» Dwumecz rozstrzygnięty już w pierwszym spotkaniu? Blitzkrieg Borussii
-
Plotki transferowe - wiosna 2026
-
Nowy rok, nowa jakość? Brentford - Tottenham.
-
Ostatni mecz w roku. Crystal Palace - Tottenham.
- zobacz więcej wiadomości
Tottenham od dawna nie poniósł tak wysokiej porażki. Koguty przegrały pierwszy mecz 1/8 Ligi Europy na Signal Iduna Park z BVB 0:3 . Rewanż wydaje się być już tylko formalnością.
Na boisku od początku dominowała Borussia. Goście byli cofnięci na swoją połowę i stawiali zacięty opór. Obrona Tottenhamu musiała jednak skapitulować w 30' minucie. Dośrodkowanie Schmelzera wykorzystał Aubameyang, który wygrał pojedynek główkowy z Davies'em.
W drugiej połowie nic się nie poprawiło. Środek Tottenhamu praktycznie nie istniał. Zawodnicy Mauricio Pochettino nie potrafili płynnie przejść spod swojej bramki do ofensywy. Londyńczycy zostali dwukrotnie skarceni przez Marco Reusa. Niemiec trafił do siatki Tottenhamu w 61' i 70' minucie. W obu przypadkach Hugo Lloris nie miał nic do powiedzenia.
Wynik nie zmienił się już do końca spotkania. W meczu nie zabrakło również kontrowersji. Dwa razy Koguty upominały się o rzut karny. Najpierw Bender przewrócił Son'a próbując odebrać mu piłkę. W drugiej połowie obrońcy Borussi na pograniczu pola karnego wzięli w kleszcze Onomaha. Gdy wszyscy zastanawiali się, czy podyktowany zostanie rzut karny czy wolny, arbiter nawet nie odgwizdał przewinienia.
Rewanż na White Hart Lane odbędzie się równo za tydzień o godzinie 21:05. W międzyczasie Tottenham zmierzy się w niedziele z Aston Villą w ramach Premier League.
TOTTENHAM: Lloris (c), Trippier, Alderweireld, Wimmer, Davies; Mason, Carroll; Onomah, Eriksen, Son; Chadli
ławka: Vorm, Carter-Vickers, Walker, Bentaleb, Dembele, Lamela, Kane
BVB: Weidenfeller, Durm, Piszczek, Bender, Hummels, Schmelzer, Weigl, Castro, Mkhitaryan, Reus, Aubameyang
ławka: Bürki, Sahin, Ginter, Leitner, Ramos, Subotic, Kagawa
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Co do napastnika jestem ciekaw powrotu Calluma Wilsona po kontuzji ( może się okazać ciekawą alternatywą dla Berhino ) i chciałbym Timo Wernera...może nie nastrzelał piorunującej liczby bramek w bundeslidze, ale rozegrał dużo meczów, do tego jest młody i zapewne nie miał by problemu z byciem ( przynajmniej na początku ) rezerwowym.
Myślę, że fakt, jakim jest że Benta nie gra jest spowodowany "widzi mi się" Pocha. Dier i Bentaleb to dwaj zupełnie różni DM, a w swojej filozofii gry bardziej preferuje umiejętności Erica.
A swoją drogą Bentaleb gra często bardzo ryzykownie, a Poch ewidentnie stawia ponad wszystko spokój w defensywnie.
Ale najlepiej, jak koło Diera gra Dembele. Pierw, tak jak napisał Kondis, Alli tam traci swój potencjał, a po drugie, w środku trzeba doświadczenia, spokoju i kreowania gry. Dembele-Dier dla mnie idealny duet.
Tak jak teraz gramy Eriksenem na skrzydle dla mnie jest ok. W porównaniu do ubiegłego sezonu, to bardzo często wspomaga Danny'ego w obronie. A czasami przecież się wymienia pozycjami z Alli'm i nieźle to funkcjonuje.
Zastanawia mnie, czemu Poch nie daje szans Bentalebowi. Wiem, że on go widzi codziennie na treningu, ale mimo wszystko to co innego. Brakuje mi go, bo ma chłopak ogromny potencjał, co zresztą pokazywał w zeszłych rozgrywkach, a teraz nawet na ławę się nie łapie.
Nie, Dżejkob, Eriksen to nie jest skrzydłowy. Porównaj ile bramek wpada z lewej a ile z prawej strony. Przypadek? No raczej nie. To jest kwestia tego że na prawej Lamela walczy i pomaga Walkerowi/Trippierowi w obronie. A Eriksen nie gra typowo na skrzydle tylko stara się być takim.. Bocznym rozgrywającym. Rose/Davies też nie są w niczym gorsi od Walker/Trippier. Po prostu po ich stronie nie ma takiej asekuracji. Tu jest potrzebny skrzydłowy i Eriksen na 10.
>>meloman84 napisał:
>>rozumiem jednak ktoś sprzedał "bajkę" że mamy 2 równorzędne składy a niektórzy sie na to nabrali...
A to jakikolwiek klub na świecie ma dwa równorzędne składy? Nie ma. Inna sprawa, że drugi skład w naszym przypadku potrafi grać w piłkę. I nie jest istotne który skład by zagrał, jeśli w klubie ustalono, że lepiej dla wszystkich będzie odpaść z rozgrywek LE. Zupełnie inaczej ten mecz wyglądałby gdyby rozgrywał się w LM. Ale to póki co melodia przyszłości...
i to co napisał bundesfan to niestety prawda zagraliśmy jak niemiecki slabiak, oby to było ustalone że nie gramy za wszelka cenę bo nie mieliśmy żadnych argumentów, wynik nie odzwierciedla tego jak graliśmy, też mam w dupie LE ale myślę na bvb popatrzę.... niepotrzebnie przykro się tylko robiło patrząc na to ale nic wiadomo co wzbudza największe emocje COYS
Nie ma się co oszukiwać, że nawet w naszym najsilniejszym składzie bvb byłoby faworytem. A to co pisał reus niżej że oni też wystawili rezerwy to jest śmiech na sali w takim klubie jak bvb nie ma czegoś takiego jak rezerwy są zmiennicy i to tacy którzy nie raz mogą po wejściu na boisku zagrać lepiej niż ci z pierwszej 11. Ten mecz pokazał co to znaczy rezerwy. Gratulacje dla bvb zagrali idealnie
Ja mam tylko nadzieję że Poch wyciągnie wnioski przed kolejnym sezonem ponieważ są zawodnicy którzy kompletnie nie nadają się do grania w tej drużynie, jak choćby Caroll...a co o odpuszczania to mimo wszystko trochę przykre bo zawsze starałem sie stać po stronie kibiców i chciałbym zobaczyć np: jak na LE - WHL jest puste bo kibice odpuszczają (chociażby finansowo) i szykują się na weekendowy mecz ligowy...rozumiem jednak ktoś sprzedał "bajkę" że mamy 2 równorzędne składy a niektórzy sie na to nabrali...
>>BundesFan napisał:
>>
...)Ktoś tu napisał że oprócz Schalke, Wolfsburga, Leverksuen, Gladbach i Bayernu BVB nie ma nikogo innego z kim mogła by rywalizować. Gdyby tak było to (...)<br />
Ale tak właśnie JEST. Na 25 spotkań ligowych rozegranych przez Borussię tylko 7 nie zakończyło się jej wygraną bądź remisem. W lidze angielskiej lider ma 12 takich spotkań (przy 29 kolejkach), druga i trzecia drużyna w tabeli po takich 14 wyników. To pokazuje, gdzie druga drużyna w tabeli ma trudniej.
Nie chcę deliberować o wyższości jednej ligi bądź drugiej. To jest niezmierzalne żadnym sposobem. Dla jednego mecze z Evertonem i Watfordem (obecnie odpowiednio 12 i 13 drużyna w tabeli) będą łatwiejsze niż mecze z FC Koeln i Werderem (również 12 i 13 miejsce), dla innego na odwrót. Ktoś kto ogląda kilka meczu Bundesligi w weekend nie może prawić o lidze angielskiej, którą z kolei ktoś inny ogląda w podobny sposób.
Borussia zdominowała Tottenham bo ten chciał być zdominowany. Wskazywał na to choćby skład wyjściowy. Fani Spurs nie płaczą nad tą porażką tak jak lamentują nad nią inni. W rewanżu może być nawet 0:3 a ja złego słowa na Koguty nie napiszę. Nie, bo na LE od dawna kładę lachę (i położyli również ją w klubie po tym jak poznali rywala i po tym jak pogubiliśmy punkty w dwóch derbowych spotkaniach). Wszystko inne niż Premier League to tylko dodatek. Wizja walki o najwyższe cele w Anglii powinna przesłaniać kibicom i zawodnikom wszystko inne, a zwłaszcza wynik rywalizacji z jakąś Borussią. Z LE nie ma ani prestiżu, ani kasy a tylko co najwyżej ból dupy przed ligowymi meczami.
Tyle w temacie.
Powiem tak. Co niekturzy tu piszą to jakiś śmiech na sali. Nie ukrywam, że jestem fanem Bundesligi i oglądam pare meczu Bundes na weekend. Ktoś tu napisał że oprócz Schalke, Wolfsburga, Leverksuen, Gladbach i Bayernu BVB nie ma nikogo innego z kim mogła by rywalizować. Gdyby tak było to statystyki by były takie jak z wczorajszego meczu z Tottenhamem gdzie Dortmund ich kompletnie zdominował. Nisko usytułowane zespoły z Bundesligi grają futbol który bardzo częstwo sprawia duże problemy zespołom z topu. Wczorajszy Tottenham (2 w tabelli drużyna PL) grała ja niemiecki drugoligiwiec. Usprawiedliwianie się tym że zabrakło kluczowych piłkarzy to praktycznie żadne wytłuaczenie, ponieważ tak samo mogę powiedzieć że BVB grało bez 3 kluczowych zawodników a dodatkowo z eksperymentalnym ustawieniem. Moim skromnym zdaniem gdyby takie BVB zaczęło grać w BPL, zdominowało by lige tak jak to zrobił Bayern w Bundes, PSG w Ligue 1 czy Barcelona w La Lidze.
Tyle w temacie.
W rewanżu wystawiłbym jeszcze głębsze rezerwy,oszczędziłbym Eriksena,który zasuwa cały sezon i Alderweirelda któremu przyda się również odpoczynek,wystawiłbym Carter-Vickersa i Bentaleb(DM) a bardziej z przodu Carroll bo co nam szkodzi...nie przemęczałbym zawodników niepotrzebnie.Została nam tylko liga i na niej trzeba się na 200% skoncentrować,na razie jest dobrze ,nie mówię że nie,ale jeszcze Chelsea,Man Utd,jak i nieprzewidywalny Liverpool,musimy z kimś z tej trójki zwyciężyć i brałbym jak na razie słaby pod względem formy Manchester,z resztą brałbym remis w ciemno ponieważ gramy wyjazdy w obu przypadkach,reszte trzeba obcykać z punktów jeżeli dalej chcemy bić się o majstra,dobra czkamy do niedzieli 
Śmieszą mnie komentarze,że skoro odpuszczamy LE to co za rok zrobimy w LM..otóż terminarz LM a LE to jest niebo a ziemia..W czym także mam wielki żal do organizatorów,skupiając się na LE trzeba być albo Borussia albo odpuścić ligę krajowa-takie są realia.Jest mnóstwo takich przypadków co sezon,zaczynając najbliżej od naszego polskiego podwórka.Co prawda 3-0 to może troszeczkę za dużo,a nawet bardziej styl porażki,ale co się dziwić skoro wychodzi się takim środkiem.Najbardziej szkoda fanow ktorzy wybrali aie do Dortmundu.Inna sprawa jaka zauważyłem już dawno,nasza gra w przodzie strasznie kuleje gdy nie gra nie Kane a właśnie Alli.
Ciekawi mnie także co zrobi Poch gdy wróci Janek. W końcu po tylu latach Spurs doczekali się 3 kociakow stoperow.
26King26, trochę powagi, BVB to jedna z solidniejszych marek. Tydzień temu zremisowali z Bayernem, który prawdopodobnie ustępuje tylko Barcelonie. Niemniej ocenianie siły Tottenhamu i całej ligi na podstawie dzisiejszego spotkania w którym wyszedł drugi garnitur, a sam Pochettino nawet w wywiadach pomeczowych zdawał się nie przejmować za bardzo tym wynikiem, jest po prostu głupotą.
Spojrzałem sobie w kalendarz, a konkretnie kwiecień. Liverpool, Manchester, Stoke, West Brom, Chelsea. Wyobraźcie sobie, że przechodzimy BVB i dalej gramy w LE. Wyobrażacie sobie walkę na dwóch frontach przy takim terminarzu? Ja nie. I myślę, że każdy, kto srał się o olanie przez Pocha LE kilka razy teraz to przemyśli. Gdybyśmy nie skupili się na samej lidze, to istniałoby prawdopodobieństwo, że zaraz z drugiego miejsca zrobiłoby się piąte. Zresztą nadal jest to realny scenariusz. Także hamujcie co niektórzy, ten sezon mimo, iż dobrze się układa, to jeszcze się nie skończył. Na szczęście Pochettino jak widać zachował chłodną głowę i wszystko dokładnie przekalkulował. 9 spotkań do końca sezonu, w każdym trzeba grać jakby od niego zależało nasze być, albo nie być w LM. COYS
Reus, nie oceniam klasy dzisiejszej BVB na podstawie tych kilkudziesięciu meczów w tym sezonie pod wodzą Tuchela. Mówię, że zgadzam się, że dzisiaj BVB jest przeciętna w Europie, bo póki co z nim na ławce nie dokonała tak naprawdę niczego. Odszczekam bez problemu, jak dokona ![]()
Swoją drogą, jak tak pomyślę, że wyszliśmy na BVB środkiem Mason-Carroll, to ogarnia mnie śmiech
Z tą parą obawiałbym się wyjść do Aston Villi, a co dopiero drużyny na dobrym europejskim poziomie. Ale cóż, Poch wiedział co robi, może nieco się przeliczył co do umiejętności co niektórych i wierzył w jakieś 1, max 2 w plecy i może jakiegoś gola dla nas. Mam nadzieję, że w rewanżu też wystawi drugi garnitur.
>>Komornik napisał:
>>U nas np. tacy gracze jak Kane, Dembele, Alli zawieszony za kartki, Lamela i Dier należą do najsilniejszego składu. Walker którego wymieniałeś jako jednego z tych którzy decydują o naszej sile nie jest koniecznością. Trippier daje sobie radę.
Rose jest koniecznością w wyjściowej 11.
Co do plusów z odpadnięcia z LE - w pełni podpisuję się pod Komornikiem. W ostatnich latach potrafiliśmy frajersko przegrać walkę o TOP4 właśnie przez grę w LE. Wyobraźcie sobie, że dzisiaj wychodzi pierwszy garnitur, nie daj Boże Kane łapie kontuzje, Dembele po meczu narzeka na powracający uraz. Niemożliwe? Pamiętacie sezon z Bale'm w składzie i jego kontuzję w meczu LE, która prawdopodobnie zabrała nam 4 miejsce? Mimo, iż porażka i to tak wysoka chluby nie przynosi, to jednak pełne poparcie dla Pocha. Szansa jakiej dawno nie mieliśmy, 2 miejsce na tym etapie rozgrywek, trzeba to wykorzystać i ugrać możliwie jak najwyższe miejsce i zakwalifikować się do przyszłorocznej edycji LM. Nawet kosztem blamażu w dwumeczu z BVB. Śmieją się? Spoko, niech się śmieją. W przyszłym sezonie, daj Boże, w LM Poch już nie puści na boisko rezerwy. A póki co, liga, liga, liga. Chelsea może wyjść z marazmu, City będzie miało Pepa + wielomilionowe transfery, United na pewno też się wzmocni, Liverpool z Kloppem mimo potknięć wygląda coraz lepiej, Arsenal zawsze do czwórki się załapuje + zawsze ktoś pokroju Leicester potrafi odpalić. Takiej szansy jak w tym sezonie długo mieć nie będziemy, jeżeli nie chcemy żeby potentaci finansowi jeszcze bardziej nam nie odskoczyli, musimy grać w następnym sezonie w LM. To gwarant większej kasy, zainteresowania, przyciąga wielkie nazwiska. COYS.
@26King26
Oglądam BPL co tydzień ale nie was tylko city,chelsea,arsenal,united czasami was leicaster
"BVB jest średnią ligową drużyną, to prawda. Owszem, dotarli do finału LM, ale chyba zgodzisz się, że to już nie ta sama Borussia ? Nie ma Lewego, Kuby, Roman gra ogony, dawno nie widziałem Kehla, który był przecież wtedy kapitanem.. No i nie macie już Kloppa. "
Oj i tu się mylisz Borussia ewoluowała z średniakami z BL gra oszczędnie i dlatego ma tyle sił na mecze z silniejszymi np z wami a wcześniej tego nie było i częściej traciliśmy punkty ogólnie uważam że Borussia jest teraz zdecydowanie lepsza tylko gra brzydziej a co do Kehla to on już zakończył karierę a Kloop się wypalił i przyszedł tuchel uważam że to była Bardzo Dobra zmiana lubię kloopa i mam u niego ogromny szacunek za to co zrobił z moją ukochaną Borussią ale on niestety zajeżdzał zawodników i stąd tak fatalny był ten ostatni sezon i mogę się założyć na 100% że tak samo będzie z liverpoolem za 2 sezony
Ogólnie jest hierarhia drużyn Wybitne,Bardzo Dobre ITD i jak dla mnie
Wybitne"Barcelona Bayern Real
Bardzo Dobre:Borussia i reszta typu Atletico ITP
Pozdro i przepraszam ale tylko cb bo jak widać są jeszcze normalni kibice
Reus 11.aaaa no i zapomniałem o Allim, nie wiem jakim cudem ! Więc podsumowując Wam zabrakło pierwszego bramkarza, jednego stopera i dwóch pomocników, a nam jedynego napastnika w taktyce i całego środka pola, a przyznasz chyba, że to spora różnica
Poza tym z całym szacunkiem, ale wyrabianie zbiorowej opinii na temat kibiców danego klubu na podstawie kilku komentarzy nie świadczy pozytywnie o Twoim intelekcie
Chłopaki, hejt na temat jego wieku również był moim skromnym zdaniem niepotrzebny, jeśli mówicie, że nie będziecie się zniżali do jego poziomu, to zwyczajnie tego nie róbcie ![]()
Reus11 My nie oglądamy Bundesligi, a Ty BPL. Ty nie wiesz ilu zabrakło u nas, my nie wiemy ile u Was. Walker nie jest rzadną stratą, bo gra co drugi mecz z Trippierem. Silniejsi bylibyśmy przede wszystkim z trójką, która weszła, bo obok Kane ten sezon to przede wszystkim genialni Lamela i Dembele, a nie Walker oraz Dier, który został w Anglii. Mnie również śmieszy to, co niektórzy wypisują, a raczej decyzja trenera, bo faktycznie ciężko tego nie odczytać jako olanie LE, tylko dlaczego akurat na tym etapie, a nie od początku ? BVB jest średnią ligową drużyną, to prawda. Owszem, dotarli do finału LM, ale chyba zgodzisz się, że to już nie ta sama Borussia ? Nie ma Lewego, Kuby, Roman gra ogony, dawno nie widziałem Kehla, który był przecież wtedy kapitanem.. No i nie macie już Kloppa. Nie mówię oczywiście, że Tuchel jest gorszy, jednak musi dopiero potwierdzić swoją wartość trofeami, a przynajmniej finałami. Poza tym nawet, jeśli przyznaję Ci część racji uważam, że STANOWCZO NIE DAJE CI TO PRAWA DO HEJTOWANIA THFC I UŻYTKOWNIKÓW TEJ STRONY, BO TO TY TEN HEJ ROZPOCZĘŁEŚ BEZCZELNIE NA NASZEJ STRONIE !
Wlasnie stary Ci sie wydaje, na przyszlosc jak nie ogladasz naszej ligi na codzien to sie nie wypowiadaj o skladzie jesli nie masz o nim pojecia. To taka nauka na posty i na mature tez, jak czegos nie wiesz to nie pierdol tylko omin temat.
Serio? To do LM awansuja najlepsze druzyny a nie te z najwieksza iloscia lajkow? Swiat stal sie zupelnie inny! ...
Moze City jest od nas lepsze moze nie, tak gadasz na rozluznienie, bo gdyby bylo inaczej i mialbys pojecie o tym zespole to znalnys nazwisko Alli czy Diee.
Rozjebaliscie nas, nie da sie ukryc. Idz sie napic piwa, poswietowac, a nie dupsko spinasz przed komputerem
@kondis23
"Rozumiem, że w nicku masz nazwę swojego ulubionego zawodnika oraz swój wiek?"
"Aha XD Dobrze, że mi powiedzialeś, bo myślałem, iż Reus ze 100 na plecach biega.
Nie będę z Tobą dyskutować, bo wiem jaki Ci cel przyświęca w odwiedzeniu naszej strony, a ja się do Twojego poziomu nie zniżę."
Zadałeś pytanie z tym wiekiem to ci odpowiedziałem proste... myślałem że kibice Arsenalu grzeszą głupotą ale po kilku komentarzach na tej stronie stwierdzam że jakiejś różnicy intelektualnej między wami nie ma ![]()
"A MOŻE POWIEMY O REZERWACH BORUSSI??<br />
Weidenfeller,Durm,Castro,Bender <img src=
Rzadko oglądam Bundeslige, ale wiem, że to nie rezerwy. Tyle ode mnie. Dobranoc.
"
HAHAHAHAHHA Co za "Mósk" kisne XD
Skoro rzadko oglądasz BL to skąd wiesz czy to rezerwy czy nie ?? 2-3 mecze ci tego nie powiedzą ![]()
@nnaderowy my też wystawiliśmy 4 rezerwowych zawodników(Weidenfeller,Durm,Bender,Castro)
a u was wydaje mi się że zabrakło tylko Walkera i Kane`a w podstawce
"Jak tacy jestescie swietni to czemu Gent dotarl dalej niz Wy?"
Ty tak serio??? Ech.. powiem ci coś w głównej mierze na koniec sezonu miejsce w lidze decyduje gdzie gra dana ekipa i tak się złożyło że poprzedni sezon był jednym z najgorszych w historii Borussi
To tak jakbyś powiedział że City jest lepsze od was bo gra w LM a ja uważam inaczej że to wy obecnie jesteście lepsi
>>Reus11 napisał:
>>@Kondis23 typowy kibic totków...<br />
Powiem ci coś baranie każdy zawodnik ma numer na koszulce a numer 11 ma na swojej koszulce Reus mam nadzieję że dasz radę zrozumieć ten komentarz chociaż bardzo w to wątpię...
Aha XD Dobrze, że mi powiedzialeś, bo myślałem, iż Reus ze 100 na plecach biega.
Nie będę z Tobą dyskutować, bo wiem jaki Ci cel przyświęca w odwiedzeniu naszej strony, a ja się do Twojego poziomu nie zniżę.
@Komornik a skąd ja mam wiedzieć czy wy gracie rezerwami czy nie?? ja was w BPL rzadko oglądam i wiem że tylko wam walkera i kane zabrakło chociaż ten drugi wszedł w 2 połowie w którejś tam minucie
A MOŻE POWIEMY O REZERWACH BORUSSI??
Weidenfeller,Durm,Castro,Bender to rezerwy a Bender to defensywny pomocnik nie obrońca więc nie tylko wy graliście rezerwami eksperci ![]()
Reus11, jasne ze jestescie sredni, gdybyscie nie byli to nie spotkalibysmy sie w LE tylko byscie nakurwiali City w LM. My sie godzimy z tym ze Tot jest w fazie budowy, plus wystawilismy na Was rezerwy. Jak tacy jestescie swietni to czemu Gent dotarl dalej niz Wy?
Nie rozumiem naskakiwania na Tottenham dziś i tego wywyższania się. Reus widziałeś skład Tottenhamu? Widziałeś, ale pewnie jesteś taki zielony że nie wiesz że to był w dużej mierze rezerwowy skład. To co to według ciebie jest jak nie lekceważenie meczu?
Grać na kilku frontach to trzeba mieć kadrę. My mamy podstawową dobrze poskładaną. Zresztą to i tak rozmowa do ściany. Dzięki za korespondencję. Dobranoc.
@nnaderowy
Średniej Borussi ty sobie kpisz koguciku?? Ciesz się że tylko 3:0 dostaliście ogórasy z przereklamowanej BPL jak taki badziewny klubik jak wasz jest na 2 miejscu to ja nwm
przecież was to by chyba nawet wolfsburg pogromił
bo united jakoś ograli a wy od nich poziomem gry za bardzo nie odstajecie
A w dwumeczu jaki wynik wybieracie?? Litość i 6;0 czy na poważnie i 8:0 chociaż to 6:0 mogło być już po pierwszym meczu ale jak to mawiają głupi mają szczęście ![]()
A co do tego że Olewacie LE to nie wiem czy się śmiać z was czy płakać z głupoty...
gdybyście chcieli olać LE to zrobilibyście to już z Florentiną
ale tego nie zrobiliście ciekawe czemu ?
Ciekawe jakie bajki tym razem wymyślicie żałośni jesteście i nawet tego mistrzostwa nie wygracie bo jesteście za słabi nawet dla Leicaster....
Tak, serio. Grając z pełnym zaangażowaniem wygrana LE byłaby całkiem możliwa. Według bukmacherów byliśmy 3 z kolei faworytem. Nie mówię oczywiście, żeby odpuszczać BPL, bo to byłaby zbrodnia w biały dzień, ale sądzę, jedne i drugie rozgrywki powinniśmy traktować jak nabardziej poważnie. Poza tym tak jak mówię, jeśli odpuszczamy LE nie było sensu wpuszczać Dembele, Kane i Lamelę, tym bardziej mając na ławce potencjalnego debiutanta. Zastanawia mnie również dlaczego w poprzednich meczach LE wychodziliśmy czasami najsilniejszym, bądź stosunkowo silnym składem, a nawet w pucharach krajowych ..
Olac Puchar Ligi a reszte grac jak kazda szanujaca sie druzyna w Europie, liga plus puchar wszedzie tak jest. Zadne poswiecenie, normalny sezon tak jak w niemczech czy hiszpanii. Ale nie olewac meczu o takim wydzwieku jak nasz z Borussia. Jak oni maja nowych kibicow z zagranocy pozyskac po czyms takim? A kazdy koboc to zysk
A masz gwarancję wygrania zawsze o jedną bramką więcej w rewanżach tych 3 przegranych meczów? Nie, ja idę spać bo to za dużo dla mnie. Już dwóch we mnie napierdalacie. Nie ładnie. Przydałaby się jakaś eskorta ze strony Underka albo NoName bo pewnie myślą podobnie do mnie a ja tu walczę z wiatrakami.
>>nnaderowy napisał:
>>Czyli ze zremisowany mecz z analami nie przynosi chluby, ale wpierdol od sredniej szczerze mowiac Borussi jest ok?
Ile razy mam ***** powtarzać że też nie jest mi przyjemnie ale dostrzegam w tym inną korzyść? A we frajerstwie w NLD nie ma żadnej korzyści. Jest tylko kompromitacja. Jeszcze na nasze szczęście inni też dawali dupy prowadząc w 11 to się nie skupili całą siłą na nas.
>>26King26 napisał:
>>nnaderowy Popieram w 100 % ! Przede wszystkim zaangażowanie. Dla mnie również zachowanie tej tozsamosci, a nawet w pewnym sensie kultury piłkarskiej jest cholernie ważne ! Seba mowiles po NLD, ze Cie wkurwiam, toś mi się dziś odwdzięczył komentarzami, które czytam.. <img src=
Będą wzmocnienia na bank, Tottenham zaoszczedzil dość sporo w ostatnich oknach, a jak do tego jeszcze dojdzie kasa z LM i marzenia o wskoczeniu Tottenhamu na wyższy poziom, na wprowadzenie ich na półkę odpowiednio z analami czy siti, to transfery będą i to pewnie nie byel jakie.
Osobiście liczę na Lacazetta, Tielemansa i jeszcze kogoś klasowego.
LE, nie można odpuszczac, ale także nie wolno jej traktować wyżej czy też na rowni z BPL.
nnaderowy i tu się nie zgodzę
bo dlaczego niby Leicester jeśli zdobędzie mistrza ma być wykupione ? Vardy ma już swoje lata (87 rocznik), a jakby nie patrzeć LM to dodatkowy hajs, nowi sponsorzy, kontrakty. Leicester może tak naprawdę na dobre stać się drużyną walczącą o najwyższe cele w Anglii. Biorąc pod uwagę formę tylko 10 ostatnich meczów poprzedniego sezonu też byli liderami. W dodatku taki Kante, Mahrez, Drinkwater, czy Vardy w Leicester są gwiazdami, niekoniecznie musieliby się odnaleźć w np. Barcelonie, czy Bayernie( inna liga, większa konkurencja) Oni zdają sobie z tego sprawę, więc mogliby poważnie zastanowić się nad pozostaniem w klubie. Nie bez znaczenia jest również świetna praca wykonywana przez Ranieriego ![]()
Puchar ligi jeden czy więcej meczów, ale to nie zmienia faktu że takiego czegoś nie ma w Niemczech. Kojarzę że we Francji też mają ten wymysł. Przedsmak LM mielibyśmy gdyby menedżer zadecydował się grać z pełnym zaangażowaniem. Nie zrobił tego, więc nie mieliśmy. Na pewno ten mecz obnażył to co ja wiem od pewnego czasu, że nie mamy równorzędnych zmienników na każdą pozycję. Na niektóre mamy, ale nie na każdą. Łysy składał oficjalne oferty za Berahino po których żeby je zaakceptowali to bylibyśmy te kilkadziesiąt mln na minusie w bilansie zarobkowym. Jak widać to nie jest problem. A jak dojdzie kasa z LM to załata i to. Mam swoje zdanie o łysym, ale nawet on nie jest taki głupi żeby się przed LM nie wzmocnić.
Pilka nozna jest jak kazdy inny biznes, wypadasz z karuzeli i ciezko wrocic. Pierwszy przyklad, wcale nie wyimaginowany, zalozmy ze Lester zdobywa mistrza, Vardy idzie do United np, Mahrez do Barcelony. I ten mistrz BPL trafia w grupie na Barcelone/Real/Bayern. I konczy sie np 6-0. Zadne sci-fi, realny scenariusz. Ja nie mowie ze z Arsenalem byl dobry wynik, bo byl c***owy. Ale chcialo sie ten mecz ogladac. Czyli ze zremisowany mecz z analami nie przynosi chluby, ale wpierdol od sredniej szczerze mowiac Borussi jest ok?
Śmieszy mnie przewidywanie co będzie w następnym sezonie. Że co ? Że CFC będzie miała nowego trenera? A City ma już Guardiolę? Że MU pewnie zwolni Van Gaala? Że Klopp będzie miał drugi sezon w LFC? I co z tego? Poch też będzie nadal budował nasz zespół i nasze miejsce w tabeli jest nie tylko dziełem przypadku, czy słabszą dyspozycją rywali, ale także naszym wyraźnym progresem w tym sezonie. Poza tym kto z Was przewidział, że CFC,LFC i MU będą grały taki piach, Leicester będzie liderem i prawdopodobnie mistrzem, a WHU będzie naszym konkurentem do LM, bo szczerze mówiąc na tę chwilę upatruję w nich osobiście głównego kandydata obok Leicester. Przewidywanie na jakim poziomie za 20 lat będzie BPL to już wgl jakiś kosmos o.O . Zgadzam się Seba, mistrz Anglii to konkretna drużyna, ale z pewnością to samo powiedzieć można o zwycięzcy LE, na którą nikt tak nie położył dziś laski jak my..
nnaderowy Popieram w 100 % ! Przede wszystkim zaangażowanie. Dla mnie również zachowanie tej tozsamosci, a nawet w pewnym sensie kultury piłkarskiej jest cholernie ważne ! Seba mowiles po NLD, ze Cie wkurwiam, toś mi się dziś odwdzięczył komentarzami, które czytam..
po pierwsze z COC odpadliśmy w pierwszym meczu. Po drugie mieliśmy mieć przedsmak LM. Mówisz, że w LM będzie szersza i lepsza kadra? Niekoniecznie. Po pierwsze mamy Daniela, który nie szasta hajsem. Po drugie mamy Pocha, który jest wybredny odnośnie zawodników. Po trzeice, nie każdy będzie nas traktował poważnie po takich meczach, jak ten. Ktoś też napisał, że w Bundeslidze jest raptem kilka dobrych zespołów.. To jakim cudem w rankingu jest przed BPL? Poza tym pytanie, czy Bournemouth byłoby takie znane kibicom Bundesligii, gdyby nie było w nim Borubara.. Poza tym zgadzam się również, że jeśli BVB mogła wyjść po meczu z Die Roten najsilniejszą jedenastką na nas, to my również mogliśmy chociaż postarać się postawić opór. Najbardziej jednak mnie zastanawia po jaką cholerę wprowadził z ławki Kane, Dembele i Lamele jak byliśmy w takiej dupie, skoro tak bardzo chce zespół oszczędzić
Nie gadaj, aż takiego spadku nie będzie żeby się równać z liga portugalską. Mistrz Premier League zawsze będzie czymś. I mam to w dupie że w słabszym sezonie. Mistrz to mistrz. Z tym wieszaniem psów to bez przesady. Gorsze rzeczy wypisywałem podczas swojej kariery na tej stronie. A jako że zreflektowałem się w tym sezonie i powiedziałem że trzeba powalczyć o awans z miejsca w tabeli to nie mów że dobry wynik prowadzić z jednym z głównych rywali, grać z przewagą jednego zawodnika i stracić gola. Mogliśmy ich już powoli żegnać, mieć 6 punktów przewagi i co najważniejsze mieć mniejszy dystans do Leicester. Liga to powinien być najważniejszy front w tym sezonie, ale jak się gra takie mecze jak ostatnie NLD to nie przynosi chluby.
W roku 2036 przy zachowaniu obecnej tendencji liga angielska bedzie na poziomie ligi dajmy na to portugalskiej. Bardziej cenie lige? Owszem, mozecie mnie zagryzc, ale gdybym kibicowal dla tytulow to na pewno na tej stronie bym nie wyladowal. Zawsze kibicowalem Tottenhamowi wlasnie za to, ze przy mniejszych mozliwosciach finansowych trzymal poziom tych najbogatszych, zaangazowaniem i charakterem (Keane). Dlatego bola mnie takie mecze i wk*rwia mnie to, ze po meczu z Arsenalem gdzie pokazywali charakter wieszales na noch psy, a dzisiejszy mecz bierzesz jako normalne zachowanie trenera
W roku 2036 nikt nie będzie pamiętał jakie miejsce w europie miała Premier League w 2016 roku. Mistrz zostaje na zawsze, bez względu na to jaki był dany sezon. Teraz zaczynam ci współczuć że cenisz sobie dobro ligowe z którego nic i tak nie mamy bo za 5 miejsca medali nie dają, niż dobro klubowe czyli mistrz który będzie na zawsze. Nie wiesz chyba o czym mówisz.
Jasne, dla nas kazde miejsce powyzej 3 bedzie sukcesem, ja bron Boze tego nie neguje. I nie jest tak, ze nie widze w tym sezonie zadnych pozytywow, bo dopoki jeszcze kazdy wierzy ze liga angielska jest mocna to mamy szanse tym sezonem i zarobic i pojawic sie na mapie. Tylko ze wejdziemy do LM, wyjdziemy z grupy, troche zarobimy i co. I nic. I nie mowie to tylko o Tottenhamie, ale o calej lidze ogolem, Anglia znaczy coraz mniej i zeby sie w pewnym momencie nie okazalo, ze cala reszta europy ma nas pod soba. Czym angielskie kluby wygryzaly przeciwnikow w LM? Agresja, nieustepliwoscia, w ten sposob w finale LM gral ManU z Chelsea np. Taki mecz jak dzisiejszy mieszaja z blotem cala lige, to niemiecki klub agresja i zaangazowaniem wciagnal angieslki klub, do niedawna nie do pomyslenia. Wolalbym 5 miejsce w lidze z zachowaniem tozsamosci angielskiego grania niz mistrza w lidze gdzie pilkarzy z jajami wymienisz na palcach jednej reki. Chelsea wroci, ManU dlugo nie wroci bo i nie ma kim wracac
>>nnaderowy napisał:
>>
wa sezony zleca w moment. Ja kibicuje calej angielskiej lidze, nawet Arsenal chcialbym zeby wyeliminowal Barcelone, bo wtedy bylibysmy w tabeli nad zespolem ktory ogral Barcelone. W dupie mam ilosc meczy i to wszystko, chcialbym widziec angielska lige znow na szczycie, a z takim podejsciem jak nasze do dzisiejszego meczu to juz tego nie uswiadcze. W United jakies Rashfordy robia kariere, Arsenal po swojemu bezjajeczny, City bez obrony. Moglismy pokazac charakter angielskiej ligi a wybralismy aston ville. Tyle
Otóż to.
Dla mnie bardzo dobry wybór. Mówiłem w poprzednim sezonie że taki sezon się nie powtórzy żeby wejść do LM. Przyszedł ten sezon i pokazał że się myliłem, może być jeszcze bardziej sprzyjający sezon. Ale z czystym sumieniem powiem że nie powtórzy się w krótkim czasie taki sezon jak ten. Niedawno było pierdolenie że powinniśmy wypruć flaki na Fiorentinie bo Serie A goni Premier League i może nam zabrać 4 miejsce. Wygraliśmy z nimi i co? Ja z pocałowaniem ręki biorę każdy wynik na koniec sezonu wyższy od 4 miejsca. A potem jak Chelsea i Manchester United wrócą na właśnie tory to nie wiem czy będziemy się bić o to co w tym sezonie. Popieram każdą decyzję faworyzującą rozgrywki ligowe w tym sezonie.
Dwa sezony zleca w moment. Ja kibicuje calej angielskiej lidze, nawet Arsenal chcialbym zeby wyeliminowal Barcelone, bo wtedy bylibysmy w tabeli nad zespolem ktory ogral Barcelone. W dupie mam ilosc meczy i to wszystko, chcialbym widziec angielska lige znow na szczycie, a z takim podejsciem jak nasze do dzisiejszego meczu to juz tego nie uswiadcze. W United jakies Rashfordy robia kariere, Arsenal po swojemu bezjajeczny, City bez obrony. Moglismy pokazac charakter angielskiej ligi a wybralismy aston ville. Tyle
>>MilesLives napisał:
>>
och po meczu: "To był dobry przykład gry zespołu na poziomie Ligi Mistrzów". Za rok łatwiej nie będzie-LM tez odpuszczą? Chyba ze celowo wystawił taki skład by usiac cale to pieprzenie i dać lekcje piłkarzom...Puchatek troll ? ;/<br />
Na LM już na pewno będzie szeroka kadra i bardziej wartościowi zmiennicy.
>>MilesLives napisał:
>>
och po meczu: "To był dobry przykład gry zespołu na poziomie Ligi Mistrzów". Za rok łatwiej nie będzie-LM tez odpuszczą? Chyba ze celowo wystawił taki skład by usiac cale to pieprzenie i dać lekcje piłkarzom...Puchatek troll ? ;/<br />
To bardzo nisko ocenia swoich rezerwowych jak twierdzi że to był dobry mrcz....
Poch po meczu: "To był dobry przykład gry zespołu na poziomie Ligi Mistrzów". Za rok łatwiej nie będzie-LM tez odpuszczą? Chyba ze celowo wystawił taki skład by usiac cale to pieprzenie i dać lekcje piłkarzom...Puchatek troll ? ;/
Tylko, ze jak kazdy bedzie mial takie podejscie, ze liga kosztem europy to w koncu nie bedzie walki o top4 tylko o top3, ja rozumiem ze rozgrywek jest za duzo, ale tak naprawde weryfikacja klasy danej druzyny odbywa sie wlasnie w europie, nie w FA Cup czy Pucharze Ligi. Chelsea zbiera po ryju od Francji, my od Niemiec, City da rade ukrainie ale trafi na Hiszpanie to nie bedzie czego zbierac. Cofa sie ta liga w rozwoju mimo ze pieniadze ma najwieksze, Lester jest liderem, kur*a to duzo mowi. Co z tego, ze BPL jest najrowniejsza skoro z kazdym sezonem nas odsadza kolejna liga. Wiadomo, ze hiszpanska liga jest lepsza, dla mnie dzis byl taki mecz na zasadzie jak wygladamy na tle Bundesligi. I nie dowiedzialem sie, dowiedzialem sie tylko, ze bardziej od nich mamy wyjebane
Żeby grać o wygraną w LE to trzeba byłoby jeszcze 6 meczów zagrać na pełnym zaangażowaniu. A Aston Villa mimo że ostatnia w tabeli to nie powiedziane że np. dzisiejszym składem byśmy z nimi wygrali. A punkty w lidze trzeba zbierać sukcesywnie bez względu na którym miejscu w lidze jest ten rywal.
Jeszcze te ultimatum, jak wygramy Premier League to im wybaczę, albo się zastanowię xDDD Wy się cieszcie jak do Ligi Mistrzów wejdziemy bez eliminacji bo widzę że w dupie się przewraca od dobrobytu. Nie zapominajmy jakiemu klubowi kibicujemy. Za dużych wymagań lepiej nie mieć kibicując Tottenhamowi, bo się zawiedziecie.
Na Lamele tez wszyscy psioczyli - ogarnął się i strach grać bez niego. Son ma jeszcze czas- na poczatku imponował techniką teraz chrzani najprostsze piłki.troche pewności i powinno być ok...
@Kondis
W Bundeslidze mają aż 4 mecze mniej niż w Premier League to po pierwsze,po drugie nie grają vo trzy dni,po 3 co tam za przeciwników mają oprócz Bayernu i Wolfsburgu i Schalke?,nie żebym usprawiedliwiał naszych ale tak porównać ile siły zostawia się w PL a ile w Bundes to troche przepaść szczerze powiedziawszy,tam na 9 miejscu o którym istnieniu dowiedziałem się teraz jakiś INGOLSTADT,który strzelił AŻ 19 bramek,różnica tych dwóch lig jezt olbrzymia
AŻ tak bolesna - miała być jednorazową wpadką a wyszło jak wyszło. Graliśmy do dupy ale jakby Kane trafił można bylo punkty wywieźć. A son wyciągnął mecze z Watfordem i CP, Chadli puchary z Lisami i ostatnio Swansea, Mason nieźle z Flor... Problem jak zaczynają grać razem
>>kondis23 napisał:
>>Jak dla mnie mamy wystarczająco silny skład, który nie jest wyjściową 11, która jest w stanie wywieźć lepszy wynik niż 3:0 na SIP.<br />
<br />
Bo jak nazywać Chadliego w optymalnej formie, Sona w optymalnej formie, Daviesa, Trippiera, czy też nawet Masona i Kevina.<br />
<br />
Borussią może grać tą samą 11 z Bayernem, a kilka dni później z nami, a mu nie? Bo? <br />
<br />
Wszyscy tak grają, nikt na to nie patrzy, że zawodnicy maja dużo minut w nogach, sami pewnie woleliby grać co 3 dni, a Wy probujecie szukać usprawiedliwienia na sile, jak dla mnie Poch chciał po prostu pokazać jaki to on jest super pro elo trenejro, to ma. Kolejny lubelskim zimnej wody, oby to już ostatni, bo nam Mauricio zamarznie.
Pochettino ma w głowie i nie chce wszystkiego przegrać tak jak w ostatnich sezonach to bywało. Grali w pucharach i w lidze zapominając o priorytetach i na koniec budziliśmy się z ręką w nocniku. Ale klub zaczął lepiej grać to apetyt rośnia w miarę jedzenia. Nie zawsze zawodnicy są w formie. Środek pola dzisiaj bardzo słaby. Oni nawet żeby byli w formie to Borussi by się nie przeciwstawili. Ale ty chyba tego nie potrafisz zrozumieć że nie mamy równorzędnych zmienników. W Bundeslidze nie mają pucharów ligi, mają mniej meczów do rozegrania i mają przerwę zimową. A u nas jak zawodnicy są eksploatowani? Ja nie szukam usprawiedliwienia, ja po prostu trzeźwo myślę. Jak zawsze, ja jeden ostatni.
Co wgl Son robi w Tottenhamie ? On tu po prostu nie pasuje. Nie mówcie mi nawet, że musi się zaaklimatyzować, bo z tego co widzę to ma dobry kontakt z zawodnikami ( zwłaszcza z Wimmerem). Może za dużo luksusu ma ? Onomah już się lepiej sprawuje od niego.
Nie wiem czy Pochettino chciał sprawdzić jak wspaniałą mamy tą "szeroką kadrę". Czy może na nich liczyć na następnym sezonie. Może jakieś duże transfery się szykują ? 
>>MilesLives napisał:
>>
orażka z WHU nie byla chyba aż tak bolesna - raz,że po 6 kol.zwycięstwach;dwa ze jakies sytuacje były i cos tam grali... No i lisy punkty straciły. A to to już trzeci kolejny mecz zdupiony(2-2 z analami ciężko celebrować)
Nie była bolesna? Każda strata punktów w lidze jest bolesna, nawet przy wtopie Leicester. A mecz z West Hamem chyba był najgorszym ligowym jaki widziałem w tym sezonie.
Porażka z WHU nie byla chyba aż tak bolesna - raz,że po 6 kol.zwycięstwach;dwa ze jakies sytuacje były i cos tam grali... No i lisy punkty straciły. A to to już trzeci kolejny mecz zdupiony(2-2 z analami ciężko celebrować)
Jak dla mnie mamy wystarczająco silny skład, który nie jest wyjściową 11, która jest w stanie wywieźć lepszy wynik niż 3:0 na SIP.
Bo jak nazywać Chadliego w optymalnej formie, Sona w optymalnej formie, Daviesa, Trippiera, czy też nawet Masona i Kevina.
Borussią może grać tą samą 11 z Bayernem, a kilka dni później z nami, a mu nie? Bo?
Wszyscy tak grają, nikt na to nie patrzy, że zawodnicy maja dużo minut w nogach, sami pewnie woleliby grać co 3 dni, a Wy probujecie szukać usprawiedliwienia na sile, jak dla mnie Poch chciał po prostu pokazać jaki to on jest super pro elo trenejro, to ma. Kolejny lubelskim zimnej wody, oby to już ostatni, bo nam Mauricio zamarznie.
A człowiek czekał cały tydzień a tu takie coś... Dno i metr mułu - jeszcze brakuje remisu z AV ![]()
>>Komornik napisał:
>>Bo niektórym odjebało i naprawdę uwierzyliście w równych zmienników na każdej pozycji. Co w drugiej linii w ogóle nie ma miejsca. Chcielibyście grać w pucharach i żeby grać w lidze i żeby na każdy mecz podstawowy skład był rześki. Zastanówcie się
Niektórym się zaczęło wydawać, że zaczynamy nieźle grać to można ot tak sobie - hop siup - zdobyć mistrzostwo BPL, wygrać LE i Puchar Anglii. BvB pokazała miejsce w szeregu - może i dobrze bo przynajmniej widać jaka jest realna siła zespołu na tle Europy i (!!!) jakość zmienników (skończy się pierd*****nie o szerokiej ławce). Długa droga przed nami, ale co się dziwić - zespołu nie buduje się w sezon
Dobrze ggadasz komornik trzeba się skupić na ligę bo nie mamy wyrównanej ławki i lepiej odpaść z ligi Europy niż później przegrać wszystko
Bo niektórym odjebało i naprawdę uwierzyliście w równych zmienników na każdej pozycji. Co w drugiej linii w ogóle nie ma miejsca. Chcielibyście grać w pucharach i żeby grać w lidze i żeby na każdy mecz podstawowy skład był rześki. Zastanówcie się
Ale wy ***** patrzcie jak gra wimmer dla mnie to jest chłopak niesamowity trochę gorszy od Jana przypomnijcie sobie jak wyratowal w ostatniej akcji z analami
Na c*** w ogole w tej LE grac, meczy od cholery a i tak nie chcemy tam nic ugrac. A co mowic o kibicach z Londynu, ktorzy polecieli do Niemiec. Czuje sie zazenowany, jest mi wstyd, ogolnie strasznie depresyjny wieczor. Rzygam tym, ze sezon wchodzi w najwazniejsza faze, a coraz mniej plusow coraz wiecej niesmaku. Najpierw frajerskie derby, teraz to. Niby sezon na razie dobry lub bardzo dobry, ale ja mam moralnego kaca
>>lucek8584 napisał:
>>>>kondis23 napisał:<br />
>>Ktoś coś mówił po WimerzeXD hahahahaha wstyd <br />
<br />
Weź przestań pierdolić i w końcu napisz kto lepszy od niego.
Po prostu nie rozumiem jego fenomenu, gra bardzo efektownie i tyle, ale Jan wyleczy kontuzję i jak dla mnie pewniak w 11.
W ostatnich dwóch meczach stracilismy 5 goli, 3 przez Wimmera.
>>kondis23 napisał:
>>
avies też marnie, głupie błędy które się szczęśliwie kończą.
Bo nie ma żadnej asekuracji od bocznego pomocnika. Z prawej strony wygląda to lepiej - Onomah jeszcze się czasem cofa i pomaga w obronie. A Davies musi "użerać" się z Durmem i Piszczkiem.
Carroll to jest ***** rzeczywiście rak. Oprócz tego, że słaby to jeszcze kopie po mordzie. Trippier mógłby serio powalczyć czasem bark w bark, a nie bezsensownie wybijać piłki. Pierwsza zmiana musi być przede wszystkim w środku pola i to od razu przed 2 połową. Dembele za Carrolla i Lamela za Sona. Dobrze, że tylko 1 gol w do przerwy.
Dembele za Carrolla i Kane do ofensywy za Onomaha
W tym sezonie w ogóle graliśmy środkiem z 14/15 ? Mejson-Benta ?