» Czerwone Diabły wyrzucają Tottenham za burtę
-
Plotki transferowe - wiosna 2026
-
Nowy rok, nowa jakość? Brentford - Tottenham.
-
Ostatni mecz w roku. Crystal Palace - Tottenham.
- zobacz więcej wiadomości
Koniec marzeń o pucharze. Tottenham przegrywa z Manchesterem United 1:2 i tym samym odpada z półfinału FA Cup. Bramki dla drużyny Jose Mourinho zdobyli Alexis Sanchez i Ander Herrera. Gola dla Tottenhamu strzelił Dele Alli.
Mecz rozpoczął się dla Spurs niemal idealnie. Podopieczni Pochettino dominowali w pierwszych minutach i jako pierwsi zdobyli bramkę. Christian Eriksen popędził prawą stroną boiska i dośrodkował do wybiegającego Alliego. Anglik na wślizgu umieścił piłkę w siatce.
Dominacja Tottenhamu trwała jednak zaledwie 15' minut. Od tego momentu zawodnicy Spurs oddali inicjatywę rywalom i dali się zepchnąć do defensywy. Piłkarze Manchesteru United wysoko atakowali pressingiem, co przyniosło oczekiwany efekt. W 24' minucie Moussa Dembele popełnił błąd na własnej połowie. Belg próbował przedryblować Paula Pogbę, jednak stracił piłkę. Środkowy pomocnik Czerwonych Diabłów dośrodkował w pole karne prosto na głowę Alexisa Sancheza, który zdobył gola.
W dalszej części spotkania sytuacja na boisku wyglądała tak, jakby to zawodnikom Manchesteru United bardziej zależało na awansie. Podopieczni Mourinho częściej atakowali i nie odpuszczali z dryblingiem. W efekcie Czerwone Diabły objęły prowadzenie po golu Ander Herrery.
Wynik nie zmienił się już do końca spotkania i Tottenham odpadł z rozgrywek FA Cup w półfinale. Oznacza to kolejny sezon dla Kogutów bez żadnego trofeum.
Tottenham swój kolejny mecz rozegrają 30 kwietnia. Rywalem Spurs na Wembley będzie drużyna Watfordu.
TOTTENHAM
Vorm, Trippier, Sanchez, Vertonghen, Davies, Dier, Dembele, Eriksen, Dele, Son, Kane (C)
ławka: Lloris, Aurier, Alderweireld, Wanyama, Sissoko, Lamela, Lucas
MANCHESTER UNITED
De Gea, Valencia, Jones, Smalling, Young, Matic, Herrera, Pogba, Lingard, Lukaku, Sanchez
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Belgia to druga Anglia. Fajni ciekawi piłkarze, złota genreacja, a tak naprawdę to moga pomarzyć o tym co w ciągu 10 ostatnich lat osiągnęła taka Holandia mimo żałosnych ostatnich 4 lat. Myślałem kilka lat temu że Belgias będzie realnie walczytła o medale na dużych turniejach. Nie nie będzie.
Gardzę tym człowiekiem i gdyby jakimś cudem trafił do Tottenhamu to na czas jego pobytu w tym klubie zrobiłbym sobie przerwę. Ale nie trafi, bo Tottenham nie ma tyle pieniędzy żeby sprostać jego oczekiwaniom transferowym. Możemy spać spokojnie. Ja tylko mówię o jego sposobie gry i tym co nim osiąga. W życiu bym nie chciał żeby taki robal był menedżerem Tottenhamu.
Serio chcielibyście Mourinho u Nas?
Przecież to jest koszmar. Nie zabieram mu sukcesów, pucharów, osiągnięć. Ale to, co prezentują prowadzone przez niego drużyny od kilku lat, to jest totalny antyfutbol.
Słynna taktyka Jose: mam 1-1, murujemy, wpuszczę Fellka i dawać lagę.
No i chyba najważniejsza kwestia - szatnia. Stracił ją w Chelsea, stracił w Realu. W United nie wiadomo, choć już media spekulują.
Stanowcze NIE dla Niego, nawet kosztem wypełnionej po brzegi gabloty.
Tuchel jest świetny, wróżę mu mega karierę, i bardzo się cieszę, że będzie w PSG. W BVB robił robotę i pewnie gdyby nie miał konfliktu z zarządem, to Borussia byłaby w zupełnie innym miejscu, niż jest teraz.
On, Poch, Klopp mają wizję zespołu. Dokładnie wiedzą, czego chcą i sukcesywnie budują drużynę.
I przede wszystkim, stawiają na piękny, ofensywny futbol. Ich drużyny po prostu rewelacyjnie się ogląda.
Bez paniki, to tylko Watford. Gramy u siebie, liczę na pokaźne zwycięstwo![]()
A ja czuję, że z grupy wyjdziemy. Może nie będzie jakiejś rewelacji (ćwierćfinał bardzo wątpię), ale grupa w zasięgu - każda z czterech drużyn ma jakieś swoje problemy dlatego ja wierzę.
Co do meczu dzisiejszego - nie będę mógł obejrzeć, ale mam nadzieję, że nie będzie wpadki, bo się zrobi bardzo, bardzo nerwowo. A jak sobie radzimy z nożem na gardle to już ten sezon parę razy pokazał.
Ostatnio się zastanawiałem nad fenomenem Tuchela, że dlaczego go chcą w PSG, Bayernie czy arsenalu i co on niby wygrał/osiągnął... a potem zrozumiałem że Poczetino wygrał jeszcze mniej. Ostatnio natknąłem się na opinię że Poczetino na maksa przehajpowany treneiro. No bo jak to jest, ganiony regularnie mourinho wygrywa trofea, a chwalony prez wiekszość Poczetino nic nie wygrywa. Troche beka z perspektywy postronnego kibica. Gdybym nie znał jakim bagnem jest ten klub to pewnie też bym mówił że przereklamowany. Ale ja nie wiem jak on miałby sobie poradzić w klubie z nieograniczonym budżetem jak on z gotowcami nie umie pracować tylko rzeźbić młodych chce.
Takie turnieje jak mundial wygrywa się poprzez połączenie doświadczenia z młodą krwią. Przyznam szczerze, że ciężko mi wskazać faworyta. Moim zdaniem cztery zespoły znajdują się w tym gronie: Brazylia, Argentyna, Hiszpania oraz Niemcy.
Spójrzmy po kolei. Oczywiście biorę pod uwagę zawodników, którzy mają doświadczenie na arenie reprezentacyjnej oraz klubowej.
Brazylia.
Doświadczenie: Dani Alves, Marcelo, Miranda, Thiago Silva, Fernandinho, Paulinho, Neymar (rozegrał już wiele spotkań dla reprezentacji), Willian.
Młoda krew: Allison, Marquinhos, Casemiro, Phillipe Coutinho, Gabriel Jesus czy Roberto Firmino.
Argentyna:
Doświadczenie: Romero, Otamendi, Rojo, Biglia, Mascherano, Messi, Di Maria, Aguero, Higuain.
Młoda krew: Bustos, Tagliafico, Paredes, Lamela, Lo Celso, Dybala, Correa, Icardi.
Niemcy:
Doświadczenie: Neuer?, Hummels, Boateng, Kroos, Khedira, Oezil, Muller.
Młoda krew: MATS, Kimmich, Plattenhardt, Sane, Draxler, Werner.
Hiszpania:
Doświadczenie: Pique, Ramos, Juanfran, Alba, Busquets, Iniesta, Silva.
Młoda krew: De Gea (wciąż młody jak na bramkarza i nie duże doświadczenie reprezentacyjne), Carvajal, Saul, Koke, Thiago, Isco, Marco Asensio czy Alvaro Morata.
Francja ma silną pakę, ale to jest bardzo młody zespół. Wydaje mi się, że zbiorą odpowiednie doświadczenie i mogą zdobyć ME 2020 a następnie MŚ 2022.
Moim zdaniem mundial wygra Brazylia. Mają świetny skład i osobiście przed MŚ ide na nich obstawić za jakąś konkretną sumę xD Co do Anglików to mają bardzo młody skład i w kluczowych momentach pewnie zabraknie trochę doświadczenia. Ćwierćfinał maksymalnie moim zdaniem. Grupę mają łatwą.
Ćwierćfinał Anglii jak najbardziej do zrobienia. Z grupy z Panamą czy Tunezją to bez problemu powinni wyjść. W 1/8 albo Senegal albo Kolumbia. Na pewno nie Polska która zakończy turniej po 2 meczach i ten pompowany balonik z rycerzykami Nawałki jebnie w najlepsze. Potem kto tam, Brazylia albo Niemcy chyba.
Kurna, pomyśleć że rzut beretem w Kaliningradzie połowa naszego składu na Belgia - Anglia będzie!!
Spłycasz dość mocno kwestię Leo w kadrze.
Największym problemem tam jest AFA. W 2016 roku, do Leo podchodzi ochroniarz kadry i mówi mu, że od sześciu miesięcy On i Jego koledzy nie mają wypłacanych pensji. Messi dzwoni do Taty i prosi, by natychmiast zapłacił im zaległe pieniążki. Na CA Federacja zawiadamia piłkarzy, że będą musieli opłacić pobyt i żywność z własnych środków. Trener pracuje za darmo, charytatywnie. To tylko kilka przykładów z cyrku, jaki tam ma miejsce.
Argentyna wygrywa? Hop, siup, brawo drużyna! Porażka? Leo Messi.
To nic, że w finale z Chile Pipita marnuje setkę, a reszta gra piach. Cokolwiek Leo by nie zrobił i tak będzie winny porażki. Jasne, jest gwiazdą tej Reprezentacji, musi unieść więcej niż ktokolwiek inny. Ale ileż można? Zarzuty, że nie daje z siebie tyle, ile daje w Barcelonie, że nigdy nie osiągnie tego, co Maradona, że ciągle zawodzi. Nigdy nie widziałam Leo w takim stanie, jak po tym zmarnowanym karnym. Myślę, że wtedy coś w Nim pękło.
Wrócił, bo każdy kto choć trochę Go zna, doskonale wie, że jak nikt inny utożsamia się z Argentyną. Chce wygrać Mundial, i wierzy, że mimo wszystkich kłód jakie rzucają mu pod nogi, wreszcie się to uda.
takiartur:
Oglądałam wczoraj mecz Inter - Juve, któremu toarzyszył VAR. No i sędzia wypaczył mecz, nie dając drugiej żółtej kartki dla Pjanica. Nasunął mi się więc wniosek: Skoro zasady są takie, że to arbiter podejmuje decyzję, czy z owego VARu skorzystać, to to jest wciąż upośledzone.
Co do Argentyny, to kaplica. Sampaoli tego nie ogarnie. Pipita w swoim żywiole wczoraj zmarnował dwie setki, czyli standard. Icardi jeśli nie dostanie piłki na nogę, to go nie ma. Dybala nie pasuje do koncepcji (wtf) Marnie to widzę
(
Szary:
No. Uważam podobnie, nie chciałabym Go u Nas oglądać. Ale się nie przejmuj - Kane zostaje!
Zobaczymy na jak długo :d
Zastanawia mnie sytuacja klubów takich jak Sunderland. Jak to się dzieje że w ciągu jednego roku robią dwa spadki, dostając spadochronowe hajsy od PL? Takiemu dziadostwu jak Newcastle udało sie wrócić po roku.
https://www.youtube.com/watch?v=wtB3qnQOqmY
__________________________
Jancyn z golem w meczu Fenerbahce i wskoczyli na wice. Grubo.
>>Spurs napisał:
>>Ja to widze tak,Chelsea wygrywa te dwa mecze zaległe maja 2 pkt straty do Live + mecz bezposredni z nimi,Live przepierdala w finale z Reaalem i konczy na 5 miejscu i piękny sen ich kibiców dobiegnie konca kropka
Chelsea nawet jak wygra 2 zaległe i bezpośredni to jest na równi z punktami z LFC. Przy ich bilansie bramek to nic już nie mogą. A nie wierzę że zremisują z Brighton na koniec jak tacy jedni frajerzy..
Christian Eriksen już sezon temu chciał odejść do Barcelony, ale coś nie pykło. Niby Andres Iniesta odchodzi, ale raczej wątpię, aby Barca miała środki na pozyskanie Duńczyka. Kwota transferu wyniesie 120-150 mln euro a z tego co orientuję się to muszą sprzedać jeszcze Gerarda Deulofeu, Rafinhę, Andre Gomesa czy Aleixa Vidala, aby zbilansować budżet. Wydaje mi się, że ten kierunek jest nierealny, biorąc pod uwagę, że chcą kupić Antoine'a Griezmanna oraz Arthura.
Wydaje mi się, że jeśli gdzieś odejdzie to jednak do Realu Madryt, gdzie raczej miałby powoli wchodzić w buty Luki Modricia, który skończy 33 lata w tym roku.
Chyba, że Christian Eriksen mocno uprze się na Barcę i będzie chciał poczekać do 2019 roku i zostać na jeszcze jeden sezon w Tottenhamie. Im dłużej tym lepiej.
Ma wyjebane w piłke ? Co to za idiotyczny wpis ? Nie chodzi na treningi czy co ? A może ma stać pod stadionem kilka dni przed meczem i rozstawić tam namiot ? I co to za wyssane z palca informacje o Eriksenie ? A to niby ja wprowadzałem na stronie zamieszanie
Ja myślę, że Eriksen już się powoli pakuje. Kane jeszcze sezon pogra, jeśli utrzymamy top4. Jeśli nie to pewno podobnie.
Alli w międzyczasie sunie w Fortnite i ma wy*ebane w piłkę
Ogólnie jestem zdania, że Juve i ManU przelały czarę goryczy i duże straty kadrowe czekają nas w tym oknie. Kwestia tego, jak to załatamy.
>>czarny napisał:
>>Underek skończ pajacować. Ja tu napisałem jakiś czas temu jak jest to apelowaleś o banicje. A teraz piszesz to samo. Poza tym te Swansea i inne Wigany przeruchiwał Szary już wystarczająco razy. Wielki ekspercie ty.
Ty akurat wyzywałeś piłkarzy nawet jak nie grali zle, vide wygrana na Stamford.
Też nie czaje Wanyamy. Spoko grajek. Chyba że jakieś spięcie z Poczetino, to wtedy zaorane. Nikt kto znim zadarł długo w klubie nie zabawił.
Ale za tę 4 za uja 170 melo nawet Łysy nie zrobi. Taki Dembrle to okolice 20 melo. Jak uda się Alderweirelda sprzedać za 50 to nie do pomyślenia. Dembele chce po prostu zarobić a nie kisić się w tym małym klubie bez prestiżu.
Mnie ten sezon odarł już ze złudzeń. 10 lat kibicowania i jedno wielkie rozczarowanie. Parę fajnych spotkań i drugie tyle fatalnych wtop.
Birmingham City, Swansea, Liverpool, Leicester, Porstmouth i Wigan zdobywały jakieś puchary, a my nie. Arsenal 3 FA Cup mimo największego kryzysu od lat. United w kryzysie? Wygrywaja FA Cup i LE.
Trzeba się przestać ekscytować, mecze ogladac bez emocji i nie liczyc na to, ze Tottenham kiedykolwiek cos osiagnie. Kilka ładnych meczów w sezonie i dostarczanie najlepszych innym klubom. Ile Kane i Eriksen będą to znosic?
Wanyamę??? Jak jest zdrowy i w formie to jest dużo lepszy od Diera. Sprzedaż Rose'a... szkoda by było, ale w sumie od półtora roku nie ma z niego pożytku, a drużyna bez niego nie funkcjonuje gorzej. Jakby poza kasa miał za niego trafić Shaw, to nawet byśmy tego nie odczuli.
Sprzedaż Mousy to samobójstwo.
Kompletnie nie rozumiem o co chodzi z tym Wanyamą. Przecież on w sezonie 16/17, gdy nie miał problemów z kontuzjami był kluczowym zawodnikiem dla Tottenhamu. Teraz mu się nie wiedzie jakoś specjalnie dobrze, ale przecież prawie w ogóle nie gra.
[@MailSport] understand Tottenham Hotspur are preparing to raise around £170million in funds by selling Danny Rose, Toby Alderweireld, Victor Wanyama and Mousa Dembele as long as they receive substantial bids for each player this summer.
jak faktycznioe sprzedamy Wanyame to lece pod nasz nowy stadion i wale kupe przed bramką
Nie odpisuj mu, zaraz się nakręci i znów będzie siał chamstwo i nauczał i uświadamiał, jak to jesteśmy słabi.
Co do Arsenalu - Koscielny jest twoim kapitanem i stoperem, w ataku masz Lacazette, a wydajesz grube pieniądze na Auba. Nigdy nie zrozumiem tej polityki transferowej, tak z boku to się wydaje mega proste - wzmacniasz najsłabsze pozycje. Może nie wyjść transfer tego czy innego zawodnika, ale generalnie, jak masz z przodu ogień to wzmacniasz tył, a ci na odwrót.
To trochę jak u nas z afrykańskimi skrzydłowymi z Francji - jeden nie wyszedł wydawałoby się, że trzeba poszukać innego rozwiązania, a u nas idzie kalka i o dziwo znów nie wyszło.
Jak czytam te strony typy forów piłkarskich to jakie to się dumne porobiło w tym Liverpoolu. Sami od lat nic nie wygrali a zadęcie jest spore. Ostatnio jak byli blisko wygrania premier league to ośmieszyli się bardziej niż Spurs ma w zwyczaju się ośmieszać. Licze że czeka ich lekcja pokory i te momowanie śmieszne się skończy. Choć z innego punkty widzenia dobrze by było jakby teń śmieć Coutinho zobaczył ile warte jest takie cwaniactwo jakby Liverpool miał wygrać lm. ***** ale jak ten frajerski Liverpool bez obrony bez środka pola grający wesoły futbol wygra tak istotne trofeum a taki Tottemham nawet tego garnka nie wstawił do gabloty to już ***** brak słów z tym klubem. Chyba pozostaje napisać że ten klub nigdy nic nie wygra i rozejść się w inne strony.
A co do reszty użytkowników to nie doceniacie La Ligi, wiadomo, że ogólnym poziomem odstaje, ale drużyny z La Ligi grają fajną, techniczną piłkę. Różnice są wyolbrzymiane, drużyny z końca tabeli La Ligi murują przed Realem, Atletico itd tak jak drużyny z końca PL przed Tottenhamem, Chelsea itp
Piękne czasy były jak zaczynałem oglądać Tottenham. Streamy wyglądały tak że piłka była kwadratowa, a piłkarze prostokątni. Normalnie kuźwa Minecraft xd Jak dobrze poszukasz to znajdziesz dobry stream. Ja z ace nie mam prawie żadnych problemów. Odpalam ruski stream i pierdole tych solorzy. Gość przegiął pałe 2 lata temu jak kazał sobie stówe płacić za euro.
ainam
Sędziowanie było skandalicznie stronnicze XD? Bo dał(z tym się zgadzam) za mało kartek? W GĄSZCZU BŁĘDÓW NA NIEKORZYŚĆ NA BAYERNU XDDDDDDDDDDDD UMYKA FAUL NA OSIEMNASTYM METRZE i sytuacja bramkowa bo sędzia nie dał kartki Carvajalowi. Jest n i e i s t o t n y. Ta argumentacja z maksymalnym rozciąganiem każdego błędu na korzyść realu i robienie z tego złodziejstwa jest żałosna, ale myślenia od bordowych się nie wymaga.
"Nie rozumiem analogii z meczem Barcy? Nigdzie nie napisałam, że był to mecz wybitny i Leo zagrał w nim genialne zawody." - nikt też nie napisał komentarzu o królu kriszcziano, ale skoro słaby mecz był powodem do kpiny i ataków, to z D10Sa Kosmity Messiego nie wolno się pośmiać XD? Bo to dobry chłopak jest? CR zagrał wczoraj jak Kucharczyk i to jest śmieszne, ale partidazo Messiego z romą - 0 tekstów "el total crack dios kosmita".
"
o prostu wczoraj było widać, ile CR daje drużynie, kiedy nie strzela bramek." - Chyba gdzieś niżej pisałem o tym, że nie mam problemów z przyznaniem wyższości Messiego i że CR jest praktycznie napastnikiem, a ci żyją z podań. Wczoraj przykryli CRa czapką tak jak Kovacić D10Sa w meczu o SP Hiszpanii i nic nie zdziałał. Nie ma on już takiego dryblingu jak kiedyś i musi polegać na swoich warunkach fizycznych i strzałach.
"Naprawdę uważasz, że Real gra piękną piłkę i jesteś w stanie przyznać, że jeśli wygrają LM, to absolutnie zasłużenie?" - Naprawdę uważam, że Real gra skuteczną piłkę i zjada innych doświadczeniem i jeśli wygrają LM, to całkowicie zasłużenie. Widać filozofia Szawiego i wizjonera Pepa mocno dała się we znaki. Jak to tak ci madryccy bandyci mogli wygrać, przecież mieli mniej strzałuf i posiadania! Tak jak w pierwszym meczu z PeEsŻe Real wyczekał przeciwnika i go wypunktował. ***** to jest tak głupie, że nie wiem od której strony się za to zabrać... LM będzie zasłużona dopiero wtedy, jak będą każdemu robić powtórkę z 0:3 w Turynie?????
Naprawdę uważasz, że Villarreal CF gra piękną piłkę i jesteś w stanie przyznać, że wygrali z Realem całkowicie zasłużenie w styczniu? No real miał 28 strzałów, 1 niepodyktowany karny(nie można się tym usprawiedliwiać, po prostu kupiasty sezon w lidze) i pewnie z 70% posiadania piłki?
I na koniec: gdyby twój Tottenham awansował po takim meczu, gdzie sędzia nie dał kartki twojemu prawemu obrońcy to czułabyś wstyd, bo dajesz sobie wejść na głowę ludziom, którzy nienawidzą twojego klubu i nie podchodzą do tematu obiektywnie.
>>ainam napisał:
>>W temacie jestem bardzo, Sonny to jeden z moich pupilków. <br />
<br />
W sensie, muszą Go puścić, dać zielone światło na ten turniej.<br />
<br />
W 2014 roku Sonny prosił władze Leverkusen, by dali mu zgodę na ten wyjazd, ci odmówili. Korea wygrała te Igrzyska i wszyscy, którzy grali, uniknęli służby wojskowej.<br />
<br />
Bo Bayer Leverkusen wiedział, że przed 25. rokiem sprzeda go do silniejszego klubu, więc było im to obojętne.
Nasz zarząd raczej nie ma wyjścia i musi puścić Sonny'ego na turniej. Ale podobno alternatywą jest jakiś podatek. Więc kasa może załatwić sprawę.
Jak weźmiemy latem Martiala to nie mam nic przeciwko, aby pojechał na turniej ![]()
W temacie jestem bardzo, Sonny to jeden z moich pupilków.
W sensie, muszą Go puścić, dać zielone światło na ten turniej.
W 2014 roku Sonny prosił władze Leverkusen, by dali mu zgodę na ten wyjazd, ci odmówili. Korea wygrała te Igrzyska i wszyscy, którzy grali, uniknęli służby wojskowej.
Ainam widzę nie w temacie jesteś. To jest jeden z 2 sposobów by nie musiał iść do wojska w wieku 28 lat (poprawcie mnie jak zły wiek).
Umowa z NFL już podpisana od dawna. Teraz w październiku odbędzie się pierwszy mecz na naszym nowym stadionie. Co to do Wembley i właściciela Fulham, to oni ogólnie chcieliby przenieść cały klub do Londynu. Ale jak to by dokładniej miało wyglądać to nie doczytałem.
Bo Wembley jest zacofane i jak to pięknie big Sam opisał debilną inwestycją. Nie dziwota, że FA chce za niego hajs
Jeśli chodzi o Mohameda Salaha to nie tylko chodzi o to, że zdobywa tyle goli. Bo wiele bramek zdobywają również Ronaldo, Lewandowski czy Edinson Cavani.
Przede wszystkim chodzi o to w jakim stylu robi to MoSalah. Czasami mam wrażenie jakbym oglądał Lionela Messiego. Na tym właśnie polega fenomen Egipcjanina, że sam kreuje sytuacje, po których zdobywa te gole.
Niewątpliwie w tym sezonie jest wybitny, ale czy utrzyma poziom, zobaczymy.
No właśnie po zobaczeniu ostatnich statystyk że mamy 75% frekwencji, czyli to jakieś 67 tyś. to nam 90k nie potrzebne. Tylko że koszt budowy taki sam, a mniejszy o prawie jedno White Hart Lane!! Mnie to wkurwiło osobiście.
Jak gość nigdy chyba jeszcze w jednym sezonie ponad 20 goli nie strzelił, trafił się jeden z 40 i już na planecie messiego i ronaldo wylądował. No błagam.... komedia.
Jak słyszę to momo to momo tamto to szlag mnie trafia. Jak Kane miał pierwszy wielki sezon to śmiech z wady wymowy i że jakaś anomalia. A Salahowi raz forma trafiła i już złota piłka i pomnik pod Anfield najlepiej postawić. Niby strona dla fanów Spurs ale pełno jakiś kont albo to z Realu albo jakiejś farsy. Nic mnie tak nie ucieszy jak przez frajerstwo obronne Liverpoolu Roma ich pyknie tym samym sposobem co Barcelone. A momo wasz kochany to już dostaje wskazówki od Suareza jak wypierdolić z Liverpoolu. You'll Never Walk Alone !
Niedługo przeczytam tutaj, że nie wolno napisać o Salahu, że jest świetny, bo jest Egipcjaninem. Naprawdę?
Zgadzam się natomiast z tym, że zbyt wcześnie jest, by nazywać Go wielkim piłkarzem. Nie jest trudno wejść na szczyt, sztuką jest się na nim utrzymać. Z niecierpliwością czekam na kolejne rewelacyjne sezony Momo.
Szary
Tylko pytanie, po co Nam stadion o pojemności 90 tyś.?
Nie wiem w ogóle, po co Fulham chce kupić Wembley, wtf xD
Nooo z tym Salahem to sama prawda. Z Kejna szydera że jednosezonowiec, a arabus sezonu nie dograł i już się mówi że rekordowy transfer będzie. Dokąd ten zjebany świat zmierza?
Krąży info że Fulham za 800 mln chce kupić Wembley. A my stawiamy za tę samą kwotę stadion prawie 30k mniejszy. No żesz ***** mać.
I wkurwia mnie niemiłosiernie co teraz się wyprawia z Salahem. Nic do niego osobiście nie mam zaznaczam. Jak taki Kane miał jeden świetny sezon to był one season wonder. Taki Salah ma jeden świetny sezon i już jest spuszczanie się nad arabskim bożkiem. I to mnie wkurwia niemiłosiernie. Na swoim się nie poznali a arabskie wychwalają. Dać chamowi złotego roga.
Naszła mnie taka myśli i w sumie tylko dla tego ponownie zrobiłem konto. Trochę myślałem o tym niewdzięcznym klubie i przeraziła mnie myśl że jakby potrafili w sezonie 2016 17 zdobyć Emirates i Stamford to mieli by mistrza premier league. Na Stamford wystarczyło dowieść prowadzenie po bramce Eriksena a na Emirates nie strzelić sobie swojaka. I to jest straszne że ten klub nie potrafi wykorzystać swojego momentum tej chwili gdzie trzeb pokazać klase i przez te detale wszystko się jebie. Były wielkie szanse by sezon 2016 17 kończyć z trofeum premier league a obecny sezon z fa cup. 2 trofea by były w gablocie a tak nie ma i jak to Kononowicz mawiał nie będzie niczego.
No to jest prawda. Nikt nie broni angielskim klubom wygrać LM ![]()
Ale wydaje mi się, że powodem tego może być rodzima liga. Jakby nie patrzeć w Hiszpanii Barca/Atleti/Real nie mają się z kim zmagać o walkę w LM(nawet jeśli któraś z drużyn ma słabszy sezon, to praktycznie jest pewna top4) U Nas trzeba się pilnować, bo kandydatów do gry w LM jest 6 (załóżmy), a miejsc 4. Przegrasz trzy spotkania, wypadasz z czwórki. Dlatego niektóre kluby odpuszczają LE, bo ważniejsze jest być w czwórce najlepszych w lidze.
Nie twierdzę, że to jedyny powód oczywiście, bo pewnie jest ich kilka.
Ja tam nie mam problermu z tym żeby powiedzieć że La Liga dupą zjada Premier League w europie. To tylko jakiś zjebany fanboj walczyłby z tą tezą. Ilość trofeów na przestrzeni ostatniej dekady jest porażająca. Natomiast trzeba powiedzieć że PL jest atrakcyjniejsza do oglądania, mimo że ten poziom jest niższy.
Nie ośmieszaj się. Nie było przerw zimowych a chelsea, zjednoczeni, arsenale, liverpoole grały w finałach/wygrywały je. To tylko wymówka. Poziom w PL spada po prostu odwrotnie proporcjonalnie do wzrostu kasy w tej lidze, nie zauważyliście? Im więcej kasy, tym słabsze wyniki w europie.
Przez kogo uważana za najlepszą?
Mam wrażenie, że jako kibice PL mamy jakiś kompleks tego stwierdzenia. Nie mam pojęcia skąd to się wzięło. Dla mnie porównywanie tych lig jest ciut bez sensu.
Poza tym, jakie to ma znaczenie? Za chwilę przyjdzie fan Bundesligi i powie, że to ona jest najlepsza, i dla niego pewnie będzie 
Nie bo macie zamglone oczy swoimi realkami i barcelonkami. Sędziowie pomagają obu i hiszpańska piłka dzięki temu jest uważana za ,,najlepszą".
Wywalajcie z tymi hiszpańskimi psami z tej strony 
takiartur:
Zanim odniosę się merytorycznie:
Wnioskuję, że nie mamy po 11 lat i by wyrażać swobodnie poglądy, nie musimy używać określeń powszechnie uznawanych za obraźliwe.
Sędziowanie nie było słabe, było po prostu skandalicznie stronnicze.
Dlaczego nie wspominam o faulu na Marcelo? Ponieważ w gąszczu błędów arbitra na niekorzyść Bayernu, ten faul umyka. Jest nieistotny.
Nie rozumiem analogii z meczem Barcy? Nigdzie nie napisałam, że był to mecz wybitny i Leo zagrał w nim genialne zawody. Po prostu wczoraj było widać, ile CR daje drużynie, kiedy nie strzela bramek.
Naprawdę uważasz, że Real gra piękną piłkę i jesteś w stanie przyznać, że jeśli wygrają LM, to absolutnie zasłużenie? (Możesz potraktować to pytanie jako retoryczne)
I na koniec: gdyby mój Tottenham awansował po takim wypaczonym przez sędziego meczu, to jedyne co czułabym, to palący poliki wstyd. Tyle i aż tyle.
Szary:
No ale co, On ma spędzać 24 h na boisku i trenować?
Jest człowiekiem, jak ja i Ty, więc to naturalne, że ma pasje/hobby inne, niż tylko piłka. Ale tak, niepokoję się o Niego ciut. Szczególnie, że mamy kilka przykładów, kiedy grajek zmarnował sobie karierę przez brak dojrzałości emocjonalnej.
"Cipencji"
Umarłem w środku
"realu/barcelonie(celowo z małej)"
Ale im teraz dojebałeś, puchary w gablotach obu klubów nagle zardzewiały i zgniły.
Tłumaczę i podaje argumenty, a w odpowiedzi dostaję "jak możesz nie wierzyć w przekręty", "real i barca są promowane przez sędziów". Ja pierdole co za mocne argumenty! Sędziowanie z bayernem skrzywdziło obie drużyny, w pierwszym meczu Vidal mógł ustawić mecz po karnym z dupy ale cicho, to nie pasuje pod tą narrację!
Podkibice TWARDEGO ANGIELSKIEGO FUTBOLU, la liga is your daddy xD
Za granie w piłkę byś się wziął gościu... mentalność dziecka, bezmyślne faule, wycieki z jebania jakiejś randomowej cipencji, reklamy (nie wiem jak reszte ale mnie to się xle kojarzy, zaraz zacznie w brukowcach lądować), teraz za streamowanie się wziął
https://www.youtube.com/watch?v=ss22981fHYI
Trzeba być na maksa spierdolonym człowiekiem żeby nie przyznać że jedni i drudzy to wałkarze i przekrętusy. Darujcie sobie te wojenki jako kibice tych drużyn, bo szczerze **** mnie one obchodzą i resztę myślę też. Weźcie sobie ludzie wybierzcie sobie jeden klub, a nie na stronie Tottenhamu pierdolicie o realu/barcelonie(celowo z małej).
Debile xD
ainam
sędziowanie było po prostu słabe, dlaczego nie wspomnisz hipokryt(k?)o o faulu na Marcelo w drugiej połowie na 18 metrze? Bo nie pasowałoby to pod narrację o kupowaniu sędziów?
"ale gdzie Real nie może, tam sędzia pomoże. "
Zjebałem się, mówi to fanka drużyny, która dokonała takiej HISTORYCZNEJ REMONTADY? REMONTADA ES POSIBLE, GRACIES DENIZ AYTEKIN...
"
omijając fakt, że gra taki biedafutbol, że oczy bolą. El crack Total CR, Złoty Balon za ten mecz!" - myślę, że Crisowi będzie ciężko zdobyć ZP po pokazie futbolu D10Sa Messiego w meczu z Romą.
Mnie nic nie piecze, serio.
Zastanawiam się tylko, co musi zrobić piłkarz Realu, by dostać kartkę. To już się staje przykre. Nie mam pojęcia z czego to wynika, ale gdzie Real nie może, tam sędzia pomoże.
Pomijając fakt, że gra taki biedafutbol, że oczy bolą. El crack Total CR, Złoty Balon za ten mecz!
I tu mnie bawią te Wasze 'Uefalony' kur*a przecież te wałki Realu na Bayernie to jest jakaś jawna kradzież i to któryś już raz. Nie mogę patrzeć na tych Ramosów Carvajalów i innych cwaniaków. Tragedia ta Hiszpania, jeszcze zobaczycie, że Liverpool sędzia w finale przekręci, byle Ronaldo znów złotą piłkę dostał. Oby Salah im tyle wrzucił, żeby żaden sędzia tego nie dał rady skroić ku*wa jego mać.
Leży pies na ziemi 5 minut pokazuje, że do zmiany czas leci i nagle wstaje i gra. Na miejscu arbitra dałbym mu czerwoną kartkę i sam go wyp****** z boiska. Carvajal podczłowiek
Teraz kontuzję leczył znowu. Pewnie już w tym sezonie nie zagra więcej niż jednego meczu.
Średnio chcę mi się wierzyć, że dopłacą 40 mln, ale ogólnie chciałbym zobaczyć Shawa w barwach Spurs.
Trudno powiedzieć, jak naprawdę to się odbywało tam. Kuba kiedyś tłumaczył, że nie chodziło o ilość biletów, tylko o to, jak musiał to załatwiać.
Ale umówmy się, wtedy szefem PZPN-u był Lato. Ten człowiek nawet w 4% nie kojarzy mi się z profesjonalizmem, także ten, no.
Heung-Min Son po raz trzeci wybrany Najlepszym Zawodnikiem w Azji. Niby nie ma z kim za bardzo rywalizować, ale warto podać tę informację.
A i tak na marginesie Reo z młodzieżówki który strzelił 30 goli w młodzikach w tym sezonie pewnie przejdzie do Red bulla 
ainam proszę XD ten facet by nie zdał testu na koniec 6 klasy podstawówki, a ty u niego skomplikowanego zachowania wyszukujesz
Nie od dzisiaj wiadomo, że Sissoko kibicował Arsenalowi (może nadal kibicuje? xD). Nawte kibice Newcastle się z tego śmiali, że nie raz o tym gadał w wywiadach, a ostatecznie przeszedł do Tottenhamu.
Przez tych ,,zawodników" pokroju Sissoko i Aurier tracimy szatnie, a nasz prezes chce ściągać kolejnych np. Kondogbia
Liverpool trochę sobie skomplikował sprawę w końcówce, ale i tak jestem pewny, że awansują dalej. Wątpię, że przegrają trzema golami w rewanżu.
Też mi się wydaję, że dwumecz rozstrzygnie się dopiero w rewanżu, ale zobaczymy. Bo nie spodziewałem się, że w ogóle pokonają City, a oni ich ograli aż 5-1. Sam nie wiem czego się spodziewać po tych drużynach.
Jest mega sympatycznym gościem. Polecam artykuł z lfc.pl "Salah, król dobroczynności". Mnie tylko wku*wia ten przesadzony hajp na niego i stawianie go na równi chociażby z Messim. Do samego Salah nic nie mam.
A jak wasze przewidywania na Liverpool - Roma? Jeśli Klopp wygra LM, to już w ogóle będzie większa beka, bo będziemy jedynym klubem, który nie wygrał kompletnie nic w ostatnim czasie xd
No ostatnio Atleti dołuje, fakt. Ligę Mistrzów mają zapewnioną, ale grają o trofeum. Myślę, że Cholo ich tam ogarnie migusiem ![]()
Oblak wg. mnie nie do wyjęcia.
W sumie, ja nie wiem, ale lubię Ligę Europy. Niby prestiż nie ten, nagroda pocieszenia itp. no ale lubię xD
No nie wygrywa, to po co miałby przechodzić do Spurs, żeby nadal ich nie wygrywać, skoro jest jednym z najlepszych bramkarzy na świecie?
Ameryki nie odkryłeś. Chyba się orientujemy w realiach piłki w ostatniej dekadzie od kiedy Atletico wygrywało LE. Problem w tym że teraz nie mają formy. Co tu porównywać gościa który ma okres życia z wypalonym czołgistą? Jakie on ma cele przed sobą stawiać? Wszystko wygrał.
"A co do poprzedniego komentarza, to ja mam wrażenie, że niektórzy by kręcili bekę z Tottenhamu nawet jakby zgarnął mistrza. Już widzę te komentarze "raz to nawet Lester wygrało" "
W punkt.
Albo: "Mistrzostwo kraju? Niech wygrają Ligę Mistrzów!", "Tylko Mistrzostwo? a gdzie Puchar Anglii?", "
ewnie i tak wszyscy najlepsi odejdą, nic z tego nie będzie"
xD
Ale że Onomah będzie robił większa karierę w Championshiop od Edwardsa, to nawet w najczarniejszych snach nie śnili fanboje Edwardsa.
Jak jakimś cudem Salzburg wejdzie do finału to pozamiatane. Ale Marsylia jeszcze nie ma zapewnionej LM w lidze, więc moga być w tej samej sytuacji co arsenal. Taki Payet z wolnego to by siadł
Atletico kompletnie bez formy, ale myślę, że dadzą radę. Inaczej będzie kiepsko xD Bo wtedy Arsenal na pewno wygra LE. Przynamniej moim zdaniem.
No ja się staram jakoś w miarę to śledzić, bo prowadzę swój fanpage, ale oglądanie to rzadkość, choć czasami się zdarza. Z tym Edwardsem to w ogóle niektórzy wiązali wielkie nadzieję, ale coś średnio to idzie. Menedżer Norwich, że za mało pracuje dla zespołu, żeby dawać mu więcej szans.
A co do poprzedniego komentarza, to ja mam wrażenie, że niektórzy by kręcili bekę z Tottenhamu nawet jakby zgarnął mistrza. Już widzę te komentarze "raz to nawet Lester wygrało" xDDD
Tam na kondonierach kiedyś tłumaczyli swoje porażki młodzieżówek tek że ich najlepsi trafiali do seniorów i temu te młodzieżówki takie słabe xd Widzisz, jak chcesz to ze wszystkiego możesz się wyłgać umiejętnie. Tottenham w top 4 a arsenal nie? Arsenal zdobył puchar, więc FA Cup > Top 4. Zawsze jest powód do beki. Sobie nie wyobrażam co będzie jak wygrają LE.
Pamiętam, nawet to kibice Arsenalu potrafili u siebie wrzucać i się śmiać z nas xD, zresztą w tym sezonie w pierwszym Tottenham U-18 przegrał z nimi 0-6, więc chociaż się zrewanżowali w dobrym stylu. Ale podobno Arsenal ma finał FA Youth Cup niedługo i kilku bardzo młodych zawodników u nich grało dzisiaj. Ale kogo to obchodzi, 9-0 idzie w świat, o ile kogoś to interesuje xdd
>>Franklin Clinton napisał:
>>Swoją drogą, odbiegając zupełnie od rozmowy, Tottenham U-18 pokonał dzisiaj na zakończenie sezonu Arsenal aż 9-0. Cztery gole strzelił Reo Griffiths.
A pamiętasz jak ze dwa lata temu nasze kobitki dostały w pizde w NLD 0:10? XDD
Ogólnie to co ja pisałem ostatnie dni to żadna szydera była. Pisanie o gablocie czy mentalności. Normalne spostrzeżenia po oglądaniu tego klubu kawałek czasu. Żadnej złośliwości w tym nie było. Przytaczałem ludzi z innych klubów co myślą o nas.
Ogólnie to już się nudne robi. Pisanie jaki ten klub jest i dlaczego się w nim nie zmieni. Mnie już szczerze się nie chce walczyć z ludźmi któzy myślą że kupimy kogoś za nie wiadomo ile, czy damy tygodniówki nie wiadomo jakie. Spróbuję na to nie zwracać uwagi. Czas zweryfikuje czy Łysy biznesmen zmieni swoją pol;itykę finansową.
Sami je sobie często utrudniamy.
A to, że apetyt rośnie w miarę jedzenia, to akurat normalne i całkiem ludzkie.
Presja też zawsze będzie, grunt, to sobie z nią radzić.
Więc bądź szczęśliwszy. Siadaj, oglądaj mecz, ciesz się tym wszystkim, bez żadnego ale i bez żadnej szydery, tak zwyczajnie, po prostu. Da się, serio.
Swoją drogą, odbiegając zupełnie od rozmowy, Tottenham U-18 pokonał dzisiaj na zakończenie sezonu Arsenal aż 9-0. Cztery gole strzelił Reo Griffiths.
Generalnie kiedyś życie było prostsze. Kończyło się sezon za dupą arsenalu i się marzyło o tej mitycznej LM i się nie miało jakichś wygórowanych oczekiwań. Teraz mieliśmy (może będziemy mieli) LM, 2x podium i człowiek zobaczył że można oczekiwać więcej, ale nie z tą mentalnością. Teraz 4 to za mało. Teraz pucharów się chce. Ale to presja środowiska, mediów i kibiców to zrobiła., Żeby nie te opinie to pewnie byłbym szczęśliwym człowiekiem.
Dla Ciebie są najważniejsze, ja mam odmienne zdanie w tej kwestii![]()
Jeśli miałabym u Nas Mou oglądać i jego taktykę, czyli: laga na: (tutaj nazwisko dowolnego napastnika), murowanie od 40 minuty i granie na 1-0 to nie, dzięki. Wolę pustą gablotę przez kolejne 10 lat.
Słodki dzieciaczek z Kamila był <3
Ale co ładna piłka znaczy jeśli nic się nie zdobywa? Trofea są najważniejsze w sporcie. Po to się gra i dla pieniędzy i dla prestiżu. Czy to w golfie, tenisie, sportach walki, snookerze, jeździe konnej, wioślarstwie i tak można tysiące wyliczać... po to zapierdalasz latami na treningach, marzysz jako dziecko grać o najwyższe cele i JE ZDOBYWAĆ, a nie fajnie grać i żeby nic z tego nie wynikało. W piździe mam fajną grę jak nie przekłąda się na sukcesy. Z Mourinho szydera regularna od lat, gra padake, a gablota się zapełnia. Klopp taki sam wygryw jak Poczetino, "mister spierdole finały". Tylko że jednak majstry i DFB Pokal ma. A Poczetino nic nie ma. Jedno wielkie zero. A już 4 rok tu siedzi.
Szary:
Różnimy się w ocenie sytuacji, kwestii trofeum itp. Ale wiesz jaka jest podstawowa różnica? Ja nie pozwoliłam sobie odebrać radości oglądania futbolu.
Mimo pustej gabloty, wciąż pękam z dumy, kiedy czytam "Wow, ale Tottenham gra piękną piłkę!" Siadam, włączam mecz i mam radochę jak trzyletnie dziecko, które jest w trakcie odpakowywania prezentu gwiazdkowego.
Także ten, chyba nie czaję.
Szydera. Ciągle o tym słyszę, a najsmutniej, że ze strony Naszych fanów. Więc może warto zacząć od siebie i z nią skończyć? ![]()
Ale wiecie co, to wszystko przez tego zjebanego mistrza sprzed dwóch lat. Zeby nie to że dzbany z jeszcze mniejszym budżetem i z mniejszymi tygodniówkami zdobyły mistrza, to Tottenham byłby doceniany. A gdy drużyna finansowo słabsza od nas robi więcej niż my przez 50 lat to nic dziwnego że dalej jest szydera. No bo to ***** śmieszne. Ja temu klubowi kibicuje i sam kręce szydere, a żebym był za innym klubem to bym chyba założył jakiś fanpage po0kroju "Beka z Tottenhamu" i regularnie tam kręcił lody./
No w sumie racji masz, od tego pierdolenia na portalach związanych z Premier League czasami odechciewa mi się wszystkiego. Obojętnie co by się nie stało, to i tak znajdzie się powód żeby się pośmiać z Tottenhamu. Nawet, gdy pokonujemy Real, to trzeba zarzucić tekstem o gablocie xD
>>Chciałbym widzieć miny tych wszystkich przygłupów z LFC, jakbym Harry go wyprzedził w końcówce sezonu, choć osobiście w to nie wierzę. Jeszcze jakby zadecydowała ta jedna bramka z meczu przeciwko Stoke.
Miny by były piękne, ale standardowo skończyłoby się tekstami typu Harry Kane Team, kolejne osiągnięcie Tottenhamu do gabloty itp.Co jest już kurw mocno smutne, że i ludzie i media i nawet jebane FA nam umniejsza
No bywają momenty, gdy myślę o tym, czy nie dać sobie spokoju, ale jak już to ogólnie z angażowaniem się w piłkę. Mimo tego wszystkiego co zafundował nam Tottenham w ostatnich latach, nie potrafiłbym nagle kibicować komuś innemu xD W ogóle nie jestem w stanie o tym myśleć, dlatego nigdy nie mogłem zrozumieć ludzi zmieniających ukochany klub.
Bo ty kobito/dziewczynko (?) oglądasz ten klub góra dwa lata, ja oglądam 8 lat i na początku też byłem naiwniak ale jak po 8 latach w gablocie nadal pusto to co niby ma się zmienić jak mamy złotą generację i nadal nic? Normalny człowiek dawno by odjebał ten klub, ale ja jestem masochistą a po drugie nie wypada XD czaisz? Ja sam ze soba bym się źle czuł gdybym ich odjebał. Więc będę kolejne 8 lat wegetował piłkarsko. Ja sam nie wiem, czy to bukmacher mi odebrał radość oglądania futbolu, czy ten klub.
>>Szary napisał:
>>Szczerze to mnie to już lata. Czy opdejdzie ktoś z waznych zawodników, czy sam Poczetino. Jebie mnie to. Jestem zmęczony tym klubem.<br />
<br />
<br />
Co mnie wkurwiło dziś...; okłądka Przeglądu - arabus z Liverpoolu porównywany do boga. ***** islamista zajebany nie zagrał sezonu całego a już bóg. Kane 3 sezony na równym poziomie - dalej szydera. Wytłumaczcie mi jak funkcjonuje ten zjebany świat, bo ja nie rozumiem.
To jest właśnie najbardziej wkurwiające w tym wszystkim. Do dzisiaj pewnie znajdą się przygłupy, które uważają Kane'a za typowego napastnika, który tylko dokłada nogę, a o Salahu już pisali, że jest z tej samej planety co Messi xD Chciałbym widzieć miny tych wszystkich przygłupów z LFC, jakbym Harry go wyprzedził w końcówce sezonu, choć osobiście w to nie wierzę. Jeszcze jakby zadecydowała ta jedna bramka z meczu przeciwko Stoke.
Szary
Trochę posmutniałem ostatnio ale nie jestem takim robalem żeby zostawiać klub po pół sezonu xD
ainam
W realu poza CR nikt nie strzela. Wyobrażasz sobie dwie ostatnie LM bez Ronaldo XD? Naprawdę nie spodziewałem się, że ktoś podważy wkład Ronaldo w 8 trofeów Zidane'a, La Decimy itd.
takiartur:
No ale Złota Piłka to jest właśnie nagroda dla najlepszego piłkarza sezonu. Nie powinno dostawać się jej za ilość strzelonych bramek, np. a jeśli tak ma być, to niech zmienią zasady jej przyznawania.
Widzisz, nie. Co CR daje drużynie poza strzelonymi bramkami? W jaki sposób jest decydujący?
Leo gra dla całej Barcy, na CR gra cały Real. To są te detale.
Szary:
A to nie można kibicować innym klubom niż Nasze Kurki? ![]()
Widać, że ainam kibicuje Barcelonie xDDD
"nic ponad to" - xD
uuuu znowu messi nie wygrał!!!!
Leo jest lepszym piłkarzem, ale CR jest bardziej decydujący (ostatnie sezony) i chyba dawał ostatnio Realowi więcej niż Messi, mimo że ten świetnie rozgrywa itp., ciężko mi to stwierdzić w sumie.
Jeśli ZP byłaby przyznawana za umiejętności indywidualne to rzeczywiście Messi powinien wygrać, ale co dały one w np. zeszłym sezonie? Puchar króla...
No już dobrze, nie wyzywaj na podstawie narodowości.
Jak funkcjonuje dzisiejszy świat? Dość prosto.
Salah gra genialny sezon. Strzela, pierze, sprząta, gotuje i dodatkowo asystuje. A co najważniejsze, nastrzelał tych bramek kilkadziesiąt. A teraz zabierzmy mu wszystkie bramki. Kim będzie? Świetnym piłkarzem, czasami wspomnianym przez ekspertów. Życzę Momo by z roku na rok był coraz lepszy, trzymam kciuki.
Podobnie jest od kilku sezonów z plebiscytem Złotej Piłki, dlaczego nie wygrywa jej najlepszy piłkarz w historii - Leo Messi? Ano dlatego, że Cristiano Ronaldo strzela więcej bramek. Nic ponad to.
Generalnie arabus bóg, a wygrał tyle co Kane. Już tam nie mócie o mistrzostwie z chelsea, bo dochodzimy do chorego klasycznego przypadku gdzie w chelsea koleś zagra 2 miesiące i dostaje medal za mistrzostwo, a taki Gerrard 0. XDDD Czy to nie pojeban e? Takie leszcze jak Loic Remy mają więcej mistrzostw od Gerrarda. Chore.
Szczerze to mnie to już lata. Czy opdejdzie ktoś z waznych zawodników, czy sam Poczetino. Jebie mnie to. Jestem zmęczony tym klubem.
Co mnie wkurwiło dziś...; okłądka Przeglądu - arabus z Liverpoolu porównywany do boga. ***** islamista zajebany nie zagrał sezonu całego a już bóg. Kane 3 sezony na równym poziomie - dalej szydera. Wytłumaczcie mi jak funkcjonuje ten zjebany świat, bo ja nie rozumiem.
>>KRIS napisał:
>>Offtop - pytanie do administratora strony Wojciecha Misiaka co udało mu się zrobić z załatwieniem sprawy oszustwa które firmował na stronie przez siebie prowadzonej tj. akcji sprzedaży koszulek i bluz Tottenham.<br />
<br />
Od momentu kiedy obiecał się zająć sprawą (tj. dwa miesiące temu) zamilkł kolega na dobre, na maile nie odpowiada.<br />
<br />
Sprawa nie drgnęła ani na milimetr. Ciekawe ile osób jest oszukanych ?
PANIE MISIAK - JESTEŚ PAN TU ? MOŻE PAN ŁASKAWIE ODPOWIESZ NA MÓJ POST ?
Też myślę, że Gomes to realna opcja, od Sissoko gorszy by nie był.
Isco nie odejdzie, po przerwie reprezentacyjnej złapał znowu formę i zaufanie w ważnych meczach. W trzech meczach (chyba juve-atletico-juve) miał 155 celnych podań na 157 i asystę. Poza tym w Realu panuje chyba teraz atmosfera zjednoczenia, Isco wrzucił nawet tweeta gdzie zaatakował hiszpańskiego dziennikarza za hipokryzję w stosunku do Rm.
Mi się marzy ten Brazylijczyk Paulinho (młody nie to gówno stare XD) Strzały niesamowite taki młody Hulk i to naprawdę do wyjęcia
Nie pod tym postem napisałem kopiuje bo nie da się usuwać
Miejmy nadzieje, że z czołowych poleci tylko Alder, którego raczej nie damy rady zatrzymać. Poza nim trzeba się pozbyć Sissoko i mając troszkę mieszane uczucia sprzedałbym też Rose'a. Gdzieś pisali ostatnio, że jesteśmy razem z Chelsea zainteresowani Kurzwa z PSG
ainam
1)Przegranie jednym golem to porażka, ale na takiej zasadzie za lanie można by uznać zwycięstwo Realu w EC na C. Nou 2:1 w 2016.
2)Faktem jest, że Benzema doskonale rozumie się z CR co jest przydatne, ale w tym sezonie zwłaszcza jego forma jest żałosna. Jest tak nieporadny pod bramką, że boli od samego patrzenia. Weźmy choćby czwarty gol CR z Gironą, stoi Benz na środku pola karnego i wali w bramkarza xDDD a CR wbija na pustą. W sezonie 15/16 miał 24 bramki w lidze, co przy roli giermka Cr7 jest świetną liczbą. Real poczuł się w sierpniu zbyt swobodnie i zawalił, a teraz trzeba to jakoś dograć do końca. Przemęczenie superpucharami, słaba forma (i absencja) CR, Marcelo i tak dalej. Długo by wymieniać.
3)Benzema był rezerwowym w meczu z Atletico, a w rewanżu z Juve nie zagrał ani minuty. Do tego Zidane na konferencjach coraz częściej przyznaje, że Karimek musi też strzelać. Niby nic ale dobrze rokuje.
takiartur:
1. Wybacz więc, EC*
2. Przegranie jednym golem, to nie porażka?
3. Żałosna forma Benzemy trwa od huhu i jeszcze trochę, a mimo wszystko Zizou wystawia Go w 11 w praktycznie każdym spotkaniu. Popraw mnie, jeśli się mylę. To, że CR gra w ostanich czasach tylko połówkę sezonu, to luz. Ale jeśli on nie trafia, to Real często jest w opałach.
4. Pełna zgoda. Btw., ciekawa jestem, czy kupicie klasyczną 9 i czy Benzema utrzymując obecną "formę" wciąż będzie pupilem Zidane'a.
Taaaa i mam złe wrażenie, że po tym sezonie, czy będzie liga mistrzów czy nie to się nam skład może posypać... :c Z czołowych zawodników co najwyżej Janek przedłuży kontrakt pewnie. I w sumie jak tak myślę, to zostaje modlitwa, żeby się nie okazało, że czołowi zawodnicy odejdą a my zostaniemy z Sissoko xD
No ale teraz już jesteśmy w strefie gdybania, nie faktów.
City - zgoda. Pep tworzy kolejnego potwora, mogą zdominować ligę i za rok.
United - serio? uważacie, że z Mou na ławce będą wygrywać Ligę Mistrzów? xD
LFC - tutaj nie wiem, nie wiem nawet, czy Salah odejdzie, więc nie będę teoretyzować.
Arsenal - wydaje mi się, że ktokolwiek nie przyszedłby na ławkę jako trener, odbudowanie Armatek zajmie zdecydowanie więcej czasu niż jeden sezon.
Pep zawsze bardziej cenił Ligę niż LM. Rozumiem to, bo na wygraną w lidze pracuje się kilkadziesiąt kolejek. Regularność i brak większych wpadek, koncentracja itp. LM to mecz i rewanż, szczęście lub jego brak w losowaniu (choć ja uważam, że jeśli chce się wygrać, to trzeba przejść wszystkie drużyny). No i niestety, praca sędziów.
Przykładowo, to jak City zostało oszukane w tym roku w meczach z LFC, to jest skandal.
"Nie odbieram im zasług, absolutnie. W przypadku tak wielkiego klubu jakim jest Real co sezon walczy się o tryplet. Dla mnie przegranie ligi w grudniu jest słabe, ot co. Dołóżmy lanie od Barcy dwa razy w roku w GD i blamaż w Pucharze Króla i mają sezon w plecy (o ile nie wygrają LM, bo wtedy wiadomo - przejdą do historii)."
1) Gran Derbi to nazwa derbów Sevilli błędnie używana jako zamiennik El Clasico
2) Lanie od Barcy dwa razy w roku? XDD We FIFie? Real wytarł barceloną podłogę w Superpucharze Hiszpanii, a w maju przegrał jednym golem...
3) Każdy ma gorszy okres, tylko że w przypadku Realu i Barcy to trwa maks. 2 sezony. W tym sezonie ewidentnie wypaliły się pewne schematy, żałosna forma Benzemy i Garetha, betonowy skład w pierwszej rundzie, zawieszenie dla Ronaldo, który zresztą 12802137 razy otłukiwał na początku słupki i tak dalej... Zidane to młody trener, który niestety uczy się na własnych błędach i dopiero musiał dojrzeć to porzucenia betonowej jedenastki itd.
4) Bardzo złe decyzje w okienku transferowym
Też lubiłem jeśli tu jeszcze za rok zostaniesz to powitam Cię w gronie wypalonych 
takiartur:
Nie odbieram im zasług, absolutnie. W przypadku tak wielkiego klubu jakim jest Real co sezon walczy się o tryplet. Dla mnie przegranie ligi w grudniu jest słabe, ot co. Dołóżmy lanie od Barcy dwa razy w roku w GD i blamaż w Pucharze Króla i mają sezon w plecy (o ile nie wygrają LM, bo wtedy wiadomo - przejdą do historii).
A czy ważniejsze jest wygranie ligi, czy Ligi Mistrzów? Kwestia bardzo indywidualna, co kto lubi.
triangleefiks:
Lubię mierzyć wysoko, a co! ![]()
>>triangleefiks napisał:
>Widzę nowy tutaj. Aktualnie sukces to nie rozprzedanie drużyny w letnim oknie i awans do top 4. Mistrzostwo przy konkurencji City z budżetem bez dna United który leci nadal na pieniądzach Fergusona Chelsea które szykuje się na totalną przebudowę Arsenalu z nowym menadżerem Liverpoolem z 300mln budżetem po sprzedaży Salaha i nami którzy płacą swoim zawodnikom po 30k tygodniowo<br />
30 to nie do końca. Ale i tak zaorane. Nie ma co zbierać. Można kończyć dyskusję.
>>ainam napisał:
>>Mortal:<br />
<br />
Głos rozsądku, dziękuję <3<br />
<br />
Wyobraźcie sobie, jak w przyszłym sezonie po tylu latach posuchy będzie smakowało Mistrzostwo, Puchar Anglii i 1/2 LM (minimalistycznie zakładam półfinał!)
Widzę nowy tutaj. Aktualnie sukces to nie rozprzedanie drużyny w letnim oknie i awans do top 4. Mistrzostwo przy konkurencji City z budżetem bez dna United który leci nadal na pieniądzach Fergusona Chelsea które szykuje się na totalną przebudowę Arsenalu z nowym menadżerem Liverpoolem z 300mln budżetem po sprzedaży Salaha i nami którzy płacą swoim zawodnikom po 30k tygodniowo
"takiartur
Mam na myśli teraźniejszość i obecny sezon La Liga, a tam Real okupuje dzielnie 3 miejsce.
Real nie wygrywa wszystkieg
No chyba, że chcemy żyć przeszłością."
B.E.K.A.
Zeszłoroczny dublet w postaci ligi i lm, 8 pucharów w krótkiej erze Zidane'a, no ale zawalili ligę bo CR bez formy, a poza nim nie ma kto strzelać (Benzema halo) więc ŻYJĘ PRZESZŁOŚCIĄ.
Normalnie ni ma realu, skończyli się XD
Jest 2 letnim mistrzem ligi mistrzów XDDD TO JEST WART WIĘCEJ NIŻ 20 LIG HISZPAŃSKICH
Powiem tak jakbym chciał kibicować drużynie, która wszystko wygrywa to bym kibicował Realowi. Ale z jakiegoś powodu wszyscy na tej stronie zaczęliśmy kibicować nie Realowi, nie City czy innym Manchasterom, tylko Tottenhamowi. I tak jak ktoś tu kiedyś napisał, Spurs to nie jest drużyna dla każdego, ale szczerze wolę widzieć ten wieloletni progres, niż mieć wszystko podane na tacy. Liczę, że trofeów też się doczekamy prędzej czy później. Liczę, że mimo wszystko Levy wie co robi i nie spierdoli tego progresu. A nawet jak się wszystko posypie, to nadal będę za nich trzymać kciuki. Jak to pewien kopacz kiedyś powiedział "Możesz zmienić żonę, politykę, religię, ale nie możesz zmienić swojej ulubionej drużyny piłkarskiej"
Także COYS, jakby nie było, będzie dobrze ^^
Real Madryt który wygrywa wszystko? Chciałbym
Srogo. Dziś przed robotą wstałem po 3 nad ranem i se włączyłem flashscora to mi oczy wyskjoczyły z orbit. Juve 0 celnych strzałów i na dodatek w najważniejszym meczu sezonu dostali gola w dupala w 90 minucie XDD A myślałem że Napoli to kopia Tottenhamu. Mamy swój odpowiednik w Bundeslidze. Bayer Vicekusen. Wieczna szydera, wiecznie drudzy. Miauczyński.
Trzeba do końcu sezonu kibicować Napoli bo grają tam ,,nasi" Tottenham już odpadł ze wszystkiego czego mógł. Jak odpadniemy z top4 to chyba zacznę oglądać mecze bez totalnej szydery po 10 kolejce w nowym sezonie. Tak to jest jak się kibicuje temu klubowi jakiś już okres, Z podpalenia wchodzi wypalenie i kiedy jest nadzieja nawet na głupie fa cup to podpalasz się i kończysz jak Londyn w 1666. Zazdroszczę tym którzy tego jeszcze nie doświadczyli. Mi za bardzo ZALEŻAŁO. Aktualnie mam naturalny mechanizm obronny tzw. wyparcie
>>Szary napisał:
>>A po półfinale ze zjednoczonymi coś pisałeś? Ja nie pamiętam.
Po united napewno nie. Po meczu padł mi telefon i pojechałem się zapić na wisłe
Ale lament, ja pierdolę. Rzadko tu piszę, bo ból dupy po meczach co mają poniektórzy... Co o nas napisali kibice West Hamu, co Arsenalu, a co pomyślał iksinski z klatki obok. Ogarnijcie głupie pisanie i skupcie się na kibicowaniu. Droga do sympatii dla innych klubów otwarta.
http://www.skysports.com/football/news/11675/11343951/fa-sorry-over-kane-smalling-tweet
Ps: ten tweet był do poniedziałku przecież my nawet o marketing nie dbamy XD
>>ainam napisał:
>>Z całym szacunkiem, ale po Twoim ostatnim "wystepie" po meczu, to zastanowiłabym się dwa razy, zanim kogokolwiek nazwałabym memem.
Z Brighton coś pisałem? Po meczu z Juve wiem to była tragedia ale byłem mocno wstawiony. Po Brighton nic nie pisałem ,,specjalnego"
Mooooment co takiego triangleefiks napisał po meczu?
Bo jakoś nie mogę znaleźć.
I tak jesteśmy memem, ale ja po tym sezonie się więcej nie spodziewałem. Przypominam, że gramy cały sezon na stadionie zastępczym, a jeszcze na początku sezonu prawie wszyscy na tej stronie pisali o jakiejś klątwie Wembley. Ja przed sezonem zakładałem, że chcąc nie chcąc wpadniemy z top4 <Co się może jeszcze zdarzyć>
Jak nawet OFICJALNY profil FA Cup po meczu ze zjednoczonymi zrobił szyderę. Taki tweet.,
- Kogo schowałeś do kieszeni dziś?
- Smalling odpowiada - Harrego Kane.
No gdzie ***** żeby oficjalny profil FA Cup z nas lał. To jakich ty jeszcze argumentów potrzebujesz żeby stwierdzić że ten klub to mem i tylko do szydery się nadaje? Ten tweet już teraz nie isnieje, bo chciałem ci linka podesłać.
Po wygranych wchodze na kondonierów zobaczyć jak dupy pieką. To mieszane nastroje. Jednym piecze, drudzy mówią że zaraz to sie skończy. Ja sam mam wrażenie że Poczetino już maksa z nich wycisnął. Miał dwa lata idealne pod siebie, spierdoliliśmy to. A raczej zbootlowaliśmy i tyle. Jesteśmy tym kim jesteśmy, zakompleksionym klubem, który zamiast się zaprzeć i tę szyderę zatrzymać, to tak jak mówi triangleefiks dostarczamy im nowych argumwentów do szydery. Już ***** nawet kibice WHU z nas leją XDDDD no ***** XDDD błagam
>>ainam napisał:
>>Z całym szacunkiem, ale po Twoim ostatnim "wystepie" po meczu, to zastanowiłabym się dwa razy, zanim kogokolwiek nazwałabym memem.
To co on robił to nie ma nic do rzeczy. To że copś tam napisał to nie znaczy że ten klub nie jest memem, bo jest. Szydera gruba leci. Ja to sobie po naszych wtopach robie risercz twittera, mneczyki, kondonierzy, anglia goal i czytam tę szyderę. Tottenham jest memem niepodważalnie.
Ja od tych ludzi już niczego nie będę oczekiwał. Dla mnie ostatni mecz to był dowód na to że ta mentalność będzie zawsze. Tottenham to po prostu zakompleksiony mały klub. Może nawet to że mistrzostwo zdobyli ostatni raz jak moja matka w nocnik robiła to ich przytłacza a nie motywuje. Słaba psychika. Kompleksy. Oni może nawet boją się tej roli faworyta. Jak z moich obserwacji wynika że ten klub jeśli stoi na straconej pozycji to ma większe szanse, a jak stawia się go w roli faworyta to kolanka miękną.
Z całym szacunkiem ale jestesmy jednym wielkim memem. Co 2 post na Reddit/soccer to wyśmiewanie naszych statystyk czy nawet twitt ośmieszający Kane’a. My zamiast sie im sprzeciwiać to tylko dajemy nowe opcje do wyśmiewania nas
Problem jest taki w tego typu meczach, że my ich wgl nie gramy. Nie potrafimy grać wielkich spotkań i wykazać się cwaniactwem. Potrafimy zagrać ładną piłkę, przycisnąć, ale nie potrafimy zabić gry. Mamy młody zespół, który potrafi grać piłkę, ale jak chcemy pokopać w fazie pucharowej LM i przechodzić dalej potrzeba kogoś bardziej doświadczonego sprowadzić Mamy doświadczonych graczy pokroju Vertsa czy Dembele, właśnie, Dembele. . Z gry magik, łączy zwinność i siłe jak pieprzony czołg. Troche przyciśnij go.. i już się sypie. Musimy teraz uderzać w transfery pokroju Aldera, chłopa, który potrafi wejść z marszu i chwycić za mordę kogo trzeba, a także potrafiącego grać w piłkę.
Underek:
Trochę czuję się wywołana do tablicy przez to, co napisałeś.
Problem w tym, że nie mamy piłkarzy nieudaczników. Gdyby się przyjrzeć każdej nominalnej pozycji, to naprawdę mamy grajków minimum dobrych. Nie wspominając oczywiście o Naszych gwiazdach, czyli truskawkach na torcie.
Gdzie więc tkwi problem?
Pozwolę sobie wysnuć tezę, że w mentalności.
Przykład: gramy 1 mecz z Juve, w Turynie. Dostajemy 2 bramki w ciągu 10 minut, które w większości przypadków zamknęłyby mecz. I co robimy? Strzelamy 2 gole i kończymy mecz remisem na mega trudnym terenie.
Potrafimy? Oczywiście!
Dlaczego więc, pytam się ja, wychodzimy na mecz z United (podaję ten mecz dla przykładu) strzelamy na 1-0 i nie potrafimy wygrać? Mamy remis, dostajemy bramkę i stoimy do końca meczu, grając piach.
Powody zaistniałych sytuacji?
Offtop - pytanie do administratora strony Wojciecha Misiaka co udało mu się zrobić z załatwieniem sprawy oszustwa które firmował na stronie przez siebie prowadzonej tj. akcji sprzedaży koszulek i bluz Tottenham.
Od momentu kiedy obiecał się zająć sprawą (tj. dwa miesiące temu) zamilkł kolega na dobre, na maile nie odpowiada.
Sprawa nie drgnęła ani na milimetr. Ciekawe ile osób jest oszukanych ?
Mamy względnie młodego Gazzanige i się ogrywa, że ło ho ho.
Na prawdę wierzycie, że sprowadzenie dobrego drugiego bramkarza cokolwiek zmieni? Bo ja jakoś niekoniecznie.
Nie wierzę w to, że Poche mimo bardzo słabej formy Hugo wystawiłby kogoś innego między słupkami w PL. Dele pół sezonu grał kompletny piach, a i tak przez cały sezon nie zagrał tylko w 2 meczach, w czym jest Brighon, gdzie był oszczędzany przed FA Cup.
Realia są takie, że albo będziemy grać przez najbliższy czas z Hugo w bramce, albo co ciężko przechodzi przez gardło, będziemy musieli się pożegnać z naszym kapitanem i szukać kogoś, kto się lepiej zaprezentuje.
"W tej kolejce #SerieA piłkarze grają z czerwoną farbą pod okiem.
Solidaryzują się z kobietami. W Italii - według organizacji @WeWorldOnlus - 1 na 3 kobiety jest ofiarą przemocy. Najczęściej ze strony swojego partnera, byłego czy członka rodziny."
Mega fajna akcja!
26King26:
Witam również, bardzo mi miło 
Masz poniekąd rację z tymi najemnikami. Ja jestem idealistką i chciałabym, by 80% Naszych kochało Tottenham, a nie po meczu siadało i jedynie liczyło tygodniówkę. To trudne w dzisiejszych czasach, ze świecą szukać takich piłkarzy.
Z tym bramkarzem, to zagwózdkę mam. Może ściągnąć jakiegoś młodziaka, by się ogrywał?
Na początek chcę powitać na stronie chyba jedyną i pierwszą w historii strony koleżankę
!
Następnie stwierdzić, że jednak Sebciu jesteś miękka faja, bo już zaczynasz narzekać i szydzić z Naszych.
Po trzecie NiE dla Tarkowskiego, jeśli nie chcemy najemników. Wielu ma pretensje do Bale, Modricia, czy Walkera. To, co mówił o Polsce doskonale pokazuje jego mentalność. Najpierw niczego nie wykluczał, a gdy dostał powołanie od angielskiego selekcjonera stwierdził, że z Polską go tylko nazwisko łączy. Taki trochę Carrick, który trochę u nas pograł, a chyba w tamtym sezonie jak nam strzelił, to się mało nie zesrał z radości;/
Ostatnia rzecz ! Jak ktoś myśli, że możemy podążyć za Juve i kupić bramkarz do rywalizacji, to niech przemyśli raz jeszcze
Hugo ma 31 lat, a nie 40. ŻADEN porządny bramkarz nie przyjdzie pograć w połowie meczów. Wiem, każdy teraz powie, że w Barcelonie za Bravo Ter Stegen grał w LM i pucharach krajowych, ale - umówmy się - Barcą nie jesteśmy póki co (Seba, też ich nie trawie za te wszystkie symulki
)
Nono, ostatnio Juve sobie zremisowało,a dziś może być różnie. Jeśli Napoli wygra, to Turyn ma presję jak stąd do Wenus.
Mam tylko nadzieję, że defensywa Napoli nie zagra dziś swojego wesołego futbolu.
Ogromna szkoda tej setki Arka, gdyby wpadło, wrrrrr.
Obstawiłem przegraną drużyny która regularnie wtapia punkty. Od 8 miesiecy nie wygrała. Jak to ***** jest możliwe. A się boję stawiać jakieś PSG/Bayerny/City bo mają majstry zaklepane i moga ***** rezerwami wyjść i przegrać sobie 0:10 i nic się nie stanie.
Dlatego trzeba pomyśleć o jakieś alternatywie dla Hugo Llorisa. Może potrzebuje bodźców, aby być bardziej zmotywowanym. Iker Casillas był również bramkarzem wybitnym, ale dosyć wcześnie jego kariera zaczęła dobiegać końca.
Jamesa Tarkowskiego to wziąłbym z zamkniętymi oczami. Koleś rozgrywa świetny sezon.
Nick Pope to również ciekawa opcja. Pożyjemy, zobaczymy.
>>Szary napisał:
>>A co z Pau Lopezem było? Miał podpisać kontrakt, a z niego zrezygnowali. W ogóle nie czaję tej przygody. Gość podstawowym bramkarzem Espanyolu, a przychodzi na pełen sezon grać w PL2. Gdzie tu sens?
Pau Lopez nigdy raczej wybitnym bramkarzem nie był.
Jest klub, który bardzo ufał swojemu doświadczonemu bramkarzowi. Teraz jest szósty w tabeli, nazywa się Arsenal.
Lloris wiadomo, zawsze w sercu, ale gra tragicznie, nie wiem czy w tym sezonie w Premier League jest gorszy bramkarz (no moze Cech). Nie pomaga druzynie, nie ratuje punktów, a zawala mase bramek i jest bardzo niepewny.
>>Szary napisał:
>>Gościa do rywalizacji z LL za 30 mln+. Za 1 gk to w **** pieniędzy, ale za gościa do rywalizacji? Ja to szczerze nie bardzo wiem jak ma się rozgrywać rywalizacja na tej pozycji? Niby LL miałby dostawać mniej meczów w PL? Bo chyba nie sugerujecie że przez pracę na treningu XDD
To trzeba było podpisać kontrakt z Kepą zanim przedłużył umowę z Athletikiem Bilbao.
Na pewno jest potrzebny ktoś solidniejszy od Michela Vorma. Może Hugo wróci do formy a może po prostu najlepsze lata ma za sobą. Tego niestety nie wiem.
Gościa do rywalizacji z LL za 30 mln+. Za 1 gk to w **** pieniędzy, ale za gościa do rywalizacji? Ja to szczerze nie bardzo wiem jak ma się rozgrywać rywalizacja na tej pozycji? Niby LL miałby dostawać mniej meczów w PL? Bo chyba nie sugerujecie że przez pracę na treningu XDD
>>Jablona napisał:
>>>>Szary napisał:<br />
>>Wy serio wierzycie w odsunięcie Llorisa? xd On będzie dalej grał tak jak w reprezenbtacji PZPNu ulubieńcy Nawałki. Odejdzie Vorm i tylko na rezerwe przyjdzie ktoś nowy <br />
<br />
Ja nie mówię, że ktoś kto by przyszedł odsunąłby Llorisa. Chciałbym po prostu żeby przyszedł ktoś kto realnie zagroziłby jego miejsce w 11. Skoro on patrzy, że jego zastępcom jest Vorm, który poziomem jest na jakimś Stoke, to nie ma motywacji żeby mieć progres.
To w takim razie weźmy ze Stoke City Jacka Butlanda, który poziomem jest na TOP6 Premier League. Ma dopiero 25 lat, więc może mocno rozwinąć się.
>>Szary napisał:
>>Wy serio wierzycie w odsunięcie Llorisa? xd On będzie dalej grał tak jak w reprezenbtacji PZPNu ulubieńcy Nawałki. Odejdzie Vorm i tylko na rezerwe przyjdzie ktoś nowy
Ja nie mówię, że ktoś kto by przyszedł odsunąłby Llorisa. Chciałbym po prostu żeby przyszedł ktoś kto realnie zagroziłby jego miejsce w 11. Skoro on patrzy, że jego zastępcom jest Vorm, który poziomem jest na jakimś Stoke, to nie ma motywacji żeby mieć progres.
>>ainam napisał:
>>Kepa z Realem raczej dogadany nie jest. W przeszłości tam niesnaski były, bo podobno On chciał do Realu a Real niekoniecznie widział Go u siebie.<br />
<br />
A może spróbować wyciągnąć Cillessen'a z Barcy?<br />
<br />
Tutaj już nie chodzi o odsunięcie Llorisa, tylko o rywalizację na tej pozycji.
Wyciągnięcie Jaspera Cillessena nie jest skomplikowane, ale mam wątpliwości czy bramkarz o wzroście 185 cm sprawdzi się w Premier League.
Claudio Bravo znakomicie bronił w Barcelonie a w Premier League już nie było tak kolorowo.
Kepa to znakomita opcja, ale odnowił kontrakt. Ma 189 cm, ale klauzula odejścia wynosi 80 mln euro.
Gdyby to zależało ode mnie to pomyślałbym Jacku Butlandzie. Raczej będzie chciał odejść, biorąc pod uwagę fakt, że Stoke może spaść.
Moje oczekiwania na ten sezon:
TOP3 Premier League.
Wyjście z grupy Ligi Mistrzów.
Zdobycie Pucharu Anglii lub Pucharu Ligi.
Ostatecznie zakończy się TOP4 i chyba już nawet nie liczę na podium. O ile zapewnia nam to grę w Lidze Mistrzów o tyle nie wiem czy zaspokoi ambicje takich zawodników jak Harry Kane, Christian Eriksen czy Dele Alli.
Zobaczymy. Najważniejsze to podnieść się po porażce, utrzymać miejsce w TOP4 a nawet powalczyć o trzecią lokatę. Na wicemistrza raczej większych szans już nie mamy.
Kepa z Realem raczej dogadany nie jest. W przeszłości tam niesnaski były, bo podobno On chciał do Realu a Real niekoniecznie widział Go u siebie.
A może spróbować wyciągnąć Cillessen'a z Barcy?
Tutaj już nie chodzi o odsunięcie Llorisa, tylko o rywalizację na tej pozycji.
>>ainam napisał:
>>Jak Arsenal wylosował Atleti, to się ucieszyłam, ale kurde, zaczynam mieć obawy, bo ostatnio taki piach grają, że meh. Muszą strzelić na Emirates, no i na Gryzaka liczę<img src=
W dobrym ustawieniu, neutralizacji zagrożeń i zdyscyplinowanej druzynie.
"Ogólnie to jestem na 100% pewny że gdyby to się analogicznie działo w drugim polu karnym i to Juve miałoby dostać karnego to by go nie dostało."
No i to jest sedno. Właśnie dlatego ten karny jest dla mnie dyskusyjny.
VAR potrzebny od zaraz. W każdych rozgrywkach i w każdej lidze. Mam dość oglądania jak sędzia wypacza mecz.
Juve to Juve, aż dziw że pozwolili wpakować sobie 3 gole w Turynie. Nie wiem czy to kiedykolwiek miało miejsce na tym stadionie.
Ogólnie to jestem na 100% pewny że gdyby to się analogicznie działo w drugim polu karnym i to Juve miałoby dostać karnego to by go nie dostało. A sam wynik czy minuta meczu nie powinna mieć znaczenia przy podjęciu takiej decyzji.
Wg. mnie pół na pół, bo trzeba sobie zadać pytanie: czy jeśli nie byłby to Real Madryt, to czy sędzie odważyłby się gwizdnąć? Sorry, rewanż Ligi Mistrzów, Juve ma 3-0 i dogrywkę w perspektywie.
Nie gwizdnęłabym tego.
Inna sprawa, że Juve to Juve. Trzeba było ogarnąć chociaż remis u siebie i nie byłoby problemu z awansem.
Nie lekceważę ich, jedynie pozwoliłam sobie podsumować ich obecny sezon. (Połowicznie oczywiście, bo jeszcze LM)
Jeśli zdobędą LM, przejdą do historii, niepodważalnie.
Ale.. przyjeżdża Juve i strzela im 3 bramki, na Bernabeu, dostają karnego w 92 minucie meczu - dla mnie dyskusyjnego. No ale grają w półfinale, zobaczymy co to będzie
PSG to w ogóle inna beczka.Dopóki nie będzie tam trenera, który np. będzie potrafił odsunąć Neya od składu, to Oni nie wygrają NIC w Europie. Na papierze mają super pakę, ale gramy na boisku.
Nigdy nie lekceważ Realu. Najlepsze PSG w historii miało ich odjebać z kwitkiem a co się stało? Prawda jest taka że jak trafi się słabszy okres to potem i tak przychodzą obfite lata. Real do niedawna wyszydzany że kończy LM na 1/8 i wywala ich Lyon, a teraz jedyny który w erze LM obronił LM. 4 lata 3 puchary.
Real Madryt?
Ligę w tym sezonie przegrali już w grudniu, z Pucharu Króla odpadli po blamażu. Grają jeszcze o LM, ale jeśli Bayern się spręży, to wg. mnie są faworytem w dwumeczu, a co za tym idzie - jeśli Real nie wygra LM, to sezon marny w ich wykonaniu, bez żadnego trofeum.
Zidane to też pół na pół, bo jego decyzje personalne zabawne bywają.
Dla mnie sytuacja Lisów nie ma żadnych plusów. Absolutnie żadnych, ale rozumiem Cię i Twoje podejście. Chyba dla większości ilość Pucharów ma największe znaczenie, i ja to szanuję.
Uszy do góry, czuję, że w następnym sezonie wypełnimy gablotę!
LM w wykonaniu angielskich zespołów to w ogóle jakiś żart w ostatnich latach xD
Nie wiem. Wielokrotnie się nad tym zastanawiałem i nie jestem w stanie odpowiedzieć na to pytanie. Obie sytuacje mają swoje plusy. taki. Z takiego Lester to nikt się nie śmieje bo każdy wiedział że to jednorazowy wyskok. Jesze na kolejny rok najdalej z tych wszystkich angielskich parodystów zaszli w LM. A Tottenham wieczny potencjał którego nie potrafi wykorzystać i wieczna szydera.
Serio, szczerze to najbardziej pragnę żeby ten klub był szanowany. A tak to tylko beka jest nakręcana. Że najlepszy skład od dekad a gablota pusta. Dobry trener ale nic nie wygrał. Fajni piłkarze ale bez sukcesów. Najbardziej to mi szkoda Kejna będzie jak nie wygra ani BPL ani LM. Wiadomo że tego nie zrobi u nas. Kwestia czasu aż zacznie chcieć wygrywać to co najważniejsze. I nie będę miał mu tego za złe.
Okej, czyli wolałbyś taką sytuację, tak?
Wygrywamy Mistrzostwo, i w następnych latach jesteśmy w dole/środku tabeli?
Od razu sprostuję: Marzę o tym, by zdobyć Puchar, naprawdę. Dla Pocha, samych piłkarzy i przede wszystkich kibiców. Wstawmy cokolwiek do tej gabloty i niech ten argument się skończy 
Zostaną zapamiętani na wieki. Takiego mistrza już nigdy nie będzie. Nie w erze takich pieniędzy. A kto będzie pamiętał Tottenham? Tottenham od dekad i pewnie przez kolejne będzie kojarzony tylko jako nieudacznicy którzy mają najlepszy skład od pół wieku, a nadal nic nie wygrywają. Taki obraz Tottenhamu jest pamiętany. Serio, za 10 -20 lat będziesz wspominać 2-3 miejsce? Tottenham najlepszy klub w Anglii biorąc pod uwagę 3 sezony a mistrzostw Anglii równiutkie ZERO. To nie komiczne? Tottenham ma problem, bo nie dają pucharu za dwa sezony albo za rok kalendarzowy.
No wygrali i co w związku z tym?
Przykład który się nasuwa jako pierwszy: Lisy. Wygrali Mistrzostwo, mają PUCHAR! I co dalej? Nic. Nie ma ich, ale tak, sorry.. mają PUCHAR w gablocie ![]()
Małe rzeczy? Mnóstwo ich jest!
Poch, stadion, piękna, ofensywna gra, but Kane'a.
Ja będę robić fetę na mieście, jeśli uda się utrzymać top4, jak Bergamo xD
J apierdole. Jest to samo co mówiłem że Wigan i Swansea wygrało puchary od ostatniego trofeum Tottenhamu to zostałem posądzony że chciałbym żeby Tottenham był teraz tam gdzie Swansea/Wigan. Taka to gadka.
Mówisz cieszyć się z małych sukcesów... al;e jakich do uja? Bo namacalnie to ich nie ma od 10 lat. Z czego mam się cieszyć? Ze złotego buta Kejna? Ze srebrnego i brazowego medalu? Słuchaj, to nie Bergamo żeby robić fete na mieście nawet z 4 miejsca xD
Angulo chcieli niby kupić. Ty, no tam mają konkretną politykę transferową. Tylko piłkarze z Kraju Basków. I tak podziwiam że są w stanie normalnie grać w Primera Divison przez tyle lat. Parę lat temu chyba byli nawet w 1/2 LE jak tam na 4 zespoły 3 były z Hiszpanii.
Ty patrz jaka feta było jak wygrali spuperpuchar 2 lata temu
https://www.bilbaoclick.com/wp-content/uploads/2015/08/supercopa-en-bilbao-athletic-bilbaoclick.jpg
Mam kolegę, który jest za Milanem i Marsylia. To jest dopiero mieszanka wybuchowa przegrywu. Przychodzą mega bogaci inwestorzy kibice się podpalaja, że nowa era się zaczyna, że LM to co sezon będzie, a tu dupa w lidze piach w LM ich nie ma w Le już ich nie ma. Ciekawie maja jeszcze kibice Bilbao, tam jak przyjdzie jakiś gość z 2 ligi hiszpańskiej to jest pite przez 2 tyg xd pamiętam jak były plotki, że mają kupić Monreala i Artete to normalnie chcieli zarząd nosić na rękach.
To nic, ja ostatnio w polskich mediach przeczytałam, że jeśli Enrique obejmie Armatki, to Leo Messi do Arsenalu ![]()
![]()
Milan chyba bez europejskich pucharów w przyszłym sezonie?
Gattuso robi robotę tam, no ale nie oszukujmy się, na wszystko potrzeba czasu.
To nieźle. Ja to czytałem że Fredericks do West Hamu ma iść.
Nowy dzień nowy kupon do wpierdolenia
Fortuna odwiedzona. Uwielbiam ten czas końca sezonu kiedy dzieją się takie komedie jak wczoraj Milan - Benevento XDD Być kibicem Milanu w ostatnich latach to przejebana sprawa. Większy kabaret nie u nas.
Jeszcze jak zdasz sobie sprawę że jest jeszcze c oś do stracenia i znasz typiczny Tottenham to wszystko jest możliwe. Stanowski szydere kręcił po Juve że europejska Cracovia że jeśli coś może się nie udać to na pewno się nie uda xd Ja szczerze jak 13 maja spadniemy na 5 miejsce albo co gorsza arsenal wygra LE to się nie pokażę w internecie przez dłuższy czas. Tych kpin, szydery i poniżenia już nie zniosę. To będzie nowy poziom frajerstwa.
>>nnaderowy napisał:
>>Zawsze mogliśmy kibicować Sevilli. Myślę, że dogadalibyśmy sięz ich fanami
Mówisz tak jakby kibicowanie Sevilli to było coś podobnego do kibicowania Tottenhamowi, lub coś jeszcze trudniejszego. Tak dla przykładu, od momentu naszego ostatniego trofeum oni zdobyli ich 5, z czego 3 europejskie. Chciałbym żeby Tottenham był tego pokroju drużyną. My jedyne z kim możemy się równać to kibice Milanu. Może Interu. Kibicowanie Tottenhamowi to głównie bycie poniżanym i wyszydzanym. To moje doświadczenia związane z tym klubem. Poczucie satysfakcji czy dumy to rzadkość. Ja pierdole, jak dumny byłem jak Kane strzelił w debiucie z Litwą gola. Dumny byłem z 3:1 z realem. Takie małe sukcesiki o których nikt w dłuższej mierze nie będzie pamiętał. Kibice małych klubów cieszą się takimi sukcesami. Chyba trzeba sobie powiedzieć jasno, ten klub nie należy do grona wielkich na ten moment.
A co do zawodników skoro pytacie to napisze. Vorm ma jaja nie to co Lloris ale jak on gra kilka spotkań na sezon to nie wskoczy na odpowiedni poziom trochę szkoda że zmarnował tyle lat w Spurs. Przynajmniej nie ma pełnych gaci przed pierwszym gwizdkiem jak Lloris. Trippier to chyba jedyny dobry wahadłowy w tym klubie po odejściu Walkera. Niby nie ten poziom ale przy tych wszystkich miękich fajach Davisach idiotach Aurierach czy innych Roseach to poziom lepszy. Sanchez młody wilk do ogrywania a nie zajebania za przeproszeniem na śmierć bo ktoś tam ma na pieńku z Alderweireldem. Inaczej nie potrafiłem tego napisać. ***** chłopaka posłali na wojne bez generała. Vertonghen i tak jeden lepszy z z Alderweireldem zrobili genialne statystyki w poprzednim sezonie to teraz śmieć Levy to wszystko zaprzepaścił. Davies czym sezon bliżej końca tym gorszy. Nie jest to poziom światowy ale teraz to nawet nie jest amatorem. Dier co by o nim nie napisać ma jaja i jak ktoś wspomniał na kapitana go to może tych kurwów by pogonił. Dembele wielki zawodnik i oby jeszcze coś wygrał nawet mistrza świata w rosji jak z tym śmiesznym klubem niczego nie jest w stanie ugrać. Mniej takich zawodników w tym klubie bo szkoda tylko lat straconych z życia piłkarza. Eriksen i tak przy tym że nigdy nie ma wolnego ma prawo mieć słabsze spotkania. Powinno się budować pod niego kadre ale co wie o tym sporcie ten żydowski amator Levy. To tylko biznesmen. Alli ? Szkoda tracić czasu wie jak dostawić noge w odpowiednim czasie i miejscu to jest fenomen tego zawodnika w tym sezonie. Son to jest śmieszny zawodnik. Tak przewidywalny że Welbeck to przy nim Messi a Walcott Ronaldo. Czy ktoś go nauczy kiedyś strzelać z pierwszej piłki zamiast ustawiać sobie futbolówkę godzinę czasu ? Tylko rożne robić potrafi. Bezproduktywny zawodnik bez jakiegokolwiek rozumu. Psa nauczysz by nie robił w domu a tego nie nauczysz by przestał dryblować do straty piłki. Na lepsze zespoły z dobrymi taktykami takimi jak Siwy jest żadnym rywalem. Kane ? Jest sens pisać o kimś kto nie grał ? Wydaje mi się że nie. Gdzie tam do Salaha. Lucas to będzie ktoś podobny do Sona czyli słaby zawodnik nie mający startu do takiego Sane. Wanyama chyba jeszcze nie doszedł do siebie bo gra strasznie nieporadnie. Szkoda że tego japońskiego parodyste nie zdjeli po 45 minutach to może coś wtedy zdziałał by taki Lamela. Pochettino out bo to jest trener co kiedyś może coś wygra nawet do Arsenalu bo tam jest wolne stanowisko. Szkoda strzępić ryja.
Ten klub to jest jakaś porażka. Nikt mi nie odda czas zmarnowany na kibicowaniu temu śmiesznemu klubowi. Jestem rozczarowany do tego stopnia że ponownie zrobiłem konto by wam wyjaśnić jak słabe te Spurs jest nadal a te lepsze sezony i nowy stadion to tylko fałszywy dźwięk progresu. Nigdy nic się nie zmieni bo jest w nich ta mentalność a właściwie jej brak. Jak Pochettino nie jest w stanie w nich zaszczepić odpowiednich wzorców i wyrachowania i mądrości piłkarskiej to nikt inny już tego nie zrobi a stadion po kilku sezonach do zaorania i zrobić ze Spurs rozwojówke dla Arsenlu bo ten klub nawet w najczarniejszych latach potrafi zdobywać trofea co ten klub nie potrafi w jego najlepszych. Szkoda mi was jak was wszystkich mam w pizdzie tak z przyzwoitości człowieka szkoda mi waszego straconego czasu zwłaszcza jak ktoś tu siedzi ponad 5 lat. Szary wypierdol z tego klubu no chyba że masochista z ciebie co jest bardzo prawdopodobne. I te wszystkie Jabłony i inne Freddie obrońcy tego klubu naczelne kuraki. O kant ****a ta ich wzorowa postawa dzisiaj. Te śmieszne Ruski czy nawet Nnaderowe. I te eksperty Underki nie wspominając o obrońcach ryżojadów. Oby was Sissoko dymał jeszcze przez wiele sezonów bo na nic lepszego nie zasługujecie. Nie mam już nic do Sissoko z dniem dzisiejszym. Wielu z was by chciało znaleźć pracodawce frajera i dymać go jak się da przy tym kosić spore pieniądze. ***** Sissoko jak ja ciebie szanuje. Pozdrawiam was frajerów z całego mojego serca w momence w którym wszystkie wasze słowa przeciwko mnie przestają mieć sens. Wyszło na moje z City i z United a wielce były orgazmy jak słaba Chelsea została pokonana. Nie czeka ten klub nic dobrego a wam mimo braku szacunki radze wypierdolić jak ja już to po tym spotkaniu definitywnie zrobiłem i mam w pizdzie z dniem dzisiejszym ten klub. Szalom i czekajcie na trofeum nawet kolejne 11 lat. Pozdrawiam mimo wszystko za wytrwałość we frajerstwie.
Ja bym na kapitana dał Dier'a.
Bo i czemu nie?
Mamy Llorisa, który charakteru nie ma nic. Mamy Kane'a który charakteru nie ma nic. Wyraźnie widać, że brakuje tego, który jak będzie trzeba załata, jak będzie trzeba wjedzie w kości.
Jak nie potrafimy dobić do poziomu najlepszych, to brońmy się chociaż walką.
Wydaje mi się, że już czas pogodzić się z tym, że 3/4 ofensywy od nas odejdzie. Jak ja mam dość, to jak mogą nie mieć dość Alli, Eriksen czy Kane?
Ja bym uderzył w klimat Wimbledon'u.
Chciałbym, żeby ktoś ten najlepszy Tott pamiętał
>>ainam napisał:
>>United płaci bajońskie sumy, i co im z tego przyszło w tym sezonie? Blamaż z Sevillą i ewentualne drugie miejsce w lidze. A sorry, rok temu wygrali LE pokonując tuzy piłkarskiego świata.<br />
<br />
Lucas? Rozczarowanie. Nie ukrywam, liczyłam, że da zespołowi dużo więcej, chociażby z ławki właśnie.<br />
<br />
Kane. Z reguły nie wnikam w decyzje dotyczące opaski kapitańskiej, bo uważam, że to wewnętrzny wybór, ale.. są pewne typy osobowości które nie mają cech przywódczych, nie potrafią uderzyć pięścią w stół i powiedzieć: Jazda chłopaki! Krzyknąć, zachęcić do gry, cokolwiek. Być może Harry jest właśnie tego typu człowiekiem? Trudno powiedzieć.<br />
<br />
No wiesz, na tą chwilę im przyszedł finał pucharu Anglii, którego my na swoim stadionie nie zobaczymy i na 80% vice Anglii. Także nie można powiedzieć, że nic im po tym.
Lucas nie dał tego nerwa, którego potrzebowaliśmy. Kolejny człowiek piłkarsko bardzo dobry, z charakteru no name.
Z jednej strony się zgadzam, kapitan z Kane'a żaden. Z drugiej kto jak nie on? Kto ma w sobie tyle Keane'a, żeby brygadę zmobilizować? Nie ma takiego człowieka. Jest Verts, któremu też czasem odcina prąd.
United płaci bajońskie sumy, i co im z tego przyszło w tym sezonie? Blamaż z Sevillą i ewentualne drugie miejsce w lidze. A sorry, rok temu wygrali LE pokonując tuzy piłkarskiego świata.
Lucas? Rozczarowanie. Nie ukrywam, liczyłam, że da zespołowi dużo więcej, chociażby z ławki właśnie.
Kane. Z reguły nie wnikam w decyzje dotyczące opaski kapitańskiej, bo uważam, że to wewnętrzny wybór, ale.. są pewne typy osobowości które nie mają cech przywódczych, nie potrafią uderzyć pięścią w stół i powiedzieć: Jazda chłopaki! Krzyknąć, zachęcić do gry, cokolwiek. Być może Harry jest właśnie tego typu człowiekiem? Trudno powiedzieć.
Trochę dużo walę komentarzy, sorry za spam, ale też co chwila przychodzi mi do głowy co innego:
A gdybyśmy płacili piłkarzom tak jak ManU - jak ten mecz wtedy by wyglądał?
Czuję nosem masowy exodus po sezonie - już się ani Eriksen ani Alli ani Kane nie nabiorą na zapewnienia Maurycego. Tak czuję, że o ile teraz jest jak jest, tak przed nami dużo gorsze sezony.
W sumie to też ciekawe, bo wszyscy od zawsze marudzimy, że sami młodzi, że brak doświadczenia - przychodzi ważny pucharowy mecz, gdzie była realna szansa na wygraną czegoś (umówmy się, LM i PL były poza zasięgiem) i wyrzucają nas (głównie, bo mniejszą lub większą cegiełkę każdy dorzucił do tej porażki) 31letni Dembele, 34letni Vorm i kapitan Kane lat 25, niby żaden wiek, ale jednak to kapitan i doświadczenie na tle reszty drużyny wielkie.
Jak to wyjaśnić?
BTW tak stricte co do meczu, zmiany nie wniosły kompletnie nic. Rozczarował mnie też Lucas, myślę, że bardzo oddalił się tym meczem od składu.
Rany, jak mi smutno.
Wielka szkoda tego słupka, można gdybać, jak potoczyłby się mecz, gdyby to wpadło. Pierwsza połowa świetna, nic dodać, nic ująć.
Zastanawiam się, co się podziało w drugiej. Do złudzenia przypominała mi gra Naszych drugą połowę rewanżu z Juve. Stoimy, zupełnie bez pomysłu, coś jest nie tak. Okej - United muruje, bronią się całą drużyną, no ale kurczę, nie możemy tak wyglądać w meczu kluczowym.
Reakcja Pocha dobra, nie obwiniam Go za brak zmian, bo zmiany były.
No nic, stało się. Cel na resztę sezonu to utrzymać top4 i wyciągnąć wnioski na przyszłość.
I bramkarza potrzeba na JUŻ.
Nie rozumiem skąd obwinianie Sona? W drugiej połowie zagrał słabo, ale czy inni zagrali lepiej? Nie sądzę.
Dzięki chłopaki za serce, które włożyliście w to spotkanie, za rok zdobywamy ten Puchar i fruu!
COYS!
Przypominam że do niedawna czyli do końca pobytu na WHL ten klub był w topce cen biletów/karnetów w EUROPIE. Ten klub nic nie wygrywa. Robi transfery cenowo dostępne dla Crystal Palace. I płaci zawodnikom jak średniak. Za co to ***** płacić? Za rozczarowania rok w rok? Ludzie to mają stalowe nerwy. Podziwiam.
Panowie zapraszam na wawel zamierzam po tym meczu się zapłakać przy wódce
Ku*wa mać, pamiętam jak jakiś czas temu gadaliśmy, że syna pchnę w stronę Tottenhamu. Toż jak tak zrobię to on się do 17 lat nie nauczy sznurówek wiązać. A maturę zawali 8 lat z rzędu
masakra, co się da odj*bać to wiadomo, że Tottenham prędzej czy później odj*bie.
Kocham ten klub, kocham tych patałachów, Pochettino szanuję jak żadnego innego trenera. Ale trofeum to ja nie dożyję, teraz już jestem tego pewien na 99%.
>>Underek napisał:
>>>>Lolo napisał:<br />
>>Wy naprawdę sądzicie, że jakiś bramkarz by to wyjął? <br />
<br />
De Gea by to wyjal. Vorm sie slabo ustawia, został złapany na kroku i nie mial czasu zareagowac.
Nie był to tak łatwy strzał jak to przedstawiasz. De Gea by to wyjął, bo jest jednym z trzech najlepszych bramkarzy na świecie, nie można oczekiwać, że zmiennik Llorisa (wiemy jaką formę ma Francuz w tym sezonie) to wyjmie.
Pressing sie skonczyl, truchtamy po boisku, nie wiemy co robic. Spanikowani, pobici, zrezygnowani. Na Sona nie moge patrzeć, znowu wychodzi stary dobry gasnący w waznych meczach koreaniec. Gramy tragicznie po stracie drugiej bramki, Dembele fatalny, w srodku jedna wielka dziura. Dramat, jak zwykle...
>>Szary napisał:
>>Ale stuleją zajechało.
Tak, zaraz rzuce dziewczyne i sie bede umawial z anonimowa uzytkowniczka tott24. Lodu stary, ostatnio sie upodabniasz do tego zjeba destroyi, troche spokojniej, bo dzis naprawde nie ma o co sie wkurzac, skoro gramy dobrze.
@nnaderowy Kane wg. mnie takie ma zadania. Kryja go bardzo mocno, wiec schodzi glebiej rozgrywac. Te wejscia Sona i Allego w jego miejsce zajebiscie dzialaja.
Ale meczycho. Dembele chyba na drugie śniadanie przez przypadek zjadł kanapki Sissoko.
Dobrze to wygląda, Son ma motorek dziś. Ogólnie z przodu tylko Kane na razie pod kreską, reszta super. No i zwracam uwagę na podanie od Sanchez'a przy bramce - jak ten chłopak okrzepnie to pójdzie za poważne miliony.
Kings of Leon w przerwie też spoko
piękny dzień, byle skuteczniej i lecimy z nimi.
Szkoda bo utd jest słabe jak barszcz . Ale jeśli będziemy grać jak do tej pory to pykniemy ich ^^ . COYS!!!
Gramy naprawdę dobrze! Alli na wielki plus, Harry bardzo umiejetnie wychodzi z krycia i rozgrywa. Dembele dramat z tym golem, głupie to było i niepotrzebne.
Podoba mi sie, ze gramy z koncentracja, determinacja i skupieniem. United jest do opierdolenia, trzeba w drugiej połowie strzelic drugiego.
Generalnie z Mourinho wszyscy się śmieją. Taki Tottenham/Liverpool sa wychwalani za styl, a fakty są takie że niczego od dawna nie wstawili do gabloty. To są te detale. Żeby ****owy styl gry szedł w patrze z trofeami to bym to oglądał. Tylko trofea się licza. A nie satysfakcja z fajnej gry. Ktoś ***** pamięta że Norwich grało 25 lat temu fajnie? Prawie nikt, bo skończyli na 3.
No właśnie. Mou nie potrafi (?) pracować z młodymi piłkarzami. Woli kupić sobie ułożonych i nimi grać. I wszystko fajnie, tylko po pierwsze to mało perspektywiczne, a po drugie marnuje młodych, którzy po prostu chcą grać. Nie da się tego pogodzić w żaden sposób, więc Oni odejdą.
Naszym, zdecydowanie. Potrzebujemy trofeum jak tlenu, a w ostatnich dwóch latach to co się odwala w United bardzo mnie oddalilo od tego klubu. Gnojenie i marnowanie młodych, marnowanie talentow fajnych piłkarzy, rzucanie miliardami funtów bezmyślnie... wole już naszych gamoni i łysego, niż kupowanie Alexisa, przez którego dwóch młodych (AM9, Rash) gnija na lawce.
Nie mow tak do mnie tutaj.