obrony rywala i zdobył zwycięską bramkę na inaugurację sezonu. Reprezentant Anglii U-21, udzielił krótkiego wywiadu dla stacji SkySports.
- Będąc zupełnie szczerym, to najbardziej cieszy mnie czyste konto. Nie spodziewałem się tak zdobytej bramki, zwłaszcza dlatego, że nie strzelam ich zbyt dużo. Nie wiedziałem, co ja tam robię. Andros zszedł szerzej na skrzydło, więc pomyślałem, że ja wbiegnę do środka. No i padło na mnie.
- Wiedzieliśmy, że to ciężki teren do gry. West Ham grał bardzo bezpośrednio i dobrze im to wychodziło. Ponadto, nie należy zapominać o tym, że graliśmy w dziesiątkę. Daliśmy jednak radę i udało się wygrać. To dopiero pierwszy mecz. Nie możemy spocząć na laurach. Musimy opuścić głowy i zabrać się dalej do ciężkiej pracy.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
No, no, no. Bramka i to jeszcze w debiucie. Zobaczymy jak wszystko potoczy się dalej.
Zachowal sie jak typowy napadzior
Soldado by sie wywrocil na bramkarza i staral wymusic karny