» Dokonać niemożliwego: Chelsea vs. Tottenham
-
Ostatnia szansa? Tottenham - Brighton.
-
Pod kreską. Sunderland - Tottenham.
-
Mecz o utrzymanie? Tottenham - Nottingham Forest.
- zobacz więcej wiadomości
Mamy grudzień, najbardziej napięty miesiąc dla każdej drużyny Premier League. Zaledwie trzy dni po meczu z Evertonem, Tottenham czeka jeszcze trudniejsze zadania - wizyta na Stamford Bridge. Początek w środę o 20:45 (transmisja Canal+Sport).
Kilka słów o rywalu
Śmiało można stwierdzić, że w tym momencie drużyna Jose Mourinho należy do czołówki światowej. W drugim sezonie pod wodzą portugalskiego menadżera Chelsea imponuje formą. Pierwsze miejsce z sześcio-punktową przewagą nad Manchesterem City po rozegraniu zaledwie 1/3 sezonu to spora zaliczka. The Blues grają w lidze najrówniej, najpewniej i najskuteczniej, co pokazują wyniki.
W sobotę Chelsea grała na Stadium of Light, gdzie dość niespodziewanie straciła punkty. Mimo starań, mnóstwa sytuacji, Sunderland nie dał sobie strzelić decydującej bramki. Bezbramkowy remis nie oznacza jednak, że drużyna ze Stamford Bridge wpada w jakiś kryzys. Po serii zwycięstw strata punktów musiała w końcu przyjść.
Stamford Bridge, stadion, na którym rozegrany zostanie mecz, to prawdziwa twierdza. W bieżącym sezonie Chelsea wygrała tam wszystkie mecze w Premier League, a jedyną drużyną, która zdołała urwać The Blues punkt, było Schalke w Lidze Mistrzów.
Jose Mourinho nie będzie miał do dyspozycji swojego najgroźniejszego zawodnika - Diego Costy. Hiszpan jest zawieszony za kartki. Z kolei jedynym zawodnikiem nie mogącym grać z powodu kontuzji jest Nathan Ake. Poza tymi dwoma zawodnikami, The Special One dysponuje pełną kadra.
Co słychać na White Hart Lane?
Trzy zwycięstwa z rzędu, biorąc pod uwagę również rozgrywki Ligi Europejskiej, na pewno napawają optymizmem rozczarowanych dotychczasowymi występami Kogutów fanów Tottenhamu. Powód do uśmiechu nadarza się tym bardziej dlatego, że w niedzielnym meczu z Evertonem gra Tottenhamu mogła naprawdę się podobać.
Tradycyjnie przed meczem na Stamford Bridge trzeba przypomnieć dość niechlubną statystykę. Biorąc pow uwagę wszystkie rozgrywki, Tottenham nie może pokonać Chelsea w wyjazdowym meczu aż od 17 lat. Koguty spróbują przełamać tą serię, o czym przed meczem odważnie wspominał choćby Harry Kane.
Skład? Wydaje się dość oczywisty. Kyle Naughton, pauzujący w niedzielę za czerwoną kartkę, zastąpi Vlada Chirichesa na pozycji prawego defensora. Z kolei angielska prasa informuje, ze Nacer Chadli powinien wrócić do składu po wyleczeniu kontuzji i zastąpić w stosunku do meczu z The Toffees Aarona Lennona. Poza tym, skład nie powinien się zmienić.

Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
bardzo dobra transmisja: rabona . com . pl
ANGLIA Arsenal przygotowuje ofertę wypożyczenia Vlada Chirichesa z Tottenhamu. Arsene Wenger narzeka na kontuzje w swoim zespole, głównie w formacji obronnej. Według jednego z angielskich dzienników, o zawodnika będą zabiegać również Roma, Inter i Napoli. -
hehe Przeglad Sportowy to perelki wynjduje
Mam nadzieje, że dzisiaj będzie taka radość jak w filmiku poniżej 
https://www.youtube.com/watch?v=G4ESK2eZf3U&list=PLYAzVafIQExk5QBHTfmH2PpUBIbIC_b82&index=1
lucek bo on może jest z tych ludzi, którzy na siłę starają się sobie wmówić, że Lamela to był dobry transfer ![]()